Autor Wątek: Choroby skóry: grzybica, łysienie, zaczerwienienie, zmiany skórne  (Przeczytany 53249 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Aurelia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Koszalin
  • Moje króliki: Turbo, Szelka
Odp: Czarna plama na skórze
« Odpowiedź #120 dnia: Lipiec 03, 2014, 23:04:30 pm »
Dziękuję za odpowiedź:) Powiem szczerze, że rano zrobiłam wielkie oczy przeciera_oczyUspokoiłam się, choć będę obserwować tego "kleksa". Dzięki wielkie jeszcze raz.

Offline Endorfinkaax3

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Leszno
  • Moje króliki: Puszek
  • Pozostałe zwierzaki: Koko Chomik z piekła rodem ;d
Odp: wygryzanie sierści
« Odpowiedź #121 dnia: Lipiec 10, 2014, 11:24:54 am »
Mój Puszek też wygryzał sobie siesc a w późniejszym stadium można było ją garściami skubac... były na niej takie małe białe cętki coś w stylu łupieżu co było normalnie nie widoczne na jego białym futrze.  Dostaliśmy na to płyn na grzybice dla koni i małych zwierząt i przeszło jak ręką odjął ... :)

Offline bercikk

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Tosia, Janusz
Dziwne strupki na ciele
« Odpowiedź #122 dnia: Lipiec 31, 2014, 16:50:06 pm »
Witam serdecznie!

Jako nowy na tym forum witam się z wszystkimi - Hubert z okolic szczecina.
Kilka dni temu u jednego z dwóch króliczków zaobserwowaliśmy dziwne strupki na karku, poniżej uszka, nad oczkiem i wczoraj w uszku. Jesteśmy po wizycie w przychodni VetMedic w Szczecinie. Pani doktor pobrała cytologię, zeskrobała próbki do badań i jeszcze wymaz ze strupka z nosa. Na wtorek mają byc wyniki. Póki co podejrzewa kiłę i profilaktycznie podała bodajże 0,2mg penicyliny. Po wynikach dopasuje antybiotyk. Strupki są twarde, nie sączą się, lekko zgrubiałe i chyba się nie powiększają.

Szczepienia aktualne, króliki w klatce tylko na noc zamykamy. biegają razem ze sobą.

Apetyt dobry, bobki kształtne i odpowiednie. Mocz prawidłowy z koloru. Wcina warzywa z własnego wiejskiego ogródka, karmy i ogólnie wszystkie rzeczy króliki dostają z VerselaLaga.

U baranka- Tosi nie widać żadnych zmian skórnych.
Czy któś może kojarzy co to może być?
Dziękuję i pozdrawaim!



Offline miniaturowaem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7089
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Żory
  • Moje króliki: Perła , Szariczka, Promyk,Lila , Szyszunia,Murzynka , Fru
  • Pozostałe zwierzaki: kanarek -Kuba
Odp: Dziwne strupki na ciele
« Odpowiedź #123 dnia: Lipiec 31, 2014, 17:16:54 pm »
a kiedy był szczepiony .? .....

Offline bercikk

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Tosia, Janusz
Odp: Dziwne strupki na ciele
« Odpowiedź #124 dnia: Lipiec 31, 2014, 20:33:11 pm »
Janusz urodzony 31.12.13.
pierwsza myxo i pomór: 12.2.2014
drugi zestaw: 16.07.2014 (pestorin mormyx ważny do 13.01.2015)

Po drugim szczepieniu żadnych niepokojących objawów na początku nie było.Od około miesiąca Januszek był chyba tylko raz na dworze przez około 1,5h ale w porze w której nie ma owadów.

Offline miniaturowaem

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7089
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Żory
  • Moje króliki: Perła , Szariczka, Promyk,Lila , Szyszunia,Murzynka , Fru
  • Pozostałe zwierzaki: kanarek -Kuba
Odp: Dziwne strupki na ciele
« Odpowiedź #125 dnia: Lipiec 31, 2014, 21:16:04 pm »
Mi to wyglada na mykso poszczepienne.

Offline bercikk

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Szczecin
  • Moje króliki: Tosia, Janusz
Odp: Dziwne strupki na ciele
« Odpowiedź #126 dnia: Lipiec 31, 2014, 21:49:09 pm »
A co można z tym fantem zrobić ?

Offline aleksandra91

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Inowrocław
  • Moje króliki: Lola, miniaturka
Grzybica - leczenie
« Odpowiedź #127 dnia: Sierpień 10, 2014, 08:49:41 am »
Witam,

moja króliczka (Lola) ma około 8 miesięcy (mam ją od 4). Dwa dni temu zauważyłam, że ma jakby "przystrzyżoną" sierść na  główce. Pomyślałam w pierwszym momencie, że może linieje i odrasta sierść. Ale żeby mieć spokój, zaniosłam ją do weta. I okazało się, że niestety króliczek ma grzybicę :( I tutaj pytanie do tych, którzy już walczyli z tą chorobą - czy ostrzygliście swoje króliki przed podaniem leku? Pani weterynarz zapisała mi Fungiderm do spryskiwania. Z drugiej strony moja królica jest bardzo żywa i bardzo niechętnie reaguje na jakiekolwiek próby wzięcia na ręce, więc boję się cokolwiek kombinować z jej główką, żeby jej nie skaleczyć. Druga sprawa - czy odizolowaliście królika od reszty mieszkania, żeby nie roznosił zarodników grzybów, a trzecie moje pytanie - jak zabezpieczaliście mieszkanie (i siebie) przed tą chorobą. Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33967
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Grzybica - leczenie
« Odpowiedź #128 dnia: Sierpień 10, 2014, 10:01:07 am »
Mój GAcek też miał grzybicę, po antybiotyku. Był raz w tygodniu spryskiwany i smarowany bodajże Clotrimazolem, a co 3 dni kąpany w Nizoralu (i dokładnie suszony, oczywiście). Spryskiwałam go w rękawiczkach i smarowałam też (trzeba było całe ciałko dokładnie wysmarować), ale poza tymi zabiegami nie stosowałam rękawiczek i nie zaraziłam się (choć teoretycznie jest to możliwe). Króliś był ograniczony do swojej klatki wtedy, a wybieg miał tylko po kocu, który potem został wyprany. Po kuracji spryskałam pokój virkonem, ale bez szału.
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline aleksandra91

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Inowrocław
  • Moje króliki: Lola, miniaturka
Odp: Grzybica - leczenie
« Odpowiedź #129 dnia: Sierpień 14, 2014, 16:26:16 pm »
Dziękuję za odpowiedź :)

Zdecydowałam się ograniczyć króliczce wybieg tylko w granicach kuchni - z racji tego, że łatwo tam umyć podłogę. Nie ma ona oczywiście dostępu do żadnych naczyń ani jedzenia, wszystkie szafki są pozamykane. Klatkę i kuwetę myję codziennie wodą z octem (Domestosu nie chcę używać do tego celu). Rękawiczek też używam tylko przy kontakcie z królikiem i jego klatką.

Mam jeszcze pytanko odnośnie virkonu, czy można też używać go na tapicerkę? Chciałabym spryskać kanapy, bo Lola biegała praktycznie po całym mieszkaniu...

W poniedziałek idziemy do weterynarza, żeby pobrać zeskrobinę - zobaczymy, co to za paskudny grzybek się przyplątał...


Offline aleksandra91

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Inowrocław
  • Moje króliki: Lola, miniaturka
Odp: Grzybica - leczenie
« Odpowiedź #130 dnia: Sierpień 29, 2014, 19:40:46 pm »
Poprawka - został pobrany posiew sierści, a nie zeskrobina. Okazało się, że żaden grzyb nie zdążył wyrosnąć na tym miejscu, skąd pobrane były kłaczki, może to być powodem wcześnie zaczętego leczenia. Wet stwierdził, że mimo tego królik może nie być jeszcze całkowicie zdrowy, że gdzieś ten grzybek może się czaić. Lola miała też lekko podrażnioną skórę koło ucha (w sensie zaczerwienioną) ale nie drapała się jakoś intensywnie, w sumie wcale się nie drapała, oprócz codziennej higieny. Według weta zaczerwienione uszko może być efektem intensywnej higieny po popsikaniu lekarstwem. I faktycznie wczoraj zauważyłam, że zaczerwienienie prawie zniknęło. W każdym razie dostałam zalecenie, aby dalej stosować Fungiderm. Kolejna wizyta w poniedziałek...

Dostałam też zalecenie na Veto Skin w kapsułkach. Czy miał ktoś z was może do czynienia z tym lekiem?

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Łupież?
« Odpowiedź #131 dnia: Wrzesień 08, 2014, 20:19:49 pm »
Hej,zauważyłam u Semira w okolicy uszu (na głowie) łupież.Od kilku dni Semir
drapie uszy.Co to może być? Czym to zwalczyć?Dodam,że od tygodnia linieje.Uszy nie łysieją.Pomocy

https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15497
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Łupież?
« Odpowiedź #132 dnia: Wrzesień 08, 2014, 20:26:54 pm »
To może być pasożyt. Moje ćwoki nabawiły się świerzba :oh: Objawy były identyczne jak te, o których piszesz.  Musisz udać się do weta. U nas załatwił sprawę jeden zastrzyk :D
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Łupież?
« Odpowiedź #133 dnia: Wrzesień 08, 2014, 20:31:34 pm »
A co to za zastrzyk? Zastanawiam się czy mu nie podawać przez 2 dni słonecznika i zobaczyć czy to może przez suchą skórę hmm
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2014, 21:39:58 pm wysłana przez Dominique_90 »
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15497
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Łupież?
« Odpowiedź #134 dnia: Wrzesień 08, 2014, 20:46:08 pm »
Agnieszka a co to za zastrzyk? Zastanawiam się czy mu nie podawać przez 2 dni słonecznika i zobaczyć czy to może przez suchą skórę hmm
Wstyd mi ale nie pamiętam :oh:
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Kejt

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3318
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Tofcia
  • Na DT: Akacja z Uszatej Przystani
  • Za TM: Tuptuś, Aboszek i Amorek
Odp: Łupież?
« Odpowiedź #135 dnia: Wrzesień 08, 2014, 20:47:25 pm »
Jak łupież, to może też być cheyletiella. Idź szybko do weta, bo jeśli cheyletiella, to zwierzaka strasznie swędzi przez to skóra i będzie się niepotrzebnie wściekał i drapał, a bez weta nic nie poradzisz.
Wątek mojej najwspanialszej księżniczki Tosławy - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15125.0.html


Wątek moich cudownych tymczasów - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,18368.0.html

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15497
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Łupież?
« Odpowiedź #136 dnia: Wrzesień 08, 2014, 20:59:51 pm »
Leć leć zwierzaka na pewno to drażni. Nie ma żartów z pasożytem
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline Dominique_90

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1090
  • Płeć: Kobieta
  • Trafił nam się największy skarb...
    • D&P blog
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Semir
  • Za TM: Dżekuniu...tęsknimy za Tobą...pozostawiłeś okropną pustkę w naszych sercach ;(
Odp: Łupież?
« Odpowiedź #137 dnia: Wrzesień 08, 2014, 21:40:56 pm »
Od czego to dziadostwo może być?!
https://dpblog.pl -> Fashion, Beauty & Vegan

https://www.instagram.com/dpblogpl/ -> Paris minimalism inspirations

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15497
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Łupież?
« Odpowiedź #138 dnia: Wrzesień 08, 2014, 21:47:16 pm »
Jak mojej Poli wykryto świerzb, to nasz dr na pytanie dokładnie takie jak Twoje ;) odpowiedział, że świerzbowce występują normalnie w środowisku i po prostu się zwierzak lub człowiek zaraża. Może być bezpośrednio od chorej osoby lub pośrednio przez dotykanie przedmiotów. Równie dobrze, można złapać pasożyta tego typu siedząc w poczekalni u weta ...
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline nati67

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Tabi
Łysienie na karku
« Odpowiedź #139 dnia: Wrzesień 29, 2014, 14:11:53 pm »


Witam serdzenie.

Jakoś dwa miesiące temu (w czasie największych upałów) mój kroliczek zaczął łysieć na karku, nie było tam żadnych ran więc uznałam, że wyrywa sobie sam sierść. Wyjechałam wtedy na miesiąć i króliczek był pod opieką mamy. Niestety jak wróciłam uznałam, że sierść w ogóle nie odrosła i łysinka się chyba powiększyła.Dziś zauważyłam malutką czerwoną kropkę (rankę). W niektórych miejsach łysinki są krótkie włoski. Królik zachowuje się jednak cały czas tak samo nie widzę  żadnych zmian w jego zachowaniu. Je normalnie, biega, daje się głaskać. Czy ktoś wie co to może być?