Autor Wątek: Dieta  (Przeczytany 114252 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ppx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1947
  • Płeć: Kobieta
    • KiG
Dieta
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 19, 2008, 22:22:57 pm »
U mnie w zoologu sa nawet dobre siana ;) Raz kupiłam w Carrefourze tez nie takie złe ;)


Elzbietonka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 25, 2008, 19:26:06 pm »
Czy króliki mogą jeść "świeże" liście wierzby?

Offline Danae

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 614
Dieta
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 25, 2008, 19:29:03 pm »
Tutaj masz odpowiedzi na wszystkie pytania
http://www.medirabbit.com/PL/GI_diseases/Food/feeding_pl.pdf

Elzbietonka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 25, 2008, 21:11:17 pm »
Wiem, ze mogą jeść gałęzie...
Ale chodzi mi także o liście :)

Ale to chyba jak gałęzie mogą, to i liście (?)

Offline Danae

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 614
Dieta
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 25, 2008, 21:28:03 pm »
Tak mogą i listki :D

Offline ppx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1947
  • Płeć: Kobieta
    • KiG
Dieta
« Odpowiedź #45 dnia: Czerwiec 25, 2008, 22:57:23 pm »
Tam pisze, że można sałatę motylkową - to można, czy tylko rzymską ? ;)
A liście czereśni mogą jeść króliki?


Offline Danae

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 614
Dieta
« Odpowiedź #46 dnia: Czerwiec 25, 2008, 23:09:51 pm »
Liście czereśni nie mogą z tego co wiem podobnie gałązek też nie mogą.

Offline ppx

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1947
  • Płeć: Kobieta
    • KiG
Dieta
« Odpowiedź #47 dnia: Czerwiec 25, 2008, 23:11:16 pm »
Gałązki to wiem, tylko z liściami to nie wiem... ale jak pewności nie mam, wole nie ryzykować :P


Dominikfue

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 26, 2008, 09:53:35 am »
Gałązki i listki wiśni, czereśni, śliwek i drzew iglastych są trujące. Jeśli królik może jeść gałązki wierzby to może jeść również liście. Mój Klusek bardzo lubi jeść gałązki liście Klonu, tylko wiadomo, trzeba uważać na pasożyty które żyją na liściach. Jeśli widać, że liście są czymś oklejone czy chodzą po nich robale to wiadomo, że nie można czegoś takiego dać królikowi.

Asica

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 28, 2009, 20:07:39 pm »
Chciała bym zauważyć że między mleczem, a mniszkiem lekarskim jest spora różnica... Króliki mogą jeść mniszka lekarskiego, nie wolno im mlecza... A oto strona ze zdjęciem i opisem różnic miedzi tymi dwoma gatunkami...
http://www.papuzka.netax.pl/artyk/mlecz_m.php
(jest to strona o papużkach, ale co nieco jest...)

Tak więc uważajcie co jedzą wasze uchole...

Nuna

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 28, 2009, 20:23:52 pm »
Mlecz ten o ktorym piszesz jest trujacy dla papug, kroliki moga go jesc.
Moje tez dostaja.

Asica

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #51 dnia: Marzec 05, 2009, 19:28:25 pm »
Mam pytanie czy mógł by ktoś podać szczegółowy opis jadłospisu i plany dnia króliczka???...
Była bym bardzo wdzięczna :DD :bukiet  ...

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Dieta
« Odpowiedź #52 dnia: Marzec 05, 2009, 19:52:34 pm »
Cytat: "Asica"
plany dnia króliczka???

Wiesz, wydaje mi się, że moje niczego nie planują :diabelek Raczej robią to, na co aktualnie mają największą ochotę  :P
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline mika2680

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4406
  • Płeć: Kobieta
Dieta
« Odpowiedź #53 dnia: Marzec 05, 2009, 20:04:51 pm »
Cytat: "bosniak"

Wiesz, wydaje mi się, że moje niczego nie planują :diabelek Raczej robią to, na co aktualnie mają największą ochotę
Czyli na zmianę jedzą i śpią  :P  :P

nuka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #54 dnia: Marzec 05, 2009, 20:19:55 pm »
ależ plany króliśków na cały kolejny dzień są oczywiste.
Rano pobudka,przeciąganko, pieszczochy i obchód mieszkania ze szczególnym uwzględnieniem wszelkich zmian, np. przestawiony mebel należy zaznaczyć bródką albo obsikać koniecznie w trakcie wyskoku z obrotem, żeby od razu objąć teren dookoła;
potem śniadanko, zawsze najpierw należy wybrać co lepsze kąski bo i tak miskę zabiorą
a później to już "chata wolna" można do woli biegać, skakać, odpoczywać w ulubionym miejscu, obsikać kanapę, zrobić demolkę np na parapecie, przegryżć widoczne kabelki, prześcielić łóżko, napracować się nad nową dziurą w dywanie... I tak beztrosko mija czas do powrotu opiekunów do domciu.
I zaczynają są pieszczochy, i czasami można ludzia zaprosić do wesołej zabawy, i trzeba się chować jak zobaczy efekty całodzienych króliczych wysiłków i wystarczy, że uchate przymilnie otrze się o nogi i  już może obmyślać nowe rozrywki bo ma wszystko wybaczone. A potem smaczne kąski na kolacyjkę, pieszczoszki, buziaczki i nareszcie można iść spać  :jupi

Offline mika2680

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4406
  • Płeć: Kobieta
Dieta
« Odpowiedź #55 dnia: Marzec 05, 2009, 20:23:47 pm »
Cytuj
ależ plany króliśków na cały kolejny dzień są oczywiste.
Rano pobudka,przeciąganko, pieszczochy i obchód mieszkania ze szczególnym uwzględnieniem wszelkich zmian, np. przestawiony mebel należy zaznaczyć bródką albo obsikać koniecznie w trakcie wyskoku z obrotem, żeby od razu objąć teren dookoła;
potem śniadanko, zawsze najpierw należy wybrać co lepsze kąski bo i tak miskę zabiorą
a później to już "chata wolna" można do woli biegać, skakać, odpoczywać w ulubionym miejscu, obsikać kanapę, zrobić demolkę np na parapecie, przegryżć widoczne kabelki, prześcielić łóżko, napracować się nad nową dziurą w dywanie... I tak beztrosko mija czas do powrotu opiekunów do domciu.
I zaczynają są pieszczochy, i czasami można ludzia zaprosić do wesołej zabawy, i trzeba się chować jak zobaczy efekty całodzienych króliczych wysiłków i wystarczy, że uchate przymilnie otrze się o nogi i już może obmyślać nowe rozrywki bo ma wszystko wybaczone. A potem smaczne kąski na kolacyjkę, pieszczoszki, buziaczki i nareszcie można iść spać
  Trafiłas w samo sedno  :P  :P

nuka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 05, 2009, 20:58:12 pm »
:turla:  :turla:

Aneczka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #57 dnia: Marzec 06, 2009, 09:33:07 am »
I w to wszystko jeszcze bym wplotła związek przyczynowo skutkowy:
widze opiekuna -> udaje niewiniątko (to wcale nie ja)
Mój królik ma to opanowane do tego stopnia, ze jak tylko coś zbroi, ugryzie cos czego nie powinien, to tak szybko zmyka do innego pokoju, ze az sie za nim kurzy, siada sobie spokojnie na srodku pokoju i.... sie myje, w najlepsze...
Jak tylko słysze sprint na przedpokoju, to od razu wiem, ze ponieślismy straty wojenne, nie w ludziach, ale w sprzęcie napewno

Asica

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #58 dnia: Marzec 06, 2009, 14:03:30 pm »
a czym karmicie swoje króliki i w jakich ilościach????
I zauważyłam że nuka, karmi swoje króliki dwa razy dziennie, a na innym forum opiekunowie karmią swoje króliki trzy razy dziennie ( rano warzywa i łyżka granulatu, obiad warzywa, kolacja tak samo jak śniadanie)... A jak powinno być???

nuka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 06, 2009, 16:17:12 pm »
Asica,

moje uszate też na czas mojej nieobecności mają zostawione warzywne przysmaki, całe pudło siana i miseczki z wodą.