Autor Wątek: Jaką wodę podawać?  (Przeczytany 62218 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline król Bobiszon

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 792
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Buba, Icek (Bethoven)
  • Za TM: Bobek
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #120 dnia: Styczeń 15, 2011, 10:33:49 am »
Chciałabym odświeżyć temat.
Zaczęłam się niepokoić o Bobka, ponieważ zauważyłam, że od kilku dni prawie w ogóle nie pije. Miseczka z wodą stoi nieruszona. Wody ubywa, bo wypija ją..Buba. A Bobek nic. Wcina normalnie siano, dużo sika (nawet na łóżko), bobczy bez problemów. Oboje dostają sporo zieleniny (brokuła, cykorię, marchewkę, natkę pietruszki, koperek), więc odwodniony nie powinien być. Dziś zauważyłam, że Bob podczas jedzenia siana siknął sobie do klatki i, o zgrozo, wypił mocz, choć miska z wodą stała obok. Nie wiem, co o tym sądzić. Czy woda zawarta w zieleninie mu wystarcza? Zachęcać go dodatkowo do picia wody? I co myśleć o piciu moczu?! Pomóżcie, proszę.

Offline miguelle

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 981
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #121 dnia: Styczeń 15, 2011, 11:55:30 am »
jesli bobczy i siusia normlanie to prawdopodobnien nie ma takiego zapotrzebowania na wode. moja uszata pije malo wody - na ogol tylko tyle ze dziubek zamoczy.jak w ciagu dnia ubedzie 1/4 miseczki to cud.
a co do moczu sama nie wiem. slyszlam z ekroliki potrafia zjesc swoje bobki (nie cekotrofy),  moze brak jakis elementow w diecie?
jesli cie martwi ta woda to moze sproboj raz na jakis czas (np 2-3 razy w tyg.) podac krolikowi niezbyt mocnej herbaty z miety czy rumianku? slyszalm ze mozna tak robic nie tylko gdy krolik ma klopoty z ukl. pokarmowym.

Offline tomeh

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 74
  • Płeć: Mężczyzna
    • Co powinno się robić podczas wędkowania
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #122 dnia: Styczeń 15, 2011, 11:56:20 am »
Samej wody w zielonym chyba jest za mało, na pewno za mało

Offline król Bobiszon

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 792
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Buba, Icek (Bethoven)
  • Za TM: Bobek
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #123 dnia: Styczeń 15, 2011, 12:49:20 pm »
A jak działać doraźnie? Zrobić mu jakąś herbatę ziołową? podstawiane wody pod dzioba nic nie daje. Mam próbować strzykawką? Brzucho miękkie i boby normalne.

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12067
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #124 dnia: Styczeń 15, 2011, 13:04:37 pm »
A jak działać doraźnie? Zrobić mu jakąś herbatę ziołową? podstawiane wody pod dzioba nic nie daje. Mam próbować strzykawką? Brzucho miękkie i boby normalne.

Cykoria jest bardzo soczysta więc jak zjedzą po 6 listków to pic im sie nie chce.Moje też bobki normalne i siusiu tez normalne a wodę to sobie chlupną raz na kilka godzin jak biegają ale to jak dostaną suszki lub granulat.król Bobiszon jak bobczą i siusiają nie ma się czym martwic :)

Offline król Bobiszon

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 792
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Buba, Icek (Bethoven)
  • Za TM: Bobek
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #125 dnia: Styczeń 15, 2011, 13:15:33 pm »
Bobek tak sika, że nawet mu się nie chce z kanapy dupki ruszyć, tylko woli na kanapę siknąć  :diabelek. Faktycznie, cykorii jedzą sporo i na jej punkcie wariują. Buba zazwyczaj po zjedzeniu siana pije wodę, a drugi uszak jakoś nie ma ochoty.

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12067
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #126 dnia: Styczeń 15, 2011, 13:18:12 pm »
A czy "ten drugi " :P je siano ?

Offline pb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1043
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #127 dnia: Styczeń 15, 2011, 13:27:51 pm »
królu złoty spróbuj z kompocikiem
ugotuj np z jabłuszek, tylko nie dosładzaj i podaj jego królewskiej mości może łaskawie umoczy jezyczek żeby pańcia spokojna była :)

Offline król Bobiszon

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 792
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Buba, Icek (Bethoven)
  • Za TM: Bobek
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #128 dnia: Styczeń 15, 2011, 13:58:22 pm »
Pańcia to chyba osiwieje od fochów króla :P. Ale król pierworodny, to może dlatego tyle stresu. Pańcia pewnie sama sobie winna, to go rozpuściła jak dziadowski bicz i teraz ma nauczkę ;)

Monika, "ten drugi", czyli Bobek, wcina siano, ale w mniejszych ilościach niż Buba-sianowy pogromca  :icon_mrgreen

Offline pb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1043
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #129 dnia: Styczeń 15, 2011, 14:33:23 pm »
 :mhihi tak tak coś o tym wiem
sama mam w domu takie 2 dziadowskie bicze co to na wszystko kręca nosem a bo to kielki mają za długie łodyżki i przez to są niezjadliwe, albo koperek jest żle obskubanu i w ząbki kole, jabłko za mało słodkie czy salata porwana w za duże strzęki o wodzie do picia to już nie wspomne, bo kto by pomyślał że panicze mają pić wodę, zwykłą wodę  :mhihi
taka woda jest przecież niesmaczna i pić to sobie ją może ale pańcia bo napewno nie panicze, jaszcze by sie otruli  :P

Offline Barbara

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #130 dnia: Luty 05, 2011, 23:08:46 pm »
A ja chciałabym spytać jeszcze raz o wodę filtrowaną. Czy można taką podawać królikom?
Kochasz mężczyznę, ale nie potrafisz go zrozumieć? Ta książka ci pomoże: http://zlotemysli.pl/barbara,1/publication/show/6486/mezczyzna-od-a-do-z-nowa-edycja.html

Offline Barbara

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #131 dnia: Luty 06, 2011, 19:41:39 pm »
Czytałam, że ktoś właśnie podaje przefiltrowaną, ale czy to bezpieczne i zdrowe dla uszaka? Wie ktoś?
Kochasz mężczyznę, ale nie potrafisz go zrozumieć? Ta książka ci pomoże: http://zlotemysli.pl/barbara,1/publication/show/6486/mezczyzna-od-a-do-z-nowa-edycja.html

moko

  • Gość
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #132 dnia: Luty 26, 2011, 23:36:50 pm »
ja też właściwie podaję mojemu przefiltrowaną z brity wodę. zawsze nalewam chłodna do dzbanka i czekam trochę, aż nabierze bardziej pokojowej temperatury i wówczas daję maluchowi. pije ją chętnie - nie ma problemów, nawet lubi jak mu podaję miseczkę, zawsze chlipnie sobie od mamki z ręki :D
tak więc podpinam się pod powyższą osobę z zapytaniem czy taka woda jest ok?

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #133 dnia: Luty 26, 2011, 23:40:05 pm »
Przefiltrowana woda zawiera mniej kamienia, jest oczyszczona z bakterii, mozna podawać jesli uszakom smakuje :)

katerina_87

  • Gość
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #134 dnia: Luty 26, 2011, 23:55:20 pm »
Gordon od 2 tygodni zamiast pić z poidełka, z którego faktycznie mało wody ubywało dostał śliczną ceramiczną miseczkę i sobie popija :) Nawet słychać po nocach to jego "siorbanie" :p Od samego początku pije niegazowaną wodę mineralną z niską zawartością wapnia w tym wypadku jest to Żywiec Zdrój :)

hero

  • Gość
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #135 dnia: Luty 27, 2011, 07:52:29 am »
Królikom nie wolno podawać wody z kranu. Między innymi z tych powodów, dla których i my jej nie pijemy chytry
Najlepiej jest kupić niegazowaną wodę mineralną z niską zawartością wapnia (Żywiec Zdrój, Mama i Ja, Górska Natura i inne).

Królikom wolno a nawet trzeba podawać wodę z kranu . Woda z kranu w Polsce jest całkowicie zdatna do picia !

Mamy ogromne szczęście że to co mamy napisane na butelkach wód mineralnych o wysokiej dawce minerów jest całkowicie nieprawdziwą informacją ,ponieważ dla człowieka taka dawka witamin,,jakie rzekomo posiadają te wody gdybyśmy  ją pili przez kilka miesięcy prowadzi nawet do śmierci człowieka jak i również do śmierci króla.
Więc ja wszystkim polecam wodę z kranu,najlepiej żeby trochę odstała w cieniu.
Woda z kranu jest idealnie zbilansowana przefiltrowana itp...

Z doświadczenia wiem że w innych krajach w których byłem wodę kranową nie traktuje się tak trędowatą  jak w Polsce .
Np na Cyprze wodę z kranu podaje się nawet niemowlakom , bo jest to zalecane przez lekarzy .
My Polacy nie możemy mieć żadnych podstaw ,aby sądzić że woda z kranu jest nieprzydatna do spożycia .
Wiele lekarzy i specjalistów tak sądzi i ja również podzielam ich opinie .
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2011, 07:58:27 am wysłana przez hero »

Offline mala

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 76
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #136 dnia: Luty 27, 2011, 08:10:19 am »
taka dawka witamin,,jakie rzekomo posiadają te wody

woda nie posiada witamin tylko kationy i aniony, wyrózniamy trzy główne grupy wod: mineralna, źródlana i stołowa, przy czym te ostatnie są najgorszej jakości, wszystkie grupy różnią się stopniem zmineralizowania wynika to m.in z głębokości ujęcia wody itp.


Cytuj
Królikom wolno a nawet trzeba podawać wodę z kranu . Woda z kranu w Polsce jest całkowicie zdatna do picia !

oj z ta zdatnością do picia to bym się zastanowiła, jako, że z wykształcenia jestem m.in. chemikiem i wielokrotnie w swoim życiu badałam skład wody pod rożnym kątem to wiem, że sama bym się kranówki nie napiła, oczywiście pewnie są rejony gdzie taka woda jest zdatna do picia, wszytko zależy od ujęcia wody, co do innych krajów: np. w Grecjii też niby pije sie kranówke ale w zależności od regionów jest ona mniej lub bardziej polecana. 

(a swoją drogą jako ciekawostka dotycząca wód źródlanych - niektóre choć nazwy mają mylące (że niby to gdzieś z gór itp.) potrafią pochodzić z ujęć np. pod warszawą)

Offline Wataha

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 2099
  • Płeć: Kobieta
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #137 dnia: Luty 27, 2011, 10:03:59 am »
Królikom nie podaje się wody mineralnej, tylko źródlaną. Z kolei ludzie powinni pić mineralną, najlepiej taką z dużą zawartością składników mineralnych, ja pije muszyniankę bo ma najwięcej 1836.8 mg/l Wody z kranu nie piję bo jej stan czystości pozostawia wiele do życzenia, a stan rur którymi ta woda przepływa to już w ogóle jest tragiczny. Mój królik nie lubi wody z kranu, nawet jeśli jest przegotowana, smak ma okropny.

Offline Tynuta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2179
  • Płeć: Kobieta
    • Facebook
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #138 dnia: Luty 27, 2011, 10:08:23 am »
"My Polacy nie możemy mieć żadnych podstaw ,aby sądzić że woda z kranu jest nieprzydatna do spożycia"

Pozwolę sobie się nie zgodzić:P We Wrocławiu na przykład gołym okiem widać, że ta woda nie nadaję się do picia. ZOstawia okropny osad, a herbata jest tak obrzydliwa z niej, że w ogóle przestałam ją pić jak się tu przeprowadziłam. Może w mniejszych miastach woda jest ok, ale wrocławskiej nawet Rambo bym nie podała:P

PS. mój królik również pije wode źródlaną Żywiec Zdrój

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Jaką wodę podawać?
« Odpowiedź #139 dnia: Marzec 03, 2011, 17:45:13 pm »
"My Polacy nie możemy mieć żadnych podstaw ,aby sądzić że woda z kranu jest nieprzydatna do spożycia"

Pozwolę sobie się nie zgodzić:P We Wrocławiu na przykład gołym okiem widać, że ta woda nie nadaję się do picia. ZOstawia okropny osad, a herbata jest tak obrzydliwa z niej, że w ogóle przestałam ją pić jak się tu przeprowadziłam. Może w mniejszych miastach woda jest ok, ale wrocławskiej nawet Rambo bym nie podała:P

PS. mój królik również pije wode źródlaną Żywiec Zdrój

Tylko woda z minerałami zostawia osad. Najtwardsza woda jest jednocześnie najzdrowasza, natomiast ta "czysta" i bez smaku jest zupełnie bez wartości. Hero ma całkowita rację - woda z kranu w Polsce jest zupełnie zdatna do picia (w więkoszości miejsc) i nikt nie bada jej tylku u źródła, ale też u odbiorcy. Jak ktoś ma potrzebę kupować wodę butelkowaną (które to butelki będą przez wieki sobie zalegać na naszej planecie) i nabijać kasę producentom, to niech chociaż przyzna, że ze względów smakowych to robi, a nie zdrowotnych.

http://www.wykop.pl/ramka/472531/pij-wode-z-kranu-nie-daj-sie-naciagac/

PS
Jak ktoś był w uzdrowiskach na południu i pił te super zdrowe wody, to wie, ze smakują w najlepszym razie paskudnie a i zapach nawet czasem mają...
Tylko woda mocno filtrowana nie ma smaku, ale nie ma też niezbędnych do życia minerałów i ich wysokie spożycie nie korzystnie wpływa na organizymy żywe.
« Ostatnia zmiana: Marzec 03, 2011, 17:53:01 pm wysłana przez Eni »
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...