Autor Wątek: Choroby skóry: grzybica, łysienie, zaczerwienienie, zmiany skórne  (Przeczytany 41426 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: nabrzmialy babel w uchu .....
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 04, 2012, 08:36:21 am »
dzis byl zabieg i krew zostala odciagnieta strzykawka i lekarz wymazal rane i wokol niej czyms brazowym, nie zapytalem co to ... bo bylo duzo zamieszania w lecznicy nie zwiazaego w ogole z danym futrem
no i jest nadal nabrzmiale :-(

czy mam rozumiec, czytajac powyzsze wypowiedzi, iz to moze wracac i nalezy zalozyc iz narazie "kwestia" nie jest wcale zalatwiona ?!
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: nabrzmialy babel w uchu .....
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 11, 2012, 09:53:11 am »
ok, dzis na konsultacji u lekarza (i podpierajac sie materialem jw ) uslyszalem iz nie ma sensu zebym cytowal czy ksiazki czy artykuly nt. tylko przyjechal jutro z krolikiem to sie zobaczy
jest caly wachlarz rzeczy ktore mozna zrobic i wcale operacja w postaci naciecia i oczyszczenia nie musi byc na teraz najlepsza (jesli np. naczynie jest wciaz niezamkniete) bo nie da dokladnie nic tak samo jak nakluwanie, i odsysanie zawartosci
rzecz ponoc jest normlana i wcale nie jest wlasciwa tylko dla krolikow

po wizycie dam znac ... jak sie dowiem albo lekrza powtorzy co mozna zrobic jeszce w tej kwestii na teraz albo jakie sa opcje

anyway, dziekuje za pomoc i podpowiedzi
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline kata_strofa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2822
Odp: nabrzmialy babel w uchu .....
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 11, 2012, 10:24:30 am »
A wet założył dren czy tylko jednorazowo odciągnął krew?  Naczynie musi pozostać niezamknięte przez jakiś czas i krew musi mieć ujście. Inaczej wszystko na marne i dalej będzie puchło i rosło.
U królika, którego miałam pod opieką dren pozostawał w uchu przez prawie tydzień - dopiero po ok. 4-5 dniach z drenu przestało lecieć i nie było co odciagać. Miała też podawany antybiotyk, aby nie doszło do zakażenia.


Dignity. Dignity is an important quality everyone should have.

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: nabrzmialy babel w uchu .....
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 11, 2012, 13:01:00 pm »
tylko odciagnal krew, dzis jade do innego veta ktory duzo wiecej mial do powiedzenia w tym temacie tj dal mi cala liste mozliwosci co moznazrobic przed rozcieciem, i reszta jw
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: nabrzmialy babel w uchu .....
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 12, 2012, 10:04:28 am »
a wiec po wizycie u lekarza
- krew jest jasna tetnicza a nie ciemna, czyli gorzej, i napewno sie bedzie goic dluzej
- jest podbarwiona ropa ... wiec futro dostalo antybiotyk w zastrzyku do stosowania przez okres okolo tygodnia, w poniedzialek ma kontrole

to ze ropa jest w krwi czyli proces zapalny wyszlo z naklucia babla i wysaczenia troche przez igle na wacik ....
lekarz twierdzi iz ciecie nic narazie nie da m.in. dlatego iz jest proces zapalny

i niedawno byl u lekarza inny krolik ktory na to zszedl bo nieleczony babel przeksztalcil sie w ropien, ropien jak pekl to bylo juz po kroliku
wlascicielka nawet tego nie zauwazyla ... bo ropien byl pod skoro i i ponoc niewidoczny

wiec okazuje sie iz taki pozornie nieznaczacy babel moze byc przyczyna zgonu krolika, i tamten tez normalnie jadl i pil, az nie chce mi sie jednak wierzyc iz nie bylo innych zmian w zaczowaniu ktorych nie daloby sie zauwazyc
w przypadku mojego futra jednak proces jest na samym poczatku i do efektu ropnia jest (jesli juz) jeszcze dluga droga, dobrze ze zaczelo sie leczenie

i fakt, samo odciaganie czy saczek w tym przypadku nic nie daja
ponad i psy i koty tez maja takie "rzeczy" (=przypadlosci) i dla nich jesli nei leczone i nie zauwazone w pore tez moze skonczyc sie smiercia
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: nabrzmialy babel w uchu .....
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 16, 2012, 13:31:57 pm »
tak jest to przypadłość taka sama jak u psów i kotów

każdy wet ma swoje sposoby, swoje leki
ważne by skutkowało i leczyło, nie do końca ważne jak
lek. wet. Sowa

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: nabrzmialy babel w uchu .....
« Odpowiedź #46 dnia: Lipiec 16, 2012, 19:53:10 pm »
narazie przedluzono antybiotyk, po nakluciu ....nadal jest ropa w krwi, kolejna wizyta za tydzien

to nawet nie chodzi o to ze kazdy lekarz ma swoje metody tylko ze pacjent jest skazany na te metody nie wiedzac ktore sa lepsze a ktore gorsze, i to ze gross lekarzy zaraz sie obrusza jak im ktos probuje cos podpowiedziec czy zasugerowac
i czego takie glupie (niby drobne) rzeczy (jw) wymagaja dlugotrwalych zabiegow

bo wcale nie ukrywam iz kazdy z kazdej strony mowi cos innego i badz tutaj madry czlowieku (NIE BEDAC LEKARZEM) wybierajac najwlasciwsza terapie
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline sarablond

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Kobieta
Łysiejacy kroliczek i swedzenie u czlowieka
« Odpowiedź #47 dnia: Styczeń 03, 2013, 22:57:09 pm »
Mam pytanie:

Kolezanka 3 tygodznie temu dostala krolika :) piekny dlugowlosy, teddy. Od okolo tygodnia zaczal lysiec za uszami. Obecnie to lysienie coraz bardziej sie rozprzestrzenia na karku i plecach zwierzaka......
W dodatku od 3 dni kolezanke zaczela swedziec skora, zwlaszcza na brzuchu i plecach, ale w zasadzie cala, ma jakies takie jakby czerwone troche miejsca. Coraz trudniej powstrzymac sie jej od drapania.

Wyslalam ja juz do weta z krolikiem. Idzie jutro.
Chcialam zapytac czy ta choroba krolika i jej swedzenie skory mzoe miec zwiazek? Jak myslicie?

Z gory dzieki za odpowiedz :)

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9471
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia, Masza i House
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskierek, Rusałka, Azjutek, Moonia, Astra, moja jedyna Helenka i Miś :(
Odp: Łysiejacy kroliczek i swedzenie u czlowieka
« Odpowiedź #48 dnia: Styczeń 03, 2013, 23:09:47 pm »
może, ale nie musi. Łysienie może być od linienia, a placki od alergii, ale równie dobrze w obu wypadkach może to być np.  jakiś grzybal ;)
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline sarablond

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Kobieta
Odp: Łysiejacy kroliczek i swedzenie u czlowieka
« Odpowiedź #49 dnia: Styczeń 03, 2013, 23:11:28 pm »
Dzieki :) Ja tez wysylam do lekarza, ale termin dopierow we wtorek ;)

Czytalam, ze od krolika mozena sie zarazic np. swierzbem, myslicie ze to prawda? I czy przy swierzbie moze tak dziwnie lysiec za uszami?

Jak bede znac wyniki wizyty oczywiscie napisze tu :)

Offline PippiLotta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
Odp: Łysiejacy kroliczek i swedzenie u czlowieka
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 04, 2013, 20:23:39 pm »
Czytalam, ze od krolika mozena sie zarazic np. swierzbem, myslicie ze to prawda?
Człowiek może zarazić się grzybicą od królaska, jeśli chodzi o świerzb, to nie mam pojęcia.

Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: Łysiejacy kroliczek i swedzenie u czlowieka
« Odpowiedź #51 dnia: Styczeń 07, 2013, 22:00:35 pm »
jeśli człowiek się zaraził to na 99% grzybica (najczęściej microsporum)
lek. wet. Sowa

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: pododeramtitis inaczej
« Odpowiedź #52 dnia: Styczeń 10, 2013, 14:11:12 pm »
o to u nas tez jest spuchnieta stopa przy pododermatitis- tylko srodek stopy- takie wybrzuszenie i tam stopa jest szara wiec moze ma tam grzyba jak dudus? trza sprawdzic sprawe
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: pododeramtitis inaczej
« Odpowiedź #53 dnia: Styczeń 11, 2013, 00:01:21 am »
namiary na lekarzy masz, ja bym nie czekal to raz a dwa .... zawsze dwie opinie dobrych lekarzy to o jedna wiecej niz jedna opinia :-))
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: pododeramtitis inaczej
« Odpowiedź #54 dnia: Styczeń 11, 2013, 00:03:17 am »
ja juz mam od 4:( jeszcze do ogonka polece ale co najwyzej do Twojego  tez sie zglosze
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: pododeramtitis inaczej
« Odpowiedź #55 dnia: Styczeń 11, 2013, 11:43:44 am »
a w ogonku kto leczy pododerm.... ?
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: pododeramtitis inaczej
« Odpowiedź #56 dnia: Styczeń 11, 2013, 11:47:04 am »
mała zajmuje sie tam teraz dr denuszek z dr procyszyn, w lublinie widziała ja dr Rózańska i dr Ziętek
te jej nogi są co najmniej zagadkowe
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Andy, Carbonita
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
Odp: pododeramtitis inaczej
« Odpowiedź #57 dnia: Styczeń 11, 2013, 12:44:02 pm »
a czym lecza ? BTW a mozna poprosic o jakies foto z roznych stron zeby to obrazowo chociaz ogarnąć :-)
"wake (call) me when u need me" HALO 4

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7379
  • Płeć: Kobieta
Odp: pododeramtitis inaczej
« Odpowiedź #58 dnia: Styczeń 11, 2013, 17:20:04 pm »
andy zrobie ci foto bucików i wkleje do mnie na watek pod wieczor jak jakis trzymacz wroci- bo nam własnie szewc zwany dr Denuszek założył
najpierw był rywanol i tribiotic i krem z mocznikiem ziaji pare razy dziennie, potem nadmanganian z ozonella i heavex czy jakos tak potem zamiast heavexu do tej ozonelli pare razy dziennie linomag, obecnie buciki wrocily bo ropa wrocila (mimo antybiotyko terapii prowadzonej przy okazji innych rzeczy) i zamiast ozonelli i linomagu flucinar n i buciki- zmiana co 2 dni jak nie zasika- jak zasika- to zmiana od razu
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline kasika-k

  • Moderator forum
  • ***
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 744
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Chrup, Ruda, Okej, Malina, Mimiusz <3
  • Za TM: Kubuś (świnka), Chaber (psiak), Myszka (kotka)
łysy zadek
« Odpowiedź #59 dnia: Styczeń 18, 2013, 22:15:03 pm »
hej

mam pytanie do bardziej doswiadczonych dziewczyn z forum
czy łysy zadek moze być objawem choroby? czy moze byc efektem mocnego lnienia?
Dzisiaj czesałam królisia a własciwie zbierałam z nich siersc i z tyłeczka wypadło tyle włosów ze został różowy placek... przeraziło mnie to ogromnie
zaden z nich nie miał grzybicy, zadnych innych objawów, dodatkowo w tym tygodniu oba miały robione badania moczu krwi i kału i wszytsko jest wporzadku.. (okey dostał witaminki do jedzenia bo groziła mu lekka anemia) ale nic poza tym

jutro dzwonię do weta, ale postanowiłam się poradzić bo nie daje mi to spokoju, a ten łysy placek wygląda koszmarnie...;(