Autor Wątek: Mam królika od godziny i nic o nim nie wiem - czego NIE robić? Help!  (Przeczytany 150 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Robert.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Lokalizacja: Polska
Witajcie.
Zupełnie przypadkiem stałem się właścicielem królika. To nie tak, że to głupi impuls chwili i kupiłem go bez przemyślenia, po prostu wyszło tak, że jeśli ktoś nie weźmie małego króliczka, to zostanie on wypuszczony samopas do parku. Uznałem, że to zbrodnia, bo zwierzak zginie, więc zadeklarowałem się, że go wezmę. To dłuższa historia, która się wydarzyła ze dwie godziny temu. I mam w pracy teraz pod biurkiem kartonowe pudło z królikiem...

Nic o tych zwierzętach nie wiem. W pudle jest króliczek (bardzo mały, znacznie mniejszy od mojej pięści), na dnie miał jakieś gazety. Siedzi wciśnięty w kąt i chyba się boi. Aż przykro patrzeć. Jak tylko zbliżam dłoń, to zaczyna się trząść. Więc nie dotykam go więcej. Zrobiłem mu duże dziury w pokrywie pudełka, żeby się nie udusił i zakryłem go. Ma ciemno, ale i chyba będzie spokojniejszy.

W czasie przerwy na obiad pobiegłem do sklepu (tylko market w okolicy) i kupiłem co znalazłem:

- dużą klatkę dla świnek morskich, ale chyba się nada dla królika? Zostawiłem w aucie, w biurze nie mogę jej trzymać bo się nie zmieści.
- paczkę trocin
- paczkę suchej trawy, czy siana dla gryzoni - wyłożyłem już pół pudełka królikowi, żeby mógł wybrać, czy siedzieć na trawie, czy na brudnych gazetach.
- pojemnik na wodę z rurką - takie coś z zaworkiem na końcu.
- trzy małe czarki z arkoroku. Do jednej nalałem wody i wsadziłem do pudełka, żeby miał co pić.
- jakaś kolba z miodem i ziarnami dla małych ptaków - nada się dla królika?
- mleko bez laktozy, dla kotów. Mogę podać je królikowi?
- sucha karma dla małych gryzoni. Na obrazku jest chomik i świnka morska. O królikach nic nie pisało...

I to wszystko. Pracę mam taką, że nie mogę sobie pozwolić na chodzenie po internecie i czytanie. Kończę o godzinie, w której wszystko będzie zamknięte. Wieczorem poczytam co i jak, ale następne zakupy mogę zrobić dopiero jutro.

Powiedzcie mi proszę, czego NIE WOLNO mi zrobić? Nie chcę przez niewiedzę zaszkodzić królikowi...

Planuję nasypać trocin do klatki, do jednej miski suchą karmę, do drugiej wodę, do trzeciej mleko. Dam mu trochę siana, żeby miał na czym spać. Położę mu też kolbę z ziarnami. Mam trochę warzyw w domu, to mu zetrę trochę świeżej marchewki, dam kapustę pekińską, sałatę i ogórka zielonego. Do tego kawałek jabłka i banana. Klatkę postawię w osobnym pokoju pod stołem, gdzie będzie miał ciemno i nic mu nie będzie przeszkadzało (mam też psa). Taki mam plan. Będzie dobry?

Mogę tak zrobić? Nie zaszkodzę mu? Czy królik będzie w stanie się sam napić wody z miski, czy musi mieć to poidło z zaworkiem? Mleko dla kotów mu nie zaszkodzi? Da radę zjeść suchą karmę z miski?

Czy muszę koniecznie o czymś wiedzieć, zanim go wpuszczę do klatki? Najbardziej się boję tego, że czegoś nie wiem i mogę mu zaszkodzić niechcący. Byle przetrwał w spokoju do jutra. Pomóżcie proszę :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34526
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Baks, Eryk, Wróżka
  • Za TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron
Odp: Mam królika od godziny i nic o nim nie wiem - czego NIE robić? Help!
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 09, 2019, 14:42:37 pm »
Robercie, z tego, co wymieniasz, nie wolno Ci podać królikowi mleka, nie powinieneś też podawać tej kolby dla ptaków. Karmę zapewne kupiłeś niewłaściwą, z ziarnami, więc trzeba będzie zaopatrzyć się w dobrą dla królików, np. Versele Laga Cuni Complete Junior. Poza tym konieczny jest też zakup suszonych ziółek - babka lancetowata, babka szerokolistna i mniszek lekarski - powinni mieć w zoologu. Ewentualnie ziołowa mieszanka dla królików.
Co do trocin, to królik nie powinien na nich przebywać, tylko powinien mieć kuwetkę ze żwirkiem drewnianym, też są w zoologach. jeśli dziś będzie na trocinach, to się nic nie stanie, ale lepiej je jutro wymienić na żwirek.
Nie dawaj na razie nic surowego, żadnych marchewek itd., bo musimy sprawdzić, czy króliś sie w ogóle dobrze czuje. Takie maluszki miewają problemy brzuszkowe, więc trzeba też obserwować, czy robi bobki.
Jeśli masz możliwość, daj maluchowi do klatki jakąś budkę, może być po prostu karton z wyciętymi dziurami, najlepiej dwiema, żeby miał się gdzie schować.
Dno klatki nie musi być niczym wysypane, wystarczy, że będzie żwirek w rogu.
Jaka duża jest klatka? Chodzi o długość.
Z jakiego miasta jesteś?

Pozdrowienia i gratulacje z okazji wejścia w posiadanie (?!) nowego, cudownego zwierzęcia :heart
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline suchocki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Warszawa
Odp: Mam królika od godziny i nic o nim nie wiem - czego NIE robić? Help!
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 15, 2019, 10:31:55 am »
Cytuj
wyszło tak, że jeśli ktoś nie weźmie małego króliczka, to zostanie on wypuszczony samopas do parku.

Kto wpadł na taki poroniony pomysł?  :bejzbol
 Powodzenia i szanuję za dobre serduszko i racjonalne myślenie.