Autor Wątek: Odrobaczanie  (Przeczytany 73819 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #120 dnia: Czerwiec 12, 2012, 21:41:02 pm »
Profilaktyka to zapobiegania chorobie - w przypadku pasożytów nie da się zapobiegać podając leki, bo te działają tylko na pasożyty obecne w/ na organizmie w chwili podania. Profilaktyka polega na niezapobieganiu zarażaniu przez mycie czy obieranie jedzonka, zbieranie z mało zanieczyszczonych terenów oraz regularnym odrobaczaniu lub badaniu kału - bo to zapobiega spustoszeniu w organizmie królika (ew. robale się nie zdążą namnożyć i poważnie uszkodzić narządów).
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #121 dnia: Czerwiec 12, 2012, 22:04:24 pm »
Ja uwazam że skoro w badaniu wyszlo wszystko dobrze to nie ma sensu odrobaczac. Leki to leki, nie sa obojetne dla organizmu.
My też nie odrobaczamy dla "profilaktyki".

Offline Tuberoza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 516
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #122 dnia: Czerwiec 12, 2012, 22:20:19 pm »
Profilaktykę stosuje się u królików,które były leczone na e.cuniculi,ewentualnie te,które są nosicielami tej choroby.W takich przypadkach stosuje się Panacur zapobiegawczo,żeby kontrolować namnażanie pierwotniaków,nie dopuścić do kolejnego wybuchu choroby,bo objawy neurologiczne,czyli te dla nas widoczne,pojawiają się z reguły dopiero wtedy,gdy choroba rozwija się już od dłuższego czasu.
W przypadku nicieni i innych pasożytów nie da się odrobaczyć"na zapas".

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12069
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #123 dnia: Czerwiec 12, 2012, 22:21:56 pm »
Ok to nie kupuję tego Panacu'ru.Dzięki za odpowiedzi  :bukiet

Offline Justyna

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 283
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Śniegula, Muminek
  • Pozostałe zwierzaki: Toffi, Czester, Fokus, Śniegula,Muminek, Groszek, Bonifacy, Muszek
  • Za TM: Kubuś, Elma, Bubu, Emil,Mysia, Chomiczek Bez Imienia,Too-tiki, Szarotka, Niuniek
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #124 dnia: Czerwiec 12, 2012, 22:40:02 pm »
Nie odrobaczać. Nie ma takiej potrzeby a niepotrzebne podawanie leku osłabia królika.

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12069
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #125 dnia: Czerwiec 12, 2012, 22:54:14 pm »
Tak szczerze to pytałam bo asystentka u weterynarza dała nam ulotkę Panacur Rabbit i powiedziała żeby się zastanowić nad odrobaczeniem dupeczek ale że bez badania bobków,które były wykonane masę czasu temu po otrzymaniu ulotki ??  :glupek:

Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #126 dnia: Czerwiec 12, 2012, 23:22:43 pm »
Ja uważam, że każdego królika trzeba odrobaczyć profilaktycznie po tym jak się go do domu przytaszczy. Oczywiście można wykonać badania kału, te jednak kosztują o wiele drożej niż samo odrobaczenie. Zawsze je proponuję, ale wielu właścicieli woli odrobaczyć niż badać. Zero powikłań i zero problemu przy takim systemie. Swojego królika też odrobaczałam profilaktycznie bez  wykonania badań. Ot opinia jak wiele innych. Lepiej odrobaczyć królika za 10 zł, na co zgodzi się właściciel, niż zaproponować badania za 35 zł aby klient się na nie zgłosił (bo jeśli królik jest zarobaczony to taki pozostanie, a słuch po właścicielu zaginie).
lek. wet. Sowa

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #127 dnia: Czerwiec 12, 2012, 23:45:07 pm »
Ja też regularnie, co 3 miesiące odrobaczam króliki. Odpowiednio dobrane leki, przy regularnych kontrolach weterynaryjnych i nie ma ryzyka czy obciążania królika. A mam pewność, że żaden robal nie wije się we wnętrznościach moich uszaków.
I zawsze proszę o odrobaczone tymczasy (także zewnętrznie) lub sama odrobaczam na wejściu - parę razy tego nie zrobiłam i miałam odrobaczanie stada (bo królik zabrany z nowoczesnej kawalerki miał cheiletielle, a inny pchły, maluchy przywiezione po kontroli od Piaseckiego (po moim podaniu Iwermektyny) miały w sierści martwe pchły i cheiletelle (a w lecznicy nie miały podobno pasożytów - ale męskich cech też nie miały, a w czasie 2h jazdy pociągiem wyrosły im... w pełni ukształtowane jądra - to jak mieli dostrzec małe pasożyty, jak jajek nie znaleźli :/).

Odrobaczanie to nie tylko pomoc królikowi, to też działanie dla własnego zdrowia - np. tasiemiec, którego jaja przenoszą np. pchły, z królika może się też w nasze jelita dostać... A ja nie chcę mieć robali.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12069
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #128 dnia: Czerwiec 12, 2012, 23:54:50 pm »
I znowu zgłupiałam  :glupek:
To kupic ten Panacur i dać czy nie dawać ??

Offline Tuberoza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 516
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #129 dnia: Czerwiec 13, 2012, 00:37:45 am »
Ja bym odczekała trochę po tych choróbskach.Jak Niusia dojdzie całkiem do siebie,to Panacur nie zaszkodzi,a przede wszystkim nie będziesz musiała obawiać się e.cuniculi,poza tym fenbendazol działa na mnóstwo różnych pasożytów.Generalnie,czytałam,że wielu specjalistów w UK i USA preferuje regularne podawanie co 3-6 miesięcy Panacuru-może dlatego wetka dała Wam tą ulotkę.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #130 dnia: Czerwiec 13, 2012, 10:45:00 am »
Popieram Tuberozę - tylko zacytować nie mogę :/
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12069
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #131 dnia: Czerwiec 13, 2012, 14:12:36 pm »
W sumie to nie wiem czy podawać skoro nie maja nic w bobkach.Jadły i warzywa ze sklepu i suszki i sianko i jak nie mają robali do tej pory to po co faszerować je lekami i stresować ?? Na dwór też nie wychodzą,sprzątane mają codziennie po dwa razy razem z wymienianiem kuwet.Jedno mnie zastanawia.Czy ten Panacur działa tylko wtedy kiedy są robaki czy też przed nimi chroni ?? Musi mi ktoś dokładnie doradzić bo ja nie rozumiem tego odrobaczania  :glupek: :hahaha

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #132 dnia: Czerwiec 13, 2012, 14:32:00 pm »
Działa na robaki, nie zapobiega ich złapaniu.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12069
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #133 dnia: Czerwiec 13, 2012, 14:34:20 pm »
No i wszystko jasne :) Będziemy badać bobeczki 2 razy w roku.
Dzięki.
 

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #134 dnia: Sierpień 19, 2012, 21:02:30 pm »
Dobra, od biedy mój problem pasuje do tego tematu, a nie chcę nowego wątku zakładać.
Więc może teraz ja popanikuję  :P
Pomocy! Moje króliki mają pasożyty zewnętrzne- przyniosłam je sobie wraz z myszoskoczkami i nie mogę ich wytępić z weterynarz  :/
Wyglądają jak takie malutkie, czerwone, ruszające się ziarenka ryżu.
Króliki i myszoskoczki dostawały już raz Ivermektynę- bez poprawy. Zwierzaki jak się drapały, to się drapią, myszy są wyłysiałe w kilku miejscach od nich, Zając też.
Jak to cholerstwo wybić? Jadę na drugą dawkę Ivermektyny jutro, ale co jak nie pomoże?  :icon_sad

Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #135 dnia: Sierpień 19, 2012, 22:01:14 pm »
advocate np, trzeba dobrze wyliczyć dawkę
lek. wet. Sowa

Offline Justyna91

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 115
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
  • Pozostałe zwierzaki: Pies - Lili <3
  • Za TM: Mój Skarb... Rudzielec. 16.12.2012.
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #136 dnia: Wrzesień 06, 2012, 20:59:12 pm »
mam takie pytanie. Dalej lecze ropnia,ale nie o tym. bylismy wczoraj u weterynarza a po powrocie krolik odmawial jedzenia,zjadl troche granulatu. Do rana bylo doslownie kilka bobkow. rano sikal ze 3 razy, zjadl troche granulatu,jablka i marchewki. po poludniu pojechalismy do weterynarza,nie jest zatkany dostal lek przeciwbolowy, po powrocie zrobil kilka bobkow polaczonych i je rozdlubalam i znalazlam bialego robaka. dzwonilam juz do weterynarza jutro mam zawiezc bobki do badania ale jest problem mam doslownie kilja bobkow tych po wizycie z robakami i nie wiem czy to wystarczy. czy poznien wystarczy samo odrobaczenie?
 

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #137 dnia: Wrzesień 06, 2012, 22:40:58 pm »
Oczywiście że odrobacznie wystarczy. Po to ono jest. Pamiętaj że odrobaczyć trzeba + za 2 tygodnie ponownie.

Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #138 dnia: Wrzesień 06, 2012, 22:47:02 pm »
jest milion schematów odrobaczania ale każde pomaga jeśli jest zastosowane skutecznie
gdy królik ma podejrzenie zatkania mogą też tworzyć się "kłęby robaków" i zatykać jelita
oczywiście nie wiem jaki to pasożyt, ale zatkanie robakami też jest prawdopodobne
lek. wet. Sowa

Offline Justyna91

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 115
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
  • Pozostałe zwierzaki: Pies - Lili <3
  • Za TM: Mój Skarb... Rudzielec. 16.12.2012.
Odp: Odrobaczanie
« Odpowiedź #139 dnia: Wrzesień 07, 2012, 00:15:48 am »
wszystko się okaże jutro, zjadł w sumie dzisiaj granulatu mniej więcej tyle co zawsze, 1/4 jabłka i około 1/3 marchewki nic więcej nie dałam rady w niego wcisnąć. Po tym jak napisałam poprzedni post wydalił 6 bobków i teraz 5. Wszystko się okaże jutro bo badaniu bobków.
Zatkanie robakami strasznie brzmi, wtedy też wystarczy samo odrobaczenie? Weterynarz go dzisiaj badała i mówiła, że niby w jelitach nic nie zalega.
Wszystko się go czepia:(