Autor Wątek: Dlaczego królik mnie "gwałci"?  (Przeczytany 1235 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Boro

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:17:23 pm »
Mój króliczek to samiczka. Nie jest wysterylizowana. Okres dojrzewania jej minął i było ok, ale od pewnego czasu mnie gwałci i przy tym gryzie. Oto przykład z wczoraj chyba siedzę sobie przed laptopem przy biurku Lajla wkakuje i zaczyna mnie lizać i trącać łebkiem, żebym ją głaskała. Na chwilkę przerwałam głaskanie i Lajla zaczęła "gwałcić" mi rękę... Nigdy wcześniej tak nie było. Co robić? :((

________
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)

Offline leśnik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:26:25 pm »
Typowy objaw hormonalny.Moim zdaniem pokazuje do Ciebie przywiązanie.

Offline ziabak

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • *
  • Wiadomości: 741
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:28:07 pm »
Chce Cię zdominować. Samice robią to przy ustalaniu hierarchii w stadzie, Ty jesteś dla niej stadem. Ze względów zdrowotnych powinno się samice sterylizować - pomyśl nad tym. Pamiętaj tylko, że to nie wyeliminuje w 100% okazywania dominacji, może złagodzić takie zachowania.

Offline F4rba

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 446
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 03, 2013, 21:28:34 pm »
Poczuła zew natury. Bez sterylizacji to będzie sie powtarzać.

Offline izaf

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3818
  • Płeć: Kobieta
  • A ser­ca - tak ich mało, a us­ta - ty­le ich.
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:16:10 pm »
Sterylizacja......
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2013, 22:39:48 pm wysłana przez izaf »

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2396
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 03, 2013, 22:38:27 pm »
oj my mamy chyba jeszcze większy problem ......nasza Miczka robi podobnie,idzie wisna hormony szaleją czekamy na sterylizacje która jest konieczna
kiedy Mika biega to ja nie moge spokojnie poruszać sie po pokoju ,jak tylko jestem w zasięgu jej wzroku to jestem gnębiona,mam sposób żeby nie czuła mojego zapachu owijam sie kocem do samej ziemi , to działa i odwraca uwage małego natreta,
albo ją uspokajam głaskając-tak chyba najlepiej :)
Pamietaj żeby gwałtownie jej nie odpychać ,nie krzyczeć itp. wszystko na spokojnie bo mozesz ja do siebie niepotrzebnie zrazić.A ona wiadomo że nie rozumie do końca tego co robi i że ty nie jestes królikiem

a takie podgryzanie kiedy przestaje głaskać to często spotykane u mojej Tamisi pomimo sterylizacji zwyczajnie pokazuje  że chce pieszczot
Króliki posługują sie często ząbkami chcąc nam coś powiedzieć,taka ich natura :diabelek

Na pewno jest to też chęć dominacji nad Tobą
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2013, 22:44:50 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

Offline Boro

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 04, 2013, 15:47:46 pm »
Dziękuję bardzo :) A nad sterylizacją pomyślę. Znaczy wykonam ją na pewno, bo jak będzie starsza to większe szanse na niewybudzenie :(

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2396
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Dlaczego królik mnie "gwałci"?
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 04, 2013, 16:48:20 pm »
tak sterylizacja lepiej w młodym wieku.Ale pamiętaj tylko u dobrego weterynarza znajacego sie dobrze na leczeniu królików.
My na sterylizacji bylismy z nasza królinką 150 km od naszego miasta żeby był pewny weterynarz :)
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.