Autor Wątek: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(  (Przeczytany 80012 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1429
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Edzio "Dziulek"
  • Za TM: Skampusia "Cika" moje słońce
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #180 dnia: Wrzesień 16, 2012, 10:44:31 am »
Zgadzam sie z dziewczynami.

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #181 dnia: Wrzesień 17, 2012, 15:37:02 pm »
Ja już od dawna zastanawiałam się czy to nie e.cuniculi. Ale nie sugerowałam tego, bo się na tym nie znam. Jedyne co czytałam kilka tematów na forach oraz opisów tej choroby. Tylko czy nie sądzicie, że dobry wet by to wykrył? myślę, że po objawach by zalecił badania w tą stronę?
Nie wiem, ja się na tym kompletnie nie znam, dlatego nic nie będę sugerować, tylko napisałam co myślę.

Ja już Ci pisałam kochana, że też wiele razy traciłam nadzieje co do mojego psiaka, on też ma lepsze i gorsze dni, jednak mam wrażenie, że czuje, że ja w niego usilnie wierzę i kocham go z całego serca dlatego walczy ze swoimi chorobami i wybudził się z dwóch operacji, mimo, że jedna była robiona jak miał 10(2 razy usypiany), a druga jak 13 lat. Myślę, że nadzieja też dużo daje, ale kurczę nie mogę tego pojąć, że nikt nie potrafi zdiagnozować co mu jest do diabła wkurza mnie to, bo chciałabym w końcu przeczytać w tym wątku, że jest wszystko ok, że maleństwo czuje się lepiej!:/
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #182 dnia: Wrzesień 17, 2012, 16:57:28 pm »
Rozmawiałam z Dr Baranem.Mam spróbować pdoawać mu przez pare dni coś przeciwzapalnego i zobaczyć,czy będzie chciał chodzić.Widzę,że chodzenie sprawia mu dyskomfort,a może i nawet ból.On zaleca szybkie pobranie wycinka i usunięcie przy wziewnej narkozie.Powiedział,że to koszt ok 250-350 zł(trzeba liczyć,że to jednak górna granica),do tego 200 zł wysłanie wycinka + ok 200 zł na zbadanie jeszcze mięśni,czy coś tam...kwoty mnie dobiły.Musiałabym  wygrać na loterii.

Spróbuje z fenbendazolem,ale nie ma do czekać  dłużej z wycinkiem.

Normalna narkoza jest groźna dla niego...teraz już w ogóle mam mętlik.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #183 dnia: Wrzesień 17, 2012, 17:05:45 pm »
Jusstyna, pamiętaj, że jakbyś się zdecydowała na to, co radzi dr Baran, to na pewno Ci pomożemy finansowo (pożyczka z długim terminem zwrotu i zupełnie bez napinki). Rób, co można - mówisz, że Kubuś się nie poddał, też się jeszcze nie poddawaj :*
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #184 dnia: Wrzesień 17, 2012, 17:46:49 pm »
Jusstyna, pamiętaj, że jakbyś się zdecydowała na to, co radzi dr Baran, to na pewno Ci pomożemy finansowo (pożyczka z długim terminem zwrotu i zupełnie bez napinki). Rób, co można - mówisz, że Kubuś się nie poddał, też się jeszcze nie poddawaj :*

Boję się,że on sie poddaje...apetyt wciąz ma,ale nie chce pić.Daję mu dość sporo warzyw i owoców,może to dlatego? poiłam go dzisiaj strzykawką,ale nie chce przełykać wody,rumianku nie chce,herbatki miętowej też nie.Ma bardzo gęsty mocz,żółty...co to znowu może znaczyć...

Pęcherzyk nie zniknął. Wiem,że tylko jedna opcja jest dobra,tylko która...

Ja nie wypłace sie,tutaj na forum zostało mi jeszcze do oddania 110 zł,nie mówiąc już o lecznicy itdZaraz srobię przelew na 110 zł wetom,a to praktycznie nic.
Nagrałam film,ale nie potrafie go nawet wyslać,pisze,ze  nie można wstawić,format obiektyu nieobsługiwany w ograniczonym trybie tworzenia.Wie ktoś może co zrobić?

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #185 dnia: Wrzesień 17, 2012, 17:51:27 pm »
na youtube wrzuc a tu tylko link
a brak pragnienia i ten mocz moga swiadczyc o stanie zapalnym pecherza i piasku w pecherzu- my sie z tym znowu bawimy- przy tym sa tez jaja z bobkami, przytkania itd
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline zgaga14

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2977
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #186 dnia: Wrzesień 17, 2012, 18:55:19 pm »
Miałam kilka królików z EC. Dziwne to by było EC, ale faktycznie, niektóre objawy są dość zastanawiające. Moim skromnym zdaniem na Fenbendazol jest już za późno. Według mnie powinien dostać Bactrim. Mocniejszy i tańszy. Metacam do pysia w kroplach i Lydium na uodpornienie. No i karm kaloryczna np. Rodi Care. Jutro mogę pomoc nieodpłatnie w transporcie do dr Moroz albo leki dowieść.

U nas też nie ma narkozy wziewnej.

Odnośnie diagnozowania EC w krwi lub w moczu - u nas to koszt prawie 200zł, więc lepiej przeleczyć Bactrimem.

Na pocieszenie - moja Kica, jako roczny królik przeszła sterylizacje. W czasie sterylizacji okazało się, że miała zmiany w macicy. Za rok przeżuty pod łapkę. Wycinek histopatologiczny był zadawalający. Później rok walki z grzybicą, musiały się jeszcze przyplątać zęby.......

Dziś ma prawie 6 lat i jest dystyngowaną damą.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2012, 19:06:00 pm wysłana przez zgaga14 »



Zdumiewają mnie ludzie.
"Pomogłam -działaczowi SPK z innego miasta- ponieważ zgłosiłam mu umierającego królika! Sam musiał tam pojechać, odebrać królika, zajmować się zdychającym/ciężko chorym zwierzęciem, ale co tam! Jak ten działacz SPK śmie nie doceniać mojej ciężkiej roboty???????!".I tracę wiarę w ludzkość, serio.

Offline Tuberoza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 516
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #187 dnia: Wrzesień 17, 2012, 19:53:25 pm »
Z tego,co pisze Justyna,Kubuś przechodził E.cuniculi,był leczony,później podejrzewano niewydolność nerek,też był leczony.Stąd takie przypuszczenia.E.cuniculi daje bardzo różne objawy,jest do różnicowania z mnóstwem chorób,także z neoplazjami,schorzeniami ortopedycznymi,udarami,toxoplazmozą,listeriozą,itp,prowadzi do niewydolności serca.Nie zawsze daje objawy neurologiczne,Milak takich nie miał.Kubuś z jakichś powodów ma obniżoną odporność.E.cuniculi nie wyklucza współistnienia innych chorób.E.c.to jedno,neoplazje to co innego.Jedno drugiego nie wyklucza.
Panacur ma dokumentację,potwierdzającą efektywność in vivo,eliminuje pasożyta.Bactrim leczy i zapobiega zakażeniom wtórnym w przebiegu e.cuniculi.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #188 dnia: Wrzesień 17, 2012, 19:57:36 pm »
Z tego, co ktoś już tu na forum pisał, można e.cuniculi leczyć naraz fenbendazolem i bactrimem.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Tuberoza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 516
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #189 dnia: Wrzesień 17, 2012, 20:08:57 pm »
Dokładnie,jest to najskuteczniejsze rozwiązanie.Dodatkowo,jak mnie ostatnio poinformowała nasza doktor,w przypadku fenbendazolu nie zaobserwowano uodpornienia pierwotniaka na ten lek(przy powtarzaniu kuracji),czyli można leczenie nim powtarzać okresowo,żeby zapobiec ewentualnemu nawrotowi choroby,profilaktycznie kontrolować namnażanie paskudztwa.W przypadku innych leków są dane o nabywaniu odporności przez pierwotniaka.

Offline Miki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1079
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #190 dnia: Wrzesień 17, 2012, 20:17:29 pm »
Dziwne pytanie ale jak króliś siusia? do kuwety nie ma z tym problemu.

Jesli to EC to z mojego doswiadczenia wynika że fenbendazol (a Pysia miała trzy nawroty choroby)  jest najlepszy.

Offline Ola_19

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2818
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • Zostań dawcą szpiku
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #191 dnia: Wrzesień 17, 2012, 20:27:08 pm »
największą skuteczną dają sulfonamidy - np. bactrim, sul-tridin oraz fenbendazol, ale nawroty mogą zdarzyć się zawsze - szczególnie po pierwszej fazie leczenia, wskutek czego leczenie trzeba wprowadzić ponownie; nie ma reguły i bardzo wiele zależy od królika - po pokonaniu ostrej fazy choroby, encephalitozoonoza często przechodzi w postać przewlekłą, a to zazwyczaj oznacza jeszcze dalszą walkę

dodatkowo wit. B1 oraz B12 + koniecznie lydium na podwyższenie odporności organizmu

taki model leczenia naprawdę przynosi efekty - mówię to z perspektywy wielu różnych przypadków e.cuni



Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1429
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Edzio "Dziulek"
  • Za TM: Skampusia "Cika" moje słońce
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #192 dnia: Wrzesień 19, 2012, 12:28:50 pm »
Jusstyna, jak się Kubuś czuje? Jak Ty się czujesz?

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #193 dnia: Wrzesień 19, 2012, 19:52:38 pm »
Przeraziłam się,jak zobaczyłam wczoraj wielkość tego pęcherzyka, nie tylko on był wypełniony płynem,ale i praktycznie cała łapka od spodu.Musiałam sie prosić o podwiezienia do weta i dopiero dzisiaj dotarłam.

Jak zwykle wet złapał sie za głowe,co to znowu może być i przyznał,że nie ma pojęcia.Podejrzewa,że jest jakiś ucisk na łapie i stąd zbiera sie ten dziwny płyn.Ściągnięto mu ten płyn,cała strzykawka tego była.Jak on sie dzisiaj wycierpiał,bo dodatkowo  powbijali mu igłe do guza i sprawdzali,czy tam też jest płyn.Nie ma zupełnie.
Za to pobrali nie wycinek,tylko cząstki tego przez igłe i strzykawke i wyślą na badanie histopatologiczne.Nie ma 100 % pewności,że będzie prawidłowy wynik,ja tam w zasadzie nie widziałam,żeby coś sie pobrało,no ale jakieś cząstki,gluty mikroskopijne były.

Dostał też kroplówke,żeby przepłukać organizm i witaminy.Kupiłam fenbendazol,resztę mam od Tuberozy.Bardzo,abardzo dziękuje za leki,podkłady i jedzenie dla Kuby.Dzisiaj zaczynamy leczyć na e.cuniculi.Cała "zabawa" dzisiaj kosztowała mnie 195 zł,a muszę jeszcze dokupić probiotyk.Zamówiłam też podkłady, 50 sztuk z przesyłką 68 zł na allegro.I co ja w ogole myślałam nad operacją w Krakowie..

Może on nie chce chodzić przez ten pęcherzyk,tylko skąd znowu to jest.Chyba nie ma drugiego takiego królika.
Jedyne pocieszenie jest takie,że on nawet tabletke z kwasem foliowym zjada i sie oblizuje.

J
Dostał fenbendazol,bactrim.vibovit,kwas foliowy,,witamine Cj,utro dokupie probiotyk...co jeszcze? czy ktoś sie spotkał z takim dziwnym pęcherzykiem?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2012, 20:10:13 pm wysłana przez jusstyna85 »

Offline siemka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1028
  • Płeć: Kobieta
    • skoki z Wichrowego Wzgorza
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #194 dnia: Wrzesień 19, 2012, 20:43:06 pm »
Jaki probiotyk kupujesz?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #195 dnia: Wrzesień 19, 2012, 22:08:51 pm »
Jusstyna, powinien jeszcze dostać zastrzyki z B1 i B12, tak jak Ci pisała wyżej Ola. Nie wiem, co to takiego ten pęcherzyk, biedny ten Twój Kubuś :( - ale dobrze, że próbujesz!
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Miki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1079
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #196 dnia: Wrzesień 19, 2012, 22:11:19 pm »
A jakie dawki i na ile, chyba wit. B a nie C?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #197 dnia: Wrzesień 19, 2012, 22:16:17 pm »
Kurczę, nie pamiętam, jakie było dawkowanie wit B1, B12 - wet mi dał już w strzykawkach, więc nie zwróciłam uwagi na ilość leku. Trusia brała przez 10 dni, ale chyba można dłużej.
Właśnie, czemu witamina C? Nie chodzi o B, jak pisze MIki?
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #198 dnia: Wrzesień 20, 2012, 13:40:27 pm »
Nie mam witaminy B,o witaminie C mówił Dr Baran i od ok 08.09 dostaje codziennie.Czy vibovit nie wystarczy?
Zna ktoś może dawkowanie Bactrimu?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #199 dnia: Wrzesień 20, 2012, 13:45:03 pm »
Vibovit jest OK, ale vit B1 i B12 szczególnie działają na układ nerwowy, dlatego są polecane przy e.cuniculi.
Bactrim 0,8 ml 2 razy dziennie.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html