Autor Wątek: młody królik  (Przeczytany 670 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Afrykabum

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Lokalizacja: Police
młody królik
« dnia: Styczeń 13, 2018, 22:55:59 pm »
Kupiłam w sklepie zoologicznym królika baranka. Ma dopiero 4 tygodnie i chyba za szybko został wzięty od matki. Jak w związku z tym zapewnić mu najlepszą opiekę. Czy traktowac go jakoś w specjany sposób, dawać mu coś prócz granulatu, siana i wody?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34018
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: młody królik
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 14, 2018, 10:56:32 am »
Witaj! Ech, kolejny maluch za wcześnie wzięty od matki, do tego kupiony :]
Tak, dawaj granulat (cuni complete junior lub beaphar nature junior), siano, a do tego koniecznie kup suszki dla niego (mniszek, babka lancetowata, babka szerokolistna, pokrzywa). Maluch rośnie i musi sobie zbudować kościec, a w suszkach jest dużo wapnia.
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Afrykabum

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Lokalizacja: Police
Odp: młody królik
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 14, 2018, 13:04:59 pm »
No właśnie nie zdawałam sobie sprawy że to za wcześnie dopiero w domu zaczęłam czytać. Szkoda że sklepy takie maluchy sprzedają.

Offline Afrykabum

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Lokalizacja: Police
Odp: młody królik
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 21, 2018, 13:24:54 pm »
Po tygodniu mieszkania u mnie i dbania według porad, króliczek zaczął się oswajać i wychodzić z klatki, zaczęła sama do nas domowników podchodzić, wieczorem wsadziłam ją do klatki, dałam jeść i poszłam spać. W nocy słyszałam hałas ale spałam i nie zwracałam uwagi, dopiero rano odkryłam że króliczek zdechł, była cała zakopana w żwirek i sianko i leżała na boczku. Czy ktoś z forumowiczów może przypuszczalnie powiedzieć co było przyczyną śmierci?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34018
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: młody królik
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 21, 2018, 15:32:43 pm »
Bardzo mi przykro, że tak się stało, ale na odległość nie można postawić diagnozy i ustalić przyczyny śmierci. Mogła to być choroba zakaźna (np. pomór), mogło być wzdęcie, częste u maluchów za wcześnie odstawionych, mogła np. kokcydioza.
Najlepiej by było wziąć maluszka na sekcję i sprawdzić, co się stało.
Tak to niestety bywa z takimi sklepowymi malcami; często są chore już na wstępie :(
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline CoToMa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1403
  • Płeć: Kobieta
  • Fundacja Azyl Nadziei
  • Lokalizacja: Opole city ;)
  • Moje króliki: Lawenda, Pasztet, Trąbek
  • Na DT: 17 szczurasków i 7 chomisiów
  • Pozostałe zwierzaki: 5 kotów, 6 szczurasów, chomisia, 2 prosięcia, 4 ślimaki
  • Za TM: Melisa, Bazylia, Trusia, koty i piesy
Odp: młody królik
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 23, 2018, 14:02:49 pm »
szkoda maluszka :icon_cry