Autor Wątek: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(  (Przeczytany 77298 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1429
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Edzio "Dziulek"
  • Za TM: Skampusia "Cika" moje słońce
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #100 dnia: Sierpień 30, 2012, 22:47:43 pm »
Może dywan bardziej nim pachnie i teraz stał sie główną kuwetą. Mój Edziu wczoraj spompował się kocertowo pod prysznicem i odmawia sikania i bobkowania do kuwety. Czytałam, że umycie tego miejsca wodą z octem pomaga, bo niweluje zapach moczu.. Może podziała.
Głaski dla Kubusia i ściski dla Ciebie

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #101 dnia: Sierpień 30, 2012, 23:17:37 pm »
moze za wysoka
mój jak zaczał chorowac przestał zaglądać do klatki- w całym mieszkaniu miałam podesty porobione by nie musiał podskakiwac
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #102 dnia: Sierpień 31, 2012, 22:04:40 pm »
Wode z ocetm przerabiałam,jak sikał mi na łóżko...efekt był inny,niż chciałam.On wylizywał to.

Dzisiaj doszłam do wniosku,że dość litowania się i wstawiłam mu miseczke z wodą do klatki, zdjęłam góre.Do klatki dostaje też jedzenie.Nie ma problemu z wskoczeniem,ale jest wieeelki problem z  wyskoczeniem.2 razy zawisnął mi tak,że przednie łapy poza klatką,a tylne zostały.Musze wyciągnąć picie,zbyt wielkie ryzyko,że sobie coś zrobi.Jednak ten przód nie jest taki niski...musiałabym mieć zupełnie płaską,tylko skąd wziąć...Zrobiłam mu podest z książek,taśmą pokleiłam.Ucieszył się,bo miał co gryźć,a żeby wskoczyć,to sie siłował i przesuwał to.

Nie pasuje mi coś...gdyby to było zwyrodnienie,to miałby wcześniej jakies objawy,a on mi wskakiwał na wszystko...

Rozmawiałam z Dr Baranem,musi dostać steryd do maksym. 14 dni,a najlepiej 10 dnia.I tutaj jest problem,nie wiem skąd go wziąć i jestem ciekawa ile będzie kosztował.Musze też sprawdzać wage jak najczęściej.Rozmawialismy też o operacji pobrania wycinka i ewentualnego wycięcia,ale to musi być moja decyzja,bo jest wielkie ryzyko.Nie wiem co robić...boję się zaryzykować...Pomóżcie mi prosze...
Musze kupić jeszcze witamine C i najlepiej jeszcze jakieś wzmacniające witaminy.

Prałam dzisiaj dywan, poszłam skończyć obiad,jak przyszłam,to w 3 miejscach już kałuże...mam ochote go "udusić"

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #103 dnia: Sierpień 31, 2012, 22:09:12 pm »
Moze dr Krawczyk cos by doradzil?

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #104 dnia: Wrzesień 01, 2012, 00:55:08 am »
Moze dr Krawczyk cos by doradzil?
A gdzie przyjmuje?
Ja jeszcze nie oddałam dziewczynom pożyczonych pieniędzy,ani nie spłaciłam na lecznicy w Zabrzu,nie ma szans gdziekolwiek z nim jechać.

Pooglądałam sobie te tylne łapy,nigdy nie przyglądałam sie, na zaokrągleniu,jakby na kolanie wyczuwam coś,jakiś płyn,albo guz.Chyba trzeba będzie wygolić i pooglądać :(
Z resztą gdyby sie tak dało,to byłabym za ogoleniem go całego,bo tylko dzięki temu te 2 guzy były widoczne.

Można sie załamać :(

Offline mika2680

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4433
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #105 dnia: Wrzesień 01, 2012, 05:21:56 am »
Mogę podesłać kilka płatów folii o wymiarach 2,5 na 2 m jeżeli byś chciała. Jak tak to daj mi adres na pw.

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #106 dnia: Wrzesień 01, 2012, 06:32:44 am »
Justyna, a może warto pomyśleć o kojcu, zamiast klatki? nie byłoby problemu z wyskakiwaniem z niego i zwierzakowi też byłoby łatwiej. Poza tym warto pod kojec dać wtedy jakąś a'la folię czy podkłady- ja tak robiłam po kastracji Semira:)
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #107 dnia: Wrzesień 01, 2012, 15:29:54 pm »
Mogę podesłać kilka płatów folii o wymiarach 2,5 na 2 m jeżeli byś chciała. Jak tak to daj mi adres na pw.

Baaardzo dziękuję, zaraz podam

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #108 dnia: Wrzesień 01, 2012, 15:35:42 pm »
Justyna, a może warto pomyśleć o kojcu, zamiast klatki? nie byłoby problemu z wyskakiwaniem z niego i zwierzakowi też byłoby łatwiej. Poza tym warto pod kojec dać wtedy jakąś a'la folię czy podkłady- ja tak robiłam po kastracji Semira:)

U mnie klatka stała tylko dlatego,że w niej była kuweta,miseczka z wodą i tam dawałam mu jedzenie.Bardzo zradko zamknęłam go,a jeśli juz mi sie udało,to na baaaardzo krótko,bo potrafił wyegzekwować wypuszczenie.Nie chcę go zamykać.Teraz mi zależało,żeby wskakiwał tam do kuwety i żeby jadł i pił tam,bo psy rozlewają wode i noszą siano po całym domu.Ja non stop sprzątam,a tego w ogóle nie widać.Nie stać mnie na kojec,a on i tak nie miałby zastosowania.

Dzisiaj jest gorzej,łapy wykrzywiają mu sie tak dziwnie do środka,nie wiem czy znowu nie schudł,chciał ściągnąć moją torebke i tak kombinował,że wylądował na grzbiecie i nie umiał sie przekręcić.

Widzę,że go boli, kładzie sie,po czym szuka pozycji w której jest mu najlepiej,kręci sie i kręci...
Nie wiem co robić :(

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #109 dnia: Wrzesień 01, 2012, 16:29:53 pm »
Skontaktuj się z Ola_19, kata_strofa czy z madzia85. Są z Torunia i może by mogły przedstawić Wasz przypadek Dr Krawczykowi?

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #110 dnia: Wrzesień 01, 2012, 16:48:57 pm »
Albo napisać do dr Krawczyka maila- ja z nim swego czasu korespondowałam i zawsze odpisywał.
Nadal bardzo mocno trzymamy kciuki! Mały musi wyzdrowieć :przytul


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline Tuberoza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 516
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #111 dnia: Wrzesień 01, 2012, 17:32:42 pm »
Justyna,a lekarze definitywnie wykluczyli nawrót e.cuniculi?Stwierdzono,że to są neoplazje,guzy,wykluczono ropnie wewnętrzne?
Pisałaś,że króliczek przechodził e.cuniculi jakiś czas temu.Na pewno nie ma nawrotu tej choroby,choćby jako towarzyszącej?
Objawy,jakie opisujesz:cachexia,częstomocz,obj.neurologiczne występują w wielu chorobach,od pasożytniczych po nowotwory złośliwe,są także skutkiem ubocznym podawania różnych leków.Dziewczyny dobrze radzą,żeby napisać do dra Krawczyka.Tu chyba tylko on mógłby coś jeszcze doradzić.
Trzymam mocno kciuki za maluszka.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34608
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #112 dnia: Wrzesień 01, 2012, 17:32:49 pm »
Póki co dr Krawczyk jest na urlopie, ale może na maila odpowie? Tyle, że odpowie pewnie, że bez obejrzenia królika niczego nie może powiedzieć.
Dr Krawczyk to rzeczywiście świetny specjalista od królików, wielka szkoda, że taki człowiek jest tylko jeden (choć z tego co słyszałam, dr Baran też jest dobrym specjalistą).
Jusstyna, jeśli potrzeba Ci czegoś konkretnego, to napisz - zawsze można coś podesłać (podkłady? nie wiem, Ty wiesz lepiej)! Jeśli zaś potrzebujesz pieniędzy, to też pisz. Nie ma sytuacji bez wyjścia, nie poddawaj się! Póki króliś żyje, a piszesz, że ma wolę walki, bo je, pije, nawet próbuje broić, to jest szansa!
Trzymaj się, myślimy o Was!!! :glaszcze:
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #113 dnia: Wrzesień 01, 2012, 18:34:39 pm »
Dr Krawczyk zawsze coś doradzi nawet jak nie widzi uszatka. Wysłać maila można, a nóż widelec odpowie. Dołączyć wyniki badań i wszystko od A do Z opisać ze szczegółami.

Joac- Dr Baran też jest dobry. Ale to jednak Dr Krawczyk jest uznawany za "cudotwórcę" i to do niego podróżują uszaki z całej polski. To jest wybitny specjalista w swej dziedzinie.

Trzeba walczyć o malucha i szukać wszelkich sposobów które uszakowi pomogą.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34608
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #114 dnia: Wrzesień 01, 2012, 18:46:36 pm »
Madzia7, nie musisz mi mówić, bo ja sama do Krawczyka jechałam z moją Trusinką. Ale wiadomo, że będzie chciał królcia obadać. Jasne, że nie zaszkodzi napisać maila, może odpowie mimo urlopu. a że walczyć o uszaka trzeba - podpisuję się wszystkimi kończynami!!!!
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #115 dnia: Wrzesień 01, 2012, 19:37:14 pm »
Mi zawsze odpisywał, przesyłałam RTG, karty z wizyt i doradził. Wiadomo, przez internet to inaczej, ale jednak jest to możliwe, więc można spróbować.
Justyna jak chcesz ja mam maila do dr Krawczyka i mogę Ci podesłać tylko daj znać.


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34608
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #116 dnia: Wrzesień 01, 2012, 19:57:17 pm »
Sremo, może napisz ten adres w samym wątku? Ja bym też chciała mieć na dra namiary, kłopoty zdrowotne mojej Truśki zdają sie nie mieć końca :(
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline kata_strofa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2819
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #117 dnia: Wrzesień 01, 2012, 21:16:16 pm »
Joac mail do doktora jest jego mailem prywatnym, jesli potrzebujesz konsultacji pisz na priv. Doktor ma teraz urlop, a poza tym ma zawsze duzo pracy.wolimy nie upubliczniac adresu doktora


Dignity. Dignity is an important quality everyone should have.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34608
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #118 dnia: Wrzesień 01, 2012, 21:29:30 pm »
kata_strofa, jasne, masz rację. Mam już adres mailowy doktora, dostałam PW. Dzięki!
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline jusstyna85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 244
Odp: Choroba królika-zagadka,nikt nie wie co mu jest :(
« Odpowiedź #119 dnia: Wrzesień 02, 2012, 13:11:15 pm »
Justyna,a lekarze definitywnie wykluczyli nawrót e.cuniculi?Stwierdzono,że to są neoplazje,guzy,wykluczono ropnie wewnętrzne?
Pisałaś,że króliczek przechodził e.cuniculi jakiś czas temu.Na pewno nie ma nawrotu tej choroby,choćby jako towarzyszącej?
Objawy,jakie opisujesz:cachexia,częstomocz,obj.neurologiczne występują w wielu chorobach,od pasożytniczych po nowotwory złośliwe,są także skutkiem ubocznym podawania różnych leków.Dziewczyny dobrze radzą,żeby napisać do dra Krawczyka.Tu chyba tylko on mógłby coś jeszcze doradzić.
Trzymam mocno kciuki za maluszka.
I w Zabrzu i w Krakowie stwierdzono,że sa to guzy,ale nic więcej.
W lutym,czy marcu parę razy mi sie zachwiał i spanikowałam,że to znowu nawrót,więc podawałam mu fenbendazol.Nie kręci sie wokół własnej osi,ma czucie.Nie wiem,ja juz naprawde nic nie wiem.Jestem wykończona psychicznie,non stop tylko myśle,kombinuje,łącze objawy...to juz jest chore :(Taka niepewność jest najgorsza,ile bym dała,żeby wiedzieć,co mu jest naprawde jest.