Autor Wątek: Wszystko o kuwecie i nauce czystości  (Przeczytany 108073 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline BasiaP.

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1327
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Gustaw i Marcelinka
  • Za TM: Franka
Odp: Wszystko o kuwecie i nauce czystości
« Odpowiedź #460 dnia: Grudzień 18, 2016, 10:06:13 am »
To ja zasugerowałabym zakupić podkłady i stosować na dno klatki - łatwo zmienić, nie są drogie i u mnie się sprawdzają - codziennie rano zwijam rozkładam nowy, czysty i po kłopocie - klatka zawsze sterylna :) Ale trzeba sprawdzić, czy nie będzie próbował kopać w tym podkładzie - bo w tedy nie ma to sensu. Tanie podkłady kupuje tu:http://allegro.pl/podklady-higieniczne-chlonne-na-lozko-60x90-120szt-i6276959651.html , to wychodzi jakieś 75 gr za sztukę, ale najpierw sugerowałabym kupić jedną sztukę w aptece i zobaczyć, czy nie kopie w niej - moja Frania cały czas sika na całość kuwety 80/50 i taki podkład jest super rozwiązaniem , no i nie jest aż tak drogo.
dawniej Basia i Franka

Offline Wafel

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Wafel
  • Za TM: ...
Odp: Króliczek nie chce korzystać z kuwety.
« Odpowiedź #461 dnia: Grudzień 26, 2017, 09:15:35 am »
Tak umieścić paśnik, żeby króliczek jadł siedząc w kuwecie.
Ok, to jutro, a właściwie to już dziś zrobię przemeblowanie w klatce, przeniosę paśnik. I zobaczymy co z tego wyjdzie, męczące jest już codzienne sprzątanie całej klatki, ale jak trzeba, to trzeba :)
 
Dobra wiadomość jest taka, że jak paśnik zmienił po jakimś czasie miejsce, to siuśki i bobki nadal w większości lądują w kuwecie!
Uff, to mnie pocieszyłaś trochę, może i moja Emi się też nauczy, w każdym razie wierzę, że się uda :)

Ja tak zrobiłam. Rezultat był taki, że króliczek wiecznie siedział w kuwecie, a że jest biały, to cóż ogonek i łapki były żółte. Jakoś to przecierpieliśmy. Króliczek miał systematyczne czyszczenie łapek i ogonka i po jakimś czasie przestawiłam paśnik, żeby nie był nad kuweta. Teraz króliczek już nie sika na sianko (pewnie przez to czyszczenie :icon_razz). Przeszło mu, natomiast walczę z obsikiwaniem podłogi poza klatką
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2017, 09:20:11 am wysłana przez Wafel »

Offline Wafel

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Warszawa
  • Moje króliki: Wafel
  • Za TM: ...
Odp: zmiana "toaletowych" przyzwyczajeń
« Odpowiedź #462 dnia: Grudzień 26, 2017, 09:30:11 am »
U nas trwa walka z kuwetą ale póki co  :dobani Początkowo kuweta była w ogóle totalnie ignorowana, teraz już jest zauważona ale tylko dlatego że wkładałam do niej na zachętę trochę sianka, kawałek tekturki albo smakołyk. Króliś podkrada to co najlepsze i siusia 2 cm od kuwety :crazy:
Dziś jedziemy do weta na sprawdzenie ząbków i przy okazji umówimy się na kastrację  :>
Ja zrobiłam nieco inaczej. Zanim zainstalowalam kuwetę, to wszędzie w klatce po kątach rozłożyłam tekturki. Jak na nie sikał, to umieściłam w klatce kuwetę i do kuwety wkładałam zasikana tekturkę i czystą. Resztę tekturek zabrałam. Jak załapał, to stopniowo zmniejszałam powierzchnię tekturki (na początku nie chciał wchodzić do kuwety bez tekturki). Potem kuweta zmieniała miejsce 3 razy, bo po każdym razie co załapał i zaczynał sikać do kuwety, to przestawał i wybierał inny kąt, więc tam przedstawiałam kuwetę.