Autor Wątek: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...  (Przeczytany 518928 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #120 dnia: Listopad 05, 2013, 21:34:49 pm »
Zawsze! Brzydkich nie bierzemy :hahaha
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Kic

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1760
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #121 dnia: Listopad 05, 2013, 21:49:46 pm »
oj tak, wszyscy mieszkańcy Uszatej są zaje...fajni :doping:
dzisiejszy "szybki" poranek w Uszatej skończyłam o 12.00. stamtąd po prostu nie da się wyjść tak o, po chwilce :zakochany:

po kolei:

- siostrom gimnazjalistkom dobrze zrobiło rozdzielenie po osobnych klatkach. najszybciej dojrzała Goldi, o czym świadczy fakt, że pierwsza zaczęła tłuc siostry (aż nie mogłam uwierzyć! mój słodki mały tygrysek... :heart), a poza tym jako jedyna wyraża spore zainteresowanie osobą Leosia. reszta sióstr reaguje raczej ucieczką, gdy Leonsjo w podrygach zbliża się do ich klatek. poza tym chyba się za sobą stęskniły, bo brykały dziś razem zgodnie aż miło.

- kierowniczka Yeti - nic, tylko wziąć i przytulać, miziać... :DD Jest cudna, choć zrobiła wczoraj Zajęcowej przykrą niespodziankę i odmówiła jedzenia i bobczenia. Na szczęście Zajęcowa odpowiednio poczarowała, pozaklinała, i dziś rano Kierowniczka Yeti zaprezentowała zestaw niezłych bobów w klatce :pokoj:

- Infinity i Giulietta - są słodkie, fajne, kontaktowe. nie miałam wrażenia, by były wycofane. a widok rudej podpalanej Giulietty, rozciągniętej na cała swoją długość i obwąchującej się przez kratkę z rudą podpalaną gimnazjalistką - bezcenny :hahaha Mina na jej pyszczku wyrażała niebotyczne zdumienie :mhihi Kichnięć nie słyszałam. Za to zaobserwowałam, że Giulietta bardzo nerwowo zareagowała na puszczenie do małego pokoju "nowej", czyli misiatej od Policji. nerwowość Giulietta odreagowała dosiadając Infinity :/

- skoro już o niej mowa - misiata od Policji [:megafon czy ona naprawdę wciąż nie ma WO, który nadałby temu cudeńkowi imię? :nie_wiem] jest po prostu rozkoszna. Oaza spokoju i misiatości (i miziatości też), wypuszczona na bieganie była bardzo ostrożna i zdziwiona, ale szybko się odnalazła w nowej przestrzeni (biegała w małym pokoju) i fajnie, dziarsko sobie tam poczynała z rozprostowywaniem nóg :zakochany:

- Rovi i Rita - ech... przydałby się jednej i drugiej dziewczynie troskliwy dom tymczasowy, w którym miałyby szanse oddziczeć, zaufać i przekonać się, że ludzka ręka to nic złego. jestem trochę załamana tym, ile już siedzą w Uszatej i jak nic w ich reakcjach się nie zmienia. Rita wręcz bardziej histerycznie mnie oburczała, niż ostatnio. No ale Uszata to nie dom... Kto pomoże dziewczynom i dyżurnym Uszatej (no bo ile można chodzić ze ściśniętym sercem, noooo....)

- no i nasi 1000000% Panowie... :> Biszkopt, Leonsjo i Baku. Niestety, niestety, nie można ich puszczać razem, co jest skandalicznym marnotrawstwem ograniczonej przestrzeni Uszatej, ale albo się gwałcą, albo się tłuką - i Biszkopt i Leonsjo bardzo źle reagują na Baku, na siebie za to reagują aż za dobrze. solidarność rudo-kremowych odcieni, czy co? :P Wysłałam dziś do Bośni smsa z dyżuru o treści mniej więcej takiej: "Kiedy kastrujemy? (pytaniu towarzyszą w tle siki z półobrotu i adoracja moich kończyn dolnych, przy romantycznym dźwięku piłowanych krat, w stereo)". Bardzo, bardzo chłopaki się męczą, hormony ich ganiają w te i we wte. Baku głównie biegał z zadartym ogonem od końca do końca Uszatej, z przystankami przy klatce Biszkopta (bardzo nerwowymi przystankami(, Leonsjo biegał i próbował gwałcić co się da, łącznie ze wskakiwaniem do kartonu i gwałceniem kocyka (trzęsący się karton - bezcenne... :nie_powiem) oraz próbami gwałcenia paśników, z których siłą rzeczy spadał, a Biszkopt jak nie biegał wokół moich nóg (może on ma słabość do czerwonych butów...?), to kombinował do kogo by się tu dostać. Pomocyyyyyy!!! :niespodzianka

w ogóle dotarło do mnie dziś, że oprócz Kierowniczki Yeti, która przeszła operację, ŻADNA z królic z Uszatej nie jest po sterylce... A przy tym poziomie testosteronu, ich hormony też im pewnie dają do wiwatu... :icon_neutral

Offline Kejt

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3330
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Tofcia
  • Pozostałe zwierzaki: kot Milka
  • Za TM: Tuptuś, Aboszek i Amorek
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #122 dnia: Listopad 05, 2013, 22:38:03 pm »
- Infinity i Giulietta - są słodkie, fajne, kontaktowe. nie miałam wrażenia, by były wycofane.
Ja też nie zauważyłam, żeby były wycofane, są bardzo ciekawskie i kochane, Szaraka zawsze miziam i widzę, że jej się podoba, bo sama podtyka nochala :)
Wątek mojej najwspanialszej księżniczki Tosławy - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15125.0.html

Offline Zajęcowa

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2003
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Papajka i Szkwał
  • Pozostałe zwierzaki: Luba, Filip - psy
  • Za TM: Franuś, Gomiś, kochana Rózia ;(
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #123 dnia: Listopad 05, 2013, 23:22:06 pm »
Kic dziękujemy za obszerny raport :* (a ja nadal czekam na PW od Ciebie :P)

Wieczór dzisiejszy minął bez żadnych niespodzianek, oczywiście wzięłam aparat (a w sumie to już go zostawiłam wczoraj) ale jakoś tak się wkręciłam w sprzątanie, mizianie, karmienie etc, że przypomniałam sobie o nim wychodząc...sooorrryyy... może jutro nadrobię :)

z kolei dzisiaj Yeti mnie bardzo ucieszyła :)
dostała wczoraj lek p/bólowy oraz kroplówkę, i na siłę pół miseczki rodicare -> efekt opisała Kaśka :) bobki bobki bobeczki cała masa :), a żeby radości nie było dość to wszamała na moich oczach pęczek pietruszki i trochę brokuła.
Zostawiłam przy jej klatce karteczkę z prośbą o informacje jak się dziewczyneczka czuje. Obecnie jest na antybiotyku (ze względu na zbierającą się ropę w pysiu - przerośnięte zęby policzkowe żuchwy) oraz na przeciw bólowych, także koniecznie trzeba ją obserwować.

co do Rity, mam podobne spostrzeżenie jak Kic, jeszcze dwa tygodnie temu jej panika nie była taka straszna, a teraz ręka w klatce powoduje chrumkanie, kwękanie i ogromny strach... :( myślę, że dla niej, Rovi i Yeti dt to sprawa priorytetowa!  :megafon
nie mogą zdziczeć no! a choćby nie wiem jak dyżurujący się starali nie da rady zapewnić tym króliczkom takiej socjalizacji i opieki jak w domu...

Nasze adolescentki grzeczniutkie (no może oprócz wykradania brokuła z pudła... :zonka:)

Biszkopt chyba po poranku stracił werwę, bo moje kalosze na nim nie zrobiły tak piorunującego wrażenia jak buty Kaśki. :P
wręcz przeciwnie, dał się pomiziać, poprzytulać na rękach i wogóle cud miód.

Leon postanowił pokazać pazur w znaczeniu dosłownym i zostawił mi sexy szramę na ręce, a to wszystko dlatego, że postanowiłam go JUŻ (w jego mniemaniu stanowczo za szybko) zamknąć w klatce...

Baku mnie troszkę przeraża swoją jurnością, jego hormony chyba męczą najbardziej, biduś misiakowaty. kto pomoże sfinansować zabieg? hmhm?
wogóle jego siki są ciemnobrązowe, mają kolor bardzo mocnej kawy z odrobiną mleka...dziwnie tak?

Infinity i Giulietta to pozaklatkowe syfiary pierwsza klasa! w budzie wszystko elegancko trafia do kuwety, ale poza nią... bez mopowania ani rusz.
Poza tym są słodkie i ciekawskie, i jak leżą przytulone placuchy takie to wszystkie zastrzeżenia mijają  :zakochany:

"Policjantka" to chyba jest przystaniowy miziak nr 1. Ciekawa jestem jaka jest jej przeszłość, bo to ewidentnie królinka nawykła do tulenia i kontaktu z człowiekiem. Wyraźnie brakuje jej możliwości swobodnego biegania, no ręki która by cały czas głaskała :D

Suwaczek z babyboom.pl" border="0

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #124 dnia: Listopad 06, 2013, 08:06:21 am »
Cytuj
Biszkopt chyba po poranku stracił werwę, bo moje kalosze na nim nie zrobiły tak piorunującego wrażenia jak buty Kaśki. jezyk1

Bo Kic pisała coś o czerwonych butach , a czy twoje kalosze są tego koloru ? Pewnie gustuje chłopak w CZERWONOŚCIACH  .... :lol


Offline Kejt

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3330
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Tofcia
  • Pozostałe zwierzaki: kot Milka
  • Za TM: Tuptuś, Aboszek i Amorek
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #125 dnia: Listopad 06, 2013, 14:48:11 pm »
A w Uszatej życie płynie od sprzątania do sprzątania.. Dzisiaj udało mi się wszystkie klatki ogarnąć (największy chlew narobiły Rovi, Leoś który wywalił miskę z wodą no i duet Giulietta&Infinity i_am_smiling) i nawet z grubsza zmyłam podłogę, jestem z siebie dumna! Żadna część mojego ciała ani garderoby nie stała się obiektem gwałtu, więc brawa dla chłopaków :rotfl2


Jako, że wczoraj były 2 obszerne relacje, a u uszaków jest wszystko ok, to ja dziś zasilę wątek fotami większości mieszkańców :bunny:



Biszkopt. Czyli nasz baraniasty amant.

Cześć Yeti, umówimy się?


Szaraku, może Ty pójdziesz ze mną na randkę?


A ty, Rovi?!


Nie jestem stały w uczuciach, ale jestem taki piękny, ze wszystkie mi wybaczą!





Infinity. Ktoś tu chyba staje się moją ulubienicą :mhihi

Buziaczek dla wirtualnej mamy!


Się wyluzowałam.


Pomogę Ci sprzątać te boby. Ja nie zrobiłam ani jednego na podłogę, serio, nic a nic!





Giulietta.

Siedzę sobie :)


Pomagam cioci sprzątać!





Baku.





Leoś.





Goldi.





Miziasta misiowata :heart
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2013, 17:58:55 pm wysłana przez LejdiKejt »
Wątek mojej najwspanialszej księżniczki Tosławy - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15125.0.html

Offline rice_cookie

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 2243
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Pomocy Królikom
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Malutka
  • Pozostałe zwierzaki: Koteły - Rudy i Rydz
  • Za TM: [*]Stefan 7lat/17.11.2005 , [*]Szaza 4lata10mesięcy/17.04.2016, [*]Felczysław 10lat6miesięcy
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #126 dnia: Listopad 06, 2013, 14:56:03 pm »
Piekny amant piękny  :matrix
NERV-GOD'SinHIShaeven.ALL'SrightWITHtheWORLD.


Offline Patek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1585
  • Płeć: Kobieta
  • Liwek , Jezynka , Sisi
  • Moje króliki: Liwek , Jezynka , Sisi
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #127 dnia: Listopad 06, 2013, 15:02:03 pm »
Cudowna gromadka ;)  :zakochany: Guilietta & Gold dwa cudeńka  :zakochany:



Offline 2ska

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 569
  • Płeć: Kobieta
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #128 dnia: Listopad 06, 2013, 17:42:48 pm »
Nie jestem stały w uczuciach, ale jestem taki piękny, ze wszystkie mi wybaczą!
Ojjj! Jesteś, jesteś biszkopciku  :icon_3m_sie.



Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #129 dnia: Listopad 07, 2013, 14:35:35 pm »
Dziękuję Lejdi za piękne zdjęcia :) Infinity sprzątająca to jest to, co lubię :diabelek

Ślicznie dziękuję za wory siana, które podarowała krakusom wczoraj Absolu :bukiet
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline annagorka1

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 159
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #130 dnia: Listopad 07, 2013, 20:53:19 pm »
cześć. Byliśmy dziś w UP.
Strasznie było czysto :) Dziękujemy porannym dyżurującym, bo mieliśmy czas na duuuuuuuuuuuużo głaskania :)

Wszystko fajnie, ale musimy Was poinformować o jednej dziwnej rzeczy.
W Uszatej, tam gdzie był piękny Biszkopcik, teraz jest... borsuk...



Uploaded with ImageShack.us

Offline Marcin99

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #131 dnia: Listopad 07, 2013, 21:04:12 pm »
W Uszatej, tam gdzie był piękny Biszkopcik, teraz jest... borsuk...
Tak potwierdzam ale również jest piękny jak Biszkopt :)


Offline Kic

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1760
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #132 dnia: Listopad 07, 2013, 21:29:28 pm »
a Biszkoptunio gdzie??

Offline Marcin99

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #133 dnia: Listopad 07, 2013, 21:35:19 pm »
a Biszkoptunio gdzie??
Pojechał na ciechanie jajeczek :(


Offline 2ska

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 569
  • Płeć: Kobieta
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #134 dnia: Listopad 07, 2013, 22:22:45 pm »
 :oh: Borsuk?! Czy on już nie powinien spać? Oraz! Czy on nie będzie nam atakował uszaków? Co się podziało... Ojojoj!  :crazy:

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #135 dnia: Listopad 07, 2013, 22:46:20 pm »
Annagorka1 i Marcin99, muszę to wyznać, ajlawju :D

A teraz do rzeczy. Borsuk został znaleziony dzisiaj o 20 w Krakowie na alejkach w krzaczorach. KTOZ (któremu, nota bene, bardzo dziękuję) przekierował panów do mnie. I tak po szybkim śmignięciu przez Kraków przejęłam czarne, kłapciate i zmoknięte coś.

W Uszatej Przystani czarne i kłapciate objawiło się jako pełnojajeczny, wystraszony i głośno tupiący samczyk, z dużym brzuszkiem (ale bez wzdęcia), gorącymi uszkami, przemoczonym w błocie brzuchem i łapkami oraz wystraszonym okiem. Mokradła zostały powycierane, a Borsuk zainstalował się w klatce, otrzymał paszę suchą ;) i wisieliśmy nad nim w oczarowaniu :)

Tradycyjnie, jak to czarne barany mają w zwyczaju, Borsuk stopy od spodu ma szare :)

Uszaty potupał, pomilczał, skubnął siana od Absolu (jeszcze raz dziękuję :* ), poburczał dwa razy i znieruchomiał. Potem wskoczył do kuwety, czym wprawił nas w nieskrywany zachwyt, pomielił z zapałem suszoną babkę lancetowatą i wygonił z siebie sztuk kilka jasnobrązowych cekotrofów (oczywiście ich nie zjadł). Wydobył się z kuwety, przekicał tam i z powrotem, pogubił trochę dość ładnych bobów i tupnął ;)

I w tym radosnym nastroju pozostawiliśmy go do dnia jutrzejszego :)

A oto i Borsuk :)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline worrek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Frodo&Pandorka i Fuksik
  • Za TM: Zuzeł, Yetiś
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #136 dnia: Listopad 07, 2013, 23:02:33 pm »
 :hmmm Borsuk....
ktoś podwędził nam Pandorę  :hmmm
Często wstydzę się, że jestem człowiekiem...
Może uratuje świat... choć jeden mały króliczy świat
Nasz króliczy świat http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12346.920.html

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #137 dnia: Listopad 07, 2013, 23:16:58 pm »
Ojjj, jak ja obstawiałam, że będziecie pierwsi ;)

Jakby nie było, Borsuczek jest już bezpieczny i rozpoczyna poszukiwania nowego życia - ktoś dorzuci się do kastracji pobzykującego nieszczęśnika?
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline marlylee

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Kobieta
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #138 dnia: Listopad 07, 2013, 23:19:21 pm »
Dziś rano sprzątał duet ja + worrek, poszło bardzo sprawnie i szybko, i klaciory wysprzątane na cacy i podłoga ogarnięta :D Była to moja pierwsza wizyta w Przystani. Leoś jest przekochanym króliczkiem, słodziachny psotnik <3 Wszystkie króle są kochane, tylko jedna królinka taka przestraszona i nieruchoma aż mi się smutno zrobiło :( Potrzebuje swojego człowieka. Dziewczynka po sterylce czuje się dobrze, były mizaki i spacer jak ta lala :D
Used to be alright

what happened?

Offline Zajęcowa

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2003
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Papajka i Szkwał
  • Pozostałe zwierzaki: Luba, Filip - psy
  • Za TM: Franuś, Gomiś, kochana Rózia ;(
Odp: Uszata Przystań w Krakowie zaprasza...
« Odpowiedź #139 dnia: Listopad 07, 2013, 23:24:44 pm »
Ojejku! dobrze że na polu nie jest aż tak zimno,mam nadzieję,że chłopczyk zdrowy.  widzę że poziom testosteronu w UP nieustająco rośnie!  ]:-&gt;
Suwaczek z babyboom.pl" border="0