Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 127607 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ellessa

  • Administrator
  • **
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #420 dnia: Kwiecień 19, 2014, 19:55:26 pm »
U mnie też był taki problem - wynikał z tego, że wszelkie umycie podłogi/misek kończyło się siurnięciem obok - mój wniosek - podłoga nie może 'śmierdzieć kwiatkami'. Kupiłam bezzapachowy płyn do podłogi (są takie punkty gdzie można kupić płyn + zapach, ja kupiłam bez zapachu) i problemu nie ma. Spróbuj tak, a jeśli nie pomoże to biegiem do weta.
Co robisz jak królik nasika poza kuwetę?

Offline Trufel

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #421 dnia: Maj 26, 2014, 16:12:23 pm »
Witajcie,

mam takie pytanie, być może ktoś miał podobną sytuację lub będzie wiedział co zrobić. Mam od jakiegoś czasu problem ze swoim uszatym, bo przestało mu sie podobać korzystanie z kuwety ;)
Nigdy wcześniej nie było takiego problemu i nie wiem co mogło to spowodować. Od  początku ma ten sam żwirek, nic się nie zmieniło, z klatki korzystał tylko żeby się załatwić i napić, a teraz w klatce załatwia się wszędzie tam, gdzie nie ma żwirk i na balkonie lub w łazience na kafelki :/ Na początku gdy zaczęły się te problemy to najpierw z niewiadomych przyczyn kładł się w klatce i tam odpoczywał, a nigdy tego nie robił, potem zaczęły się problemy z załatwianiem.

Ma może ktoś jakieś pomysły co to może być i dlaczego on tak się zaczął zachowywać?

Pozdrawiam :)

Offline ellessa

  • Administrator
  • **
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #422 dnia: Maj 26, 2014, 16:14:22 pm »
W jakim wieku jest królik? Był kastrowany/sterylizowany?

Offline Trufel

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #423 dnia: Maj 26, 2014, 16:27:35 pm »
Królik ma 3 lata, nie był kastrowany ponieważ nie przeszkadzają mi jego "męskie" zachowania ;) i nigdy do tej pory z kuwetą nie było problemu. Nie kastrowałam go dlatego żeby nie obciążać  narkozą i podobno mogą po kastracji pojawić się jakieś komplikację.

Ma czasem takie okresy, że potrafi nasikać na koc czy pościel, ale to jest naprawdę kilka razy w roku i nigdy nie stanowiło takiego problemu. Po prostu pranie się robiło i było po kłopocie.

Teraz właśnie nie załatwia się na pościeli tylko znajduje dziwne miejsca typu parapet na balkonie :/ To mnie właśnie zastanawia, czasami myślę, że może coś chce zasygnalizować, ale nie mam pojęcia co, bo wszystko jest tak jak zawsze.

Nie pisz posta pod postem, używaj opcji modyfikuj w prawym, górnym rogu. Posty scaliłam - ellessa
« Ostatnia zmiana: Maj 26, 2014, 16:43:30 pm wysłana przez ellessa »

Offline ellessa

  • Administrator
  • **
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #424 dnia: Maj 26, 2014, 16:44:24 pm »
Załatwianie się w dziwnych miejscach może być sygnałem problemów z pęcherzem. Skąd jesteś? Do jakiego chodzisz weta?

Offline Trufel

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #425 dnia: Maj 26, 2014, 17:02:43 pm »
Dałam radę ;) Musiałam stronę przeładować ;)

Teraz już będę normalnie umieszczała posty.

Offline Chodź

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #426 dnia: Czerwiec 30, 2014, 10:49:44 am »
Witam

Mój króliś po 2 latach mieszkania z nami postanowił, że nie będzie się załatwiał  tam gdzie wcześniej. Zawsze kicał do klatki, która była jego kuwetą i nawet jak się przeprowadzaliśmy w nowe miejsce od razu znajdował klatkę. Odkąd przyjechaliśy do Krakowa w kwietniu pojawiły się małe problemy, początkowo jeszcze kicał do klatki ale od kilku tygodni zaczął regularnie załawiać się w...wc. Kica tam, bobczy i siusia. Grzecznie w tym samym miejscu. Zdarzyło mu się też "zaznaczyć" sobie teren na moim łóżku. Nie wiem co mam zrobić, nigdy nie musiałam go uczyć załatwiania do klatki, po prostu to robił, od malutkiego, a teraz totalnie mu się coś pozmieniało.

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #427 dnia: Czerwiec 30, 2014, 10:50:22 am »
Postaw mu kuwetę w miejscu, które sobie upatrzył :)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline Chodź

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #428 dnia: Czerwiec 30, 2014, 10:54:42 am »
Hehe pomysł niezły aczkolwiek znając mojego psotnika to będzie bobczył obok :-)

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #429 dnia: Czerwiec 30, 2014, 10:55:28 am »
Nie spróbujesz, to się nie dowiesz ;)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Chodź

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #430 dnia: Czerwiec 30, 2014, 11:00:16 am »
Jasne, jasne, spróbuję nie mam wyjścia. O ile jeszcze teraz w tym mieszkaniu nie będzie dużego problemu, o tyle jak za jakiś czas znowu wyjedziemy wolałabym żeby wrócił do starych nawyków.

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #431 dnia: Czerwiec 30, 2014, 11:09:52 am »
Takie zachowanie uszaków to niestety częstość. Warto eksperymentować i wybierać mniejsze zło np. kuweta w niezbyt fajnym miejscu - z naszego punktu widzenia. Ja z jednym z moich uszu przerabiałam nawet kuwetę na fotelu - bo tak sobie upatrzył.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Chodź

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #432 dnia: Czerwiec 30, 2014, 11:32:16 am »
Ojej na fotelu? a to dopiero miejscówa, chyba powinnam się cieszyć że mój sobie wybrałam wc :-)

Offline monia3103

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Radzyń Podlaski
  • Moje króliki: Trusia
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #433 dnia: Lipiec 30, 2014, 16:48:55 pm »
Witam,
mam podobne problemy z moim uszakiem. Od początku jak ją mam Trusia załatwiała swoje potrzeby w klatce, która po moim powrocie z pracy była non stop otwarta. Zdarzyło się jej zaznaczyć teren na łóżku czy dywanie. I Ok, to mogę przeżyć, bo wiem że trzeba. Jednakże od dobrego miesiąca moja zwierzyna czeka tylko na mój powrót z pracy i otwarcie klatki by wyskoczyć z niej i załatwić swoje potrzeby na skraju dywanu (dzięki temu zaznacza nie tylko dywan ale i panele oraz meble). Starałam się wyuczyć w niej inny nawyk - kuweta w klatce i w pokoju, tam gdzie zawsze się załatwiała, ale nie zdało to egzaminu. Mówienie stanowczego "NIE" także nie pomaga.  Niespodzianką dla mnie było jej zachowanie w tym temacie, gdy pojechałyśmy w odwiedziny do teściów z królikiem. Tam Trusia była mega grzeczna, nie było żadnego bobka czy oznak siusiania na dywanie, podlodze itp.
Jakiś ratunek się znajdzie?

Offline miniaturowaem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7089
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Żory
  • Moje króliki: Perła , Szariczka, Promyk,Lila , Szyszunia,Murzynka , Fru
  • Pozostałe zwierzaki: kanarek -Kuba
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #434 dnia: Lipiec 30, 2014, 17:04:43 pm »
kuweta tam gdzie się załatwia .?

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #435 dnia: Lipiec 30, 2014, 17:14:18 pm »
A sterylizowana jest ? Ile ma lat ?
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline monia3103

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Radzyń Podlaski
  • Moje króliki: Trusia
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #436 dnia: Lipiec 30, 2014, 17:21:29 pm »
Tak, jedna kuweta jest w klatce a druga w miejscu, które sobie upatrzyła (czyli ten kawałek dywanu, panele i meble). Nie myślałam nad zabiegiem sterylizacji, a Trusia ma 5,5 miesiąca.

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #437 dnia: Lipiec 30, 2014, 17:24:42 pm »
Tak, jedna kuweta jest w klatce a druga w miejscu, które sobie upatrzyła (czyli ten kawałek dywanu, panele i meble). Nie myślałam nad zabiegiem sterylizacji, a Trusia ma 5,5 miesiąca.
To chyba jednak będziesz musiała niebawem pomyśleć :D To najprawdopodobniej dojrzewanie i mała znaczy teren. Ja wiem, ze sterylizacja to stres głównie dla opiekunów ;) ale na prawdę warto o niej pomyśleć, nie tylko aby wyeliminowywać zachowanie terytorialne ale też uchronić samiczkę przed chorobami układu rodnego.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #438 dnia: Lipiec 30, 2014, 17:48:45 pm »
Dokładnie to samo chciałam napisać co Aguleks :)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline monia3103

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 47
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Radzyń Podlaski
  • Moje króliki: Trusia
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #439 dnia: Lipiec 30, 2014, 18:27:12 pm »
Owszem stres jest, bo boje się, iż zabieg zostanie źle przeprowadzony albo że nie będę umiała się zająć moim zwierzakiem po operacji.