Autor Wątek: Królik bałaganiarz: rozrzucanie siana, żwirku, sikanie w nieodpowiednie miejsca  (Przeczytany 99735 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ziabak

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 743
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Kopanie w kuwecie :(
« Odpowiedź #220 dnia: Kwiecień 02, 2013, 17:40:43 pm »
A ja tam im daję kopać, trudno - sprzątam 10 razy dziennie jak jestem w domu, a jak mnie nie ma to nie widzę i mnie nie wkurza ;) jak wracam posprzątam. Niech się królasy wyżyją, nie moga sobie pokopać w ziemi to przynajmniej w kuwecie :D Nawet się ostatnio zastanawiałam czy by im nie sprawić jakiegoś takiego głębokiego pojemnika z piaskiem do kopania...  :icon_rolleyes

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kopanie w kuwecie :(
« Odpowiedź #221 dnia: Kwiecień 11, 2013, 23:16:16 pm »
ja tam lubię jak mój królik zawzięcie kopie, wygląda to zabawnie : D.

Offline PippiLotta

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2917
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kopanie w kuwecie :(
« Odpowiedź #222 dnia: Kwiecień 12, 2013, 11:12:42 am »
U mnie z Lottką to sam od kilku dni. Mam nadzieję, że przejdzie :)

Offline Collin31

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 587
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kopanie w kuwecie :(
« Odpowiedź #223 dnia: Kwiecień 16, 2013, 18:45:38 pm »
Milce przeszło po zmianie żwirku :)

Offline Anuszka957

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kopanie w kuwecie :(
« Odpowiedź #224 dnia: Kwiecień 16, 2013, 19:06:23 pm »
Tosia kopie w kuwecie jak chce zwrócić na siebie uwagę... dzisiaj jak stałyśmy nad klatka i rozmawiałyśmy z mamą a Tosia chciała zwrócić naszą uwagę na to że trzeba znowu sprzątnąć klatę (niestety sianko zaszkodziło  :( ) to weszła do kuwety i zaczęła z niej wyrzucać żwirek.

Offline ziabak

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 743
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Kopanie w kuwecie :(
« Odpowiedź #225 dnia: Kwiecień 17, 2013, 23:02:29 pm »
Tak wyglądają porządki Cwaniaka a potem po ciężkiej pracy odpoczynek:

https://plus.google.com/photos/106007298986446684914/albums/5867917930436640881

Offline Ania89

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
    • Misio
Odp: królik sika do łóżka help
« Odpowiedź #226 dnia: Kwiecień 26, 2013, 13:05:10 pm »
Steryka, bo za pewne królinka nie była sterylizowana. A kołdra do prali chyba, że jest wypchana piórami. Tez to przerabiałam.

Kołdrę z pierza też się da wyprać z króliczych smrodów;)

Offline Ania89

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
    • Misio
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #227 dnia: Kwiecień 26, 2013, 13:08:33 pm »
Sika tak bo nie wykastrowany :) do sikania po scianach czy jak kto woli z polobrotu nie trzeba miec talentu tylko jadra ;)

uwielbiam:)

Offline Ania89

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 376
  • Płeć: Kobieta
    • Misio
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #228 dnia: Kwiecień 26, 2013, 13:11:40 pm »
Wystarczyło raz nabrudzić, a teraz czują swoje zapachy i myślą że tak trzeba.
Może wcześniej je zganiałaś z łózka i nie miały dużo czasu na wymyślanie sposobów napaskudzenia, a teraz stwierdziły że to i tak ich więc się nie będą krępowały?:)

Offline Collin31

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 587
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kopanie w kuwecie :(
« Odpowiedź #229 dnia: Kwiecień 29, 2013, 19:42:43 pm »
Po raz piąty dziś sprzątać nie zamierzam - poddaję się :P
cholernik z tej MIlki

Offline Anuk

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #230 dnia: Październik 20, 2013, 13:13:38 pm »
Bardzo proszę o radę.
Około dwa tygodnie temu adoptowałam około 2 letnią króliczkę.
Wszystko jest super, Tosia dogadała się z kotami, czuje się w domu coraz pewniej, jest ciekawska i uwielbia pieszczoty... Ale mamy jeden problem.

Toś nie jest wysterylizowana - oczywiście zabieg jest w planie, ale na razie leczymy paskudne przeziębienie z ropnym katarem i nie wiem, kiedy wet pozwoli nam na zabieg.

Tosia uwielbia spać w łóżku, przytula się do mnie w nocy, trąca łebkiem, wtula się... a także sika i robi bobki. Jest to mocno uciążliwe i nie wiem co robić.

Ona zdecydowanie chętniej biega w nocy, niż w dzień, zresztą w dzień nie ma mnie długo w domu i wtedy królik jest w klatce.

Czy po sterylce problem ustąpi?

Jak uczyć ją korzystania z kuwety?

W klatce wszystko robi do kuwety. Jak często sprzątać kuwetę? Czy przenosić do niej zebrane siuśki na papierze toaletowym?

Budzenie się wśród bobków i z obsikaną kołdrą jest okropne i zastanawiam się, czy w ogóle pozwalać jej biegać w nocy (niestety, ze względów bezpieczeństwa musi biegać w sypialni, w drugim pokoju nie zostawię jej bez opieki)

O czym to świadczy w relacji ze mną? Bo że znaczy mnie i łóżko, to wiem, ale czy to minie?
Czy ma to związek z tym, że w łóżku śpią też koty?

Tosia jest kochana, kontaktowa i ufna, ale martwię się, czy nie porwałam się z motyką na słońce...

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #231 dnia: Październik 20, 2013, 14:34:33 pm »
Czy ma to związek z tym, że w łóżku śpią też koty?

Tosia jest kochana, kontaktowa i ufna, ale martwię się, czy nie porwałam się z motyką na słońce...

na pewno znaczenie ma też to że na łóżku też śpią koty
W jakim znaczeniu porywasz sie z motyką na słońce :) ?

Na pewno trzeba przenosić siuski i bobki do kuwety,nie wiem czy po sterylizacji problem ustąpi ,u nas w sumie u niektórych królików to się nie zmieniło i na łóżku mamy podłożone prześcieradło z ceratą :)
Kiedy pościel,koc jest świeżo wyprany to u nas zdecydowanie żadziej zdarzają sie wtedy siuśki czy bobki,ale kiedy juz jest zapach innych królików to zaczyna się znaczenie podobnie może być kiedy na łóżku pozostaje zapach  kotów...

Masz szczęście że twój królik sam przytula się do Ciebie,jest nas wiele które tego szczęścia i radości od swojego królika nie zaznało :)
 Takiemu uszakowi nie odmówiłabym wejścia na łóżko pomimo bobków czy siusków  ;)
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Anuk

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #232 dnia: Październik 20, 2013, 17:06:31 pm »
W tym sensie "porywam się z motyką na słońce," że nie wiem, czy impulsywna decyzja o adopcji porzuconego królika do domu, w którym już jest pięć kotów było dobrą decyzją? Znajomi i rodzina stukają się w głowę...

Dwa z moich kotów mają problem z siusianiem poza kuwetą, jedna jest starszą, neurotyczną kotką, drugi kocurek ma problem urologiczny... Tak więc do ciągłego prania siuśków jestem przyzwyczajona.

Bardziej przeszkadza mi budzenie się pośród bobków.

Tosia jest u mnie dopiero od dwóch tygodni, z dnia na dzień robi się coraz śmielsza i zabawowa. Jest cudowna. I nawet nie gryzie nic co do gryzienia nie służy. Tylko ten jeden problem mnie martwi

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #233 dnia: Październik 20, 2013, 17:12:24 pm »
Tylko ten jeden problem mnie martwi

 to tylko na razie jeden problem to i tak bardzo mało ,może po zabiegu sie zmieni ale nie gwarantuje :)
a koty jak reaguą nie atakują jej ?

nie bede głośno mówic ile my mamy zwierzaków.... :) jak ktos kocha zwierzęta i jest w stanie zapewnić im godne warunki życia to jest ok,a wiele ludzi tego nie rozumie ważne żeby nam i zwierzakom z nami mieszkającym było dobrze :)

Jeśli chodzi o wymiane żwirku w kuwecie to ja sprzątam naszym 2 razy dziennie :)
ale 1 raz dziennie to chyba norma.

« Ostatnia zmiana: Październik 20, 2013, 17:20:19 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Maluszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Gliwice
  • Moje króliki: Karol i Karolina
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #234 dnia: Październik 20, 2013, 21:08:30 pm »
heeeeh, też miałam problem z sikaniem na łożko. Moja samiczka robiła to praktycznie codziennie.. Zaczęło się z nienacka i skończyło również z dnia na dzień. Na początku snułam różne teorie, że to przez znaczenie, że może zmiana płynu do płukania tkanin i tak długo się zastanawiałam, że samo przeszło :) trochę cierpliwości życzę  :protest:

Offline Anuk

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #235 dnia: Październik 20, 2013, 23:48:37 pm »
Nie, koty nawet na nią nie syknęły. Tosia je czasami zaczepia, gdy się z nimi bawię, to ona też biega w pobliżu. Czasem wącha koty i wtedy raczej się odsuwają. Ale też chętnie pakują jej się do klatki, gdy jest otwarta i skubią sianko.

Offline szprotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #236 dnia: Październik 21, 2013, 00:02:42 am »
jak ze swoim zwierzem nie mogłam wytrzymać przed kastracją, to mu na noc zagrodę przystawiałam do klatki. miał do wyboru siedzieć w klatce, albo zagrodzie. w ten sposób jakoś przeżyłam

Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #237 dnia: Październik 22, 2013, 22:59:15 pm »
czy wiecie czemu królik po sterylce i po roku niesikania na łóżko, znowu to robi i to w perfidny sposób? Siada obok kuwety i siusia, owszem robi tez i do kuwety, która stoi na łóżku ale często zdarza jej się robić obok. W lipcu chorowała i wtedy zaczęło się posikiwanie na łóżko teraz zabrałam ją do siebie od rodziców i znowu to robi. Jest zła za weterynarza? Znaczy (po sterylizacji...) teren? Macie jakieś pomysły?

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #238 dnia: Październik 23, 2013, 10:37:36 am »
Myśle że choroba zrobiła swoje.
Nasz Kikuś był idealnie kuwetkowy ale od czasu problemów z kamicą moczową niestety zdarza mu się często posikiwanie poza kuwetą i już się do tego przyzwyczaiłam że chodze za nim ze ścierką.
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Nevada98

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 18
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie na łóżko
« Odpowiedź #239 dnia: Styczeń 03, 2014, 21:30:59 pm »
Mam również problem z sikaniem na łóżko przez mojego ok. trzy miesięcznego królika. Jest u mnie niespełna miesiąc i przez ten czas już cztery razy ochrzcił mi łózko xd musze codziennie zdejmowac materac co jest nieco uciązliwe bo czasem jestem bardzo zmeczona i chce spac a musze od nowa ścielić lózko... Jak tak czytam ten temat, widzę,ze może się to zmienić dopiero po kastracji jednak Tobi jest jeszcze bardzo młody więc nie wiem skąd to zachowanie. Jak sobie radzicie z tym problemem? Da się królika jakos tego oduczyć? Dodam jeszcze,że w klatce grzecznie załatwia się w kuwecie a na wybiegu nigdzie indziej poza łóżkiem nie leje.