Autor Wątek: Królik nie je, jest osowiały, apatyczny - co oznacza ten stan?  (Przeczytany 65421 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline magda=)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2810
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Lukier, Lusia i Lukrecja/ na dt-Aria, Babsi i Dabsi
  • Pozostałe zwierzaki: Pies- Hektor, 2Koty- Zula i Tiga oraz Raczek Nieboraczek
  • Za TM: Kruszynka, Maro i Mała Niusia
Odp: królik nie je
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 22, 2012, 16:20:03 pm »
to teraz już chyba z górki :)
Suwaczek z babyboom.pl" border="0 
Suwaczek z babyboom.pl" border="0

 
Is­to­ty ludzkie to je­dyny ga­tunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Offline mania15

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Uszy przedłużeniem duszy :)
Odp: królik nie je
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 24, 2012, 22:14:34 pm »
Mam nadzieję, że już wszystko ok. Od dziś mam ten sam problem z królicą. Od rana nic nie zjadła, ani kęsa - nie ruszyło jej nowe siano, granulat ani nawet rodzynka, co jest wręcz nie do pomyślenia. Samodzielnie również nie pije, stoi nad miską i nic ta jakby nie potrafiła się z niej napić  :( Napoiłam ją herbatą rumiankową, aczkolwiek jedzenia dalej nie tyka. W brzuchu nie burczy, parę razy siusiała, pojawiło się kilka bobków. Jest smutna, siedzi w jednym miejscu i patrzy przed siebie. Sprawdziłam zęby i z zewnątrz wszystko ok. Zupełnie nie wiem jak jej pomóc  :(
Mania

Offline szprotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
Odp: królik nie je
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 25, 2012, 00:47:39 am »
Benio, w nocy, z poniedziałku na wtorek, zaczął wciągać suszki. w poniedziałek próbował coś jeść, ale tylko memlał w zębach, a w nocy już wciągnął liścia z suszonych brokułów. czasami jeszcze wypluwa jedzenie, ale większość zjada. nie rusza jeszcze siana ani granulatu.

Mania, na siłę ją karm siemieniem lnianym. jakkolwiek dziwnie to brzmi, trzymaj królika między udami, w jednej ręce strzykawka, a drugą trzymasz delikatnie za łepek żeby Ci nie uciekła z pyszczkiem. ja zaczynałam karmienie od 0,2 ml, co godzinę, bo więcej nie szło i nie miałam wprawy. potem 0,5 ml i na koniec 4 ml (to ostatnie co 3-4 godziny). i lepiej nie dawaj nic słodkiego, może być gorzej :/

kup lakcid i espunisan w kroplach (lakcid możesz od razu dawać, nie zaszkodzi, Benio ma to brać jeszcze przez tydzień, a antybiotyk skończył wczoraj). jak się pojawi bulgotanie, to dajesz od razu espunisan. początkowe zalecenie lekarza, było takie żeby dawać 4-5 kropel, ale to nie działało. dopiero przy 6 był jakiś prawdziwy postęp (czytałam na forum, że dają nawet do 8 kropel).

oprócz tego, masować brzuszek i sadzać zwierza na jakimś krześle, łóżku żeby samo zlazło. no i weta poprosić o lewatywę z wody, żeby mógł zobaczyć bobki (przy okazji odkorkuje troche zwierzaka). dzięki temu wyszło, że Benio ma problem z bakteriami beztlenowymi.

btw, bardzo dziękuję wszystkim, którzy okazali mi pomoc i wsparcie. jestem Wam bardzo wdzięczna :)

Offline mania15

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Uszy przedłużeniem duszy :)
Odp: królik nie je
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 25, 2012, 14:03:24 pm »
Szprotko dziękuję za pomoc :) Zuźka od rana była żwawsza niż wczoraj, już nie daje sobą manipulować i poić ze strzykawki. Wsuwa suszki, próbuje siana. Dostała espunisan i pojawiły się regularne bobki. Później zapobiegawczo podam jej lakcid. Mam nadzieję, że to już koniec kryzysu, pierwszy raz w życiu  pokąsała mi palec "z miłości".
Mania

Offline esti

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 19, 2012, 18:40:54 pm »
Witam!
Potrzebuję pomocy. Postaram się opisać krótko całą sytuację. Byliśmy z mężem tydzień na urlopie, a mój króliczek przebywał u rodziców. Mama mówi, że był bardzo żywy, wesoly, jadł normalnie itd. Odebraliśmy go w piątek i od tego czasu jest bardzo dziwny. Najpierw nie chciał wyjść z klatki przez kilka godzin, gdzie zawsze wyskakuje zanim zdąże dobrze otworzyć drzwiczki. Staral się podjadać troche sianka, robił sporo bobków, ale caly czas leżał. Dzisiaj prawie nic nie je, gdzie nie stanie to od razu się wykłada jak dlugi i lezy, nie rusza noskiem. Dodam, że ma miękki brzuszek. Najwcześniej jutro pojadę do weterynarza, ale może ktoś przerabiał coś podobnego? Jak mogę mu pomóc?
Jeżeli chodzi o jedzenie, to króliczek od ok 1-2 miesięcy po przebytym zatorze brzuszka jest wg. zalecen lekarza na samym sianku, wodzie, ziołach i w ciągu dnia dostaje trochę ziaren.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:03:20 pm »
Troche ziaren? Ale ziaren krolikom sie nie podaje....
Hm moze krolikowi jest za goraco? A jak z piciem i wydalaniem?

Offline esti

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:11:23 pm »
Widzisz, weterynarz, który uratował mojego króla w naprawdę krytycznym stanie (inny chciał go uśpić) wykluczył mu z diety Cuni Comlete a kazał dawać sianko, wodę i troszkę ziaren. Działało to jak zloty środek. Ale odkąd odebrałam go w piątek od rodziców jest bardzo dziwny. Teraz leży w klatce na boku z głową położona na płasko, nosem nie rusza, tylko po brzuszku widzę, że oddycha. Wodę pił sam, a teraz sama mu podkładam poidełko pod mordkę, bo sam nie wstaje.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:16:06 pm »
To wet ne do konca zna diete krolicza bo nikt nie poleca dla krolikow ziaren bo szkodza. Granulat tez na swoj sposob wiec nie trzeba go podawac.
A wez go wyciagnij z klatki czy on w ogole samodzielnie moze ustac.

Offline esti

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:19:17 pm »
Wyszedł z klatki. Myje się i drapie po uszach/za uszami tylną łapką.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 32769
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:20:59 pm »
Może to jednak upał?
Wirtualny opiekun:
PERŁA (WROCŁAW)  SKOL I HERSE (TORUŃ) MALINKA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline esti

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:24:19 pm »
Po pierwsze bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie i udzielane odpowiedzi.
Po drugie bardzo bym chciała, żeby to było zachowanie wywołane upałem. Po tym co przeżyłam jak miał kilkudniowy zator w jelitach, jestem teraz bardzo przewrażliwiona i boję się, że może mu dolegać coś poważnego.
PS. Dalej się myje.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4021
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #51 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:31:20 pm »
A dawalas mu "na zaś" ziarna siemienia lnianego? Jak sam wyszedl i sie myje to dobrze. A jaka u was temperaturka jest w domu? moze przenies go do lazienki jak macie kafle, moze to faktycznie upal bo straszna duchota jest. Okienko uchyl niech powietrza wpadnie troszke. Albo delikatnie wachluj go. Mozesz dac mu malutka kosteczke lodu do wody albo uszka zwilz.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2919
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #52 dnia: Sierpień 19, 2012, 19:56:40 pm »
Jak możesz, to mu zmierz temperaturę ciałka.
Sprawdź nawodnienie - podnieś fałd skóry na grzbiecie i puść, jak szybko wraca na miejsce, to OK, jak wolno, to królik odwodniony.
Zobacz, jak często oddycha - czy prawidłowo, około 60 oddechów na minutę (czyli raz na sekundę), czy znacznie wolniej.

Czy coś je i pije, wykazuje zainteresowanie otoczeniem - głaskaniem?
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Jadwinia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3129
  • Płeć: Kobieta
Odp: Dziwny, osowiały królik
« Odpowiedź #53 dnia: Sierpień 20, 2012, 01:14:46 am »
W kwestii diety: ziarna zastąp siemieniem lnianym zmieszanym z nasionami kolendry i kopru włoskiego (siemię 50%, kolendra i koper po 25%, do kupienia w sklepach zielarskich) - łyżeczka dziennie. To faktycznie wspomoże pracę układu pokarmowego, osłoni jelita, poprawi apetyt, przeciwdziała wzdęciom. Ziarna zbóż nie mają tych zalet, głównie "zapychają".
"Przestań się oszukiwać, Ty też jesteś królikiem (...) Wszyscy tu jesteśmy królikami, w różnym wieku, w różnym stopniu, i kicamy sobie po świecie (...)"Lot nad kukułczym gniazdem, Ken Kesey

Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
osowiały królik
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 16, 2012, 19:11:20 pm »
Hej,
mój królik dzisiaj wydaje się być zbyt osowiały, czasami ma dni kiedy chce tylko spać ale jak słyszy otwieranie lodówki bądź widzi że ktoś coś je to już pędzi. Dzisiaj tak nie jest. Mało zjadła ciągle leży co chwilę zmienia pozycję ciągle jej coś nie pasuje. Nie wiem co się dzisiaj z nią stało :(

Offline anetkas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2623
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Bazyl i Klementyna
  • Za TM: kot Kajtek, chomiczki Bruno i Muffinka
Odp: osowiały królik
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 16, 2012, 19:55:26 pm »
A robi bobki, sika? Myślę, że trzeba jak najszybciej jechać do weterynarza!

Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
Odp: osowiały królik
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 16, 2012, 20:17:56 pm »
robić robi i np jak biegnie do kuwety czy do klatki zjeść to biegnie z werwa

Offline anetkas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2623
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Bazyl i Klementyna
  • Za TM: kot Kajtek, chomiczki Bruno i Muffinka
Odp: osowiały królik
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 16, 2012, 21:58:41 pm »
A jak jest teraz? Może ma tylko jakiś gorszy dzionek?

Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
Odp: osowiały królik
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 16, 2012, 22:04:43 pm »
no właśnie mam takie wrażenie, bo czasami za mną łazi po mieszkaniu i nawet biega a nie chodzi z prędkością żółwia ;p

Offline anetkas

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2623
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Łódź
  • Moje króliki: Bazyl i Klementyna
  • Za TM: kot Kajtek, chomiczki Bruno i Muffinka
Odp: osowiały królik
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 16, 2012, 22:35:19 pm »
No to obserwuj uważnie swoją pociechę, ale jak zauważysz jeszcze jakieś niepokojące objawy, to jedź jak najszybciej do lekarza. Niestety króliczki to delikatne stworzonka a ostatnio jakoś na forum dużo ich odchodzi :( więc żeby nie przegapić niczego, pozdrawiam :)