Autor Wątek: Bolące guzki pod brzuchem co to może być? pomocy  (Przeczytany 20810 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 32769
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: guz
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 20, 2014, 07:53:46 am »
Orlosiu, uważam, ze powinnaś pojechać do króliczego weta. W Zielonej Górze jest polecana wet dr Anna Ryś http://lecznica.info/
Wirtualny opiekun:
PERŁA (WROCŁAW)  SKOL I HERSE (TORUŃ) MALINKA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Odp: guz
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 20, 2014, 13:29:56 pm »
Joac.... nie mam do tej Pani zaufania.... byłam u niej z żółwiem bo podobno też u nich jest specjalistą, był zdrowy silny i duży, pojechałam do niej bo po wybudzeniu ze snu zimowego przez 2 tygodnie nie chciał jeść.... dostał zastrzyk wzmacniający ok.18 a o 21 już go z nami nie było...
Ale oczywiście na pierwszy ogien idzie wet. który Elze prowadzi od początku, później wet. który uratował mi psa (też specjalizuje się w gryzoniach, jest na Brzeziu) i następnia Pani dr Ryś bo jeden błąd nie może jej przekreślić :)))

-------------
edit. noc upłyneła spokojnie, właśnie czekam na siostre i na 17 jesteśmy w gabinecie...wczesniej niestety nie damy rady :(((
BARDZO SIĘ BOIMY, I sama uwierzyć nie mogę jak to szybko postępuje...
a zdjęcia niestety są jakie są, on jest straszny "niedotykalski" i na kolanach bardzo się stresuje, a jednak jest jeszcze żywiołowym dziadziusiem i na wybiegu bym go nie uchwyciła :D
Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23281
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: guz
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 20, 2014, 13:35:08 pm »
trzymam za was kciuki  :przytul
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: guz
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 20, 2014, 13:40:08 pm »
a moze wrocław??? jest tam dr dziwak i dr piasecki, w bytomiu masz synergie i dr Marte *forumowa sicca), ew warszawa- i dr procyszyn (chirurg) oraz dr wojtyś (interna)_
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Odp: guz
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 20, 2014, 14:01:40 pm »
Dziękujemy za trzymanie łapek i kciuków :))

MARTA1984 w ostatecznej ostateczności bo to wiąże się z kilkugodzinną podróżą, męczeniem króla który stresuje się każdym wyjściem do pobliskiego weta. a że ma chore serce boje się że może coś się zadziać, ale nie wykluczamy takiej możliwości. Bo eutanazja dopóki da się coś zrobić nie wchodzi w gre! :) a do forumowej "sicca" napisałam pw z proźbą o zapoznanie się z tematem ale gdzie jest Bytom :D
Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: guz
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 20, 2014, 14:08:59 pm »
na ślasku:)
jak padnie na wawe macie tu tez vetkardie która mogłaby pomoc ustabilizowac zwierza sercowo do ew zabiegu
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4759
Odp: guz
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 20, 2014, 14:09:24 pm »
Bliżej masz do Poznania .Pociągiem  to tylko około 2 godzin. Wsiadasz o   7.05 a o 9 jesteś w Poznaniu. Tylko musisz się dowiedzieć gdzie i do kogo w Poznaniu chodzą forumowicze. A nie bój się króliki nie stresują się aż tak bardzo.Inter City jeszcze szybciej

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: guz
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 20, 2014, 14:11:25 pm »
dori a znasz super weta w poznaniu bo ja nie bardzo
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Odp: guz
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 20, 2014, 14:16:10 pm »
sobote ew. mamy wolną auto jest więc do poznania moglibyśmy autostradą pojechać jeszcze szybciej, wieczorem będę pisała co powiedzieli.... tylko jak bym miała już jechać to chciałabym znać dr i zadzwonić do niego przed :) może polecicie? i fajnie jakby miał tą vetkardie....

DORI cieszy mnie to że aż sprawdziłaś jak jeżdżą pociągi naprawdę nie spodziewałam się takiej pomocy ogromnie dziękuje wam :****


p.s sama pluje sobie w brodę że tak się stało, jeżeli to nasza wina to nie wybaczę sobie tego... bo przez co innego takie guzy powstają :( 
Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company

Offline Integra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2604
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Będzin
  • Moje króliki: Niutosław Niutorkiewicz, dla znajomych Niutek
Odp: guz
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 20, 2014, 14:17:39 pm »
Transport i ewentualna pomoc w nim zawsze się znajdzie. A do Sicci ostatnio Iskra ze Szczecina jechała z królikami. Może będę stronnicza i w ogóle, ale Marta (Sicca) to jedyna osoba w której ręce bez stanu podzawałowego oddaje Niuta.

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: guz
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 20, 2014, 14:19:12 pm »
orlosia jak jechac juz specjalnie do weta wybierz sicce, wroclaw, wawe, kraków lub lublin
poznań z wetów nie słynie.....

co do vetkardii- od maluchów jest tam dr kraszewska
zajmują sie tylko i wylacznie corobami serca i płuc i koniec- wiec znaja sie bardzoooo dobrze na tym co robią i sprzety tez maja niezle
nie zapluwaj brody- to nei wasza wina- robisz co mozesz
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Odp: guz
« Odpowiedź #51 dnia: Marzec 20, 2014, 15:10:54 pm »
Od zdam się na was :) Wrocław troszkę dalej mi się wydaje... ale mam tam brat więc zna miasto i w razie konieczności nas poprowadzi po mieście (:

edit: z ostatniej chwili wyczyścilam mu porządnie klatke i kuwete (bo do niej tylko się załatwia) teraz schnie na balkonie a królik biega, umyłam mu tez dupke przy okazji i tak, z guza koło dupki sączy się coś, a o wczorajszym guzie ne szyji z lewej strony co pisałam teraz jest taki sam z prawej ;ooo czyli możliwe szybko mógł się powiększyć.... czyli pocieszające dla mnie jest to że być może to ropien tylko a czytalam że da się go oczyścić itp. już się nie mogę doczekać 17 :(((
Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: guz
« Odpowiedź #52 dnia: Marzec 20, 2014, 15:14:30 pm »
a sicca odpisala?
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Odp: guz
« Odpowiedź #53 dnia: Marzec 20, 2014, 15:20:02 pm »
niestety nie :(((
Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2758
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: guz
« Odpowiedź #54 dnia: Marzec 20, 2014, 15:23:31 pm »
dla mnie jest to że być może to ropien tylko a czytalam że da się go oczyścić itp. już się nie mogę doczekać 17 mutny((

ropnie tez są niebezpieczne dla królika bo często wracają...
Najwazniejsze żeby leczyć u odpowiedniego weta...Marta ma racje jedz do Bytomia,Wrocławia czy Warszawy i ratuj uszaka!
« Ostatnia zmiana: Marzec 20, 2014, 15:26:40 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: guz
« Odpowiedź #55 dnia: Marzec 20, 2014, 15:25:15 pm »
Guz nie daje przerzutów w dzień lub tydzień więc wygląda na ropnia tym bardziej że pękło i coś się sączy.

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Odp: guz
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 20, 2014, 15:32:04 pm »
EMILIA jasne że będziemy o niego walczyć ale ograniczają nas finanse przy możliwym dłuższym intensywnym leczeniu (wyjazdy, operacje itp.) wszystko teraz kalkulujemy i postaramy się zrobić co w naszej mocy
SENSEJ właśnie myslalam że to przerzut, bo już wcześniej dostał na brzuchu tyle że on się nie powiększa ciągle taki sam, a teraz ten na szyji wczoraj jeden dziś kolejny przekonały mnie że to ropień może być

Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 32769
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: guz
« Odpowiedź #58 dnia: Marzec 20, 2014, 15:34:55 pm »
Cokolwiek postanowisz, dawaj znać. Może jakoś będziemy mogli pomóc - a na leczenie królika zawsze możesz zrobić tutaj giełdę - wystawić jakieś rzeczy na sprzedaż, zawsze coś uzbierać. Sporo osób tak robi, gdy potrzebuje pomocy finansowej.
Trzymamy kciuki :przytul
Wirtualny opiekun:
PERŁA (WROCŁAW)  SKOL I HERSE (TORUŃ) MALINKA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Orlosia12

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • 2 kg szczęścia :)
  • Lokalizacja: Sulechów
  • Moje króliki: Tosia
  • Pozostałe zwierzaki: Ruben
  • Za TM: Skrabek, Odysek, Fryga, Kuba, Elza, Rex i 4 żółwie [*]
Odp: guz
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 20, 2014, 15:36:36 pm »
boże moja babcia mnie zabiła pytaniem "czy warto go operować leczyć męczyć itp. skoro i tak długo nie pożyje"
O_/_/ słów mi zabrakło
Tosia- bestia z reklamy Duracella'a
Elza- czarny charakterek, o wilczym głodzie i siwym pyszczku
  • 2002-2014 :(

Ruben- wiecznie machający ogon i wielkie pokłady miłości
Labrador end Król's company