Autor Wątek: Dieta  (Przeczytany 108147 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kapi

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 1432
    • http://www.kapiszonek.prv.pl
Dieta
« dnia: Grudzień 04, 2004, 22:37:52 pm »
KRÓLICZA DIETA



   Królicza dieta to przede wszystkim dobrej jakości sianko, granulat, zielenina oraz woda. Sianko i woda powinny być dostępne 24h na dobę. Woda powinna być czysta (nie z kranu) i w temperaturze pokojowej. Królik wymaga żywienia zgodnego z naturą jego gatunku, zarówno pod względem jakościowym jak ilościowym. Właściwe żywienie jest podstawą prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu. Króliki nie powinny jeść ludzkiego jedzenia, gdyż ich układ pokarmowy nie jest do tego przystosowany. W naturze króliki żywią się trawami, ziołami, gałązkami, listkami i korzonkami.




Siano stanowi bardzo ważny składnik diety, pozwala przesuwać się treści pokarmowej zmniejszając ryzyko pojawienia się np. zatorów ( tak niebezpiecznych np. w okresie linienia), jedząc je króliczek ściera sobie ząbki, które rosną mu przez całe życie. Niektórzy sądzą, że można podawać w tym celu suchą bułkę, ale są w błędzie. Bułka zapycha jedynie brzuszek króliczka, a zawarte w niej piekarskie dodatki mogą jedynie zaszkodzić, bo przecież króliczki nie powinny jeść ludzkiego jedzenia, ich system trawienny nie jest na to przygotowany. Sianko dostarcza króliczkowi błonnika.



Granulat to suszona zmielona zieleninka zawierająca niezbędne dla króliczka składniki, takie jak witaminy i minerały. Przez pierwsze 6 miesięcy życia króliczki powinny dostawiać go więcej, później trzeba stopniowo ograniczać dostęp do tego pokarmu (np. po pół godzinie od podania zabierać miseczkę). Jeśli można mówić o jakiejś normie ilościowej to jest to łyżka stołowa dwa razy dziennie na jednego króliczka. Na rynku polskim godne polecenia są granulaty Cuni Complete i Grainless Complete. Granulat to same szare pałeczki, nie można tego mylić z mieszankami tak szeroko dostępnymi na rynku, które są niezdrowe i zbyt kaloryczne. Tak samo kolby i inne dodatki, które cieszą jedynie oko i „kieszeń” producenta oraz sprzedawcy. Można samemu robić takie smakołyki np. susząc jabłuszka, marchewkę, natkę i inne warzywa.



    Od 3 miesiąca życia króliczka można zacząć wprowadzać do diety zieleninę. Wprowadzamy każde warzywo oddzielnie: np. dajemy kawałek selera wielkości kostki do gry i obserwujemy czy nie ma po nim rozwolnienia; przez kolejne dni można stopniowo podawać coraz więcej, jeśli nadal brak rozwolnienia to wpisujemy selera do naszego króliczego menu. Warzywa podawane króliczkowi muszą być oczywiście świeże, nie pryskane, nie zwiędnięte, nie zgniłe, bez grzyba itp. Jednym słowem trzeba dokładnie obejrzeć co się daje. Każde warzywo płuczemy pod bieżącą wodą i osuszamy. Nie wolno podawać mokrych i wilgotnych warzyw, gdyż powodują one wzdęcia i zatory, co, zwłaszcza u młodych królików, kończy się śmiercią. Króliczka można przyzwyczaić do nie osuszonej zieleniny powoli i stopniowo, jednak powinien być to królik nie miewający problemów z przewodem pokarmowym, w wieku powyżej 6 miesięcy. Należy wziąć pod uwagę, że króliczki też mają gusta. Dane warzywo ma prawo mu nie smakować, a za innym może przepadać. Jeśli podajemy w kółko to samo, to dany składnik może mu nagle zbrzydnąć. Jest to całkowicie normalne.



      
Lista warzyw/ziół
-natka marchewki
-natka pietruszki
-bazylia
-cykoria
-kiełki słonecznika, brokuła, rzodkiewki
-brokuły
-seler
-marchewka (jako smakołyk)
-liście rzodkiewki, maliny, słoneczników, winogron
-koperek
-mlecz
-sałata rzymska
-buraki
-papryka
-liście kalarepy (ostrożnie, może powodować biegunki)
-melisa
-roszponka
-endywia
-kiełki owsa


      
Lista owoców (podawane jako smakołyk)
-jabłka
-truskawki
-maliny
-gruszki
-śliwki
-brzoskwinie
-ananasy
-jagody
-melony
-pomarańcze
-mandarynki
-kiwi
-banany (uwaga bardzo kaloryczne, podawać w małych ilościach i rzadko)

Artykuł ze strony www.porady.kroliki.net

//Uaktualniłam informacje o granulatach--Blacky
« Ostatnia zmiana: Grudzień 01, 2010, 10:15:26 am wysłana przez Blacky »
Każdy ma takiego królika na jakiego sobie zasłużył ;-)  
spk@kroliki.net

piro

  • Gość
jaka dieta
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 27, 2005, 09:16:51 am »
Witam wszystkich. Moj króliczek ma na imię Mikołaj i jest oczywiście wspaniały. Ma około 3 miesięcy. Moje doświadczenie w opiekowaniu się króliczkami jest więc małe. w związku z tym mam pytanie. Czy mógłby mi ktoś podać przykładowe menu wraz z ilościami. Czytałam sporo na ten temat, jednak zdania są bardzo podzielone. Amam powody przypuszczać, że w jego diecie jest coś nie tak, ponieważ robi się grubasek i nie zjada nocnego kału. Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam. Kasia

DOT.

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 28, 2005, 11:43:05 am »
Może napisz jak i czym karmisz maluszka i w jakich ilościach, będzie łatwiej wskazać co może być nie tak.

piro

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 28, 2005, 14:23:53 pm »
Witam ponownie. Prócz granulatu, mieszanki warzyw i ziaren czasami, sianko i woda do woli, Wprowadzam zieleninki i warzywka (seler, seler naciowy, marchew), kiedyś dałam mu kawałek suchej bułki i wapienko. Mam problem z częstością i ilością. Dzięki i pozdrawiam.

piro

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 28, 2005, 14:28:55 pm »
Wczoraj dostałam podpowiedź, że granulat dla malucha ile potrzebuje, żeby się najeść. Zastosowałam się i mam nadzieję, że będzie o.k. Co do świerzonek to raz chyba przesadziłam z selerem naciowym, ale teraz daję po maluchu. Wierzę, że z Waszą pomocą uda mi się odpowiednio zadbać i Mikołaja. Jeszcze raz dzięki.

betty

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 07, 2006, 09:47:50 am »
A mój królik cały czas udaje, że jest głodny! :-)
Ciągle by ruszał pyszczkiem.
Czy to normalne?

Jak często powinien jeść? I w jakich ilościach?

Oczywiście sianko i wodę ma cały czas. :)

Offline ziabak

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 743
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Dieta
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 07, 2006, 17:55:28 pm »
Zależy w jakim jest wieku, poza tym zależy czym Ty go karmisz. Jeśli to granulat, a królik jest dorosły, to podajesz np. dwa razy dziennie porcje, które zjada w kilkanaście minut, poza tym całą dobę musi mieć dostępne siano i wodę a dla królika przyzwyczajonego do zieleniny drugim takim podstawowym składnikiem przygotowywanego jedzonka jest własnie ona. Moje np. zieleninę dostają w takich ilościach jakie zdołają zjeść - po granulacie, czyli dwa razy dziennie duże porcje kilkuskładnikowe.

Ogólnie: bardzo dużo czynników składa się na opracowanie diety dla danego królika. To jest indywidualne, ale oczywiście najważniejsze są zasady podstawowe - te napisałam.

koleś

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 28, 2006, 07:42:21 am »
a co z kolbami i mieszankami czy można je podawać np. zw wzgelędów że gdy króle je jedzą ścierają sobie ząbki?

Katasza

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 28, 2006, 08:41:46 am »
krolik siera sobie zabki jedzac siano i podgryzajac np. galazki. podajac mieszanki i kolby mozesz spowodowac, ze krolik bedzie zapchany chemicznymi przysmakami i nie tknie siana, glownego skladnika diety. kolby i mieszanki nie zawieraja odpowiedniej ilosci wlokna, niezbednego krolikom do trawienia. zrezygnuj z mieszanek i kolby. podawaj dobrej jakosci granulat (rowniez pomaga scierac zabki) duzo sianka i zdrowe przysmaki. cykoria, marchewka, nac pietruszki, czasem owoce. odpowiednio zbilansowana dieta pomoze utrzymac zabki w dobrym stanie.

naomi19

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 02, 2006, 13:00:28 pm »
A co mam zrobić jeśli Buńka pije tylko wodę prosto z kranu? Innej nie chce (wcześniej dawałam jej odstaną wodę), woli nie pić. Jak dam jej kranówę to jest wszystko ok, pije wtedy dużo. A tu czytam, że nie można dawać prosto z kranu... Nic już nie rozumiem... Przegotowanej też mi nie wypije pewnie (bo będzie to już odstana). I co teraz? :-) Dodam, że Bunia ma 11 tygodni dopiero.

anUSZka

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 02, 2006, 17:59:12 pm »
Daj taka wode, ktora pije chetnie. Woda w kranie teoretycznie jest zdatna do picia przeciez, wiec nic jej nie bedzie.

naomi19

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 02, 2006, 18:45:48 pm »
I całe szczęście :-)

Katasza

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 02, 2006, 21:58:21 pm »
spokojnie, moje tez nie rusza innej jak z kranu. pija taka od poczatku i zupelnie nic sie nie dzieje.

Szczezuja

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 03, 2006, 10:25:49 am »
No, z tą zdatnością do picia bym się tak nie spieszyła... w Polsce chyba jeszcze nie jest niestety, tzn. niby jest, ale chemii w niej tyle, że to jeszcze gorsze, a i przed bakteriami medycy ostrzegają :/ :/ W Anglii czy Kanadzie to faktycznie bym się nie obawiała :)

Bastila

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 05, 2006, 22:43:31 pm »
A co z chlorem w wodzie? Przecież woda w dużych miastach jest chlorowana i w coraz większej ilości miasteczek i wsi to zaczyna być praktykowane.

Goga

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 06, 2006, 15:36:42 pm »
W związku z tym, że pijemy praktycznie wodę która była zanieczyszczona przez ścieki, to dobrze że cos z nia robią (gorsze by były te wszystkie bakterie i grzyby)
Chociaż prawde powiedziawszy to woda którą pijemy daleka jest od ideałów w kranówie chlor, niestety woda ze studni też w niektórych miejscach zanieczyszczona np azotanami (powinny być robione reguralnie kontrole, ale kto ma na to pieniądze), mineralki za dużo wapnia itd. Badania nie wykazały wyraźnego szkodliwego działania chloru na organizmy, dlatega ta metoda jest dalej stosowana.
Ciekawe moze zaczna kiedyś wodę ozonować (ale słyszałam, że to nie jest chyba takie skuteczne jeśli chodzi o jej sterylizacje).

Bastila

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 06, 2006, 16:32:24 pm »
Więc chyba najlepszym wyjściem jest kupowanie wody źródlanej. Woda z kranu ma również strasznie dużo kamienia, a on przecież też się może w nerkach odkładać.

bonnie_blue

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 06, 2006, 21:21:49 pm »
Ludziska. Nie popadajmy w paranoje z tym wapniem. Wode wystarczy ugotowac lub podawac zrodlana. Akurat wapniem w wodzie bym sie az tak nie przejmowala, bo ten wapn jest przy okazji wyplukiwany z organizmu. We wszystkich publikacjach jakie czytalam kladzie sie nacisk na to zeby krolik duzo pil. I to jest najwazniesze :)

GeKoN_34

  • Gość
Dieta
« Odpowiedź #18 dnia: Luty 03, 2007, 16:55:16 pm »
W jakich ilościach dziennie powinienem podawać królikowi warzywa i owoce?

 :DD Pozdrawiam

Offline bea i tomek

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 290
Dieta
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 04, 2007, 10:34:11 am »
A ja chcę przestrzec przed dawaniem króliczkom gazet, to nie są żarty, królik może się zatruć farbą z gazety, właśnie umiera królas mojej teściowej. Przyczyna to gazety. Do gryzienia kartony, szary papier. Najgorsze jest to, że królik nie chce jeść siana. Czy na to jest rada?