Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 124390 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dysianna20

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
Odp: siusiający króliczek
« Odpowiedź #380 dnia: Kwiecień 14, 2013, 10:14:18 am »
Cześć:)
u mnie ponad tydzień temu za pośrednictwem adopcji pojawił się samczyk- ma ok 2 lat i jest wykastrowany, przez pierwszy dzień nie sikał  do kuwety ale później o dziwo załatwiał się do kuwety. Teraz nagle po paru dniach znów zaczyna sikać wszędzie tam gdzie mu się podoba w klatce, a jak przestawiam mu kuwetę w to miejsce gdzie nasikał to tak jakby robił mi na złość i robi znów w innym miejscu. Czasami zdarzy mu się też zlizywać siuśki.:-( Mógłby ktoś coś poradzić?   
Z góry dzięki!

Offline katarinen

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 28
  • baku!
Krolik WSZEDZIE sika i robi kupy
« Odpowiedź #381 dnia: Maj 08, 2013, 00:33:12 am »
Mam Baku od 2 miesięcy - miesięcy ogółem ma pięć. Mam jedyny problem z nim - WSZEDZIE SIKA! wszedzie. na łózku - to jest najbardziej uciążliwe - nie mogę go oduczyć wskakiwać na nie, na kanapie, na ubraniach, na pudło, kupy zostawia rowniez wszedzie, cały pokój jest usłany w bobkach. Do kuwety robi siku jak mu się podoba, jak siedzi w klatce zamkniety potrafi zesikać się obok niej, o kupach nie wspomnę - nasra do miski, do wody, na ręczniczek. Piorę pościel, czyszczę wszystko, a on dalej robi swoje. Nie mam już siły, poscieli mi nie starcza :c czy jedynym wyjsciem jest kastracja? On nie obsiukuje z półobrotu, jak niektórzy piszą, tylko sika normalnie. Codziennie  musze sprzatac w pokoju, bo tak brudzi tymi swoimi kupami, co krok kuleczka. Na nic słowa NIE WOLNO! Jestem bezradna! pomozcie proszę!

sonia

  • Gość
Odp: Krolik WSZEDZIE sika i robi kupy
« Odpowiedź #382 dnia: Maj 08, 2013, 00:41:06 am »
Ciesz sie ze sa te kuleczki,bo jak ich brak to TRAGEDIA! bobki latwo sie zmiata,gorzej z siuskami...no niestety kroliczki lubia na lozka miekkie siurac.

Offline i16

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 183
  • Płeć: Kobieta
Odp: Krolik WSZEDZIE sika i robi kupy
« Odpowiedź #383 dnia: Maj 08, 2013, 01:25:58 am »
Słowami "nie wolno" niewiele zdziałasz, 5-cio miesięczne dziecko nie reaguje, a co dopiero królik ;) Na szczęście są też inne metody - moczenie w siuśkach chusteczki i wsadzanie do kuwety, przenoszenie królika do kuwety, gdy widzisz, że napina się do sikania, zamykanie w klatce gdy nasika nie tam, gdzie trzeba... no i wrzucanie bobków do kuwety (u mnie działa ŚREDNIO  :/). Przeszukaj forum, wiele tu było o tym napisane (m.in. tu: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,5116.100.html ), więc na pewno znajdziesz masę porad :). Najważniejsze to działać systematycznie i cierpliwie, w końcu załapie.

Offline szprotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
Odp: Krolik WSZEDZIE sika i robi kupy
« Odpowiedź #384 dnia: Maj 08, 2013, 12:18:41 pm »
najprościej to jest go wykastrować i po tym się jeszcze z jakiś miesiąc przemęczyć, żeby hormony opadły.

Offline miniaturowaem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7089
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Żory
  • Moje króliki: Perła , Szariczka, Promyk,Lila , Szyszunia,Murzynka , Fru
  • Pozostałe zwierzaki: kanarek -Kuba
Odp: Krolik WSZEDZIE sika i robi kupy
« Odpowiedź #385 dnia: Maj 08, 2013, 20:14:15 pm »
Jasne.. moje to kastraty które i tak lubią obsikać sobie podłogę.. od czasu do czasu..a o bobkach nie bd nawet się rozpisywać bo to jest pogrom , tylko Promyk wie co to porządek . Podkreślę że przed kastracją uszaków każde załatwiało się do kuwety.... także kastracja czy też sterylizacja u mnie mm nadzieje że wyjdzie im na zdrowie bo innego pożytku nie dostrzegam. Nie zawsze kastr. Czy steryl, załatwia problem..

Offline Stopaa7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
bobki wszędzie... ale nie w kuwecie
« Odpowiedź #386 dnia: Czerwiec 09, 2013, 19:16:19 pm »
Witam wszystkich,

Od jakiś dwóch miesięcy jestem szczęśliwą posiadaczką baranka. Stefan od początku nauczył się sikać do kuwety, ale znacznie gorzej idzie z bobkowaniem... Na początku robił i w kuwecie i poza nią, ale od jakiegoś czasu robi po całej klatce, TYLKO NIE w kuwecie! Po prostu tam gdzie stoi, tam robi. Staram się wkładać je wszystkie do kuwety (a jest ich naprawdę sporo), ale to nic nie daje. Podczas biegania poza klatką nie bobkuje na pokój tylko po tej klatce... Nie wiecie co może być przyczyną i jak sobie z tym poradzić? On naprawdę sporo tego produkuje i zajmuje mi dużo czasu pozbieranie wszystkich bobów.
Aha dodam, ze przez pewien czas był też problem z sikaniem, bo sikał do kuwety, ale też w drugi róg z kompletnie innej strony klatki albo wręcz pod samą kuwetą (jakby zapomniał włożyć tyłka do kuwety:p), ale teraz nie ma już tego problemu. Myślę że to była kwestia zmiany klatki i kuwety na nowe.
Zmian zacznij wymagać najpierw od osoby, którą widzisz w lustrze.

Offline klaudiapiwo

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Kobieta
  • Łatka Borsuk oraz Kokosio
Odp: bobki wszędzie... ale nie w kuwecie
« Odpowiedź #387 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:08:38 pm »
przyczyny mogą być 2:
1.chłopiec Ci dorasta i hormoniki zaczynają się odzywać [poczekaj az zacznie strzelać moczem na prawo i lewo :mhihi do tego jeszcze boby będzie perfumowac]
2. masz jakieś inne zwierzątka, które wchodzą chłopcu do klatki i chłopiec potrzebuje się czuć bezpiecznie i dlatego znaczy klatke [to ze nie czujesz zapachu bobków nie oznacza, że nie sa wyperfumowane jego feromonkami ;)] alternatywnie - nowa klatka była kupiona od kogoś kto miał inne zwerze/królika i dlatego chłopiec leje i bobczy.

to, że chłopak nie trafil do kuwety było celowe :) moje uchole również wystawialy dupki poza kuwete i laly gdzie popadnie jak czuły moich tymczasowiczów :) odkąd są same- jest spokój i nawet dupkami sobie trafiają gdzie trzeba ;)
Łata przykicała z Wawy 15.05.2012 majac ok 8 miesięcy,
Kokos z Krakowa 1.06.2013 jako 2,5 roczny prosiak,
Borsuk z Krakowa 20.11.2013 mając ponad 2 lata

Wątek mojego stada http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14105.0.html
Uszata Przystań http://forum.kroliki.net/index.php/topic,16284.0.html

Offline drosera

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 174
Odp: bobki wszędzie... ale nie w kuwecie
« Odpowiedź #388 dnia: Czerwiec 09, 2013, 23:12:07 pm »
Mój Ignaś zawsze tak miał. Jeszcze zanim dojrzał, robił bobki po prostu podczas jedzenia. Mam wrażenie, że on nie do końca to kontroluje- po prostu to co zjada, przepycha mu treść pokarmową w jelitach i natychmiast powstają bobki ;) Ja po 6 miesiącach prób zrezygnowałam i pogodziłam się z zabobczoną klatką. dobrze, że przynajmniej do klatki się ogranicza, a nie do całego mieszkania ;)

Offline Stopaa7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: bobki wszędzie... ale nie w kuwecie
« Odpowiedź #389 dnia: Czerwiec 10, 2013, 13:26:20 pm »
Klatka była nowa a zwierzątek innych nie mam. I mam takie same odczucia co Drosera - on po prostu tego nie kontroluje i tam gdzie stoi/siedzi/je robi bobki :p Najdziwniejsze jest to, ze poza klatką tego nie robi, chcoiaż raz za czas, ale naprawdę bardzo rzadko znajduję gdzieś małego odosobnionego bobka na mieszkaniu. Mam nadzieję, ze mu to kiedyś przejdzie, może faktycznie po kastracji ;) mam nadzieję, ze wytrzymam do tego czasu ;P
Zmian zacznij wymagać najpierw od osoby, którą widzisz w lustrze.

Offline kasia005

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1553
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Emi i Geralt
  • Pozostałe zwierzaki: Pies - Nancy
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #390 dnia: Listopad 21, 2013, 16:25:08 pm »
Od wczoraj mam Emi, ale była w transporterze na noc, a tak cały dzień kicała po pokoju i załatwiała się gdzie chciała. Dzisiaj przyszła mi klatka, zamawiałam ze sklepy zoologicznego, włożyłam kuwetę do klatki, a do niej żwirek drewniany Pinio, niestety w ogóle się w niej nie załatwia, tylko na koc w klatce i oczywiście poza nią. Jak zrobi w innym miejscu to wkładam bobki do kuwety. Myślicie, że to się zmieni? Może są jakieś sposoby, aby pokazać maluchowi gdzie ma się załatwiać?

Bardzo proszę o odpowiedź 

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #391 dnia: Listopad 21, 2013, 19:55:31 pm »
Myślicie, że to się zmieni?
Raczej zmieni, ale żadne stworzenie nie przechozdi treningu czystości w jeden dzień.
Sposoby na pewno są opisane, pewnie nawet w tym wątku, http://www.miniaturkabeztajemnic.com/korzystania.html ale potrzeba czasu i cierpliwości, a nie panikować po jednym dniu - człowiek uczy się nocnikowania do 3 lat, króliki i tak są szybsze :P

A jak krolik sika na koc, to zabierz mu koc. ew. daj papierowy ręcznik na żwirek, bo może się dziwnie czuć na sypkim i twardym podlożu.

Jak się bierze małe zwierzatko z hodowli, to się trzeba liczyć z pełną nauką czystości - adopcyjne króliki są zwykle nauczone zalatwiana do kuwety i wysterylizowane (to jak ze szczeniakiem, chce się szczeniaka, to trzeba się liczyć ze zniszczeniami i nauką siusiania we wlaściwe wiejsca- coś za coś).

Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline kasia005

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1553
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Emi i Geralt
  • Pozostałe zwierzaki: Pies - Nancy
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #392 dnia: Listopad 21, 2013, 20:07:36 pm »
Wiem, wiem że w jeden dzień się nie nauczy, pytam o inne metody, może ktoś próbował czegoś innego i poskutkowało. Czekam cierpliwie w takim razie :)
Ręcznik papierowy zjada, a u Pani z hodowli miała siano.

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15753
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #393 dnia: Listopad 21, 2013, 20:14:24 pm »
a u Pani z hodowli miała siano.
To może spróbuj na część kuwety ze żwirkiem kłaść sianko, tylko obserwuj i często zmieniaj aby mała nie jadła obsikanego.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline kasia005

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1553
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Emi i Geralt
  • Pozostałe zwierzaki: Pies - Nancy
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #394 dnia: Listopad 21, 2013, 20:29:28 pm »
To może spróbuj na część kuwety ze żwirkiem kłaść sianko, tylko obserwuj i często zmieniaj aby mała nie jadła obsikanego.
Ok, jutro tak zrobię, mam nadzieję, że się uda. Dziękuję :)

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #395 dnia: Listopad 21, 2013, 21:22:50 pm »
Obserwuj krolika, jak już zauważysz, jak się zachowuje przed siusianiem (zwykle zaczyna się kręcić, robi kilka kroczków do tyłu i zadziera ogonek), będziesz mogła powiedzieć NIE WOLNO i wsadzić go do kuwetki, jak nasiusia w kuwecie, chwalisz i nagradzasz smakołykiem. Poza tym królik najpierw musi poczuć się bezpieczny, a do tego potrzebny mu jest własny zapach na terenie, stąd znaczenie terenu, siuśki i czasem nawet przesiadywanie na odchodach.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline kasia005

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1553
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Emi i Geralt
  • Pozostałe zwierzaki: Pies - Nancy
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #396 dnia: Listopad 21, 2013, 21:34:28 pm »
Ok, będą ją bacznie obserwować, zobaczymy jak malutka sobie poradzi :) ale spokojnie ja poczekam, mam czas, hehe :) I tak się bardzo cieszę, że już jest taka milusińska i nie boi się psiaka tylko go sama zaczepia.
O, słyszę jak drapie w żwirek, ciekawe czy coś zrobiła? :D ogólnie przestawiłam jej kuwetę, bo zauważyłam, że przypodobała sobie inny kąt i tam siusiała, ale później poszła w stare miejsce kuwety się załatwić, niezdecydowana kobitka :)

Offline Serika

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #397 dnia: Listopad 24, 2013, 00:06:36 am »
Pytanie z trochę innej beczki.

Mam wykastrowanego samczyka, który załatwiał się mniej-więcej do kuwetki. Był generalnie bezklatkowy, ale miał swój teren w postaci otwartej na pokój zagrody.
Dołączyła do niego sterylizowana uszata ślicznotka; zamieszkała w zagrodzie rozstawionej obok zagrody kawalera (kuwetkowanie szło jej raczej średnio, ale trudno, przeżyłam). Króliczki szybko się zaprzyjaźniły, przez jakiś czas mieszkały w podwójnej, połączonej zagrodzie. Duża zagroda to fajna sprawa, ale u mnie blokowała dostęp do balkonu i połowy mebli - nadszedł więc czas na wprowadzenie modelu docelowego, czyli zagrody mini (takiej, jak miał wyjściowo Teo), za to zawsze otwartej.

I teraz mam problem. Kuwetkowanie w zagrodzie idzie już prawie dobrze (wymagało to trochę kombinowania, ale dwie duże kuwety pod paśnikiem dają radę). Niestety państwo uszaci doskonale pamiętają, że tam obok przecież też była zagroda! W związku z tym nie tylko bobkują, ale i leją na podłogę. To lanie mnie niestety mocno boli, bo podłoga drewniana, a w dodatku bezbłędnie celują pod meble, które nie mają nóżek, a są zbyt ciężkie, żebym była w stanie je sama odsunąć (więc pozostaje mozolne wsuwanie pod spód rogów ręczników...).

Czy macie jakiś pomysł, jak je oduczyć od sikania w tamto miejsce? Myję podłogę octem, próbowałam dodatkowo pryskać perfumami - nie działa (perfumy trochę działają, ale tylko tymczasowo). W tej chwili cały róg pokoju jest odgrodzony przęsłem od zagrody, ale jeśli uda im się je odsunąć, to jest masakra :/ W dodatku po takiej akcji w ramach zemsty za ponowne odebranie fajnego kibelka narobiły przed nim, w miejscu zupełnie niestandardowym.

Odgrodzić i przeczekać? Czy macie może jakiś lepszy pomysł?

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #398 dnia: Listopad 24, 2013, 01:08:56 am »
przez jakiś czas mieszkały w podwójnej, połączonej zagrodzie
Czy macie jakiś pomysł, jak je oduczyć od sikania w tamto miejsce?

Jak długo króliki mieszkają już razem po zaprzyjaźnieniu?
Czy w problematycznym miejscu była kuweta?

Królik, szczególnie sterylizowany, jest czystym zwierzątkiem. Raczej nie ma upodobania syfić dla samego syfienia, za to może zaznaczać strategiczny rejon lub miejsce pachnące innym zwierzęciem.
Na dany problem może pomóc umieszczenie tam kuwety, o ile to akurat wybrane miejsce na załatwianie swoich potrzeb lub wyczyszczenie obszaru środkiem usuwającym mocz (znam dwa takie środki: Biodor animal i Urine Off).



Po zaprzyjaźnianiu czasem zostają plamy po zaznaczaniu terenu i zwierzaki na zmianę starają się pozostawić tam swój zapach, nie koniecznie się wysiusiać.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Serika

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 117
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #399 dnia: Listopad 24, 2013, 01:59:16 am »
Diana przyjechała do mnie niecały miesiąc temu, od trzech tygodni mieszkają razem (i ani jeden kłaczek nie poleciał!). Od dwóch nie ma tam zagrody.
Wcześniej przez niecały miesiąc (jeśli dobrze liczę0 w tym samym miejscu mieszkał Pysiek (zaprzyjaźnianie z nim wyglądało tak paskudnie, że odpuściłam).

To nie jest jedno miejsce, to jest cały teren metr na metr. Preferują brzegi (pod meblami, pod balkonem), ale na środku też się zdarzało. I to nie są małe plamki, to są wielkie kałuże (Teo jest spory i jak siknie...). Kuweta wcześniej stała w rogu i to bynajmniej nie jest teraz ulubione miejsce - ale jak zagroda była podwójna, to kuwety jeszcze były zupełnie ignorowane. Teo wtedy załatwiał sie po całej zagrodzie, głownie w tamtej części właśnie. Jak była zagroda, to była wykładzina, więc na podłogę nie lały, a potem było ileś razy solidnie myte, w tym octem. Z tego co czytałam opinie o środkach usuwających zapach, nie są od octu dużo bardziej skuteczne :/ (a wiele osób zdaje się twierdzi, że nawet mniej).

 Może spróbuję jeśli będę już mocno zdesperowana, ale zdecydowanie obstawiam strategiczny region, a nie zapach. Zwłaszcza, że Teo miał już wcześniej takie miejsca. Swego czasu namiętnie brudził na wersalce i pod szafą w sypialni (pod szafą trochę pomogła kuweta, chociaż i tak pole rażenia było sporo szersze; wersalkę zabezpieczałam). Kiedy pojawił się drugi królik (nie Diana, był wcześniej inny tymczasowicz) miejsca te przestały być atrakcyjne i jak dotąd nadal nie są. A niczym specjalnym ich nie traktowałam, po prostu Teo z dnia na dzień przestał się tam załatwiać (bo się przerzucił na teren pod zagrodą rywala :)). A teraz też raczej z Teo, nie z Dianą jest problem - sądząc po wielkości tego, co tam znajdowałam...

W sumie niewykluczone, że ten teren kojarzy mu się nie z Dianą, tylko z Pyśkiem.

Kuweta być może by pomogła (razem ze znacznie większym kawałem folii, jak znam życie), ale zdecydowanie nie chciałabym, żeby tam stała, zwłaszcza na stałe.
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2013, 02:03:39 am wysłana przez Serika »