Autor Wątek: E.cuniculi  (Przeczytany 194525 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pakkosan

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Pan Dracula (tęczowy most), Panda
E.Cuniculi
« Odpowiedź #260 dnia: Listopad 24, 2013, 22:50:54 pm »
Hej, dziewczyny, mojego królisia najwidoczniej dopadło to choróbsko... Wywnioskowałam to po symptomach, o badaniu krwi niestety nie ma mowy, gdyż w mojej zacofanej, małej wsi na coś takiego nie stać... Niestety nie ma też specjalisty od królików, a jedynym wyjściem byłaby pzejażdżka do Szczecina - z 2 strony nie ma jak, w tygodniu nie ma samochodu, a przecież nie zabiorę jej w taką zimnicę do pociągu! Wykończyłaby się! Muszę więc zaufać instynktowi i mojemu obecnemu weterynarzowi, do którego się jutro wybiorę w tej sprawie ;;

Z tego, co wyczytałam, to Fenbendazol króluje jako lek + leki odpornościowe? ;;

To straszne, ma syndrom przechylonej główki, wczoraj o 7 miała chwilowy paraliż, przechylała się ciągle w jedną stronę, aż padła i się trzęsła, do łez mnie wzięło QQ Jakieś rady, co mam robić?! Jak na razie biega sobie, przewala się tylko w klatce... Te myślałam, że to może zapalenie ucha wewnętrznego? Uszkodzenie błędnika? Ja już nie wiem sama ;; Muszę się modlić.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: E.Cuniculi
« Odpowiedź #261 dnia: Listopad 24, 2013, 22:57:20 pm »
Wątpię, by modlenie uleczyło królika. Skontaktuj się z forumową Iskrą, może będzie znała weterynarza w Świnoujściu, który ma jakąś wiedzę na temat leczenia królików. Żeby leczenie było skuteczne, trzeba najpierw postawić diagnozę.

PS
Jak królika opatulisz i wsadzisz mu termoforek na dno transportera, to na pewno nie zamarznie i podróż go nie zabije.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34609
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś, Balbina
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17), Szarunia (19.02.19),
  • Za TM: Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019), Pandora (16.01.2020)
Odp: E.Cuniculi
« Odpowiedź #262 dnia: Listopad 25, 2013, 09:08:37 am »
Pakkosan, modlitwa modlitwą, ale wyższym mocom trzeba pomóc.
Jak pisze Bośniak, najważniejsza jest diagnoza - bo to wcale nie musi być e.c., tylko, jak sama spekulujesz, np, zapalenie ucha środkowego.
Królik jest do wyleczenia, ale trzeba działać. Konieczna jest wizyta u weta - Bośnia dobrze radzi, żebyś skontaktowała się z Iskrą.
Podróż publicznymi środkami transportu to nic miłego, ale przy dobrym zabezpieczeniu transportera, od wewnątrz i od zewnątrz, królik nie zmarznie.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline PippiLotta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2917
  • Płeć: Kobieta
Odp: E.Cuniculi
« Odpowiedź #263 dnia: Listopad 25, 2013, 15:20:09 pm »
Zadzwoń do Oli Glowackiej z Fundacji Azyl dla Królików numer: 600825554 ona i Magda Gralak mają ogromną wiedzę na ten temat i Ci poradzą. Jak nie odbiera, to napisz smsa o co Ci chodzi.

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: E.Cuniculi
« Odpowiedź #264 dnia: Listopad 26, 2013, 02:10:09 am »
Wybacz, nie zauważyłam twojej wiadomości.

W Ś-ciu niestety nie ma takiego weta :/ Zostaje tylko Szczecin.
Numer wysłałam na priva-przedzwoń,pogadamy.
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline radocha44

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Moje króliki: Pirat
  • Za TM: xx
Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #265 dnia: Maj 05, 2014, 19:53:34 pm »
Kupiliśmy córce królika, malutki jest.. mieszka z nami od 7 dni. Drugiego dnia coś zaczęło dziać się z okiem, ponieważ weekend majowy poszliśmy na pogotowie Weterynaryjne. Lekarz powiedział że to uraz mechanicy i przepisał antybiotyk. Zaczęliśmy wkraplanie (to był czwartek). Dostaliśmy namiary na dobrego specjalistę od królików i dziś znowu do wet. Diagnoza: Encephalitozoon Cuniculi. Już zaczyna sikać na czerwono. On jest naprawdę malutki, ma 4 tygodnie może. Idiotyczny zakup w zoologicznym. Ale jest już Nasz.

Co teraz. Oko pewnie stracone. Może wydłubią. I co dalej, zaszyją? Co się robi w takim przypadku. Kuracja 4 tygodniowa. Jakie szanse. Jeśli się nie powiedzie to jak szybko zabija ta bakteria? Padło pytanie czy leczymy...

Proszę o Wasze zdanie. Proszę.

Offline ewa2610

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6868
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Gips i Eklerka
  • Za TM: Gin, Tonic, Alf, Cola, Koka, Kuba, Fuzel i Gaja
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #266 dnia: Maj 05, 2014, 19:59:28 pm »
Mam uszaka po e.c., żyje, bryka i daje nam masę radości. Ja bym leczyła.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #267 dnia: Maj 05, 2014, 20:05:08 pm »
Po EC nie sika się na czerwono. Skąd wiedzą, że to EC? Jak królik ma 4 tyg. to bym obstawiała inne problemy niż EC.

Żadnego wydłubywania oczu, cóż to za pomysł koszmarny?

EC to nie bakteria tylko pasożyt, leczy się np. sulfonamidami w połączeniu z fenbendazolem. Ale szczerze mówiąc wątpię bardzo w to, że to jest EC.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline radocha44

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Moje króliki: Pirat
  • Za TM: xx
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #268 dnia: Maj 05, 2014, 20:16:23 pm »
Weterynarzem nie jestem wiec muszę polegać na opinii weterynarzy. Namiary na tę weterynarze dostałem od innego weterynarza. Taki łańcuszek szczęścia. Chociaż w tym przypadku nieszczęścia.
Powiedziała że właśnie to oko zostało zaatakowane. Z tego co zdążyłem przeczytać jest to możliwe. Ma już całe zbielałe. Mocz czerwony bo istnieje szansa, że już nerki też już są niewydolne.

Raz piszą że to bakteria, raz pierwotniak, raz pasożyt. Nie mnie to oceniać.

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #269 dnia: Maj 05, 2014, 21:02:42 pm »
robiliscie badania krwi? W nich wyjdzie czy nerki pracuja prawidłowo. Jesli ma niewydolnosc to kiepsko. I tak byłabym daleka od usuwania oka. Ale przez internet to sobie możemy gdybac...
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline radocha44

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Moje króliki: Pirat
  • Za TM: xx
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #270 dnia: Maj 05, 2014, 21:22:29 pm »
w oku to już widać tego pasożyta niestety

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #271 dnia: Maj 05, 2014, 21:39:06 pm »
Po EC nie sika się na czerwono. Skąd wiedzą, że to EC? Jak królik ma 4 tyg. to bym obstawiała inne problemy niż EC.

Żadnego wydłubywania oczu, cóż to za pomysł koszmarny?

EC to nie bakteria tylko pasożyt, leczy się np. sulfonamidami w połączeniu z fenbendazolem. Ale szczerze mówiąc wątpię bardzo w to, że to jest EC.

http://www.uszata.com/eksplorer/zdrowie/E.Cuniculi.html

Ja jakoś nie wątpię, jak padły nerki to może sikać moczem z krwią, oczy też mogły zostać zaatakowane.
To 4 tyg. dzieciak, większość patrzy przez pryzmat dorosłych które jakoś sobie z EC radzą.... no ale nie zawsze tak bywa, mało znamy przypadków młodych z EC... i ludzie "głupieją" , nawet mody mają wątpliwości ;)


Offline Integra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2604
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Będzin
  • Moje króliki: Niutosław Niutorkiewicz, dla znajomych Niutek
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #272 dnia: Maj 05, 2014, 21:40:23 pm »
Nie mnie oceniać sklepy zoologiczne (bo brzydkie słowa cisną się na usta), ale 4 tygodniowy królik jest dużo za młody by być sprzedawanym, a w konsekwencji oddzielonym od matki (trochę za dużo się w zeszłym roku takich mikro króliczków wyrwanych ze sklepów zoologicznych naoglądałam - przeżył bodajże o ile mnie pamięć nie myli jeden).

Ale do meritum:

1. E.c. to pierwotniak - zawsze nim był, jest i będzie.

2. w oku e.c. nie zobaczysz bo on nieco za mały dla ludzkiego oka.

3. na 100% e.c. można zdiagnozować tylko i wyłącznie badaniami laboratoryjnymi - z krwi lub rzadziej z moczu. Na "oko" to sobie można co najwyżej podejrzenie e.c. stwierdzić i nic więcej.

4. oczu się ot tak nie wydłubuje, a dokładniej amputuje. Przy e.c. jeszcze nie słyszałam o amputacji oka.

5. rzeczywiście e.c. może atakować nerki i często je atakuje, tak jak zresztą np. mózg stąd objawy neurologiczne przy tej chorobie.

6. e.c. leczy się tak, jak napisała Bośniak + czasem dodatkowo baytril (ewentualnie inny antybiotyk), combivit.

7. Biorąc pod uwagę wiek królika i to że był kupiony, czyli pochodzi z zoologicznego również obstawiałabym inne schorzenia niż e.c.

8. Jeśli to jednak rzeczywiście e.c. to leczenie tak jak już wcześniej napisała Bośniak + to co dodałam od siebie jest skuteczne. Trzeba jednak zrobić badanie krwi pod tym kątem - wet musi wysłać próbkę do laboratorium, które robi tego typu badanie, na wynik czeka się coś powyżej siedmiu dni. Przed otrzymaniem wyniku zasadne jest wdrożenie leczenia na e.c., bo czas przy każdej terapii jest bardzo ważny.



Offline radocha44

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Olsztyn
  • Moje króliki: Pirat
  • Za TM: xx
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #273 dnia: Maj 05, 2014, 21:52:35 pm »
Muszę polegać na weterynarzu. Najbardziej jednak jestem wściekły że sprzedają takie małe zwierzaki. Byle tylko wypchnąć ze sklepu, a klienci nieświadomi tacy jak ja kupują. Zwierzak się tylko męczy.

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #274 dnia: Maj 05, 2014, 22:02:53 pm »
Muszę polegać na weterynarzu. Najbardziej jednak jestem wściekły że sprzedają takie małe zwierzaki. Byle tylko wypchnąć ze sklepu, a klienci nieświadomi tacy jak ja kupują. Zwierzak się tylko męczy.

1.Najlepiej nie kupować w sklepach w cale .
2.Widać jaka to była cudowna hodowla skoro matka zaraża młode EC ( na to by wychodziło).

Offline Integra

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2604
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Będzin
  • Moje króliki: Niutosław Niutorkiewicz, dla znajomych Niutek
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #275 dnia: Maj 05, 2014, 22:17:54 pm »
Muszę polegać na weterynarzu.

Ale zawsze możesz coś weterynarzowi zasugerować, doradzić.

Co ja bym zrobiła na Twoim miejscu:
1. poprosiła weta o zrobienie badania krwi pod kątem nerek i e.c.
2. jeśli ma usg niech zrobi usg nerek
3. wprowadziła zachowawczo leczenie na e.c. póki nie dostałabym wyników badania krwi

Co bym zrobiła gdyby okazało się że to niewydolność nerek? Nie wiem, nie wiem nawet jak się to leczy.

A gdyby okazało się, że dla malucha nie ma już żadnych szans? Wiem że nie mam jeszcze w sobie tej dojrzałości, która sprawia, że człowiek rozumie, że czasem najlepsze co możemy zrobić dla naszego przyjaciela to skrócić mu cierpienie i pozwolić mu odejść.

Zawsze jednak najpierw należy walczyć. 

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #276 dnia: Maj 05, 2014, 22:20:41 pm »
W tytule jest pomoc w decyzji, a więc, jeśli chodzi mnie, to zrobiłabym:
1. badania krwi
2. włączenie leków na EC
3. dokarmianie małego Critical albo Rodi Care z BioLapisem
4. jeśli w badaniu niewydolność nerek to leki + płyny, bądź rozważenie eutanazji, jeśli nerki nie pracują wcale.


Ja jakoś nie wątpię, jak padły nerki to może sikać moczem z krwią, oczy też mogły zostać zaatakowane.

Owszem, ale na podstawie wyglądu moczu nie stwierdzisz, czy to przez EC czy nie.

To 4 tyg. dzieciak, większość patrzy przez pryzmat dorosłych które jakoś sobie z EC radzą.... no ale nie zawsze tak bywa, mało znamy przypadków młodych z EC... i ludzie "głupieją" , nawet mody mają wątpliwości ;)

Całe szczęście, że mamy Ciebie, który nigdy nie ma wątpliwości i daje gwarancję skuteczności swoich rad. Mody są przeszczęśliwe.

Radocha44, mam w domu króla z wrodzonym EC, zaraz zrobię fotkę jego oka, to zobaczysz sobie, czy u Was jest podobne.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #277 dnia: Maj 05, 2014, 22:33:12 pm »
Nie daje na nic gwarancji ani rad w tym wypadku - bo to po prostu bez sensu.
Można sobie lekarzyć przy wzdęciu a kiedy z każdego otworu ciała wychodzi inny "zonk" to szkoda klawiatury , lepiej szklaną kulę kupić.
Równie dobrze mógł się dźgnąć w oko i zjeść koniczynę - objawy takie same, no i co ? .... (jajco).

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #278 dnia: Maj 05, 2014, 22:39:38 pm »
Sensej- weź się czasami zastanów nie dwa, a trzy razy jak coś piszesz.
Spanikowany właściciel, z malutkim króliczkiem- i co z tego, ze kupiony w sklepie zoologicznym? Co z tego, ze właściciel się nie zna- nie musi się znać na początku ani od razu mieć encyklopedii chorób w głowie.

Radocha- gdzie chodzisz do weterynarza? To wbrew pozorom ważne pytanie, bo nie każdy weterynarz zna się na leczeniu królików, nie każdy weterynarz dobry w np. sterylizacji czy problemach zębowych u uszaków, poradzi sobie z innymi chorobami itd.

A poza tym- zgadzam się z tym, co napisała bośniak.


Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline ellessa

  • Administrator
  • **
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Encephalitozoon Cuniculi pomoc w decyzji PROSZE
« Odpowiedź #279 dnia: Maj 05, 2014, 22:42:57 pm »
Ja też słuchałabym Bośniak - ma ogromne doświadczenie i działa 'z głową'.

Sensej - daj sobie spokój.