Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 134237 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline PippiLotta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2917
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #340 dnia: Październik 14, 2012, 16:14:34 pm »
A jakie trociny/żwirek/ściółkę do tej kuwety sypiesz? Może to jej nie odpowiada? Może spróbuj zmienić?

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #341 dnia: Październik 26, 2012, 21:15:37 pm »
jak długo wasze króliki uczyły się korzystania z kuwety? czy jak już załapały gdzie jest toaleta, to tylko i wyłącznie się do niej załatwiają, czy zdarza im się bobkować i siusiać w inne miejsca? mój królik w zagrodzie załatwia się głównie w jedno miejsce, tam też postawiłam kuwetę, jednak on woli załatwiać się obok. dopiero drugi dzień dzielnie walczę z kupkami i moczem, zbieram je i wrzucam do kuwety, mam nadzieję, że królik kiedyś załapie o co w tym wszystkim chodzi. o ile w zagrodzie widzę jakąś nadzieję na jego przyszłe kuwetkowanie, tak jeśli chodzi o cały pokój, mam wątpliwości co do sukcesu : D. jego wybieg to jakieś 20m2, a bobki gubi wszędzie. z sikaniem to też gdzie mu tam wyjdzie.

Offline Snoopy

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #342 dnia: Październik 26, 2012, 21:22:18 pm »
Może jest leniuszkiem i dla niego wskakiwanie do kuwety to problem, bo może jest dla niego za wysoko. U mnie tak było, kuweta musiała być prawie, że plaska, żeby Pan Król zechciał się w niej załatwić. Jeśli musiał już skakać to się nie wysilał i urządzał sobie toaletę przed kuwetą :D
Kochamy Cię Snoopy

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #343 dnia: Październik 26, 2012, 21:39:54 pm »
to jest najśmieszniejsze, że mój królik ma dwie kuwety (jedna w zagrodzie, druga poza nią) i wskakuje do nich ot tak, obwąchać, ale się w nie nie załatwia. wyściółka kuwet to pinio przykryty papierem, coś w stylu ręcznika papierowego (by go nic nie gniotło w łapy).

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #344 dnia: Październik 26, 2012, 22:09:09 pm »
jak długo wasze króliki uczyły się korzystania z kuwety? czy jak już załapały gdzie jest toaleta, to tylko i wyłącznie się do niej załatwiają, czy zdarza im się bobkować i siusiać w inne miejsca? mój królik w zagrodzie załatwia się głównie w jedno miejsce, tam też postawiłam kuwetę, jednak on woli załatwiać się obok. dopiero drugi dzień dzielnie walczę z kupkami i moczem, zbieram je i wrzucam do kuwety, mam nadzieję, że królik kiedyś załapie o co w tym wszystkim chodzi. o ile w zagrodzie widzę jakąś nadzieję na jego przyszłe kuwetkowanie, tak jeśli chodzi o cały pokój, mam wątpliwości co do sukcesu : D. jego wybieg to jakieś 20m2, a bobki gubi wszędzie. z sikaniem to też gdzie mu tam wyjdzie.

Moja samiczka za młodu uczyła się przez kilka tygodni zanim całkowicie załapała, o co mi chodzi. Łatwiej jest przyuczać królikw w klatce, bo sam wybiera sobie kącik czystości i będzie się tam załatwiał. Ważne jest też, czy królik jest kastrowany oraz czy miał wcześniej do czynienia ze żwirkiem. Z tego, co pamiętam, to Twój jest hodowlańcem, więc pewnie żwirku nie miał - musi się przyuczyć, może popróbuj czegoś innego jako podściółki (jak znam warunki, to on siedział na słomie - może jakieś maty na żwirek - tak jak dają świnkom?, może trociny?).

Zabieg też znacznie ułatwia naukę czystości, bo królik nie odczuwa potrzeby znaczenia terenu - a nowy teren, czy też świeżo umyty to pokusa. Z reguły kastrowane i sterylizowane zwierzaki nie mają większych kłopotów z zachowaniem czystości.

Ja mam 3 miniatury. Ta niesterylizowana, choć umie do kuwety, to często sika w miejscach strategicznych ;) Dwa po zabiegu załatwiają się do kuwety, o ile nie trafią na kałużę po tamtej - bo wtedy trzeba swoje 3 grosze dorzucić. Bobki w większości trafiają do kuwety, głównie dzięki umieszczeniu nad nią paśnika - królik niczym maszynka do nesqiuków z jednej strony przyjmuje, z drugiej oddaje :P

Jak uczyłam moją samiczkę, to dosłownie nasadzałam ją na kuwetę, niczym na nocniczek - jak tylko widziałam, że się szykuje na siusiu, to wsadzałam ją do kuwetki, po nasiusianiu nagradzałam. Pewnego dnia obudziła mnie lizaniem po twarzy, otwieram oczy a ona leci do kuwety, siusia i... czeka na smakołyk :D Potrafiła całe mieszkanie przebiec, żeby do kuwetki polecieć. Bardzo, bardzo żałuję, że nie trafiłam na dobrego weta i się nie dowiedziałam, że mogła być wysterylizowana :(
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #345 dnia: Październik 26, 2012, 22:16:46 pm »
też myślałam o tym by wsadzać królika do kuwety kiedy szykuje się do załatwiania, ale on nie jest jeszcze oswojony, na razie nie chce być dotykany. jak się do mnie przyzwyczai to spróbuje tej metody, a teraz pozostaje mi bieganie z szufelką i rolką ręcznika papierowego : D.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #346 dnia: Październik 26, 2012, 23:07:52 pm »
a teraz pozostaje mi bieganie z szufelką i rolką ręcznika papierowego

Jeszcze zmiana podłoża w kuwecie i kastracja.
A do kompletu z ręcznikiem polecam UrineOff lub Biodor Animal - usunie plamy z moczu i zapach, żeby nie zaczął się załatwiać w tym miejscu.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline szprotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #347 dnia: Październik 27, 2012, 12:40:45 pm »
mój nie akceptował pinio, z ręcznikami czy bez. po prostu mu nie leżało. wolał żwirki z chipsi. po zabiegu to mu wszystko jedno, byle kuweta była czysta wg. jego standardów (jak stwierdzi, że brudna to jeździ z kuwetą po klatce, albo ją wywraca)

Offline miguelle

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 981
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #348 dnia: Październik 27, 2012, 13:39:05 pm »
Mój Trut dosyć długo uczył się korzystania z kuwety, do dzisiaj zostawia ok 30% bobów poza nią i potrafi w złości nasikać na środku pokoju -.-
Uczyłam ją metodą nagradzania - królik przyłapany na sikaniu w kuwecie dostawał np. rodzynka, początkowo było tak, że wyrobiło sie w niej coś w rodzaju odruchu Pawłowa - słysząc szelest torebki z suszkami wskakiwała automatycznie do kuwety :P

Obecnie mamy pewien problem z załatwieniem się Trusi do kuwety łazienkowej (Trut ma dostęp do 4 w całym domu), myślę że to wynika z tego, że ma ona najwyższy brzeg (to spód po starej 60-ce) i królikowi się chyba zwyczajnie nie chce za każdym razem tam wskakiwać, może dlatego że już nie jest najmłodsza?
Szukałam kuwet z obniżonym brzegiem ale wszystkie tego typu były za duże na kącik, w którym się ta kuweta znajduje. Wycinać otworka w tamtej kuwecie nie chcę bo nie jest ona tak do końca moja. Ma ktoś inny pomysł? Myślałam o kładce, ale nie wiem czy Trut zechce po takowej chodzić...

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #349 dnia: Październik 27, 2012, 13:46:12 pm »
a coś takiego :
http://www.wist.pl/1411,pojemnik-profi-nr-2l-czerwony-deugi-102x215x75mm.html
Są w Obi,Auchanie itp. w różnych rozmiarach i kolorach.Mój Tymek bardzo sobie je chwali.

Offline miguelle

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 981
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #350 dnia: Październik 27, 2012, 14:07:40 pm »
Nie wiem czy Trut by tam smieścił zad jak to ma długość jeno 21 cm, ale poszukam może czegoś podobnego :P Dobra myśl ;)

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #351 dnia: Październik 27, 2012, 14:50:08 pm »
Nie wiem czy Trut by tam smieścił zad jak to ma długość jeno 21 cm,
Tymek tym bardziej by nie zmieścił,jest przecież 5 razy większy od przeciętnej miniaturki :P,chodziło mi tylko o wygląd,wzięłam pierwsze lepsze zdjęcie z sieci :),a wejście jest dla niego wygodne,bo nie chce mu się już wskakiwać do kuwety zrobionej z dołu od klatki.

Offline miguelle

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 981
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #352 dnia: Październik 27, 2012, 15:24:28 pm »
To poszukam czegoś takiego, nawet nie pomyślałam  :oh: dzięki :D bo ja już kombinowałam nad jakimiś kładkami czy czymś :P

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #353 dnia: Październik 27, 2012, 22:09:06 pm »
mój nie akceptował pinio, z ręcznikami czy bez. po prostu mu nie leżało. wolał żwirki z chipsi. po zabiegu to mu wszystko jedno, byle kuweta była czysta wg. jego standardów (jak stwierdzi, że brudna to jeździ z kuwetą po klatce, albo ją wywraca)

możliwe, że mojemu też pinio nie pasuję, bo gdy wysypałam podściółkę i zostawiłam sam ręcznik to królik wreszcie załatwił się do kuwety. mam nadzieję, że to nie zbieg okoliczności, a oznaka postępu w nauce kuwetkowania.

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #354 dnia: Listopad 03, 2012, 23:06:37 pm »
mojemu królikowi zdarza się wytarzać w kuwecie ^^. czy wasze zwierzaki też tak mają?

Offline kolena

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #355 dnia: Listopad 04, 2012, 21:32:22 pm »
Witam wszystkich,
mam podobny problem z moim królikiem. Otóż mam ją dopiero od 2 dni i już zdążyła uprzykrzyć mi życie niespodziankami. Jest nauczona od poprzedniego właściciela załatwiania się w kuwecie, ma starą kuwetę i pinio identyczne jak wcześniej, ale mimo to załatwia się zarówno do kuwety jak i obok niej. Dodam, że to samiczka, ma 2 lata i nie była sterylizowana. Czy ktoś już się z tym spotkał? Jak ukrócić takie zachowanie skoro wcześniej już to potrafiła?

Offline szprotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #356 dnia: Listopad 04, 2012, 21:46:29 pm »
daj jej się oswoić z nowym miejscem. Benio, w domu, załatwia się do kuwety jak należy. u mojego chłopaka musi swoje nabobczyć, obsikać i obrudkować. przejdzie jej jak poczuje, że nowy dom to jej śmiecie i krzywda się jej nie stanie. cierpliwości :)

Offline kolena

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #357 dnia: Listopad 04, 2012, 21:49:06 pm »
Myślisz, że tak samo będzie z warczeniem ? Że trzeba to po prostu przeczekać?

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #358 dnia: Listopad 04, 2012, 23:03:48 pm »
Kolena, królik to zwierzę terytorialne, a więc takie, które przykłada wagę do terenu - znalazła się w nowym miejscu, musi więc je oznaczyć, żeby czuć się jak u siebie (bezpieczna). Prawdopodobnie jej przejdzie po pewnym czasie, ale każdy obcy zapach, stworzenie, może powodować potrzebę znaczenia - na takie zachowania pomaga sterylizacja.

Ona się załatwia do kuwety - to, co Ty uważasz za załatwianie się, to tabliczki "mój teren" :D

Warczenie to także przejaw terytorializmu.

Proponuję poczytać stronkę http://www.miniaturkabeztajemnic.com/ szczególnie o zachowaniach i żywieniu - żeby lepiej rozumieć potrzeby i język zwierzaka.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #359 dnia: Listopad 04, 2012, 23:09:12 pm »
mojemu królikowi zdarza się wytarzać w kuwecie ^^. czy wasze zwierzaki też tak mają?
W jakim sensie wytarzać?

Kładzie się tam i przewraca na boczek? Czy jakoś celowo się "macza" w moczu?

Obie rzeczy się zdarzają, tylko mają różne przyczyny. Pierwsze, to zabawa połączona z szukaniem wygodnego legowiska - niektóre króliki lubią mieć możliwość "wykopania" sobie norki, lubią czuć oparcie. Druga to coś w stylu znaczenia - nie tyle terenu, co siebie. Część niesterylizowanych zwierząt kładzie się we własne siuśki czy na bobki, żeby czuć się bezpiecznie - coś w stylu "tam dom twój, gdzie bobki twoje" :D.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...