Autor Wątek: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.  (Przeczytany 22320 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zgaga14

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2977
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« dnia: Kwiecień 21, 2012, 22:11:04 pm »
W trybie pilnym odebrałam królika.

z powodu weekendu zamieszkał w brodziku Oli.


Nerwowo reaguje na małe dzieci

Na widok ręki wycofuje się, a jak już nie ma gdzie uciekać boksuje.

Doprowadzona do ostateczności ugryzie.

U weta okazało się, że to dziewucha z rujką.


« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2012, 22:19:47 pm wysłana przez zgaga14 »



Zdumiewają mnie ludzie.
"Pomogłam -działaczowi SPK z innego miasta- ponieważ zgłosiłam mu umierającego królika! Sam musiał tam pojechać, odebrać królika, zajmować się zdychającym/ciężko chorym zwierzęciem, ale co tam! Jak ten działacz SPK śmie nie doceniać mojej ciężkiej roboty???????!".I tracę wiarę w ludzkość, serio.

Offline siemka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1028
  • Płeć: Kobieta
    • skoki z Wichrowego Wzgorza
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 22, 2012, 01:38:30 am »
W kolorze mojego Nieba :) Tylko bardziej kłaczata na mordce, sliczności.

Offline magda=)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2813
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Lukier
  • Za TM: Kruszynka, Maro i Mała Niusia
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 22, 2012, 10:29:47 am »
Trochę jest podobna do Maksi. Odebrałaś ją od osoby prywatnej?
Suwaczek z babyboom.pl" border="0 

Is­to­ty ludzkie to je­dyny ga­tunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Offline zgaga14

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2977
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 22, 2012, 13:32:03 pm »
Tak, od osoby prywatnej. Właścicielka całowała ją po główce przy oddaniu, ale nie miała wyboru.



Zdumiewają mnie ludzie.
"Pomogłam -działaczowi SPK z innego miasta- ponieważ zgłosiłam mu umierającego królika! Sam musiał tam pojechać, odebrać królika, zajmować się zdychającym/ciężko chorym zwierzęciem, ale co tam! Jak ten działacz SPK śmie nie doceniać mojej ciężkiej roboty???????!".I tracę wiarę w ludzkość, serio.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 09, 2012, 00:48:57 am »
Czarnulka potrzebuje kontaktu z człowiekiem, z pewnością takim, który będzie mogł poświęcić jej czas i sprawić, by przestała się bać. Królinka nienajlepiej reaguje na dzieci, boi się krzyków, nagłych dźwięków, rozpraszają ją inne króliki.
Gdyby ktoś o wielkim sercu mógł pomóc tej królisi, choćby domkiem tymczasowym, będziemy bardzo, bardzo wdzięczni.

Wierzę, że przy sprzyjających wiatrach Czarnusia ochłonie i pokaże, że można z nią naprawdę fajnie żyć. Liczę na przemianę co najmniej taką, jak nastąpiła u Bystrzaka :bukiet

Jeśli by ktoś chciał poratować Czarną dt/ds, zapraszam do kontaktu: iza.kamionka@kroliki.net
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline madzia85

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2523
  • Płeć: Kobieta
  • POŚREDNIK ADOPCYJNY AZYLU
    • Azyl Dla Królików w Toruniu
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 30, 2012, 09:16:16 am »
Przypominamy się :)

Offline zgaga14

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2977
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 05, 2012, 08:27:32 am »
Czarną trzeba wysterylizować. Ciągłe rujki męczą małą a budowanie gniazda i ciągłe jego pilnowanie doprowadza ją do rozstroju psychicznego. Bardzo Was proszę, pomóżcie finansowo.



Zdumiewają mnie ludzie.
"Pomogłam -działaczowi SPK z innego miasta- ponieważ zgłosiłam mu umierającego królika! Sam musiał tam pojechać, odebrać królika, zajmować się zdychającym/ciężko chorym zwierzęciem, ale co tam! Jak ten działacz SPK śmie nie doceniać mojej ciężkiej roboty???????!".I tracę wiarę w ludzkość, serio.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 05, 2012, 08:31:02 am »
Gdyby ktoś mógł zasponsorować zabieg, albo dołożyć się do niego, to bardzo prosimy o wpisanie w tytule przelewu "Czarna z Rybnika" (konto 79 2130 0004 2001 0516 7234 0001 Volkswagen Bank Polska SA) :bukiet
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline SiM:)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1839
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 05, 2012, 09:06:30 am »
Dobrze my napewno jakis gorsik przelejemy, nie duzo ale mam nadzieje ze zawsze cos :)

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 05, 2012, 10:53:44 am »
SiM, bardzo dziękujemy :bukiet
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline SiM:)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1839
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 05, 2012, 11:28:21 am »
Nie ma za co przeciez :) Trzeba ulzyc malej w cierpieniach :) Kasa przelana..
Ktos jeszcze dolozy na sterylke ???

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 05, 2012, 11:30:09 am »
Ja dorzucę po południu

Offline zgaga14

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2977
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 05, 2012, 16:13:45 pm »
Dzięki Dori  :bukiet dzięki SiM :bukiet



Zdumiewają mnie ludzie.
"Pomogłam -działaczowi SPK z innego miasta- ponieważ zgłosiłam mu umierającego królika! Sam musiał tam pojechać, odebrać królika, zajmować się zdychającym/ciężko chorym zwierzęciem, ale co tam! Jak ten działacz SPK śmie nie doceniać mojej ciężkiej roboty???????!".I tracę wiarę w ludzkość, serio.

Offline SiM:)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1839
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 05, 2012, 18:32:12 pm »
Zgaga wiesz ze nie masz za co dziekowac :)
Co u czarnej slychac oprocz tego ze strasznie terytorialna z niej dziewuszka i sie meczy ? dlaczego nikt nie chce adoptowac tej slicznoty ? Domku gdzie jestes ?

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 05, 2012, 20:44:55 pm »
Dori - serdecznie dziękujemy :bukiet
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 11, 2012, 13:01:09 pm »
Jak tam Czarna, już po sterylce? Wciąż taka nerwowa?
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline zgaga14

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2977
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 11, 2012, 13:24:30 pm »
Czarna sterylkę ma w środę. Jest to królik - gimnastyk - ekwilibrysta. Na pewno jest krewniaczką Niki od Herbaty. Szafa - 2,2 m wysokości, regały, stoły - to wszystko jest Czarnej. Wszędzie wskoczy.....



Zdumiewają mnie ludzie.
"Pomogłam -działaczowi SPK z innego miasta- ponieważ zgłosiłam mu umierającego królika! Sam musiał tam pojechać, odebrać królika, zajmować się zdychającym/ciężko chorym zwierzęciem, ale co tam! Jak ten działacz SPK śmie nie doceniać mojej ciężkiej roboty???????!".I tracę wiarę w ludzkość, serio.

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4780
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 11, 2012, 13:51:06 pm »
I tak jak mój szalony Zefir...

Offline SiM:)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1839
  • Płeć: Kobieta
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 19, 2012, 07:49:23 am »
Jak czarna po sterylce ??? kto adoptuje piekna dive :D

Offline zgaga14

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2977
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Rybnik - Czarna szuka spokojnego domu.
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 19, 2012, 08:41:02 am »
Czarna najpierw miała założony kołnierz, ale nie była zadowolona. Założyłam jej kaftanik i jest dużo lepiej. W niedzielę wylewałam łzy przez telefon Bośniakowi, że mnie gryzie i nie lubi. A tu dziś małpica sama przyszła się pogłaskać..... bez zębów, tylko łepek na podłogę...szok, dla mnie szok....



Zdumiewają mnie ludzie.
"Pomogłam -działaczowi SPK z innego miasta- ponieważ zgłosiłam mu umierającego królika! Sam musiał tam pojechać, odebrać królika, zajmować się zdychającym/ciężko chorym zwierzęciem, ale co tam! Jak ten działacz SPK śmie nie doceniać mojej ciężkiej roboty???????!".I tracę wiarę w ludzkość, serio.