Autor Wątek: [Wrocław] Królik w sklepie zoologicznym  (Przeczytany 569 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ellessa

  • Moderator forum
  • ***
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
[Wrocław] Królik w sklepie zoologicznym
« dnia: Luty 14, 2014, 20:49:52 pm »
Hej! Będąc dzisiaj w sklepie zoologicznym widziałam królika - nic dziwnego, ale króliczek był na moje oko przynajmniej roczny (był całkiem duży, nie był już małą puchatą kuleczką). Wydaje mi się, że to lewek - miał straszne kołtuny za uszkami. Poza tym - trzymany w akwarium, stanowczo za ciasnym dla takiej wielkości zwierzęcia.
To jest pierwsza strona medalu.
Druga jest taka, że uszak miał czysto, miał dostęp do sianka (rzadki widok w zoologicznym..), wyglądał na zdrowego i jak na niego patrzyłam, to zaczął 'brykać' - czyli jakaś WIELKA krzywda mu się nie dzieje.
Powstaje pytanie - czy to już jest powód do interwencji? Zdaję sobie sprawę, że są zwierzaki bardziej potrzebujące - bo on niewątpliwie miał co jeść, pić i było mu ciepło, nie siedział na dworze, nie wyglądał na chorego, tylko tak mało miejsca miał...

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: [Wrocław] Królik w sklepie zoologicznym
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 14, 2014, 21:30:22 pm »
Jesli masz możliwośc przetrzymać uszka na DT to może  zabierz go ,mało kto kupi... dorosłego królika ....w najgorszym przypadku trafi  spowrotem do hodowcy i zostanie uśpiony...
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33576
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: [Wrocław] Królik w sklepie zoologicznym
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 14, 2014, 21:38:52 pm »
Niekoniecznie musi się tak stać, jak pisze Emilia. Sam fakt, ze królik miał czysto, miał wodę i siano może nastrajać optymistycznie i przychylnie do tego sklepu. Podobnie jak fakt, ze prawie dorosły uszak jest na sprzedaż - gdyby miał wrócić do hodowcy, to pewnie już by go odesłali. Nie wszystkie sklepy zoologiczne są złe.
Można by poobserwować, ewentualnie podpytać, czy uszak ciagle siedzi w tym akwarium, czy może bywa wypuszczany? Znam osobiście sklep, gdzie uszaki owszem, siedzą w nie za dużych akwariach, ale są regularnie wypuszczane na wybieg po wolierze.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Kejt

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3315
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Tofcia
  • Na DT: Akacja z Uszatej Przystani
  • Za TM: Tuptuś, Aboszek i Amorek
Odp: [Wrocław] Królik w sklepie zoologicznym
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 14, 2014, 22:05:13 pm »
emilia czasem zdrowy rozsądek trzeba włączyć, niestety nie da się odebrać wszystkich królików, którym być może coś grozi.. moim zdaniem można by wybadać co i jak z tym sklepem i jak właściciel jest w miarę ogarnięty, to zagadać czy nie dałoby się zorganizować dla uszaka jakiejś większej przestrzeni.
Wątek mojej najwspanialszej księżniczki Tosławy - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15125.0.html


Wątek moich cudownych tymczasów - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,18368.0.html

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: [Wrocław] Królik w sklepie zoologicznym
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 14, 2014, 22:13:29 pm »
tak Kejt jasne tylko nie napisałam że ma go zabrac i oddac do UP czy gdziekolwiek indziej tylko jeśli może to wziąc do siebie na DT  a to jest różnica. Wiem że jeden sklep lepszy drugi gorszy....warto pogadać
edit:Szkoda że u nas brak ogarniętych właścicieli sklepów ,gadasz,gadasz ....przytakują a tak naprawde mają to gdzieś i robią swoje bo liczy się tylko KASA,a klatki/akwaria jako tako wygladają żeby klienci kogoś na nich nie nasłali z TOZ.
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2014, 22:17:33 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline ellessa

  • Moderator forum
  • ***
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: [Wrocław] Królik w sklepie zoologicznym
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 14, 2014, 23:33:50 pm »
czasem zdrowy rozsądek trzeba włączyć, niestety nie da się odebrać wszystkich królików, którym być może coś grozi
Właśnie dlatego podkreślam, że było dużo na plus, więc żadna tragedia.

jeśli może to wziąc do siebie na DT
Nie mam takiej możliwości, bo czekam już na królika od MAS z miniAzylu.

Byłabym wdzięczna gdyby wypowiedział się ktoś z SPK, bo nie wiem, czy zawracać Jucie głowę tym przypadkiem, skoro wiem, że czasu nie ma teraz w ogóle, a i z DT we Wrocłąwiu nie jest łatwo.