Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 97741 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #140 dnia: Styczeń 29, 2011, 11:14:47 am »
Słuchajcie, a macie jakies pomysły na grzebanie w kuwecie? Od paru ładnych dni, Rascal namietnie wysypuje żwirek zamieniając pokój w pobojowisko :/ Próbowaliśmy już ze szmatkami, z upominaniem, klaskaniem. Może ma ktoś wysoką przesiewową kuwetę? Najwazniejsze żeby była wysoka, bo bedą lać poza nią.

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #141 dnia: Styczeń 29, 2011, 11:32:11 am »

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #142 dnia: Styczeń 29, 2011, 11:38:06 am »
Dzięki MAS :)

Inga

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #143 dnia: Styczeń 29, 2011, 14:57:06 pm »
A ja od wczoraj mam zagródkę, w niej linoleum, i Karmen na początku nie chciała bardzo siusiać do kuwety, dwa razy siknęła na linoleum, ale jest lepiej. Tylko wszędzie bobczy :/ O ile wcześniej większość była w kuwecie, teraz są wszędzie. Ale mam nadzieję że to proces znaczenia zagródki, bo jest nowe podłoże, nowe pręty :)

panimama

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #144 dnia: Styczeń 29, 2011, 15:31:53 pm »
króliczka ma dopiero 2 miesiące kuweta jest niska więc spróbuję z wyższą zobaczymy co z tego wyjdzie bo jak tak dalej pójdzie to w tym mniejscu panele będę musiała wymienic.

Offline magda=)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2810
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Lukier, Lusia i Lukrecja/ na dt-Aria, Babsi i Dabsi
  • Pozostałe zwierzaki: Pies- Hektor, 2Koty- Zula i Tiga oraz Raczek Nieboraczek
  • Za TM: Kruszynka, Maro i Mała Niusia
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #145 dnia: Styczeń 29, 2011, 16:14:47 pm »
może by chronić panele na dno zagródki połóż płytę HDF lub po prostu jakąś ceratę :)
Suwaczek z babyboom.pl" border="0 
Suwaczek z babyboom.pl" border="0

 
Is­to­ty ludzkie to je­dyny ga­tunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #146 dnia: Styczeń 29, 2011, 18:29:20 pm »
mysza, a moze je przejdzie to kopanie? W sumie troche sie ociepla i moze dziewczyna wiosne poczula? U mnie tez czasem ktores zaczyna kopac. Zima to Ignas drapal w rogu kuwety. Przeszlo mu. Pewnie Rascalce tez przejdzie.

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #147 dnia: Styczeń 29, 2011, 20:08:57 pm »
Tocha, tez tak myślę :D wiosna idzie i uszakowi odbiło :mhihi:
Co się sprzątnie, to znowu za chwile, szuuur, szuuuur i wszystko wysypane :oh:

Jagusia

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #148 dnia: Styczeń 30, 2011, 18:57:01 pm »
A ja się podepnę pod temat - bo muszę się pochwalić. Od kąt przedwczoraj zmieniłam wystrój klatki wykładając ją wykładzinką i wstawiłam kuwetę - zmiana w uszakach wprost przerasta moje wyobrażenie. Przedtem miałam cały pokój usiany bobkami. Gdzie uszy - tam bobki. Było to niezwykle uciążliwe, bo mam roczne dziecko, które raczkuje i wszytko pcha do buzi więc sami rozumiecie. Latałam jak głupia z papierem i zbierałam to i owo z podłogi. Wczoraj liczba bobków zmniejszyła się diametralnie - powiedzmy o połowę (a może i więcej), dziś przez cały dzień zero bobków na podłodze - tylko w kuwecie. Nie wiem czym jest podyktowana ta zmiana, ale mi się podoba - i to bardzo. Oby tak dalej. Mam nadzieję, że jak znów zaczną biegać razem to ta tendencja się utrzyma.

Inga

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #149 dnia: Styczeń 31, 2011, 10:52:05 am »
wiecie co, czasem to śmieję się sama z siebie kiedy przyłapię się na radości z tego, że wszystkie bobki w kuwecie :hahaha: Bobki a cieszą :)

panimama

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #150 dnia: Styczeń 31, 2011, 14:12:10 pm »
a u mojej nic nie pomaga nadal sika gdzie jej się podoba zaczęła kopac tam gdzie siedzi to kopie a może ona dojrzewa? :hmmm

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12065
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #151 dnia: Styczeń 31, 2011, 14:32:13 pm »
wiecie co, czasem to śmieję się sama z siebie kiedy przyłapię się na radości z tego, że wszystkie bobki w kuwecie :hahaha: Bobki a cieszą :)

I jeszcze cieszy walka z nie jedzeniem siana a jak się uda to  :jupi ja aż robiłam zdjęcia hehehe

a u mojej nic nie pomaga nadal sika gdzie jej się podoba zaczęła kopac tam gdzie siedzi to kopie a może ona dojrzewa? :hmmm

Tam gdzie mała naleje to przepierz te miejsca zimna wodą z solą,u nas pomogło a tak to cały czas lały pod ścianą.

panimama

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #152 dnia: Styczeń 31, 2011, 14:34:21 pm »
ok będę próbowac

Inga

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #153 dnia: Styczeń 31, 2011, 22:06:29 pm »
Poradźcie mi, co robić jak król przesuwa tron? :/ a najgorsze to, ze jak przesunie to już tam nie nasika :(

Offline MAS

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2469
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Tymon,Dudek
  • Pozostałe zwierzaki: świniaki Zorro&Garcia,
  • Za TM: szkoda pisać
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #154 dnia: Luty 01, 2011, 09:18:29 am »
zrobić dziurkę w ścianie tronu,przeciągnąć przez nią drut i przyczepić go do zagrody :lol

kkf

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #155 dnia: Luty 07, 2011, 20:45:03 pm »
moje dwa uszaki jak byly osobno to bylo super pod tym wzgledem...kazdy zalatwial sie do kuwety... od ok 2miesiecy sa razem i kazdy bobczy gdzie chce...i siusiaja raz do kuwety a raz obok...doslownie zaraz przy kuwecie i o co z tym chodzi? i czy to im minie?hmm

Offline misia01

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2311
  • Płeć: Kobieta
  • Król siedzenia na kurkę ;D
    • Namaluję obrazy
  • Lokalizacja: Minsk Maz.
  • Moje króliki: Misia
  • Pozostałe zwierzaki: koty,psy,konie
  • Za TM: Jupii,Criss
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #156 dnia: Luty 08, 2011, 20:43:20 pm »
Moja Misia o dziwo zaczęła sikać do kuwetki jak jej kupiłam klatkę 120cm,wcześniej nie chciała  :lizaczka
Bobki nadal robi w klatce,macie jakiś sposób,żeby bobki też były w kuwecie?  :nie_wiem
Suwaczek z babyboom.pl" border="0


http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11774.msg328867#msg328867
suszone królicze przysmaki

POLUB MNIE NA FACEBOOK

Jagusia

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #157 dnia: Luty 13, 2011, 20:35:49 pm »
,macie jakiś sposób,żeby bobki też były w kuwecie?  :nie_wiem

Dokładnie. Mam to samo pytanie.

Przez tydzień, może trochę więcej od wprowadzania kuwety było super. Królisie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki załapały o co chodzi. Mąż przestal się czepiać i mnie i ich, bo pokoje w których mieszkają zaczęly świecić czystością, mimo, że klatek w ogóle nie zamykałam. Niestety sielanka trwala krótko. Dziś znowu mam dywan usiany bobkami. Rano po całonocnych harcach nie da się na niego wejść. Myślałam, że to może wina diety. Poczytałam zmienilam sklad diety, zmniejszylam ilość jedzonka i nic... Bobki są wszędzie - zwlaszcza w pokoju gdzie biega Koniczyna. Pieszczoch brudzi znacznie mniej, ale on zawsze byl czystym króliczkiem.

Pomocy - co robić? Jak tak dalej pójdzie moje króle będą musiały wrócić do klatek - a tego nie chcę.

Darek Zając

  • Gość
Odp: Kuweta i nauka
« Odpowiedź #158 dnia: Marzec 05, 2011, 11:07:35 am »
Moj Frot, który zawsze do załatwienia potrzeby wraca do klatki, tez mi dzisiaj obsikał łózko...
Dostał 3h areszt klatkowy, obrócił się do nas tyłem, walnął focha i nawet jak żeśmy go otworzyli, to wyszedł dopiero jak żeśmy wyszli z domu. Humorzasty uszak, a ze mi łózko obsikał, to w tym nie widzi nic złego, ze musiałam w niedziele pościel i kołdrę prac....

witam w klubie, ja dzis mialam podobna przygode i wlasnie piore posciel i koldre ;)
karny areszt klatkowy tez wlasnie troche pouskuteczniam, chociaz uszak buntuje sie jak moze, ale az tak dobrze byc nie moze! ;)

Offline Aga803

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 63
problem bobkowy
« Odpowiedź #159 dnia: Marzec 08, 2011, 18:03:40 pm »
moi drodzy!

moja królisia jakies dziwne nawyki sobie wyrobiła! jak ją wypuszczam z klatki i biega swobodnie po mieszkaniu od jakiegoś czasu upatrzyła sobie kąt w moim pokoju [ podłoga drewniana polakieorwana bez dywanu] i robi tam..bobki. nieraz całą górę!nie wiem czamu akurat tam a nie w klatce! tzn w klatce tez robi ale nie chchiałabym kuwety ustawiać w pokoju..poradźcie coś, jak się zachować , co robić by to się nei powtarzało  i jak jej zakomunikowc ze nie wolno jej tam brudzic... pomocy

pozdrawiam ciepło..
początki...:)