Autor Wątek: Królik bałaganiarz: rozrzucanie siana, żwirku, sikanie w nieodpowiednie miejsca  (Przeczytany 89767 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mysza

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 6041
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #180 dnia: Październik 26, 2012, 01:09:23 am »
A ma wygodnie postawiona miskę czy poidło z wodą? Może nie pije, bo nie umie i nie potrafi sobie poradzić np. z poidłem? Podaj miskę i zobacz przez parę dni czy pije z niej :) Może w tym tkwi problem? Na kamienie i piasek tez trzeba zwrócić uwagę. Podaj uszakowi też więcej zieleniny (zależy co je ;). Granulaty są jak gąbka w organizmie. Mocz którym sika ma jaki kolor?

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #181 dnia: Październik 26, 2012, 07:45:08 am »
tak jak już pisałam, królik pije z poidła, był tak nauczony, więc z tym nie ma problemu, pije dużo. mocz ma ciemny kolor, bo królik jadł buraki, mocz jest jednolity.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #182 dnia: Październik 26, 2012, 10:55:10 am »
A nie dawaj żadnych buraków itd, tego co moze zmienic mocz i wtedy zobacz jaki ma kolor.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #183 dnia: Październik 26, 2012, 11:09:30 am »
ale królica pije dużo wody

To znaczy ile?
Ile waży królik?
Skąd go masz, czy miał stały dostęp do wody?

Niektóre króliki piją wybitnie mało - mam taką cwaniarę, muszę jej aż słodzić picie, żeby łaskawie piła, bo mając problemy z nerkami szkodzi sobie nie pijąc. Niektóre króliki piją mało (normalnie to ok 100ml/1kg masy ciała), bo nie miały stałego dostępu do wody. Inne nie są się w stanie napić za pomocą poidła (piją i piją a wody mało) i dopiero zastosowanie miski z wodą pozwala im zaspokoić pragnienie.

Przy żywieniu suchym pokarmem część wody jest zużywana na wytworzenie kału, trzeba to brać pod uwagę. Poza tym nie wiemy czy u Ciebie nie grzeją już, to też może sprawiać, że zapotrzebowanie na wodę jest większe, a ilość moczu już nie.

Mocz będzie ciemny także od ziół - nie każemy przecież wybierać mleczu z siana :/

Ja bym dała króliczce spokój, postawiła także miseczkę z wodą i obserwowała. W razie wątpliwości zawsze można iść do weterynarza i zbadać stan nawodnienia, pomacać pęcherz, wykonać badanie krwi czy moczu)
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #184 dnia: Październik 26, 2012, 21:20:36 pm »
królik jest z hodowli, miał tam stały dostęp do wody w poidle. waży na razie 3,6kg.
dzięki za odpowiedź : ).

Offline miamiorks

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #185 dnia: Październik 27, 2012, 21:33:22 pm »
Witam, mam problem, otóż mój królik ma ponad 2 miesiące, mam go od ok. 2 tygodni. Na początku był grzeczny, ale teraz odnoszę wrażenie ze on po prostu jest złośliwy i mnie nie lubi. Ledwo go wypuszczę to za chwilę jest naprawdę miliard bobków na moim łóżku oraz kilka kałuż na kołdrze.. wystawiam go więc na sąsiednie puste łóżko to choćby siedział tam 2 godziny to ani śladu nie zostawi tylko przeskoczy do mojej współlokatorki i tam narobi okropnie :[ babka w sklepie powiedziała, że to dlatego, że on wie że to 'puste łóżko' jest jego i dlatego tam się nie załatwia :[ odpuściłam sobie już próby nauczania robienia do kuwety, bo zaczyna nią rzucać i wszystko co w niej było ląduje poza klatką. A najgorsze jest to ze pozwala już sobie włazić na mnie, kiedy np oglądam coś na laptopie i zsika się na mnie... Czy to można jakoś zmienić?? I co może być tego powodem? Jakieś 9 lat temu też miałam królika, którego niestety musieliśmy po 2 latach oddać bo mama się bardzo rozchorowała, ale tamten w życiu nawet bobka poza klatką nie zrobił, choć nie było jeszcze wtedy żadnych cudów z kuwetami itd. Błagam pomóżcie bo zaczynam tracić cierpliwość :(

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #186 dnia: Październik 27, 2012, 22:02:08 pm »
skoro załatwia ci się na łóżko, to dlaczego go na nie wpuszczasz?

Offline miamiorks

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #187 dnia: Październik 27, 2012, 22:15:26 pm »
bo z klatki wyskakuje prosto na łóżko, nie zawsze zdążę zareagować, bo akurat coś robię, ale za nim sie odwróce już muszę sprzątać. Bardziej martwi mnie fakt dlaczego sika na mnie.

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #188 dnia: Październik 27, 2012, 22:38:33 pm »
odnoszę wrażenie ze on po prostu jest złośliwy i mnie nie lubi.
odpuściłam sobie już próby nauczania robienia do kuwety, bo zaczyna nią rzucać i wszystko co w niej było ląduje poza klatką.

Widać, że się zapoznałaś z informacjami o królikach, że hej :/

Królik sika na łóżko czy człowieka, bo chce zaznaczyć teren - chce się czuć bezpiecznie, chce żebyś Ty się czuła bezpiecznie. Nie ze złośliwości. Królik, pies czy dziecko nie nauczą się czystości od razu - nie ma cudów. A jak się kupiło króliczka, który został zabrany za wcześnie od mamy i nie miał szans się zsocjalizować, to trzeba jeszcze więcej cierpliwości.

I co Ty masz za kuwetę (cuda z kuwetami :/), że 2-u miesięczny króliczek nią może rzucać?

Jak się nie ma czasu na uczenie zwierzaka kuwetkowania czy pilnowanie w czasie biegania poza klatką, to trzeba się było zastanowić nad zakupem - i żadna historia królika sprzed dekady tego nie zmieni.

Powinnaś mieć klatkę 100-120 cm, w niej kuwetę ze żwirkiem lub żwirek w rogu, gdzie się zwierzątko załatwia. Wypuszczając malucha trzeba po pierwsze - usunąć pościel z łóżek (to ona najmocniej pachnie i prowokuje), po drugie nakryć łóżko kocem (w lumpeksie kupisz za grosze), po trzecie położyć na łóżku kuwetę i królika, jak dziecko do niej co jakiś czas wsadzać, nagradzać za nasiusianie do niej. Po jakimś czasie załapie.

Królik siedzący w zbyt małej klatce, na trocinach, bez nauki oraz pozostawiony sam sobie na wybiegu raczej się nie nauczy czystości - będzie w dobrej wierze sprawiał, że niebezpieczne łózko będzie pachnieć swojsko.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline miamiorks

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #189 dnia: Październik 27, 2012, 23:46:54 pm »
Królik sika na łóżko czy człowieka, bo chce zaznaczyć teren - chce się czuć bezpiecznie, chce żebyś Ty się czuła bezpiecznie. - taka odpowiedz by mi stanowczo wystarczyla. Dostalam królika w prezencie, więc było to dla mnie zaskoczeniem, ale staram się jak mogę aby dowiedzieć się jak najwięcej, a przy poprzednim króliku byłam jeszcze dzieckiem, z resztą jak tak cisniecie każdemu nowemu to mam gdzieś to forum.

Offline kasiagio

  • Global Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 1861
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Maki
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #190 dnia: Październik 28, 2012, 00:03:29 am »
No proszę spokojnie Eni , nie każdy wie od razu wszystko , na temat opieki nad danym zwierzęciem , więc spokojnie , nie odstraszajmy tylko tłumaczmy spokojnie , więc zapraszam na Miniaturę bez tajemnic [wpisz w google wyskoczy ci na pewno ] i poczytaj a wiele się dowiesz , nasze forum też oczywiście  :icon_smile


http://www.miniaturkabeztajemnic.com/index.html 



Nie ma Zwycięzców ani Wygranych są tylko cierpiące  potrzebujące pomocy zwierzęta !!

Offline miamiorks

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #191 dnia: Październik 28, 2012, 12:49:58 pm »
Dobra strona, dzięki. Jednak wertuje ją od rana i nie napisali nic o sikaniu na właściciela. Dzisiaj znów wszedł na mnie, myślałam ze chce się pobawić a on się zesikał.... skoro już mnie oznaczył to po co robi to codziennie?:/

Offline kasiagio

  • Global Moderator
  • ****
  • Wiadomości: 1861
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Maki
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #192 dnia: Październik 28, 2012, 12:57:21 pm »
To są skutki dorastania i dojrzewania , on tak po prostu znaczy swoje terytorium a Ty nim jesteś właśnie , po za tym myjesz się codziennie i zmieniasz ubrania które nim nie pachną , więc musi to robić codziennie . Najlepszym i skuteczniejszym rozwiązaniem będzie kastracja .



Nie ma Zwycięzców ani Wygranych są tylko cierpiące  potrzebujące pomocy zwierzęta !!

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #193 dnia: Październik 28, 2012, 17:13:58 pm »
Większość królików charakterystycznie szykuje się do siusiania- drepce wstecz, kuli się i zadziera ogon. Trochę jak dziecko drepcące, gdy musi do wc. Przyuważ i zgarnij go/ją do kuwety. Na dłuższą metę pozostaje jednak kastracja, sterylizacja, choć 2 miesiące to za wcześnie.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #194 dnia: Październik 28, 2012, 18:05:35 pm »
Ja od siebie dodam, że nie ma co liczyć, że z wiekiem przejdzie. Mój ma 3 lata i jest gorzej niż było ;) Dlatego kastracja to bardzo dobry wybór, oczywiście u króliczego weta.


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #195 dnia: Październik 29, 2012, 10:44:18 am »
A u nas z wiekiem przeszło sikanie na właściciela :) Tak samo przeszły gwałty.

Offline Ailiszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Kobieta
    • moje serduszka Kubuś i Buba
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #196 dnia: Listopad 13, 2012, 01:26:50 am »
Jak zdązyłam zauważyc zesiczkanie wszystkiego może byc tez  karą dla wiadomo kogo.. :)))

Wczoraj przyszła znajoma ze swoją królinką. Królinka to straszna dominatorka, tupie na wszystkich. Z malutką moja ok, ale Kubę próbowała ujeździć gdy je wypuściliśmy( spotkanie trwało może 5 sekund).
Dostałam surowa kare... foch i dosłownie CAŁY OBOBKOWANY I OBSICZKANY DOM. MIMO, ZE TŁUMACZYLISMY MU, ŻE TE ZNIEWAGĘ MĘSKIEGO EGO PUŚCILISMY W NIEPAMIĘĆ ;))

Offline barbieri

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 272
  • Płeć: Kobieta
Odp: Sikanie, zbyt częste i nie tam gdzie trzeba.
« Odpowiedź #197 dnia: Listopad 21, 2012, 14:48:57 pm »
moja królica na co dzień sika do kuwety, jednak zazwyczaj gdy odwiedzi mnie ktoś kogo zwierzątko nie zna, kałuże moczu pojawiają się na podłodze... czyżby mała chciała pokazać do kogo należy teren : D?

Offline Zajęcowa

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 2003
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Papajka i Szkwał
  • Pozostałe zwierzaki: Luba, Filip - psy
  • Za TM: Franuś, Gomiś, kochana Rózia ;(
Odp: królik sika do łóżka help
« Odpowiedź #198 dnia: Luty 10, 2013, 18:29:36 pm »
zaczęłam  przegrzebywać ten wątek w poszukiwaniu osób mających ten sam problem co ja... no i chyba dobrze trafiłam. :bunny:
Papaja zaraz po adopcji okazała się być lejem okrutnym  :titanic:, siusiała gdzie jej się zachciało, boby tak samo, walały się po calutkim mieszkaniu, przy tym wszystkim nie miała jakiejś awersji do kuwety, z dostępem do sianka, raz na czas Papka łaskawie tam siknęła...5 tygodni temu była wysterylizowana, i mniej więcej po dwóch tygodniach od sterylki sytuacja uległa znacznej (!) poprawie. 95% wszystkich siuśków i bobków trafiały do kuwety. było dobrze do tego stopnia że przestałam ją zamykać na noc, baardzo jej się to spodobało bo uwielbia spać przytulona i nagle po ok. tygodniu bycia aniołkiem Papaja zaczęła siurać mi na łóżko...!  :icon_evil uwidziała sobie kącik między ścianą i poduszką i tam leje  :(  (zdarzyło się też w inne miejsca na łóżku), położyłam tam kuwetę, część sików trafia do kuwety reszta do okoła...
(w akcie desperacji nastawiałam sobie budzik żeby co dwie godziny włożyć cholerę do kibelka i to niby pomogło, ale teraz jestem poza domem i tylko rodzice pod których opieką potwór został referują że łóżko całe zalane - obłożyłam folią malarską pod starą narzutą więc niby nie ma szkody, ale zależy mi żeby ją tego kategorycznie oduczyć...!)
ktoś ma jakiś pomysł co z zrobić z tym pieSZCZOSZKIEM?  ;) osobie która wymyśli coś skutecznego (oprócz zamknięcia Papki w klatce - staram się tego nie robić, jestem zwolenniczką uszu bezklatkowych) wysyłam największą czekoladę jaka będzie w sklepie choćby na drugi koniec Polski :D
Suwaczek z babyboom.pl" border="0

Offline szprotka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Kobieta
Odp: królik sika do łóżka help
« Odpowiedź #199 dnia: Luty 10, 2013, 21:38:48 pm »
Może taśmą dwustronną obklej narzutę? Kuper się będzie przyklejać, to i lać nie będzie już tak fajnie. ja, Benia, oduczyłam włazić na łóżko (tak było prościej).