Autor Wątek: Proces adopcji królika  (Przeczytany 14242 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Agma84

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Kobieta
    • http://adopcje.kroliki.net/rabbits/1446#yield
  • Lokalizacja: Świdnica
  • Moje króliki: ... Łatek
  • Pozostałe zwierzaki: Świnka morska,jeż pigmejski,pies
  • Za TM: Pusia,Kubuś
Proces adopcji królika
« dnia: Październik 01, 2014, 23:45:16 pm »

Szkoda,że AKCJA ADOPCYJNA ZMUSZA DO KUPOWANIA KRÓLICZKA W SKLEPIE!!!!!!!!!!!!


Już drugi miesiąc czekam na adopcje królika ze Sopotu i  w celu rozpoczęcia całych procedur weszłam na stronę adopcyjną wybrałam uszatka BEBE i napisałam do inspektora,który kazał mi odbyć rozmowę z inspektorem z mojego województwa inspektor z mojego województwa ma problemy i nie ma możliwości przyjechania na rozmowę przed adopcyjną do mojego domu by sprawdzić czy nie jestem terrarystą czy też kocham  króliki.Inna pani inspektor milczy...milczy...milczy na e maile nie odpowiada mimo,że raz odpisała,że się zgadza a teraz CISZA na PW na forum tez nie odpisała.Czekam już drugi miesiąc na rozmowę  przed adopcyjną nie mam nic przeciwko wizycie w moim domu i zaczynam wątpić,że istnieje w tym stowarzyszeniu możliwość adopcji jakiegokolwiek królika!!!!!Rozumiem można czekać tydzień,dwa lub trzy ale żeby czekać ponad dwa miesiące?Jak ludzie mają nie wspomagać sklepów zoologicznych  nie szanujących zwierząt lub pseudo hodowli skoro adopcja uszatka w stowarzyszeniu pomocy królikom wydaje się niemożliwością?!Wszędzie milczenie,brak odpowiedzi,ignorancja.Przepraszam za tak ostre słowa ale takka jest prawda  pisałam już chyba do wszystkich osób z Wrocławia będących na forum,do moderatora,administratora,inspektorów ze Sopotu,z Wrocławia i nadal nic nie wiadomo a jestem otwarta na rozmowę.:(
Modyfikuj wiadomość


Offline miniaturowaem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7089
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Żory
  • Moje króliki: Perła , Szariczka, Promyk,Lila , Szyszunia,Murzynka , Fru
  • Pozostałe zwierzaki: kanarek -Kuba
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 02, 2014, 09:54:30 am »
ponad 2 miesiące to rzeczywiście długo .........

Offline Agma84

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Kobieta
    • http://adopcje.kroliki.net/rabbits/1446#yield
  • Lokalizacja: Świdnica
  • Moje króliki: ... Łatek
  • Pozostałe zwierzaki: Świnka morska,jeż pigmejski,pies
  • Za TM: Pusia,Kubuś
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 02, 2014, 09:56:23 am »
Brak mi sił już.:(

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 02, 2014, 11:34:25 am »
nie chce wsadzac kija w mrowisko ale dlaczego nie wzielas krolika ze slaska tylko akurat z sopotu ?
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Aguleks

  • Moderator forum
  • ***
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15520
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 02, 2014, 13:50:54 pm »
nie chce wsadzac kija w mrowisko ale dlaczego nie wzielas krolika ze slaska tylko akurat z sopotu ?

Panie Króliku, co nie jest zabronione to jest dozwolone. Twoje pytanie jest co najmniej .... dziwne.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Integra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2604
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Będzin
  • Moje króliki: Niutosław Niutorkiewicz, dla znajomych Niutek
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 02, 2014, 14:01:43 pm »
Nawet gdyby Agma chciala króla z Wrocławia, czyli najbliższa lokalizacja, to i tak nic by to nie zmieniło, bo ona na rozmowe/spotkanie przedadopcyjne czeka, a nie na transport krolika.

Przykra sytuacja, nawet nie wiem co napisać :(

Jednak patrząc z boku na tą sytuację, to chyba łatwo zauważyć, że Agmie zależy na kroliku z adopcji, bo większość ma jej miejscu po dwoch miesiącach olewania pokazalaby swiatu gdzie babcia koszyk nosi.

Agma, wstyd mi, że taka sytuacja ma miejsce.

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23441
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 02, 2014, 14:07:29 pm »
Jedyna pośredniczka która mogła by przeprowadzić rozmowę jest kontuzjowana. Niestety czasami w wyniku różnych zdarzeń losowych adopcje nie mogą działać tak szybko i sprawnie jak by się chciało :( Niemniej jednak warto poczekać na takiego potrzebującego uszaka - późniejsze lata wynagrodzą miesiące czekania :)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline miniaturowaem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7089
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Żory
  • Moje króliki: Perła , Szariczka, Promyk,Lila , Szyszunia,Murzynka , Fru
  • Pozostałe zwierzaki: kanarek -Kuba
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 02, 2014, 14:20:29 pm »
u Nas na Śląsku działa to całkowicie inaczej .. Kasia jeśli z różnych przyczyn losowych nie może sama podjechać , prosi inną osobę by przeprowadziła RPA ..
sprawa nie wygląda za dobrze , bo rzutuje na całą działalność moim zdaniem . Agma nikomu innemu nie poleci adopcji ..
nikt nie jest samowystarczalny ... należy o tym pamiętać . zawsze można poprosić inną zaufaną osobę ....

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23441
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 02, 2014, 14:33:51 pm »
Niestety w tym wypadku po prostu nie ma nikogo innego, kto by mógł tę rozmowę przeprowadzić. Z tego co wiem były poszukiwania a nawet chyba są nadal no ale niestety na razie trzeba czekać :( Chyba, że tu ktoś reflektuje to niech pisze maila do SPK :)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 02, 2014, 14:36:08 pm »
No i właśnie o to chodziło,  każdy ma inną organizacje pracy a co aguleksowi wydaje się dziwne dla mnie dziwne nie jest, gdyby był ze śląska to myślę że dawno byłoby już po sprawie.......tzn królik byłby już dawno w domu
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34005
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 02, 2014, 14:43:37 pm »
niestety, kłaniają się "braki kadrowe", brak czasu pośredników, brak osób, które mogłyby pośrednika wyręczyć :(
Rozumiem Cię, Agmo, bardzo dobrze, bo 2 miesiące to dużo - za dużo.
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 02, 2014, 15:03:14 pm »
Nie ma czegoś takiego jak braki kadrowe....jest za to brak przepływu informacji lub kiepska organizacja pracy ;-)
A teraz,  sorry ze będę brutalny, ale skoro już wszyscy ponarzekali jak jest źle i niedobrze to może ktoś mający coś do powiedzenia w temacie zaproponuje człowiekowi który chce wziąć zwierzaka coś konkretnego i co doprowadzi do tego ze zwierzaka.....dostanie
Ale to tylko taka mala sugestia ;-P

I do autorki wątku. .....2 miesiące tutaj to naprawdę nie jest długi czas oczekiwania na reakcję czy odpowiedz na maila :-)

I juz poza protokołem dlaczego np. na Śląsku pewne rzeczy działają a w innych rejonach .....nie działają, to jest lepsze pytanie, przecież każdy rejon ma mniej więcej tyle samo ludzi
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34005
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 02, 2014, 15:04:06 pm »
Nie ma czegoś takiego jak braki kadrowe....jest za to brak przepływu informacji lub kiepska organizacja pracy ;-)

Powiem krótko: bzdura ;)
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 02, 2014, 15:07:37 pm »
Widzisz joac, z boku patrząc pewnie tak to wygląda ze bzdura, ale tylko z boku i dla osoby niezorientowanej

 :>
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Integra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2604
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Będzin
  • Moje króliki: Niutosław Niutorkiewicz, dla znajomych Niutek
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 02, 2014, 15:09:14 pm »
Doprawdy Panie Kroliku? A kto ze Slaska pojechalby w Sudety zrobic spotkanie przedadopcyjne?

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 02, 2014, 15:11:23 pm »
Ja powiedziałem ze znając ludzi ze śląska proces nie trwałby tyle czasu i raczej nikt rozżalony by takich rzeczy nie pisał. ...
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Integra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2604
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Będzin
  • Moje króliki: Niutosław Niutorkiewicz, dla znajomych Niutek
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 02, 2014, 15:35:27 pm »
Nie uogolniaj i nie idealizuj Śląska.

Napisalam zresztą wczesniej ze problem lezy nie w transporcie a w spotkaniu przedadopcyjnym.

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 02, 2014, 15:39:28 pm »
Lol....to nie o to chodzi :-) Śląsk jest obok a nie na drugim końcu kraju,  polowy problemów by nie było chociażby z tego powodu no i na Śląsku jest też xx zwierzaków do adopcji

Uogolniaj ? Idealizuj ? Integra .......o czym ty w ogóle piszesz :-)))
Problem imho nigdy nie leżał w ilości ludzi tylko w ich organizacji......i doborze ludzi

Co więcej nie wiadomo czy i jak wyglądała dokładnie komunikacja i na czym stanęło ze dziewczyna musiała aż na forum się do pominąć, co więcej nadal nie wiadomo czy i cóż tego wyniknie.....
« Ostatnia zmiana: Październik 02, 2014, 15:42:59 pm wysłana przez Pan_Krolik »
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34005
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 02, 2014, 15:45:29 pm »
Panie Króliku, trudno zrozumieć raczej to, co Ty piszesz. Dobrze wiesz (?), że rozkład sił w rejonach jest bardzo różny. Są rejony, które po prostu nie istnieją na SPKowskiej mapie. Dolny Śląsk nie należy do najlepiej reprezentowanych rejonów, nie ma tam też "króliczego azylu", a pośredników też jakoś megawielu nie ma. Pisanie o kiepskiej organizacji pracy osób, które tam działają (a uwierz, robią dużo!) jest po prostu nie w porządku.

Ta dyskusja oddala się od tematu wątku, więc moje wypowiedzi na ten temat kończę. Howgh!
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline ellessa

  • Moderator forum
  • ***
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Proces adopcji królika
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 02, 2014, 15:47:42 pm »
Gwoli ścisłości. Na rejon dolnego śląska jest JEDEN inspektor adopcyjny. I ten JEDEN ispektor właśnie jest kontuzjowany o czym Agma została poinformowana kilka razy.