Autor Wątek: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.  (Przeczytany 30354 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline BasiaP.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1491
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Gustaw i Marcelinka
  • Za TM: Franka
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #160 dnia: Marzec 21, 2018, 18:14:03 pm »
O ja też się bardzo cieszę, że Dylan trafił pod dobrą opiekę i czuje się lepiej!
dawniej Basia i Franka

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #161 dnia: Marzec 21, 2018, 19:17:33 pm »
Świetne wieści :) Bardzo się cieszę :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline SammyWolf

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Dylan
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #162 dnia: Kwiecień 16, 2018, 21:16:43 pm »
Dylan od 13 kwietnia kica już po drugiej stronie... powodzenia i zdrowia dla Waszych uszatków, oby los był dla nich łaskawszy.
Okazało sie że prócz E.Cuniculi choruje też na jakąś nieznaną chorobę dającą objawy takie jak zamazany obraz nerek, pogrubienie ścian pęcherza i wielomocz. Mam nadzieje że teraz czuje sie lepiej tam gdzie trafił
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 16, 2018, 21:20:36 pm wysłana przez SammyWolf »

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #163 dnia: Kwiecień 16, 2018, 21:19:07 pm »
Bardzo mi przykro :( :( :(
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline nithia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Nowy Sącz
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #164 dnia: Kwiecień 17, 2018, 00:07:51 am »
Dużo siły dla Ciebie! Ściskam :przytul:

Offline Graszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5393
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Częstochowa
  • Moje króliki: Kubuś i Izolda................
  • Za TM: Bambosia-30.11.2017r, Niuniuś-16.04.2018r, Stefanek-27.04.2018r, Tuptuś-28.04.2019
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #165 dnia: Kwiecień 17, 2018, 15:10:08 pm »
Bardzo mi przykro :( U mojej Bambosi w czasie EC wykryto fatalny stan nerek. To chyba działanie pierwotniaka tak niszczy nerki, a i leki też robią swoje.

Offline Reaxtic

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Tarnów
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #166 dnia: Wrzesień 28, 2019, 01:19:28 am »
Witam, posiadam pod swoją opieką kroliczke lat 4. Od 4-6h ma dreszcze i leży cała rozciągnięta - mieliście coś takiego podobnego u swoich króliczków? Czyżby zmarzła ?   :icon_cry

Offline chlup

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 657
  • Lokalizacja: wielkopolska
  • Moje króliki: Pimpol
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #167 dnia: Wrzesień 28, 2019, 10:31:24 am »
Hej. Na pewno nie zmarzła. Leć do weterynarza. To może być coś bardzo poważnego. Daj znać jak się czuje.

Offline Reaxtic

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Tarnów
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #168 dnia: Wrzesień 28, 2019, 16:48:40 pm »
Hej. Na pewno nie zmarzła. Leć do weterynarza. To może być coś bardzo poważnego. Daj znać jak się czuje.
Dzisiaj o 6:00 króliczek zaczął jeść sianko jak nigdy. Zaczęła też pić wodę. Przedtem nie chciała. Na razie wszystko się uspokoiło, nie ma już dreszczy i nie leży cały czas - zaczęła być nawet bardzo ruchliwa -coś tam tylko pomrukuje i to wszystko z niepokojących rzeczy. Do weterynarza pojedziemy w poniedziałek bo wtedy jest Pani przy której się króliczek nie stresuje.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #169 dnia: Wrzesień 29, 2019, 10:52:07 am »
"Dreszcze" są zazwyczaj oznaką bólu, prawdopodobnie Twój uszak odczuwał ból brzuszka, który może być objawem bardzo groźnych, prowadzących do śmierci dolegliwości. Na szczęście samo jej przeszło, ale na przyszłość wiedz, że czekanie 4-6h z takim objawem może się po prostu skończyć śmiercią królika.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline buczacza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #170 dnia: Listopad 07, 2019, 14:23:34 pm »
Cześć, czy możecie mi powiedzieć czy "głębokie" oddychanie u królika jest niepokojące? 3 tygodnie temu przeszedł zapalenie płuc, od ponad tygodnia jest już w porządku (jesteśmy po kontroli u króliczego weta). Zachowuje się normalnie, skacze, bryka, je, pije, sika i bobkuje jak należy. Dzisiaj jak położyła się na boku a potem siadła 'na kurkę' to przypadkiem zwróciłam uwagę, że widać wyraźnie ruchy klatki piersiowej podczas oddychania (tylko klatki, brzuszka nie). Częstość oddechów 58/min, oddycha cicho, nie ma mokrego noska i nie kicha. Poza tym nie ma żadnych objawów, nie pamiętam czy zawsze tak oddychała i nie zwróciłam uwagi. Proszę o informacje, w razie czego wybierzemy się na dzisiejszy dyżur weterynaryjny.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #171 dnia: Listopad 10, 2019, 19:13:23 pm »
Witaj, zapewne już poszłaś do weta, coraz rzadziej zaglądamy na forum. Z tego, co piszesz, to raczej chodzi o płytkie, a nie głębokie oddychanie? Mnie by to zaniepokoiło. Proszę, daj znać, co powiedział wet.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Alexis7373

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Stefan
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #172 dnia: Maj 15, 2020, 16:24:42 pm »
Cześć! Mam pewien problem. Moj ok 7/8 leyni krolik ma stwierdzony przerost zabkow , ropnie okolozebowe (?) gdzies wlasnie w okolicac korzeni zębów. Weterynarz wyrwal zeby "najgorsze", czyli ruszajace sie, z ktorych wyplywala ropa. Dodatkowo przycial zeby, ktore tego wymagaly. Pozniej kicek byl na ok 3/4 tygodniach antybiotykoterapii. Poprawa okazala sie nieznaczna (cos sie wypelnilo w tych przestrzeniach miedzyzebowych), ale ropnie nadal sa, bo nie dalo sie ich usunac (trzeba by bylo usunac wszystkie zeby, a tego wet nie chce robic). Krolik ok 2 tygodnie po antybiotykoterapii znowu zaczal lzawic, drapie sie po uszacg, trzesie nimi, czasem drapie sie po pyszczku. Jesli chodzi o ruchliwosc, jedzenie, to je wszystko, ale z niechecia siano (baaardzo malo), ale ciesze sie, ze czasem cokolwiek cos tam zje. Aktualnie 1 oczko lzawi mu bardziej niz 2, wprowadzilam mu niedawno pare nowych ziol d diety, ale watpie, ze to lzawienie jest od tego. Wet sam mowil, ze po zakonczeniu leczenia znowu moze lzawic. Co moge jeszcze zrobic?? Jutro jade do weta, ale co? Znowu faszerowac go zastrzykami i lekami? Nie chce tak... Usunac wszystkie zeby? Ale on strasznie nie lubi tych papek, bo przez pewien czas musial je jesc. Nie chce go usypiac, bo jest na prawde zywotny, co prawda je duzo wolniej niz wczesniej i czasem ma problem, zeby cos tam dogryzc, ale juz sama nie wiem :c najgorzej, jesli cierpi, ale tego nie okazuje, bo wiadomo, jak to w kroliczej naturze bywa. Mam tak mieszane uczucia... Czesto zgrzyta (mniej niz przed zabiegiem, ale nadal) zdarza mu sie mlaszczec. Co robic kochani? Co byscie zrobili w takiej sytuacji?

Offline Alexis7373

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Stefan
Odp: SOS czyli pilne pytania dotyczące zdrowia królika.
« Odpowiedź #173 dnia: Maj 15, 2020, 16:27:43 pm »
dodam, ze ma uszkodzone kanaliki lzowe przez te korzenie i byc moze ropnie, czy krolik moze zyc normalnie, ale przez cale zycie lzawic? Dodatkowo ma 1 oczko, w sensie te powieki czerwone