Autor Wątek: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?  (Przeczytany 5188 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Katarzyna1990

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
Witam wszystkich, moi rodzice pomimo moich protestów postanowili pojechać na poznańską Sielankę i kupić tam żywego królika. Sielanka słynie ze sprzedawania zwierząt w złych warunkach i bez żadnych papierów, często pochodzących z hodowli wsobnych. Są tam wszystkie zwierzęta jakie tylko chcemy, oczywiście to nielegalne. Ale rodzice postanowili kupić dużego czarnego królika. Z całą pewnością nie jest to miniaturka, ale wielki królik. Kupili go w celach "spożywczych"- jak sami to określili. Chcą go "utuczyć" przez około 2 tygodnie a następnie zabić i zjeść.

Proszę Was abyście pomogli mi wyperswadować im wady takiego postepowania. Wiem, że takie nieprzebadane zwierzę, bez certyfikatów mogło dorastać w złych i brudnych warunkach. Mogło zarazić się tasiemczycą, nicieniami, przywrami, oraz całym szeregiem chorobotwórczych bakterii. W takim wypadku mięso jest skażone i niezdatne do spożycia, niektóre drobnoustroje chorobotwórcze bowiem nie giną pod wpływem obróbki termicznej, jak choćby gronkowiec złocisty czy salmonella. Dodatkowo przy kontakcie z jeszcze żywym królikiem (choćby z polizaną przez zwierzę ręką), można łatwo zarazić się tasiemcem bąblowcowym którego larwy mogą dostać się nawet do mózgu czy płuc. Czy możecie podać mi jakieś inne argumenty przemawiające za niekupowaniem zwierząt od pseudohodowców i nie spożywaniem ich?

Pozdrawiam

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 19, 2014, 10:55:23 am »
i jak sie skonczyla historia (dla krolika) ? bo mam nadzieje iz lepiej niz opisywana wyzej .....

 
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Małż Aguleksa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 190
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Roksanka,Pola,Jimmy i Tadek
  • Za TM: Buńczek i Chrupek
Odp: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 21, 2014, 18:29:42 pm »
Mam nadzieję, że jeśli zjedli tego króliczka dostali wszystkich wyżej wymienionych chorób.

Offline Katarzyna1990

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
Odp: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 04, 2014, 15:11:35 pm »
Niestety, we wrześniu, podczas mojej nieobecności królik został zabity. Z dopytywań dowiedziałam się że umierał w męczarniach. Zostawili go na noc w ogrodzie, podobno najadł się mokrej trawy i od tego dostał biegunki, która trwała 3 dni. Nic przez ten czas nie jadł tylko miał silną biegunkę. Dowiedziałam się od nich że: "królika trzeba zabić jak naje się mokrej trawy, bo już nie da się go wyleczyć z biegunki" - zabili go. Moim skromnym zdaniem królik dostał biegunki od brudnej klatki, nie sprzątanych kupek itp. Królik dostawał podobno pić raz na kilka dni bo "króliki nie piją wody, bo wtedy mają biegunkę, a wodę biorą z siana i sałaty"...
Biedne zwierzę... strasznie mi go żal, szkoda że akurat we wrześniu miesiąc spędziłam na stażu, gdybym była na miejscu, może udałoby mi się go jakoś uratować i nie dopuścić do tej katorgi i rzeźni, nie pojeniem wodą i karmieniem tylko suchym sianem i czasami sałatą i jakimś najtańszym granulatem.

Offline Kejt

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3318
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Tofcia
  • Na DT: Akacja z Uszatej Przystani
  • Za TM: Tuptuś, Aboszek i Amorek
Odp: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 04, 2014, 15:26:06 pm »
Pogratulować rodzicom empatii  :bejzbol nie powinno się ludziom źle życzyć, ale.. no właśnie.. ale mam szczerą nadzieję, że zarówno dobro jak i zło powraca i to ze zdwojoną siłą :nie_powiem
Wątek mojej najwspanialszej księżniczki Tosławy - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15125.0.html


Wątek moich cudownych tymczasów - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,18368.0.html

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 04, 2014, 17:55:34 pm »
Kasiu a czy zeznasz to przed policją co tutaj napisałaś ?
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Katarzyna1990

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
Odp: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 18, 2014, 12:35:30 pm »
Pewnie! Ale zobaczcie co odpisali mi na innym forum, wyszłam tam na idiotkę:
http://forum.hodowla-krolikow.pl/index.php?topic=7082.0

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23439
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Kupno królika na ubój od pseudohodowcy - jakie konsekwencje? Choroby?
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 18, 2014, 12:56:12 pm »
ech-a czego się spodziewałaś po forum dla hodowców ? :( Dla nich królik to tylko produkt :(
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa