Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 109932 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline BasiaP.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1341
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Gustaw i Marcelinka
  • Za TM: Franka
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #460 dnia: Grudzień 18, 2016, 10:06:13 am »
To ja zasugerowałabym zakupić podkłady i stosować na dno klatki - łatwo zmienić, nie są drogie i u mnie się sprawdzają - codziennie rano zwijam rozkładam nowy, czysty i po kłopocie - klatka zawsze sterylna :) Ale trzeba sprawdzić, czy nie będzie próbował kopać w tym podkładzie - bo w tedy nie ma to sensu. Tanie podkłady kupuje tu:http://allegro.pl/podklady-higieniczne-chlonne-na-lozko-60x90-120szt-i6276959651.html , to wychodzi jakieś 75 gr za sztukę, ale najpierw sugerowałabym kupić jedną sztukę w aptece i zobaczyć, czy nie kopie w niej - moja Frania cały czas sika na całość kuwety 80/50 i taki podkład jest super rozwiązaniem , no i nie jest aż tak drogo.
dawniej Basia i Franka

Offline Wafel

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Wafel
  • Za TM: ...
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #461 dnia: Grudzień 26, 2017, 09:15:35 am »
Tak umieścić paśnik, żeby króliczek jadł siedząc w kuwecie.
Ok, to jutro, a właściwie to już dziś zrobię przemeblowanie w klatce, przeniosę paśnik. I zobaczymy co z tego wyjdzie, męczące jest już codzienne sprzątanie całej klatki, ale jak trzeba, to trzeba :)
 
Dobra wiadomość jest taka, że jak paśnik zmienił po jakimś czasie miejsce, to siuśki i bobki nadal w większości lądują w kuwecie!
Uff, to mnie pocieszyłaś trochę, może i moja Emi się też nauczy, w każdym razie wierzę, że się uda :)

Ja tak zrobiłam. Rezultat był taki, że króliczek wiecznie siedział w kuwecie, a że jest biały, to cóż ogonek i łapki były żółte. Jakoś to przecierpieliśmy. Króliczek miał systematyczne czyszczenie łapek i ogonka i po jakimś czasie przestawiłam paśnik, żeby nie był nad kuweta. Teraz króliczek już nie sika na sianko (pewnie przez to czyszczenie :icon_razz). Przeszło mu, natomiast walczę z obsikiwaniem podłogi poza klatką
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2017, 09:20:11 am wysłana przez Wafel »

Offline Wafel

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Wafel
  • Za TM: ...
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #462 dnia: Grudzień 26, 2017, 09:30:11 am »
U nas trwa walka z kuwetą ale póki co  :dobani Początkowo kuweta była w ogóle totalnie ignorowana, teraz już jest zauważona ale tylko dlatego że wkładałam do niej na zachętę trochę sianka, kawałek tekturki albo smakołyk. Króliś podkrada to co najlepsze i siusia 2 cm od kuwety :crazy:
Dziś jedziemy do weta na sprawdzenie ząbków i przy okazji umówimy się na kastrację  :>
Ja zrobiłam nieco inaczej. Zanim zainstalowalam kuwetę, to wszędzie w klatce po kątach rozłożyłam tekturki. Jak na nie sikał, to umieściłam w klatce kuwetę i do kuwety wkładałam zasikana tekturkę i czystą. Resztę tekturek zabrałam. Jak załapał, to stopniowo zmniejszałam powierzchnię tekturki (na początku nie chciał wchodzić do kuwety bez tekturki). Potem kuweta zmieniała miejsce 3 razy, bo po każdym razie co załapał i zaczynał sikać do kuwety, to przestawał i wybierał inny kąt, więc tam przedstawiałam kuwetę. 

Offline Ola_94

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Heniu i Zoja
  • Za TM: Tosia, Natka
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #463 dnia: Lipiec 25, 2018, 01:05:49 am »
hej :)
dołączę się do wątku, gdyż od niedawna zaczęłam mieć problem z moimi królisiami. otóż Heniu ma ponad 2 lata i nie licząc kilku pierwszych tygodni gdzie znaczył teren, w zasadzie zaraz nauczył się pełnego korzystania z kuwety ( siku i wszystkie bójki tam lądowały). od maja dołączyła do nas Zojka ( zaprzyjaźnianie szło dość opornie, ale teraz są jak papużki nierozłączki). problem jest taki że Zojka za nic ma kuwety od samego początku... załatwia się najczęściej obok, albo w rogu dywanu ( co zauważyłam niestety niedawno). ni cholery nie mogę jej nakłonić do załatwiania siku w kuwecie, a bobki fruwają po całym salonie. najgorsze jest to, że Heniu nagle zapomniał gdzie kuweta jest i sika tam gdzie ona... Heniu był chowany zawsze bezklatkowo, Zojka początkowo też no ale przez to że dalej sika wszędzie muszę ją zamykać jak nie ma mnie w domu. proszę poradzcie coś na te moje uszolki... dodam że Heniu jest kastrowany, Zojka będzie gdzieś we wrześniu.. ona ma już prawie 4 miesiące i ciągle sobie nie radzę. doradzcie doradzcie proszę :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33792
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #464 dnia: Lipiec 25, 2018, 09:37:23 am »
Olu, skoro Zojka jest taka młodziutka, to problem może zniknąć po kastracji. Ale nie musi ;) Są uszaki, które po prostu tak mają, choć można zawsze spróbować oduczyć je sikania gdzie popadnie. Z tym, że z dywanem to będzie ciężko, bo z podłogi dasz radę zmyć mocz tak, by już go nie czuły i nie sikały więcej w to miejsce, ale z dywanem gorzej.
Moje też sikają na dywan, niestety. Poddałam się i kładę pod dywan podkład higieniczny, by podłogi nie zniszczyć. Dywan niestety czyszczony raz na jakiś czas.
Życzę, żeby Twoje się jednak ogarnęły!
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Ola_94

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Heniu i Zoja
  • Za TM: Tosia, Natka
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #465 dnia: Lipiec 25, 2018, 11:31:19 am »
to był taki dywanik na którym stała klatka bo królisie lubił na nim leżeć. także dywanik zmieniłam wyczyściłam wszystko i zobaczymy co będzie :)