Autor Wątek: DT u Hariell  (Przeczytany 111076 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zajęcowa

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1995
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Papajka i Szkwał
  • Pozostałe zwierzaki: Luba, Filip - psy
  • Za TM: Franuś, Gomiś, kochana Rózia ;(
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #200 dnia: Marzec 03, 2013, 21:03:57 pm »
Papaja twoja jest śliczna
dziękujemy!  :icon_redface


Na pewno by go pokochała bo on się da kochać.I te niebieskie oczy.... heart
na pewno! i ja też! :D gdybym tylko miała możliwość opieki nad więcej niż jednym takim smokiem to i Kevin, i Alvin i jeszcze Poker od MAS musieliby stanąć w szranki o łapkę królewny Papajowej ;)
Suwaczek z babyboom.pl" border="0

Offline MartaP

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5045
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • TIVO
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Tigga, Vox, Boniek
  • Za TM: Tola, Wafel, Lora, Lolo
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #201 dnia: Marzec 03, 2013, 21:23:04 pm »
Co za piękność!!!!!! :) No nie mogę! Hariell ja to się bezczelnie wpraszam do Ciebie i miziam je wszystkie :) :) :) A i Was serdecznie zapraszam do Poznania :) :) Trójka uszaczków czeka na mizianko :)
WO AMIGO

Offline PippiLotta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2917
  • Płeć: Kobieta
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #202 dnia: Marzec 03, 2013, 21:40:12 pm »
Kochane Zgredziątko :)

Offline Hariell

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #203 dnia: Marzec 03, 2013, 22:09:33 pm »
Miejsca jest dosyć i puszcza też ogromna także chętnych serdecznie zapraszam. A wiesz Marta że wczoraj nocowali u nas sportowcy młodziki z Poznania i jakiegoś Przemierowa? Przyjechali na turniej. Byli też z Katowic,spod Szczecina....
Dzisiaj też Zgredzia miała pierwsze spotkanie z naszą Tosią z allegro która kupiłam jako klatkę 1,5 roku temu. Dwie baby i szok. Zero walki tylko jakby się znały od zawsze :hura:. No tak to mozna kroliki zaprzyjazniać bez stresu i nerwów ;-).

Offline anetkas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2631
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Bazyl i Klementyna (*)
  • Za TM: kot Kajtek, chomiczki Bruno i Muffinka, ukochana Klementyna 25.01.18
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #204 dnia: Marzec 03, 2013, 22:29:05 pm »
Kevin  :zakochany: Tyle cudnego króliczego ciałka do kochania :D A takiego łatwego zaprzyjaźniania zazdroszczę, Zgredzia piękna jak zawsze  :bunny:

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33584
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #205 dnia: Marzec 03, 2013, 22:32:21 pm »
A wiesz Marta że wczoraj nocowali u nas sportowcy młodziki z Poznania i jakiegoś Przemierowa?
Pewnie z Przeźmierowa :)
Hariell, uszaki cudowne, Zgredzia rośnie i widzę, że jest niesamowitą pocieszką :* A mnie zauroczył szary, duży baran - kto to taki, może nieuważnie doczytałam?
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Hariell

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #206 dnia: Marzec 03, 2013, 22:38:20 pm »
O...a to jest nasza Tosia,znalazłam jej zdjęcie. Nie wiem jak ktoś mogł ją podać jako" klatka" bo się znudziła dzieciom :(. To kochany króliczek.



Uploaded with ImageShack.us

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33584
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #207 dnia: Marzec 03, 2013, 22:40:46 pm »
Boże, jakie cudo!!! to jest Wasz króliś, nie do adopcji??
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Hariell

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #208 dnia: Marzec 03, 2013, 22:47:28 pm »
A mnie zauroczył szary, duży baran - kto to taki, może nieuważnie doczytałam?
Joac, ta baraninka to nasza Maja. Mamy ja 3 lata i jak każdy właściwie baran francuski jest super. Zabrałam ją od takiego pana od nas ze wsi obok. Kupił ją sobie do"ciągłego rodzenia i jak to przeważnie bywa u ludzi hodujących króliki na wsi po ok 2 latach na mięso. No niestety miał pan problem bo jak to powiedział "kiepsko zachodziła w ciążę". Pożytku nie było więc ją nam dał. Nie miał sumienia jej zabić. Ona ma takie wielkie świecące sarnie oczy i takie mądre spojrzenie.

Offline Hariell

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #209 dnia: Marzec 03, 2013, 22:53:01 pm »


Tosia jest nasza ,ale już do Oli pisałam będzie do adopcji baraninka roczna którą przechwycę w najbliższych dniach. Ma rok i jest śliczna trzykolorowa.

Offline klaudiapiwo

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Kobieta
  • Łatka Borsuk oraz Kokosio
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #210 dnia: Marzec 04, 2013, 00:45:38 am »
Tosiaczkuuuuuuuuu  :wow :zakochany: :zakochany: :zakochany: :zakochany:
Łata przykicała z Wawy 15.05.2012 majac ok 8 miesięcy,
Kokos z Krakowa 1.06.2013 jako 2,5 roczny prosiak,
Borsuk z Krakowa 20.11.2013 mając ponad 2 lata

Wątek mojego stada http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14105.0.html
Uszata Przystań http://forum.kroliki.net/index.php/topic,16284.0.html

Offline MartaP

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5045
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • TIVO
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Tigga, Vox, Boniek
  • Za TM: Tola, Wafel, Lora, Lolo
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #211 dnia: Marzec 04, 2013, 09:09:05 am »
Harieeel!! :) jakie cuda Ty masz w tym swoim domu! :) Nic, tylko zazdrościć :) I tak sobie myślę, że jak jest Ci źle, czy coś, to wystarczy iść do nich i sobie na nie popatrzeć, od razu człowiekowi się lepiej robi :heart
WO AMIGO

Offline anetkas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2631
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Bazyl i Klementyna (*)
  • Za TM: kot Kajtek, chomiczki Bruno i Muffinka, ukochana Klementyna 25.01.18
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #212 dnia: Marzec 04, 2013, 13:12:07 pm »
jest Ci źle, czy coś, to wystarczy iść do nich i sobie na nie popatrzeć, od razu człowiekowi się lepiej robi
Ja to nazywam - królikoterapia :D W moim przypadku działa niezawodnie :D

Offline MartaP

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5045
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • TIVO
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Tigga, Vox, Boniek
  • Za TM: Tola, Wafel, Lora, Lolo
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #213 dnia: Marzec 04, 2013, 13:26:18 pm »
U mnie też, serio! :) Przytulę się w to pachnące futerko i od razu lżej na sercu :) :)
WO AMIGO

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33584
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #214 dnia: Marzec 04, 2013, 14:20:10 pm »
Ja to nazywam - królikoterapia  W moim przypadku działa niezawodnie
U mnie też, serio!  Przytulę się w to pachnące futerko i od razu lżej na sercu
Musimy to udowodnić naukowo, wtedy adopcje ruszą z kopyta, a psychiatria padnie :D U mnie to samo - wtulenie się w futerko, nawet spojrzenie na tę niewinną, zdziwioną mordeczkę i już jest lepiej. Co te króliki w sobie mają?  :bunny: :bunny: :bunny:
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Hariell

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #215 dnia: Marzec 04, 2013, 19:16:58 pm »
Oj święta racja dziewczyny. Na moje obecne problemy one są najlepsze. Co ja tej Zgredzi nagadałam ostatnio to  tylko ona wie.... szkoda że jeszcze nie potrafi doradzić. Pierwsze króliki pojawiły się u nas właśnie jako psychoterapia jak zaczęłam chorować. I tak są ze mną na dobre i na złe.... a ludzie nie. Dzięki nim stanęłam na nogi, bo trzeba było wstać,nakarmić ,przytulić bo czekały.Ogólnie bez zwierzaków nie wyobrażam sobie życia. Już wieczorem myślę co rano dam im dobrego do zjedzenia,któremu trzeba w klatce posprzątać itd. Może to jest i chore :crazy: ale ja tego potrzebuję.One sa dla mnie a ja dla nich i tak juz zostanie. Dzisiaj mam kiepski dzień i sorry za przemyślenia ale musiałam sobie coś napisać, bo wiem że mnie zakróliczeni zrozumieją doskonale.

Offline duszka01

  • Global Moderator
  • ****
  • Global Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 5380
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Częstochowa
  • Moje króliki: Elysia
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #216 dnia: Marzec 04, 2013, 19:42:55 pm »
Święta prawda . Mając zwierzę musimy o nie zadbać , nakarmić , pobawić się , poprzytulać i jest to najlepsza terapia . Sama przyjemność móc wtulić się w mięciutkie futerko , pocałować kochany pyszczek ... I właśnie to co piszesz - można rozmawiać , zwierzać się bez obawy że albo ktoś to komuś powtórzy , albo skrytykuje , albo że nie wypada tak myśleć ... Ja np. przestałam się odzywać do koleżanki bo w trakcie rozmowy narzekałam na dzieci , na zmęczenie , i usłyszałam od niej : o co ci chodzi przecież sama tego chciałaś ... Zwierzęta nas mobilizują do życia :)

Wirtualny opiekun

Offline anetkas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2631
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Bazyl i Klementyna (*)
  • Za TM: kot Kajtek, chomiczki Bruno i Muffinka, ukochana Klementyna 25.01.18
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #217 dnia: Marzec 04, 2013, 20:02:26 pm »
Mój Bazyl też pojawił się u mnie w trudnym dla mnie momemncie życia i bardzo mi pomógł, dlatego wiem, że królikoterapia działa :) Ja ze swoimi też gadam  :crazy: To co mnie urzeka w ziwerzakach to ufność i wierność, tak jak napisałaś Hariell - zwierzaki były, ludzie nie... Dlatego tak mnie boli, jak ludzie źle traktują zwierzęta. Jak sobie pomyślę, że moją kochaną radosną Klemi ktoś kiedyś po prostu wyrzucił z domu jak niepotrzebną rzecz.... nie rozumiem tego. Kocham zwierzęta, chcę im pomagać i cieszę się, że na tym forum spotkałam ludzi, którzy mnie rozumieją :) Hariell, ja też bez zwierzaków nie wyobrażam sobie życia  :heart

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33584
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #218 dnia: Marzec 04, 2013, 20:26:03 pm »
One sa dla mnie a ja dla nich i tak juz zostanie.
jakie to prawdziwe... :)
Sama przyjemność móc wtulić się w mięciutkie futerko , pocałować kochany pyszczek ...
Tak, i wtedy choćby nie wiadomo, co się działo, musisz się wyluzować, choć na chwilę.
Kocham zwierzęta, chcę im pomagać i cieszę się, że na tym forum spotkałam ludzi, którzy mnie rozumieją  Hariell, ja też bez zwierzaków nie wyobrażam sobie życia
Nic dodać, nic ująć :) I to nas właśnie, króliczych wariatów, łączy :)
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Snoopy

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 599
  • Płeć: Kobieta
Odp: DT u Hariell(Zamościaki i Zgredzia)
« Odpowiedź #219 dnia: Marzec 04, 2013, 21:14:02 pm »
Kocham zwierzęta, chcę im pomagać i cieszę się, że na tym forum spotkałam ludzi, którzy mnie rozumieją  Hariell, ja też bez zwierzaków nie wyobrażam sobie życia
Nic dodać, nic ująć usmiech2 I to nas właśnie, króliczych wariatów, łączy usmiech2
ooooo tak:)
Kochamy Cię Snoopy