Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 128226 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline IzaK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1410
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie po raz kolejny :(
« Odpowiedź #280 dnia: Marzec 26, 2012, 12:16:53 pm »
Moja znajoma kupiła dużą kuwetę i tam wkłada siano. U niej się sprawdziło, ale czy zawsze działa - nie wiem  ;-)
Może za mało biega Twoja królisia? Ale to tylko gdybanie. Musisz sama spróbować  :przytul

kociol

  • Gość
Odp: Sikanie po raz kolejny :(
« Odpowiedź #281 dnia: Marzec 26, 2012, 12:21:03 pm »
spróbuję z tą większą kuwetą + pasnik obok + jakieś smakołyki pozawieszane i zobaczymy . Dzięki za pomysł  :przytul:

A biega od 12h do 3 minimum (ale to sporadycznie), najczęściej 5-6 a potem sama wraca do klatki i już nie wychodzi. Spróbuję ją pozachęcać trochę do ruchu kulą smakulą.
« Ostatnia zmiana: Marzec 26, 2012, 12:24:16 pm wysłana przez kociol »

Offline Paullina555

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 166
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie po raz kolejny :(
« Odpowiedź #282 dnia: Kwiecień 02, 2012, 20:08:55 pm »
Witam, ja również mam podobny problem, piszę tutaj ponieważ nie chcę  zakładać nowego wątku. Mój królik od paru tygodni również zaczął "lać" w każdym koncie klatki, a potrafi biegać kilka godzin i nie załatwi się poza nią. Teraz po wyjściu z klatki jest tylko bieganie wokół nóg domowników i wydawanie z siebie jakiegoś bzykania. Tłumaczyłam to sobie tym,że może na wiosnę jest jakiś okres godowy królików czy coś w tym stylu ale to już nasza 2 wspólna wiosna razem i poprzednia była normalna. Prykś zawsze ładnie się załatwiał do kuwety (co prawda bobki wszędzie gubił ale to nam nie przeszkadza), problem jest wtedy gdy przychodzę po szkole do domu a tu wszystko w klatce "pływa". Dodam, że weterynarz oszacował wiek mojego królika na jakieś 4-5 lat, więc raczej dojrzewanie odpada, królik nie jest kastrowany ponieważ wcześniej nie miałam z nim żadnych kłopotów.

kociol

  • Gość
Odp: Sikanie po raz kolejny :(
« Odpowiedź #283 dnia: Kwiecień 02, 2012, 20:34:39 pm »
To ja dodam, że u mnie pomogło umieszczenie siana nad kuwetą. Od tamtej pory nie nastąpiła ani jedna wpadka  :doping:  (nie zapeszyć  :icon_twisted ) . Tak więc polecam ten sposób do wypróbowania.

Offline Paullina555

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 166
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie po raz kolejny :(
« Odpowiedź #284 dnia: Kwiecień 02, 2012, 22:02:42 pm »
Dzięki za I radę idę spróbować,  :) trzymajcie kciuki żeby się udało

Offline Tuptuś

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #285 dnia: Kwiecień 05, 2012, 20:20:35 pm »
Wiktor jest u mnie od kilku dni. Ma klatkę ale jeszcze nie ma kuwetki, bo niestety nie było w sklepie. Ale w rogu ma usypaną kupkę żwirku i grzecznie zostawia tam bobki. Niestety z sikaniem jest dziwny problem. Nie sika w klatce. Tzn sikał raz jak w związku z prawie całodniową nieobecnością rodziny w domu nie wychodził z klatki przez kilkanaście godzin. Wtedy po całej nocy i części dnia musiał nasikać siła rzeczy i nasikał do żwirku. Natomiast dziś jak jechaliśmy na odrobaczenie to zasikał transporterek, a przez cała noc i do godziny 13tej nie sikał w klatce. Pomimo że pije normalnie, to tak jakby trzymał siku do czasu opuszczenia klatki.

Ma ktoś pomysł o co może chodzić?

Offline zaharka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 76
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #286 dnia: Kwiecień 06, 2012, 14:30:20 pm »
Ja bym na Twoim miejscu wypuszczała malucha dopiero wtedy jak zobaczę plamę w rogu klatki - nawet jeżeli będzie się to wiązało z długą niewolą. Po kilku razach Maluch powinien "załapać" po co ma żwirek :)

Offline Tuptuś

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #287 dnia: Kwiecień 06, 2012, 14:40:16 pm »
Wczoraj z nim się bawiłem tak do ok 20 i nie zrobił nigdzie siku. Siedział w klatce całą noc i dziś ok 13 jak zaglądałem do niego to miał nasikane w rogu. Chyba faktycznie metoda dłuższego posiedzenia w klatce się tu będzie sprawdzać :)

Offline truskawka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #288 dnia: Kwiecień 24, 2012, 22:54:37 pm »
Tak, ja też robiłam podobnie, trzeba czasem wziąć królika na przetrzymanie i mieć silne nerwy jak trzaska klatką bo chce wreszcie wyjść na wolność:) Swoją drogą ja miałam na odwrót - Kuba robił zawsze i chętnie do kuwety, gorzej z bobkami:)

Offline Meg

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Czopek, Pigułka
  • Za TM: Pasztet
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #289 dnia: Czerwiec 29, 2012, 14:26:55 pm »
Kochani królikoznawcy  :krzywy2 , piszę do Was z prośbą o porady.

Mam królasa, samca, mniej- więcej półrocznego.
Gość niezwykle mądry i sprytny :lol , kiziak niesamowity.
Mieliśmy małe spięcia (bronił przedmiotów w klatce gryząc człowieka po dłoniach), ale nauczyłam go, że warto jednak zaufać karmicielce. :) Zrobił się z niego grzeczny i ułożony facet, właśnie leży obok mnie na łóżku kopytami do góry.

Od małego usiłowałam wytłumaczyć mu, gdzie powinien załatwiać swoje potrzeby. Młody sika pięknie w 2 miejscach- kuwecie ... i na moje łóżko. Doskonale wie, że nie powinien tego robić, ale wystarczy, że na chwilę wyjdę z pokoju i niespodzianka na narzucie gwarantowana.

Drugi problem to bobki. Niestety, te trafiają dosłownie wszędzie. Kuweta, klatka, parkiet, dywan, łóżko... Nie ma znaczenia.
Dodam, że nigdy nie zdarzyło mu się "pryskać" moczem, żeby znaczyć teren. Zawsze po cichutku przykuca i... leje.


Czy takie zachowanie można jakoś poprawić? Jak nauczyć królika, że miejcem bobków jest kuwetka? Help!
Nasz Czopkowo- świniowo- psi wątek http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13860.0.html ;)

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #290 dnia: Czerwiec 29, 2012, 15:34:51 pm »
Dodam, że nigdy nie zdarzyło mu się "pryskać" moczem, żeby znaczyć teren. Zawsze po cichutku przykuca i... leje.

Zostawianie bobków i siusianie to też znaczenie terenu. A kastrowany jest?

Łóżko to punkt strategiczny - tak bardzo przesiąka naszym zapachem, że większość uszaków po prostu musi zostawić na nim swój ślad - inaczej czują się obco :P Na tę potrzebę pomaga - usunięcie pościeli, kastracja i (w ostateczności) cerata pod narzutą. A dodatkowo półroczny samczyk, jak nie ma dostępu do innych króliczków może jeszcze nie być specjalnie pobudzony - niestety taki stan rzeczy może się gwałtownie zmienić i zacznie się siuranie po ścinach, gwałty itd. (bo np. maluch wyczuje gdzieś w powietrzu feromony, wiosnę czy zostanie pobudzony w zabawie).
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Meg

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Czopek, Pigułka
  • Za TM: Pasztet
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #291 dnia: Czerwiec 29, 2012, 15:41:49 pm »
Nie jest kastrowany, do tej pory traktowałam go jak króliczego maluszka. :krolik
Kiedy powinno się przeprowadzić taki zabieg i czy wiadomo, że będzie skuteczny?
Nasz Czopkowo- świniowo- psi wątek http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13860.0.html ;)

Offline gumijagodowysok

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3137
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #292 dnia: Czerwiec 29, 2012, 18:29:34 pm »
Do zabiegu jest już gotowy, a im wcześniej, tym lepiej - im młodszy królik, tym silniejszy organizm. ;) Oczywiście tylko u doświadczonego weta.
Gwarancji nikt Ci nie da, bo co królik, to charakter. Ale najczęściej jest tak, że znaczenie terenu zmniejsza się znacznie, o ile nie znika całkowicie. :) Moje gubią gdzieniegdzie pojedyncze bobki, oba są po operacji. A przynajmniej gubiły - wczoraj dostały nową klatkę - używaną - i mimo zabiegów leją na potęgę. Ale podejrzewam, że będzie to parę dni i wrócimy do normy. ;)
Więc zabieg jak najbardziej polecam - nawet ze względu na uszaka, żeby nie męczył się i Was ze swoim popędem. :)
Na moje i królicze potrzeby: http://gumijagodowysok.blogspot.com/

Nasz wątek

Offline chrupcio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 300
  • Płeć: Kobieta
pomocy,nie mam juz sily...
« Odpowiedź #293 dnia: Lipiec 05, 2012, 12:43:36 pm »
czy ktos moze mnie uswiadomic ,dlaczego moj Chrupek wczesniej, robil kupki do kuwety a na chwle obecna to gdy polozy sie na fotelu a pozniej idzie z niego zostawia kupy,lezy pod szawka-kupy !!!nie mam juz sil chodzic z szufelka calymi dniami!!!


Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12072
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: pomocy,nie mam juz sily...
« Odpowiedź #294 dnia: Lipiec 05, 2012, 12:47:25 pm »
Wrzucaj mu te boby z poza kuwety do kuwety,cały czas.3-4 tygodnie powinien załapać o co chodzi.

Offline Olinka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 328
  • Płeć: Kobieta
Odp: pomocy,nie mam juz sily...
« Odpowiedź #295 dnia: Lipiec 05, 2012, 12:48:18 pm »
A Twoje maleństwo czasem nie dojrzewa? Ile ma Neluś?

Offline chrupcio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 300
  • Płeć: Kobieta
Odp: pomocy,nie mam juz sily...
« Odpowiedź #296 dnia: Lipiec 05, 2012, 12:56:06 pm »
ale on juz robil do kuwety wszystko,a tu nagle kupy wszedzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!8 miesiecy ma


Offline asiol

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 966
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin, Poznań
  • Moje króliki: Jenis, Mundek
  • Pozostałe zwierzaki: koszatniczki, w P-niu pies i gekon
Odp: pomocy,nie mam juz sily...
« Odpowiedź #297 dnia: Lipiec 05, 2012, 12:57:21 pm »
Wykastrowany?

Offline chrupcio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 300
  • Płeć: Kobieta
Odp: pomocy,nie mam juz sily...
« Odpowiedź #298 dnia: Lipiec 05, 2012, 13:00:00 pm »
do tego tak m futerko wypada ze masakra,garsciami!!!czesze go non stop praktycznie!!!najbardziej z pyszczkow,nad oczkami i z uszek


Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: pomocy,nie mam juz sily...
« Odpowiedź #299 dnia: Lipiec 05, 2012, 13:01:42 pm »
to nie ma znaczenia ze robil
moja robila tylko do kuwety w momencie adopcji po 2 tyg zaczela lac wszedzie- na kapy, posciel, podloge
Nelus dojrzewa kastracja tu pomoze
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!