Autor Wątek: nosówka  (Przeczytany 1480 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline andy

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów
nosówka
« dnia: Styczeń 28, 2016, 11:20:33 am »
Witam, od roku moje króliki maja problem z nosówką, tylko te małe i troszeczkę większe. Są może na to jakieś specjalne szczepionki, można ten nos czymś pryskać? Są jakieś skuteczne metody aby małe króliki tym się nie zarażały...

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33779
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: nosówka
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 28, 2016, 13:04:28 pm »
Nosówka u królików???? Nie sądzę. A jak wyglądają objawy?
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline andy

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Rzeszów
Odp: nosówka
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 29, 2016, 07:58:31 am »
Witam, nosówka, inaczej pasteraloza. Znalazłem w internecie objawy na to i idealnie się zgadza. Wszystko zaczyna się od nosa. zaczyna się robić mokry, póżniej głowa, przednie nogi później całość i umierają. Ostatnio z 40 przeżyło 2. I tak za każdym miotem. Choroba atakuje tylko małe lub troszeczkę większe króle, nie dotyczy "starych". Czy można czymś je pryskać, nie wiem dodawać coś do wody, cokolwiek, aby zapobiegać, aby tak pielegnować młode, które teraz są zdrowe, aby nie zachorowały. Proszę o pomoc

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33779
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: nosówka
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 29, 2016, 08:31:10 am »
Pasterelloza jest chorobą nieuleczalną bakteryjną; istniały kiedyś na nią szczepionki, ale je wycofano. Nie były zresztą zbyt skuteczne. Niczym pryskać nie można i nie ma po co. Można tylko leczyć antybiotykami u dobrego weterynarza, na podstawie wymazu pobranego z nosa i izolowanie chorych zwierząt od zdrowych. Odporność maluszków jest nikła i nic dziwnego, że się od siebie zarażają. Umierają też szybciej z tego samego względu.
Wnioskując z Twego postu, jesteś hodowcą, a to forum zrzesza osoby traktujące króliki jako zwierzęta domowe, towarzyszące. Podejrzewam zatem, że lepsze odpowiedzi uzyskasz na forum hodowców, nie miłośników, królików.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html