Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 106788 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mika2680

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4375
  • Płeć: Kobieta
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 17, 2009, 16:59:14 pm »
Ja kupiłam nowość GRANKOL (firma koliber) się nazywa ten żwirek. Mimo tego ze ma drobna strykturę to nie pyli w ogóle (kulek o wiele mniej kicha) i nie roznosi się na łapkach prawie wcale a do tego jest bardzo tani ;) za 5 kg dałam 8 zł :D

Andzia;)

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 17, 2009, 17:17:15 pm »
jutro spytam w slkepie czy maja ten zwirek

Asica

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 17, 2009, 17:21:33 pm »
tylko że mój królik nie lubi chodzić po żwirku. Czy mogę czymś zastąpić czymś żwirek, na coś co jest dobre...

film_lady

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 17, 2009, 18:06:15 pm »
Moja Matysia też nie lubiła, i do kuwety od 5 lat wsypuje jej trociny, tylko te ekologiczne :)

Offline Tamcia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 484
  • Płeć: Kobieta
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 17, 2009, 20:22:09 pm »
Cytat: "Andzia;)"
mi w sklepie polecili Benka moj krolik sika do niego w kuwecie

Hmmm,z tego co ja wyczytałam,to Benek to zły wybór...to żwirek zbrylający,który pod wpływem wilgoci(siuśków) zbryla się(pęcznieje tworząc grudkę)Nie trudno sobie wyobrazić co stałoby się z ucholkiem gdyby go zjadł  :(  Sama mam ten żwirek w domu,ale stoi nienaruszony-pewnie oddam komuś,kto ma kotka :)
Ja stosuję  granulat drewniany Pinio lub Pigwa w zależności od tego co w sklepie akurat dostępne.Wiem,że Benek byłby znacznie wygodniejszy,ale cóż skoro może być niebezpieczny to nie ryzykuję życiem uszatej.Natomiast patrząc z innej perspektywy,to żwirek jest znacznie lepszy niż trociny,które szybciej "pachną" i są rozrzucane wszędzie.

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 18, 2009, 07:58:45 am »
Cytat: "film_lady"
Moja Matysia też nie lubiła, i do kuwety od 5 lat wsypuje jej trociny, tylko te ekologiczne :)

 :hmmm Ekologiczne trociny?
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Aneczka

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 18, 2009, 09:53:49 am »
Mój Frotek też nie przepada za chodzeniem po żwirku, dlatego na wierzch kładę troche sianka (nie tego co je, tylko takiego marki carrefour, w którym jest więcej słomy niż czegokolwiek innego) i nie ma problemu. Żwirki drewniane kupuje bardzo różne, ważne żeby było napisane: ekologiczny żwirek drewniany i był niezbrylający. Ostatnio w Kauflandzie była promocja i kupiłam 10l za 10zł.

Z innych tematów zrozumiałam, ze niektóre osoby wysypują całą klatkę i czekają, aż zwierzak wybierze sobie jeden róg w którym będzie się załatwiał. Jeżeli wysypiecie całą klatkę, to on się tym nie będzie przejmował gdzie sika. Postawcie w klatkach kuwety i tylko tam dajcie żwirek (jak delikatne łapki to na to troche sianka, albo podkład), królik sie wtedy nauczy, bo jak nasika dwa razy na gołe dno klatki, to wcale mu się nie będzie podobać, że ma mokro i jest cały brudny, natomiast dając  żwirek na całość, królik nie ma potrzeby uczyc się załatwiać w jedno miejsce.

Mówie to z doświadczenia, sama wysypywałąm żwirkiem całą klatkę,a  do tego jeszcze w rogu stła kuweta, i królik załatwiał się i do kuwety i nie do kuwety. W końcu się wkurzyłam, ze on taki niepojęty, a ja wydaje 50 zł w tygodniu na żwirek, i stwierdziłam, że jak tak, to niech sobie żyje w tych swoich siuśkach, w końcu się nauczy. Zostawiłam gołe dno klatki, wstawiłam jedynie kuwete ze żwirkiem - KRÓLIK, ANI RAZU SIE POZA NIĄ NIE ZAŁATWIŁ

Andzia;)

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 18, 2009, 09:56:30 am »
wykorzystam twoj pomysl na moim Lucku :diabelek

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9521
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 18, 2009, 10:34:01 am »
U nas z kuwetą też jest śmiesznie ;) Króliki mają wielką kuwetę - 120 cm i tam (z reguły - teraz albo wiosna idzie, albo reguły zmieniły się za moimi plecami :P ) chadzają na posiedzenia :diabelek Pewnego pięknego dnia postanowiłam zamiast tej wielkiej kuwety postawić im dwie kocie, bo byłoby mi łatwiej je myć. Zlikwidowałam dużą, dałam dwie mniejsze... Króliki lały na dywan idealnie między jedną a drugą - do kuwet nawet nogą nie weszły :oh: Więc się poddałam :) Lubią mieć przestrzeń dla bobków, to co ja, biedna, poradzę? :diabelek
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Aneczka

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 18, 2009, 10:44:29 am »
Matko, dwa króliki, a robią do takiej kuwety, do której i słoń by trafił..... :DD
Mój na szczęście jest minimalistą, ale....lubi mieć wybór bo w mieszkaniu kuwet mam 4.... I każda w innym kolorze ;) (tak, zeby pasowały do wystroju wnętrza)

Asica

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 18, 2009, 16:24:29 pm »

Offline mika2680

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4375
  • Płeć: Kobieta
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 18, 2009, 16:29:59 pm »
Asica, ile kosztuje??

Asica

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 19, 2009, 15:16:05 pm »
Za 7l płacę 14zł

A czy ktoś się orientuje, czy ten żwirek jest dobry??? Czy zmienić na inny???

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 20, 2009, 22:35:18 pm »
Asica - to b. drogo. Ja za 7l płacę 9zł.
Ale najlepszy według mnie jest eko-żwirek, który jest oczyszczony z pyłu. U mnie w zoologicznym 9l kosztuje 12zł.
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Aneczka

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 21, 2009, 09:42:58 am »
ja za eko żwirek za 9l płacę 13zł. A ostatnio za 10l w promocji zapłaciłam 10zł, więc wzięłam dwa opakowania. w sumie jak sie daje tylko do kuwety to nie idzie tego tak dużo

Asica

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 21, 2009, 15:20:00 pm »
U mnie w sklepie jest tylko ten, ale się zapytam... A jak nazywa się ten eko-żwirek? Poproszę o kompletną nazwę...

Offline Ciapusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3526
  • Płeć: Kobieta
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 21, 2009, 16:24:09 pm »
No właśnie eko-żwirek :P

To ten zielony (a wydawało mi sie, że kupowalam niebieski :hmmm): http://www.virgopet.pl/nowosci.html
"Wy nie cofniecie życia fal.
Nic skargi nie pomogą -
Bezsilne gniewy, próżny żal,
Świat pójdzie swoją drogą."

Offline kasiek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Pompon
  • Za TM: Ukryj i Bisia
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 21, 2009, 16:41:30 pm »
Ja też taki zielony kupowałam jak się okazuje za grubą kasę bo sklep koło mnie liczy sobie za wszystko dwukrotnie... np. CC w nim kosztuje 16,5 a ja teraz w innym sklepie płace 10.6... ale teraz mam Pino i też jest ok :) http://www.krakvet.pl/certech-zwirek-super-pinio-p-2869.html

Aneczka

  • Gość
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 22, 2009, 09:51:16 am »
Ja też cos w tym stylu, troche inne opakowanie, ale też się nazywa eko-żwirek i z 10% rabatem płace cos koło 13zł za 9l

Offline jpuasz

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2034
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Pusiek i Kulka
  • Za TM: Liska
Kuweta i nauka
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 25, 2009, 02:28:12 am »
Witam i mam pytanie. Co zrobić aby królicek zaczął bobkować głownie do kuwety, a nie wszędzie tylko nie w kuwecie?? :] Z siusianiem nie było problemu - od pierwsego dnia załatwiał się tylko w kuwecie, ale po każdej nocy widzę w klatce pole minowe a kuweta własciwie pusta. Próbowałam wszystko wrzucać do kuwety ale to nie skutkuje. Pusiek bobkuje gdzie popadnie i już nie wiem co robić :(



Liska była z nami 4 lata, 6 miesięcy, 3 tygodnie i 5 dni (od 01.09.2009 do 27.03.2014)