Autor Wątek: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?  (Przeczytany 14795 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpień 24, 2012, 15:09:55 pm »
Hej Scampi! Cieszę się, że kropelki z Ogonka pomogły Edziowi i że już jest w domku - macie go na DT czy od razu na DS? Oj, terytorialna ta Twoja Skampuchna, kłaki pójdą na pewno - jak Edzio, póki co, na nią reaguje? Jest przestraszony? Ja z oswajaniem obu uszaków wzięłam sobie do serca radę, by odseparować miśki na 2-3 tygodnie, tym bardziej, że Trusiak jest po wymazie z noska, może dziś będę znała wyniki. Ciekawe, jakie porady sprzedała Ci ciocia Asia z Ogonka :) - podziel się koniecznie! Serdeczności dla Was, czy Eduś jest równie śliczny w realu, co na zdjęciu?
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpień 24, 2012, 20:38:25 pm »
Edziu zostaje u nas i już. Skampula musi się z tym pogodzić:) jest boski! Jak podchochisz do niego i schylasz się do głaskania, to ten roZpłaszcza sie łączie z łapkami. Jak się go podnosi, to mięknie jak pacynka. Przy mizianiu pod okiem podnosi łapkę. Jest boski! Jak go ktoś mógł wyrzucić w za małej klatce do piwnicy!?
Ja też robię kwarantanne, ale po tygodniu już mnie kusi, żeby je poznać;) Edek na Skampulę reaguje ciekawościa i mam wrażenie, że się cieszy, że inny kicaj jest. Porady cioci Asi. Ponieważ zwierzaki obwąchują sie przez krate długo, to już się znają. Przez kilka dni trzeba wypuszczać je na oba tereny na zmianę, żeby zapachy się poprzenikały. Potem zabrać je gdzieś razem, żeby razem się stresowały. I teraz najlepsze: zanim dojdzie do konfrontacji mam je popsikać perfumami męża (bo mocniejsze) i wtedy je dopuścić do siebie. Chodzi o to, żeby pachniały tak samo-zapach stada;) jak dalej nie pomoże, to p. Doktor ciocia Asia weźmie je do siebie na kilka dni, bo to będzie mega stres.
Ja nie wiem,jak ja przeżyje to ich ustalanie, kto jest szefem. Mam nie ingerować nawet jak będzie krew, chyba, ze będzie sikała np z ucha! Przecież ja na zawał zejdę.
A Twoje jak? Wyczuwają się? Jaka reakcja?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpień 24, 2012, 20:58:48 pm »
Pewnie, nie dziwię się, że Edzia zostawiasz, jak już zwierzak trafi pod Twój dach, to jak go oddać? Do tego z opisu wynika, że świetny jest ten Edzinek, taki pieszczoch niesamowity, no i ta łapka! Wyrzucony do piwnicy? Brak mi słów :( . Dobrze, że trafił do adopcji i wylądował u Ciebie!
Te metodę, że mają się wspólnie zestresować znałam (gdzieś jest taki temat na forum - zapoznawanie, wersja dla mięczaków czy coś takiego  i opisanych jest parę takich metod - np dwa króliki w jednym transporterku postawić na wirującej pralce :) - w sumie nie wiem, dlaczego dla mięczaków??? Ale to z perfumami mnie mega zaskoczyło - to jest dwa w jednym, i stres, i zapach stada. Wiesz co, myślę, że nie będzie aż tak źle, żeby trzeba było je gdzieś poza dom dawać.
Ja przeżywałam ustalanie hierarchii moich dwóch samiczek (bo króli mam teraz cztery, docelowo dwa stada :) - długo to trwało, leciała sierść, były warki, burczenie, leciały tony bobków, ogony nastroszone... Zapoznawałam je w WC, bo obie nie mają tam wstępu, dzień w dzień, zacyznając od 15 minut i powoli wydłużając czas spotkań - w końcu nastąpił taki moment, że nie chciało im się już gonić i zaczęły się lizać po łebkach, a Szarunia przeprowadziła się do Pandorki. Teraz jest wielka przyjaźń, choć czasem na siebie warkną i się przepędzą. Ale Pandorka jest niekwestionowaną kierowniczką ośrodka :D
Jeśli chodzi o Truśkę i Rubensa, to nawet się widzieli - widzą się ze "swoich" pokoi i nie robi to na nich wrażenia. Niestety Rubiego wyczuła też Pandora i waruje pod jego drzwiami na przemian z warowaniem pod drzwiami Truśki - niestety moje dziewczyny Truśki nie zaakceptowały, stąd przygarnięcie Rubensa. Myślę, że zaznajomienie Truśki i Rubiego nie będzie żadnym problemem - chłopak jest tak stateczny i spokojny, że pozwoli sobie wejść na głowę, a tego Trusi trzeba :)

Czyli zapoznajesz dopiero po 05.09, czy jednak nie wytrzymasz? Oj, emocjonujące to wszystko! Coś nam się wspólny wątek robi z wątku Skampulki  ;)
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 24, 2012, 21:28:47 pm »
Wow! To masz niezłe wyzwanie. Domyślam się, że masz duuży dom;) Ta Twoja Pandorka to też niezły łobuz! Lubimy take charakterne kobitki;) a co do Truśki, to super, że chcesz jej towarzystwo zapewnić. Tylko widzę, że masz DT przy Rubku. Ale domyślam się, że raczej nie na krótko;)
U mnie z zapoznawaniem może byc kłopot, bo Skampula wszędzie tarła brodą, więc muszę szukać innych rozwiązań.
Jak się nauczę, to podrzucę fotki. Podrzuć też swoje futrzaki .. Wszystkie;) muszą być słodziakowe. A dziewczynki sie tulą?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpień 24, 2012, 21:37:39 pm »
Scampi, przy Rubiśku mam rzeczywiście DT, ale faktycznie bardziej pro forma - jak miałabym go oddać? Pandorka jest strasznym łobuzem - to ta baranka w moim awatarze, a obok leży Szarunia. Dziewczynki tulą się głównie do siebie, choć jak mają dobry dzień, to i do ludzi chcą się tulić - można je wtedy miętosić jak takie szmaciane laleczki :). A Trusiak mógłby się tulić cały czas  - z tym, że żadna z moich pociech nie lubi, niestety, siedzieć na kolanach.
Ja nie umiem wrzucać fotek, też się muszę nauczyć :). Mamy więc jedną misję :) Głaseczki dla szefowej Skampuli i słodkiego Edzia :*
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #25 dnia: Sierpień 24, 2012, 23:32:27 pm »
Oo widzę,że baranki to charakterne uszaki. Skampula wygląda, jak awatar Bośniaka;) jak fajnie, ze są takie szmaciane! Skampula ani na ręce ani na kolana nie pozwala się brać. Wszystko na jej warunkach;) glaski dla dwóch dziewczynek i ściski dla nowej parki. Żeby sie udało!

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #26 dnia: Sierpień 25, 2012, 19:56:38 pm »
Scampi, jeśli Twoja króliczka jest podobna do tego uszaka z awataru Bośniaka, to jest PRZEŚLICZNA! ja uwielbiam tego baraneczka Bośniaka, ciągle na niego patrzę w kalendarzu, bo jest pin-up girl (boy?) na sierpień :)
Oj, baraninki są bardzo charakterne, to nie pierwsza taka żelazna dama na forum. Głaski dla Edzia i Scampulki!
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #27 dnia: Sierpień 25, 2012, 20:42:49 pm »
Oj jest podobna, tylko ma jaśniejszy pyszczek i kolorowe łapy (jedna ciemna, druga jasna) ;) zadziora z niej straszna. Ale Twoje maluchy też są przesliczne! Takie tulusie kochane!
Edek też się rozkręca. Przez to zakraplanie cale ręce i nogi mam podrapane. Nie wspomnę o pogryzionych przedramionach. Aż siniaki się porobiły.. A jak Twoja kwarantanna?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #28 dnia: Sierpień 25, 2012, 22:42:15 pm »
hehe, pogryzione przedramiona? siniaki? krewki gość :D  a u mnie kwarantanna w toku, wyników wymazu nie ma na razie, a w czwartek Rubi idzie na zabieg z ząbkami - tzw. sanację, tzn przegląd, wyrwanie jednego (?!) ząbka itd - coś tam mu się w pyszczku dzieje, wiec po tym wszystkim będzie musiał mieć jeszcze chwilę spokoju.
Strasznie bym chciała Skampusie zobaczyć, zresztą fotki Edzia z domku stałego też :) MOje szkraby dziękują za komplementy i pozdrawiają, wraz ze mną :)
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 25, 2012, 22:55:23 pm »
Ojoj;( a z czego wynikają te problemy z Rubusiowymi ząbkami? Bidul mały.. Jutro usiądę do pcta, może z niego uda się wrzucić fotki.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 25, 2012, 23:00:41 pm »
Scampi, po prostu podczas standardowych oględzin lekarka odkryła, że Rubuś ma złamany ząbek, a poza tym jakiś stan zapalny mu się gdzieś robi, bo ropna wydzielina się zbiera - wolę się szybciej za to zabrać, żeby się ropień nie zrobił... Biedaczek, całe szczęście to się robi w narkozie, więc nie będzie aż takiej traumy. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży i zainterweniuję na czas.
Czekam na fotki, może i ja się niedługo nauczę je wrzucać :)
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 10, 2012, 21:40:28 pm »
Scampi, co słychać u Was?? jak oswajanie Scampulki i Edzia?
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 10, 2012, 22:04:26 pm »
Hej! U nas trochę się przedłużyło, bo Edek postanowił się zatkać. Do tego w nosku przywiózł bakterię, zatem trzy razy dziennie seria lekarstw. Skamula już się do niego przyzwyczaiła, biega i leży obok jego kratki. A Edek czuje się pewniej. Wczoraj ugryzł lalę w nos, na co ona tylko odsunęła sie i przekrzywiła ze zdziwwienia głowe;) prawda jest taka, że on jest na sianku, a ona chwilę wcześniej wtrząchnęła cykorię z marchewą i koperkiem;) po weekendzie zacznę je wypuszczać na zmianę. A jak u Was? Jak ząbek?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 11, 2012, 10:02:15 am »
Hej! Bakteria w nosku? Oj, biedny Eduś, leczenie pomaga? U nas powolutku - Truśka zakichana, ale i tak powoli ich łączę - tzn. były spotkania w kibelku, warki, gonitwa. Wczoraj Rubens dostał nieźle po dupce od Trusi, ganiała go zawzięcie, omyk jak choinka, a ten biedny klocuś tylko pojękiwał, jak go ta niecnota goniła. Trochę mu z kupra kłaków wyrwała. Dziś Trusia ganiała Rubensa już po "jego" pokoju, chłopak zupełnie dał się zdominować - tylko raz po raz puści strumień moczu, nie wiem, chyba na wiwat, choć on myśli, że znaczy teren. Trusiek generalnie pokazuje zęby, ale cieszy mnie, że się Rubka już nie boi, bo ona przez traumę z Pandorzyskiem nabawiła się lęku przed królikami. Myślę, że powoli będzie OK.
A Rubens sanację przeżył, w ryjku miał przerośnięte korony niektórych ząbków, które kaleczyły mu języczek. Ale okazało się też, że on sporo zębów nie ma- np po prawej na dole ma tylko 2 :( - no i jest starszy niż myślałam (tak wetka wnioskuje po ząbkach). Ale nic to, chłopak sobie radzi - je, tyle że wolniej niż reszta moich uszu.

Czy czekasz, aż Edzio wyleczy nosek i wtedy będziesz ich zapoznawać? Biedna Skampula, żeby ją chłop w nos ciachnął  :diabelek
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline klaudiapiwo

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4508
  • Płeć: Kobieta
  • Łatka Borsuk oraz Kokosio
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 11, 2012, 22:25:07 pm »
Mnie sie same zaprzyjaznily. Wet kazal odseparowac, to byly w zagrodach obok siebie[2tyg] bo panna po zabiegu, bo Kubek leki dostawal na kichanie i smarkanie i brzuszek... i w ostatni dzien sierpnia poprostu rozbroiły wespół zespół przegrode miedzy zagrodami i zaczelo sie ganianie... =] od razu uwspólniły terytorium - dla nas to łatwiej bo nie trzeba bylo kombinowac - tyle ze Łacioch sie zarazil i jak Kubek kichal w serii po 6 kichniec to ona od czasu do czasu jedno, dwa... ale smarkata sie stala niestety =(
Łata przykicała z Wawy 15.05.2012 majac ok 8 miesięcy,
Kokos z Krakowa 1.06.2013 jako 2,5 roczny prosiak,
Borsuk z Krakowa 20.11.2013 mając ponad 2 lata

Wątek mojego stada http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14105.0.html
Uszata Przystań http://forum.kroliki.net/index.php/topic,16284.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 12, 2012, 19:57:29 pm »
Wow! Dziewczyny, zazdroszczę Wam, że macie pierwsze spotkania za sobą! Edek dziś dostał ostatni lek na odetkanie. Na kichanie będzie leczony jeszcze trochę, więc nie ma na co czekać. Wypuściłam Edzia na rundkę po terytorium Skampuli. Był przesłodki. Wskoczył nawet na płyty dvd i bardzo był zaskoczony, że się rozjechały;) Skampi zamknieta w klatce zachowywała się jak tygrys. Napieta i kiwająca sie na boki podczas obserwacji nowego. Jak ją wypuściłam to rzuciła sie od razu do miski. Boję sie, ze bedzie ostro

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 12, 2012, 22:01:31 pm »
Heh, Skampula zobaczyła po prostu, że intruz biega po jej terytorium, a ona nie może go bronić! Myślę, że królik zamknięty bardziej się napina i denerwuje niż puszczony luzem. Będzie dobrze, ale mogą polecieć kłaki i może to wszystko wyglądać nieciekawie. U mnie ciągle gonitwy i gwałty (Trusia na Rubensie!), ale teraz leżą w tym samym pokoju, widzą się - Trusia miłościwie panuje, a Rubens pogodził się chyba z pozycją pariasa - ale on już był bity przez kobietę ;)
Liczę się jednak z tym, że się Rubek zarazi od Truśki kichaniem - tak jak klaudiipiwo się zaraziły. No nic, ale nie chcę już dłużej czekać, bo królik może kichać jeszcze długo, a kto wie, czy już nie będzie takim zakichańcem :/
Czekam niezmiennie na relacje z zapoznawania Scampi z Edziem. Ślemy mnóstwo serdeczności i dobrej energii :*
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 13, 2012, 12:44:43 pm »
Same zakichane uszaki:) ja też już nie mogę się doczekać, bo widzę, że maluchy chcą już się do siebie dorwać. Joac, a jak wychodzisz do pracy to zostawiasz je już razem?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 13, 2012, 13:03:29 pm »
Scampi, na razie jeszcze nie zostawiam ich razem na długo (bez dozoru), ale widzę, że już niedługo będę mogła. Agresji już nie ma, chcę po prostu, żeby odpoczęli, bo oboje są na standbaju, jak są razem. Kiedy pierwsze spotkanie Edzia ze Skampulą?
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Scampi

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1407
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bezklatkowa lala i nowy kolega. Jak go wprowadzić?
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 13, 2012, 13:15:53 pm »
Wow!! ale grzczne masz te uszaki! KOchane kicaje :)
U nas pierwsze spotkanie planuję na sobotę. Rano jedziemy na kontrolę z brzuszkiem Edzia i potem do dzieła !! Będzie futro latało, wczoraj Skampula przedarła się przez ogrodzenie i już leciała z zębami do rozwalonego na kanapie Edka. Złapałam ją w ostatniej chwili. A ten królewicz nawet się nie podnósł :)