Autor Wątek: Samiczka i samiec, co robic?  (Przeczytany 3757 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Samiczka i samiec, co robic?
« dnia: Listopad 26, 2015, 02:32:09 am »
Witam.

Pisze w sprawie moich kroliczkow, rodzenstwa. 3 tygodnie temu zakupilam dwie miniaturki (mini lop) obydwie w wieku 8tygodni, dziewczynki. Maja super pietrowa klatke, duzo miejsca i ruch, sianko i wody pod dostatkiem. Sa przeslodkie, jedna jest nieco nieufna a druga zasypia mi na rekach. Kilka dni temu zauwazylam ze jeden kroliczek jest zbytnio zainteresowany drugim (mam nadzieje ze wiesz o czym mowie). Obudzilo to moje obawy. Poszlam wczoraj do weta zrobic ogolne badania czy sa zdrowe no i co sie okazalo mam samca i samiczke! No i jestem w stresie! Nie chce ich nikomu oddac ani tez nie chce ich rozdzielac bo one bardzo sie przywiazaly do siebie. O sterylizacji jeszcze nie ma mowy bo sa za mlode. Lekarz zalecil mi ich odseparowanie jezeli nie chce miec malych kroliczkow.  A ja nie potrafie sobie wyobrazic ich rozdzielenia na conajmniej 5 miesiecy!!!! Dzisiaj jest pierwszy dzien kiedy on spi u gory klatki a ona na dole. Drapia, gryza, a on przestal pic wode. A mi serce peka. Prosze o rady, pomoc. Czy jak jestem w domu i ich puszcze razem to bedzie ryzyko? Kiedy one osiagaja 100% dojrzalosc pluciowa i moga miec potomstwo. Dziekuje!

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2015, 07:59:41 am »
Nie upilnujesz- królikowi wystarczy sekunda i masz osiem młodych. Musisz rozdzielić- innego wyjścia nie ma.
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline Sylwia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1113
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 26, 2015, 08:47:04 am »
Musisz rozdzielić. Samiczkę wysterylizować, samczyka wykastrować najlepiej u króliczego weterynarza i później ponownie połączyć. Ja tak miałam ze swoimi królami, że były rozdzielone ale codziennie widziały się przez drzwi, które były zabezpieczane siatką.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34502
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Baks, Baron, Eryk, Wróżka
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017), Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19)
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 26, 2015, 09:28:05 am »
Podpisuję się pod tym, co powyżej napisały dziewczyny. Rozdzielenie jest konieczne, bo faktycznie wystarczy sekunda i będziesz miała wielki kłopot, królisie zresztą tez. Nie przejmuj się tak, że będą przeżywaly rozłąkę - to potrwa chwilę i się przyzwyczają. A po kastracji obu zwierzaków połączysz je znowu. Także konieczna druga klatka i cierpliwość. No i wypuszczanie na zmianę. ZAWSZE :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 26, 2015, 11:23:54 am »
Jesteście super pomocni.  Odseparowalam je dzisiaj,  strasznie się odbijają do siebie. Klatki stoją blisko wiec będą się widzieć i czuć. Trochę dziczeja ale wierzę że im to przejdzie. Chłopczyk bardziej wkurzony od dziewczynki a to pewnie dlatego ze to on musiał się przenieść. 

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 26, 2015, 13:46:22 pm »
A co myślicie o tym żeby zamienić dziewczynkę na chłopczyka?  Są jeszcze małe wiec mogą się przyzwyczaić.  Pytam o radę bo bardz chciałam aby one miały towarzystwo a nie juz od małego ich rozdzielac
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2015, 15:01:53 pm wysłana przez EmiliaB. »

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34502
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Baks, Baron, Eryk, Wróżka
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017), Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19)
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 26, 2015, 13:53:50 pm »
Emilio, nic im nie będzie, ani chłopaczkowi, ani samiczce. Przyzwyczają się, zobaczysz. Może chłopak jest już troszkę nakręcony hormonalnie i stąd gorzej to znosi?
Na przyszłośc - nie pisz posta po postem.  W ciągu 6 godzin od napisania postu możesz go edytować - w prawym górnym rogu masz polecenie "modyfikuj" i w tym czasie możesz dopisywać/poprawiać swój post. Po 6 godzinach ta możliwość znika :)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 26, 2015, 15:03:18 pm »
Dziekuje za pomoc. Powiedz co myślisz o tym żeby zamienić dziewczynkę na chłopczyka?  Są jeszcze małe wiec mogą się przyzwyczaić.  Pytam o radę bo bardz chciałam aby one miały towarzystwo a nie juz od małego ich rozdzielac

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34502
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Baks, Baron, Eryk, Wróżka
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017), Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19)
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 26, 2015, 15:06:52 pm »
Emilio, chłopak z dziewczynką szybciej się dogadają - masz z nimi kłopot teraz, ale po kastracji obojga będziesz miała zgodną parkę. Natomiast duety jednopłciowe zazwyczaj na początku dogadują się bez problemu, za to jak zaczynają dojrzewać, mogą zacząć się bić, gryźć, ganiać etc. Innymi słowy: jakbyś teraz zamieniła jednego z króliczków na króliczka tej samej płci, to nie rozwiążesz problemu, lecz po prostu go odroczysz.
Dobrze jest tak, jak teraz. Kilka miesięcy będą rozdzielone, a po kastracji powinny się bez problemu dogadać.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 26, 2015, 16:47:24 pm »
Joac,
jestes naprawde pomocna. Ja mam bardzo miekkie serce i strasznie przezywam to razem z nimi. Mialam wczesniej miniaturke ktora bardzo przywiazala sie do naszego psa. Piesek zdechl ze starosci a miniaturka zaraz po nim z tesknoty odeszla w wieku lat 8. Moze dlatego jestem nieco bardziej przewrazliwiona bo nie chcialabym aby ktores z nich z tesknoty bardzo cierpialo. Stad zdecydowalam sie na parke aby mialy ciagle towarzystwo gdy jestem w pracy.  Dla mnie to nie sa tylko kroliki, to so juz czlonki mojej rodzinu :przytul Chlopczyk jest przeslodki i zasypia mi na raczkach, ona jeszcze dzika jak to kobieta. Zrobie tak jak uwazasz, przeczekam ciezki okres i bede dobrej mysli ze maluchy sie dostosuja.
Szkoda tylko ze to jeszcze mlodziaki i czeka ich conajmniej 4mc w separacji.

Offline izaf

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 8675
  • Płeć: Kobieta
  • A ser­ca - tak ich mało, a us­ta - ty­le ich.
  • Lokalizacja: Kobyłka
  • Moje króliki: Kleo, Herbi, Puszkin, Sami
  • Pozostałe zwierzaki: Gilbert, Izma, Mysz Stanisław
  • Za TM: Ala, Gabi, Maciek, Unkas, Nala , Franki, Lusia , Bukfa, Kropcia ...
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 26, 2015, 16:53:57 pm »
Mogą biegać na zmianę i dotykać się noskami przez  klatkę. Widzą się i czują  :) Nie jest tak źle, a na wiosnę będziesz miała cudowną parkę  :D

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34502
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Baks, Baron, Eryk, Wróżka
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017), Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19)
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 26, 2015, 18:21:36 pm »
Jest dokładnie tak, jak pisze Iza :) - sam fakt, że się czują i widzą to już sporo - w każdym razie nie nudzą się.
Emilio, dla nas tu wszystkich króliki (zwierzęta w ogóle!) są rodziną, więc dobrze Cię rozumiemy :) Takie małe uszaki nie będą przeżywać rozdzielenia, tym bardziej, że połączysz je za parę miesięcy.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 03, 2016, 13:52:45 pm »
Witam moi drodzy krolikofani ponownie. A wiec czas tak szybko zlecial ze moje dwa maluszki mialy wczoraj zabieg kastracji i sterylizacji w wysoko wyspecjalizowanej klinice od krolikow. Pucci i Daisy so bardzo dzielne, jednakze nie odbywa sie to bez problemow. Daisy widac ze w bolu, osowiala, 24h nic nie jadla, nie pija :icon_cry cala noc prawie nie przespalam i co trzy godziny dopajalam ja ze strzykawki i podawalam ulubiony przysmak natke pietruszki. troszeczke powachala, nieco zjadla. Bobka nie zrobila ani jednego, siusiu tylko raz. Bez wachania rano zadzwonilam do kliniki i poprosilam o konsultacje. Kazali ja przywiezc, dostala dwa zastrzyki, przeciwbolowy i cos z antybiotykiem majacy poprawic apetyt, pooperacyjna rana wyglada dobrze.
Pucci natomiast troszke lepiej ale tez nic co by moglo mnie uspokoic. Nic nie pije, troszeczke sianka pochrupal i natki z pietruszki. Kupki robi nieco lepkie ale przynajmniej robi. Tez zdecydowalam sie na emergency wizyte ktora jest zapisana dzisiaj na 14:50.
Opisuje to wam ze wzgledu na to, ze nie mam wogole doswiadczenia w opiece kroliczkow po kastracji/sterylizacji. Nabylam ogromnej wiedzy dzieki waszemu forum, dodatkowo inne wyszukiwarki tez przeszperalam, no i oczywiscie "miniaturkabeztajemnic" rowniez nie jest mi obca. Jednakze, jezeli doswiadczyliscie rowniez kastracje/sterylizacje waszych pociech, prosze podzielcie sie opinia i podajcie sluszne uwagi.
One dzielnie wytrwaly rozlake gdy okazalo sie ze sa przeciwnej plci. znaja sie od urodzenia i w 100% zasluzyly na bycie wkoncu razem. Nie wybaczylabym sobie gdyby cos mialo stanac im na drodze!  ???
« Ostatnia zmiana: Luty 03, 2016, 13:57:56 pm wysłana przez EmiliaB. »

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23458
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 03, 2016, 13:55:24 pm »
Ja niestety nie mam doświadczenia bo moje króle brałam już wykastrowane ale pewnie niedługo ktoś bardziej doświadczony się odezwie :)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34502
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Baks, Baron, Eryk, Wróżka
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017), Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19)
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 03, 2016, 15:33:33 pm »
Odpisałam w wątku "zachowanie królika po kastracji"
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline EmiliaB.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: LONDON
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 03, 2016, 17:18:41 pm »
Wiem widziałam i jestem bardzo wdzięczna

Offline Koczek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
    • alkomaty
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Tuptuś
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 09, 2016, 11:42:44 am »
I jak tam króliczki się mają? :)

Sputnik

  • Gość
Odp: Samiczka i samiec, co robic?
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 09, 2016, 13:29:11 pm »
Jakoś nie chce mi się wierzyć w tą wysoko wyspecjalizowaną klinikę. No chyba że w psach... królikowi daje się leki na zapas a nie czeka aż go ból sparaliżuje. (i w efekcie spowoduje zator).

Konto usunięte, IP zbanowane z powodu powielania profili na forum - administrator forum Solvieg
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2016, 20:18:33 pm wysłana przez Solvieg »