Autor Wątek: Przed kastracją/sterylizacją, czyli co trzeba wiedzieć przed zabiegiem, jak się przygotować  (Przeczytany 259537 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #680 dnia: Luty 01, 2013, 18:19:12 pm »
Drosera, jeszcze trochę. Najwcześniej jak króliś ma bodajże 5 miesięcy, lepiej później - tak 6-7 miesięcy. Musi podrosnąć, jąderka muszą się dobrze wykształcić - no i im mniejszy króliś, tym narkoza bardziej ryzykowna. Jeszcze Was trochę pomęczy :D
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline drosera

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 174
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #681 dnia: Luty 01, 2013, 18:26:56 pm »
Aaaargh, to ja się wyprowadzam chyba! :D Wcześniej miałam wrażenie, że patrzył na mnie jak na mamusię, a teraz pod jego spojrzeniem czuję się jak obiekt seksualny. Ze słodkiego dzidziusia nagle zrobił się zbuntowany, napalony nastolatek...

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #682 dnia: Luty 01, 2013, 18:28:40 pm »
hehe, mamusia się musi na trochę przestawić ;-) Przejdzie mu po kastracji. Mnei to z Gackiem ominęło, bo miał dwa królicze obiekty, wobec których byłam nieatrakcyjna ;) Cierpliwości, cały czas się nie będzie tak zachowywał :D
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #683 dnia: Luty 01, 2013, 19:04:34 pm »
Ja tam kastrowałam już 3 miesięczne króliki (: Ale- wiem, że mój pogląd jest osamotniony ;)
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #684 dnia: Luty 01, 2013, 19:08:35 pm »
podobno w USA kastruje się maleńkie króliczki (i w ogóle zwierzęta), więc wcale nie taki osamotniony, Iskra :D
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #685 dnia: Luty 01, 2013, 19:09:16 pm »
Tak,ale tutaj na forum ;)
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #686 dnia: Luty 01, 2013, 19:10:35 pm »
Tak,ale tutaj na forum
Wiem, wiem :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline krolica

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław, Londyn
  • Moje króliki: Stefan, Lola
  • Za TM: Bogdan
Odp: Dwa SAMCE i kastracja
« Odpowiedź #687 dnia: Luty 01, 2013, 21:35:07 pm »
Dziękujemy, dziękujemy i wzajemnie! :) a doniczka z melisą już stoi, zaczynamy razem kurację antystresową :bunny: :bunny:

Offline magii0

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3001
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Gród Kraka
  • Moje króliki: Balbina 8lat
  • Za TM: Olek 13 lat
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #688 dnia: Luty 02, 2013, 00:01:14 am »
Tak,ale tutaj na forum ;)

Ale forum to nie wyrocznią ;) , najważniejsze co na to Wet i czy zdrowie uszaka pozwala.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #689 dnia: Luty 02, 2013, 09:42:11 am »
Ja tam kastrowałam już 3 miesięczne króliki (: Ale- wiem, że mój pogląd jest osamotniony ;)

E, ja jestem z Tobą Iskra :P

Ale sprawdzałam - większość polecanych wetów nie kastruje przed min. 4 miesiącem. Mój miał niecałe 3 miesiące, jak zaczął dojrzewać. Kastrowałam jak miał 14 tyg. Ale Piasecki zabiegu by nie wykonał - w jego ocenie (nie wiem, skąd ma takie teorie, bo nie uzasadnili, mimo próśb i dociekań) kastracja przed 22 tygodniem życia jest niebezpieczna. Jedyny argument wg mnie to taki, że im mniejsze naczynka, tym zabieg trudniejszy - ale myszy też kastruje, więc...

Tymczasem wszystkie źródła podają - kastrację można bezpiecznie wykonać gdy jądra zejdą do moszny, najczęściej w 5-6 miesiącu. Ale to, czy królik dojrzeje w 6 czy w 3 miesiącu życia, to kwestia osobnicza, nie można się trzymać dat, na zasadzie "bo tak".
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Annuszka*

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 115
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #690 dnia: Luty 02, 2013, 12:23:56 pm »
ja miałam kiedyś podobny problem, mój malec był okropny, w wieku ok 3 miesięcy gwałcił kota, strzelał moczem po ścianach i łóżku i po mnie(strzelił mi kiedyś w twarz siuśkiem :diabelek)
Bardzo chciałam wytrzymać z kastracją,bo obawiaam się ze jest za malutki. Wytrzymałam do 6 miesiąca, a i tak wydawało mi sie że jest za wcześnie.
Moje obawy były słuszne, choć nie wiem czy to wina wieku czy błędu lekarza. Malec umarł 2 dni po kastracji. Gdybym miała wtedy taką wiedzę poczekałabym jeszcze z miesiąc, albo wybrałabym innego weta...
Gdybym miała Ci doradzić drosera to proszę poczekaj jeszce kilka miesięcy, wybierz dobrego chirurga, a po kastracji  uważnie obserwuj  dzień i noc

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #691 dnia: Luty 02, 2013, 12:50:39 pm »
Nie ma medycznego uzasadnienia do czekania. Królik dojrzewa, gdy jądra ma w mosznie (wcześniej są w otrzewnej). Z moszny się je jedynie wyłuskuje, maleńkie nacięcie robiąc. Niestety albo króliczek miał powikłania po zabiegu - np. nie zaczął jeść i nie otrzymał pomocy, albo wet go błędnie wykonał.

Do tego oczekiwanie z zabiegiem wiąże się z utrwaleniem nawyków i zwierzak będzie Wam sikał z półobrotu mimo kastracji. Królika, jak kocura, powinno się wykastrować, gdy tylko zaczyna niepożądane zachowania i ma jaja na podwoziu. I zawsze wybierać weterynarza z doświadczeniem. Najbliższy Lubina jest Piasecki we Wrocławiu - czasem warto pojechać, wydać kilka zł więcej i mieć zdrowego zwierzaka, niż kastrować na miejscu.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline drosera

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 174
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #692 dnia: Luty 02, 2013, 13:16:35 pm »
A po czym poznać czy jądra już zstąpiły do moszny?

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #693 dnia: Luty 02, 2013, 13:27:08 pm »
Macasz ręką podwozie królika- i czujesz jądra, takie kuleczki :PP Jeżeli tak jest- to znak, że zstąpiły ;)
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #694 dnia: Luty 02, 2013, 14:02:47 pm »
Macasz ręką podwozie królika- i czujesz jądra, takie kuleczki  Jeżeli tak jest- to znak, że zstąpiły

Ja tam bym nie macała - jeszcze się speszy i schowa (serio). Lepiej odwrócić do góry łapkami i rozchylić delikatnie futerko albo nawet dmuchnąć w nie w tych okolicach. A jajka królika nijak mi kuleczek nie przypominały - raczej pomarszczone półksiężyce :p I w przeciwieństwie do kota czy psa nie są zamontowane pod siusiakiem, a nad :) Trochę ponad (w kierunku głowy, nie ogona) dziurkami do siusiania i kupkania, lekko po bokach.
Jak nie zeszły, to widać tylko mosznę - mnie przypominała pęcherze po oparzeniach (jak jajka zejdą, to będą pęcherze z zawartością ;))
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Kastracja- kiedy najwcześniej?
« Odpowiedź #695 dnia: Luty 02, 2013, 14:05:23 pm »
Ja tam bym nie macała - jeszcze się speszy i schowa (serio). Lepiej odwrócić do góry łapkami i rozchylić delikatnie futerko albo nawet dmuchnąć w nie w tych okolicach.

I też może schować ze stresu w takiej pozycji :PP Wniosek: jak po upływie czasu i zmianie pozycji nadal nie czuć jąder, to albo nie zstąpiły, albo samiczka :P Niezstąpione jądra można wymacać również zresztą ;) Mi tam one przypominają kuleczki- ale ja miewam problemy z obiektami przestrzennymi, więc może to tylko moje spostrzeżenie :D
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline polnaróza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 55
Przed kastracją - jak pomóc?
« Odpowiedź #696 dnia: Kwiecień 09, 2013, 10:56:24 am »
Tysiu ostatnio ma ciężki czas. Po kilu przeprowadzkach chyba odezwała sie w nim natura. Stał się smutny, trochę mniej chętnie je, za to wykorzysta każdą okazje żeby gwałcić mi ręke (głównie jak zamiatam bobki), a potem zmiotkę. Zaczął wiecej siedzieć w jednym miejscu, no nie radzi sobie chłopak. Chciałabym go wykastrować w związku z tym niedługo chce pojechać do wetki pogadać co i jak i jakby tu najlepiej przeprowadzić zabieg. Ale moje pytanie: Co mam zrobić zanim go wykastruje? Czy dać mu maskotkę żeby się wyżył czy co? :( Strasznie mi go szkoda bo widzę ze sie męczy, no ale ja też pracuje, a ręki to mu niestety nie dam, wiec będziemy musieli poczekać jakiś czas na zabieg (myślę ze kwestia 1-2 tyg). Proszę o pomoc.

Offline ziabak

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 743
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Przed kastracją - jak pomóc?
« Odpowiedź #697 dnia: Kwiecień 09, 2013, 11:02:18 am »
Nic mu nie dawaj żeby go nie pobudzać.

Offline gabuizm

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 519
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Kulka, Kropek, Riko
  • Za TM: Amadeusz
Odp: Przed kastracją - jak pomóc?
« Odpowiedź #698 dnia: Kwiecień 09, 2013, 16:18:54 pm »
My naszego Amadeusza po prostu... Zawieźliśmy na najszybszy możliwy termin. Zgodzę się z przedmówczynią-bez żadnego niepotrzebnego gwałcenia przed :P Ja na moje nieszczęście byłam na Śląsku (płakałam, wyłam, i rozpaczałam co tam w domu z Amadeuszem robi narzeczony), ale to w gruncie rzeczy prosty zabieg i nie ma co się za bardzo stresować przed.
A jak go wykastrujesz dobierz mu babę i pasuje  :pokoj:

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Przed kastracją - jak pomóc?
« Odpowiedź #699 dnia: Kwiecień 09, 2013, 16:20:31 pm »
Nie pobudzaj, ale poza kastracją pomyśl, czy nie załatwić mu towarzystwa - smutny może być z braku koleżanki/ kolegi, szczególnie gdy Ty pracujesz.

Na samiczki działa kojąco szałwia, ale nie wiem, jak na samca.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...