Autor Wątek: Dieta  (Przeczytany 114246 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

mru

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 04, 2007, 13:06:18 pm »
Cytat: "bea i tomek"
A ja chcę przestrzec przed dawaniem króliczkom gazet, to nie są żarty, królik może się zatruć farbą z gazety, właśnie umiera królas mojej teściowej. Przyczyna to gazety. Do gryzienia kartony, szary papier. Najgorsze jest to, że królik nie chce jeść siana. Czy na to jest rada?


Też zawsze miałam wrażenie, że podawanie gazet to niezbyt dobry pomysł. Ja w każdym razie nie dawałam, a jak moje skubańce natrafiły czasem na jakąś gazetę, ulotkę reklamową to zabierałam.

A co do niejedzenia siana, wg mnie najlepszym sposobem jest po prostu ograniczenie innych posiłków, a przede wszystkim frykasków (owocków i warzyw), tak żeby króliki odzwyczaiły się od łakoci i z braku wyboru sianko stało się pyszna przekąską. Ja tak robię z moimi i skutkuje. Znacznie ograniczyłam różne pychotki, króle jedzą głównie siano i granulat duo cuni i są zdrowe, mają błyszczące futerko i w ogóle mają się dobrze. W przypadku moich królików musiałam zastosować taka dietę, bo Niunio miał coraz większe problemy z luźnymi kupkami, robiłam dwukrotnie szczegółowe badania i nic nie wykazały, więc byłam zmuszona ograniczyć chociaż mokry pokarm.

Offline bea i tomek

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 290
Dieta
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 08, 2007, 16:48:18 pm »
Królik teściowej to , jak to określił wet, typ anorektyka. On w ogóle nie chce jeść. Nie wiem, jak on w ogóle żyje. Je tylko i to w mikrych ilościach koper i niekiedy pietruszkę. Teraz teściowa strzykawą daje mu sok z ananasa i zupki warzywne dla niemowląt, zaproponowałam, by dawała z mu rozmoczony granulat (zresztą to pomysł Pyzy - Tepe). Powiem, że nie jest lekko. Choć na początku myślałam, że też pójdzie na przetrzymanie i zacznie wcinać sianko. Nici z tego, nie poddał się :)

Renata

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 09, 2007, 18:57:32 pm »
Bea a ten królik Teściowej lubi banany?
Bo jeżeli tak to można spróbować metody która wymyśliła jedna z dziewczyn z Forum.
W siano wetrzeć malutki kawałeczek banana, tyle żeby złapało zapach.
Wypróbowałam tę metodę na Solanie bo on lubi banany i naprawdę działa.

anUSZka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 13, 2007, 17:37:22 pm »
Alez wytrenowaly Was te kroliki ;)

Co do gazet, wlasnie HRS w ostatnim newsletterze pisalo, ze czarna farba drukarska i zwykle, nie wybielane gazety sa bezpieczne. Kolor, bialy papier, sliski, powlekany - to wszystko jest niebezpieczne.

Jesli krolik je gazety, to znaczy czasami, ze szuka blonnika

Piqtka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 20, 2007, 17:37:23 pm »
To znaczy się, że jeżeli nabywam młodego króliczka w sklepie zoologicznym, gdzie zapewne podawany mu był "pełnowartościowymi mieszankami dla królików i innych gryzoni" (bo patrząc po sklepach w moim mieście to właśnie to mają w miseczkach), a powinnam karmić go granulatem, to na początek muszę kupić opakowanko tego, czym go karmili poprzednio i stopniowo podawać granulat?
Nienawidzę sklepów zoologicznych  :zdenerwowany

Luizaaaa

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 21, 2007, 22:15:52 pm »
kup dwie garstki na wage i mieszaj w roznych proporcjach dodajac powoli coraz wiecej granulatu az nie bedziesz podawac mieszaneczki.

Ja jestem w trakcie rewolucji zywieniowych u Siwaczka,choc moi rodzice twierdza ze od lat dawalismy krolika takie fajne kolorowe a ja tu cos wymyslam.. Na szczescie Siwy nie protestuje i wcina juz prawie tylko granulat

angelene

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 02, 2007, 20:20:23 pm »
od wczoraj mam króliczka.jest to pierwszy królik w moim życiu, więc nic nie wiem ;(  dostałam go wraz z klatką, miską, poidłem... na ściance w klatce ma takie białe coś, jakby kredę :co_jest  i czasem to podgryza, to jest wielkosci pumeksu. czytałam trochę forum i nikt nic o takim nie pisał. dodam,że królika dostałam, bo był zaniedbany :/  i męczony (przez chłopczyka, który ma autyzm) i usiłuję go uspokoić i oswoic. doradźcie co z tą kredą...

Renata

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 02, 2007, 20:33:56 pm »
Zdejmij natychmiast ten "pumex" i wyrzuć !!!!!!!!!!!!

Ta kreda to nic innego jak wapno w kostce. Króliki przeważnie chętnie go gryzą, czasem drapią pazurkami ale im nie wolno tego dawać!
Króliczy organizm ma skłonność do magazynowania wapna który odkłada im się w nerkach w postaci kamienia nerkowego. Kamień nerkowy jest nie tylko bolesny ale może również być przyczyną śmierci uszatka.

Niestety wielu sprzedawców w sklepach zoologicznych poleca wapno o różnych smakach dla królików. Robią to z niewiedzy a może z pazerności na te parę groszy :/

Lennox

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 02, 2007, 20:37:27 pm »
Kredę (prawdopodobnie wapienko lub coś takiego) wyrzuć - raczej zaszkodzi jak pomoże...

Renata

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 02, 2007, 20:50:13 pm »
W skrócie napiszę Ci parę zdań o opiece nad królikami:

Do jedzenia nie wolno im dawać żadnych ziarenek, dropsów, kolb, broń Boże czekolady (może je zabić) ponieważ dieta królika musi być niskokaloryczna za to bogata w włókno.

Jeść królik powinien:
 siano - kupuj jak najlepszej jakości bo to najważniejszy składnik pokarmowy, jeżeli królikowi nie będzie smakowało siano i nie będzie go jadł może dojść do zatoru który może spowodować śmierć uszatka.
czysty granulat, najłatwiej kupić Vitapol ale lepszy jest Duo Cuni, Cuni Complete, Alex
dodatkowo zioła, warzywa, owoce - tylko jako deserek

Jako ściółkę lepiej stosować żwirek (np. PIGWA ale nie pinia bo zawiera szkodliwe olejki eteryczne) i siano a nie trociny bo bywa że podrażniają oczy królika.

wejdź też na stronę: www.uszata.com i stronę SPK: http://www.kroliki.net tam dowiesz się wszystkiego co powinnaś wiedzieć

Czytaj stare wątki Forum ponieważ 99% spraw zostało już poruszanych nawet po kilka razy :)

Offline nika73

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 1211
  • Płeć: Kobieta
Dieta
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 02, 2007, 21:01:31 pm »
angelene  :*  spokojnie - poradzisz sobie i na pewno będziesz super opiekunką  :przytul
Króliś jest po przejściach, więc bądź cierpliwa i daj i jemu i sobie czas na dojrzenie do nowej sytuacji... Znajdź weterynarza od zwierząt futerkowych i niech obejrzy uchola, dla pewności.
A ty w tzw. międzyczasie poczytaj dobre i fachowe strony na temat króliczków i opieki nad nimi. Wejdź tutaj i masz do wyboru do koloru  :lol    http://www.webring.kroliki.com/
Osobiście polecam  :jupi      http://www.uszata.com/
I na tym forum jest mnóstwo informacji  !!
Ps. Ja też najpierw miałam królika a potem odkrywałam kolejne informacje o nim  :oh:
Powodzenia, trzymam kciuki  :przytul
Życie jest piękne... pomimo wszystko

angelene

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 02, 2007, 22:18:15 pm »
DZIĘKUJĘ BARDZO za wszystkie informacje :przytul , już wyrzuciłam wapno, zakupy odpowiednie poczyniłam. strasznie jest kochany ten króliś, dziś już sie na tyle oswoił, ze nei ucieka na każde głośniejsze słowo i tupnięcie (co jest nieuniknione, gdyż mam 5-letnią córkę :> ).mam nadzieję, ze szybko się do nas przyzwyczai, bo jest przesłodki, a raczej przesłodka :heart

Offline nika73

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 1211
  • Płeć: Kobieta
Dieta
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 02, 2007, 22:44:27 pm »
Przyzwyczai się przyzwyczai  :co_jest  ( ja mam 7 letnią córkę ... i 5- letniego syna  :lol )
moje oba uchole znoszą świetnie życie w małym mieszkaniu z moimi dziećmi i innymi zwierzakami  :diabelek
A baranek na zdjątku przecudny  :DD to ona? Jak ma na imię ??
Baranki są dzielne i niewielu rzeczy się boją ( mój wetki  :hahaha  najbardziej ) i są przekochane  :heart  :jupi
Życie jest piękne... pomimo wszystko

angelene

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 03, 2007, 07:37:55 am »
Cytat: "nika73"
A baranek na zdjątku przecudny  :DD to ona? Jak ma na imię ??
Baranki są dzielne i niewielu rzeczy się boją ( mój wetki  :hahaha  najbardziej ) i są przekochane  :heart  :jupi


to baranek?? ja się nie znam :hmmm  a ciekawa byłam, to ona, na imię ma Pigi/Phoebe/Tuptuś/Pasztet  - zależy kto do niej akurat mówi :DD

Offline ppx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1947
  • Płeć: Kobieta
    • KiG
Dieta
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 18, 2008, 20:31:03 pm »
mam pytanie: z jakiej firmy kupujecie siana? ;)


Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Dieta
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 18, 2008, 21:17:12 pm »
Zuzala, Vitapol (Nadnoteckie) i jeszcze jedno, ale nie pamiętam jakie - w  sklepie poznaję po woreczku, a akurat zjadły i wywaliłam ostatnio. W każdym razie jest w kwadratowym woreczku, niezbyt duże, a w sianku są różne ziółka i kwiatuszki :) Zwierzaczki lubią wszystkie trzy sianka. Najbardziej Zuzali.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3127
  • Płeć: Kobieta
Dieta
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 18, 2008, 22:55:21 pm »
może "Jaśkowe Sianko" Bośniak? Jest identycznie pakowane jak Zuzali, czasami bywa trochę tańsze i moje króle bardzo je lubią. Chociaż najbardziej wtryniają takie sianko "no name" , wyglądające jak badyle z ugoru :oh: które jednakowoż pachnie przepięknie.
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

Offline Karusia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 701
  • Płeć: Kobieta
Dieta
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 19, 2008, 12:41:54 pm »
Ja nie kupuje, bo mam od dziadka ze wsi :lol , ale jak sie juz skonczy(bo niestety Szarus musi sie dzielic z krowa i nie zawsze starcza na cały rok) to kupuje Zuzali, ewentualnie sianko węgrowskie.
Trunia ['] na zawsze w moim :heart

Gina

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 19, 2008, 13:33:02 pm »
Ja ostatnio kupuję sianko z Pabemii. Rudzik je uwielbia. Bardzo jej też smakuje sianko wiejskie od górala :P U mnie w zoologu babka zaopatruje się u jakiegoś górala prowadzącego gospodarstwo. Mnie osobiście sianko to ostatnio się nie podobało (mimo dużej ilości ziółek), ale Rudzik je wręcz pochłania. Natomiast sianka z Zuzali odziwo nie lubi :oh:

anka1388

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 19, 2008, 21:52:39 pm »
Ja ostatnio kupuje tylko z zuzali... :) i bardzo je moje kroliki chwala...

Przedtem kupowalam jakies dziwne w zoologu (nawet nie mialo karteczki z nazwa firmy produkujacej itp.) , raz zobaczylam , ze jest ona w srodku mokre i brzydko pachnie, i przestalam kupowac...