Autor Wątek: Choroby zębów: wady zgryzu, przerost zębów, ropnie okołozębówe  (Przeczytany 68757 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #200 dnia: Lipiec 10, 2014, 12:40:02 pm »
Napisz do Siccy z forum jest króliczym weterynarzem.

Ludzie weterzynarzy mogą polecać ale mało który zna się na leczeniu królików i przyzna sie do tego że leczyć ich nie potrafi... a królik to nie pies czy kot.

W ŻADNYM WYPADKU SAMEMU NIE WOLNO PODCINAĆ ZĄBKÓW!!!!!!!
TO ZBYT NIEBEZPIECZNE ,MOŻE TO ZROBIĆ TYLKO DOŚWIADCZONY WET!
to nie sa pazurki które można podciąć samemu!!!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2014, 12:43:30 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #201 dnia: Lipiec 10, 2014, 12:45:02 pm »
Przy zębach (jeśli mówimy o siekaczach) wymagających korekty co 2 tygodnie zaproponowałabym ich usunięcie (góra i dół). Zębów się w ogóle nie powinno obcinać, a jeśli trzeba je skrócić to poprzez spiłowanie. Co do łamania szczęki - pan chyba zwariował, albo był bardzo niewyspany. Bardzo dobrze, że nie bierzesz tego pod uwagę.
Czy królik miał RTG głowy? trzonowce ma prawidłowe?

Edit: nie zgadzam się z Emilią, że nie wolno podcinać samemu zębów.
Acz, gwoli wyjaśnienia, ja nie polecam tego sposobu - zob. pierwsze zdanie mojej wypowiedzi.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Endorfinkaax3

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Leszno
  • Moje króliki: Puszek
  • Pozostałe zwierzaki: Koko Chomik z piekła rodem ;d
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #203 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:01:06 pm »
Królikowi nie zrobiono żadnych badań stwierdzono że jest wada i że mam sama obcinać poczułam się jakbyśmy byli dla nich problemem

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #204 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:03:44 pm »
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Endorfinkaax3

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Leszno
  • Moje króliki: Puszek
  • Pozostałe zwierzaki: Koko Chomik z piekła rodem ;d
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #205 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:08:45 pm »
bosniak odwiedziłam "najlepsze" gabinety w mieście więc to już nie jest takie proste

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #206 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:11:02 pm »
Może nie najprostrsze, ale obawiam się, że możesz nie mieć wyjścia. Zawsze można się skonsultować poza miejscem zamieszkania, a w razie usunięcia siekaczy potem Ci po prostu odpada ich skracanie.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Endorfinkaax3

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Leszno
  • Moje króliki: Puszek
  • Pozostałe zwierzaki: Koko Chomik z piekła rodem ;d
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #207 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:15:46 pm »
Ale czy to nie utrudni mu życia? i czy to wgl bezpieczne?

Offline Króla

  • Członek SPK wspierający/honorowy
  • ***
  • Wiadomości: 616
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wroclaw
  • Moje króliki: Monti
  • Za TM: Rovisia,Dziubek,Kiciuś,Nedzuś
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #208 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:16:07 pm »
Kazda metoda ma swoje wady i zalety.

Generalnie wyjscia masz 3:

- usuniecie siekaczy
- Podcinanie cazkami samemu albo u weta co jakis czas jka zeby przerosna
- Szlifowanie/spilowanie u weta co jakis czas jak zeby przerosna

Offline Endorfinkaax3

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Leszno
  • Moje króliki: Puszek
  • Pozostałe zwierzaki: Koko Chomik z piekła rodem ;d
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #209 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:23:59 pm »
Teraz szukam w internecie tych cążków i zauważyłam że wyglądają zupełnie inaczej niż te które miał jeden i drugi wet te w sieci wyglądają jak duża wersja tych do pazurów a wet pokazywał mi takie jak gilotynka do paznokci tylko że ta co ostrza ma proste i z boku :/

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #210 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:25:54 pm »


http://www.miniaturkabeztajemnic.com/chorobyzebow-tlumaczenie.html
W niczym się to nie rozmija z moją wypowiedzią.

wstawiłam link tylko po to żeby Endorfinka mogła poczytać więcej na temat wad zgryzu a nie po to żeby podważyć twoją wypowiedz :)
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline bosniak

  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 9532
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
    • Uszate serduszka czekają...
  • Moje króliki: Antosia i Masza
  • Za TM: Klusia, Venus, Nala, Diego, Jaskier, Rusałka, Azja, Moona, Astra, moja jedyna Helenka, Miś , House
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #211 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:26:54 pm »
Aha.
Zapraszam do Uszatej Przystani: www.facebook.com/uszataprzystan

Offline Endorfinkaax3

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Leszno
  • Moje króliki: Puszek
  • Pozostałe zwierzaki: Koko Chomik z piekła rodem ;d
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #212 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:32:33 pm »
Ogólnie to czytałam już chyba wszystko o pielęgnacji zębów ale większość wzmianek dotyczy zwierząt zdrowych a w przypadku zwierząt z wadami priorytetem jest weterynarz któremu ja już nie ufam :(

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #213 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:41:13 pm »
a skoro problemem jest transport moze by dalo rade wyslac malucha z jakims forumowiczem do zaufanego weta?
ale poki co zrob zdjecie rtg i wyślij mailem np do sicci
skonsultuj go zdalnie a w razie co cos sie wymysli
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #214 dnia: Lipiec 10, 2014, 13:57:47 pm »
Warto dla dobra królika przejechać  nawet kilkadziesiąt kilometrów (my też na miejscu nie mamy króliczego weta) niż chodzić do byle kogo kosztem zdrowia uszka.
A z wadami zgryzu nie ma żartów bo może powstać niebezpieczny ropień,dlatego tak ważne  są regularne kontrole RTG czaszki (jak wspomniała bośniak)  w celu kontrolowania korzeni zębowych.
Pytanie tylko czy Twój wet na miejscu jest w stanie zrobić wyrazne RTG czaszki królika...? bo u nas np., jest z tym duży problem....  :wisielec:

 edit :Jak daleko masz do Warszawy ? tam przyjmuje polecany stomatolog  dr.Kliszcz w gabinecie ,,Pulsvet,,

dr.Lisiecka w Poznaniu też jest ok,ale nie wiem jak radzi sobie z wadami zgryzu u królików
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2014, 14:07:16 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34006
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #215 dnia: Lipiec 10, 2014, 16:42:40 pm »
Dr Lisiecka z Poznania nieźle zna się na króliczych zębach, więc można by do niej pojechać. Generalnie przerastające siekacze to mniejszy problem niż przerastające trzonowce  - w tym sensie, że np. usunięcie siekaczy załatwiłoby problem, a potem musiałabyś uszakowi siekać jedzenie na mniejsze kawałki. z tym, czy w ogóle wiemy, czy Twemu uszakowi nie przerastają też trzonowce?
Też wybrałabym się do innego weta, poza Lesznem.
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15525
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #216 dnia: Lipiec 10, 2014, 17:04:32 pm »
Ja dodam tylko od siebie, że korekta siekaczy wcale nie jest prostą sprawą. Mój zwierzak, zaczął mieć problemy z zębami, a nieudolni weterynarze (jeszcze wówczas byłam nieświadoma, że są różni weci - olewający króliki) widzieli tylko problem z przerośniętymi siekaczami (które, z moją dzisiejszą wiedzą były ok), a najgorsze działo się z trzonowcami (przecież - po co zaglądać głębiej do mordki ??) Korygowali więc nieustannie siekacze, do tego stopnia, że jedna z "wybitnych" lekarek ucięła mu dolne i górne tak krótko, że przy problemach mojego mikrusa doszło do złamania korzeni. I wtedy się zaczęło... Suma sumarum, Buńczek, bo o nim mowa miał wszystkie zęby zepsute. Dlatego radzę Ci udać się do na prawdę dobrego weta, bo nie chodzi już o samą technikę korekcji, tylko czy krzywy zgryz to nie czubek góry lodowej (zębowej). Nie chcę Cię straszyć, ale warto sprawdzić wszystkie zęby.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline cytryna27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 316
  • Płeć: Kobieta
Odp: Wrodzona wada zgryzu
« Odpowiedź #217 dnia: Lipiec 16, 2014, 00:42:12 am »
Zgadzam się z dziewczynami - zmień weta. Przecież tego królika to boli skoro krew się leje. Co to za tekst weta że ma ważniejsze sprawy? Olanie tak poważnej wady grozi SMIERCIĄ królika! Wiem co mówię, tak straciłam swojego. Mój miał też przycinane przednie zęby a do tyłu nikt nawet nie zajrzał. Miał ropień, przetokę, stracił połowę szczęki, która mu dosłownie zgniła - stracił też przez to życie. Zastanów się czy nie warto ruszyć tyłka i pojechać za miasto, ja pojechałam za późno i pomimo upływu 1,5 roku od jego śmierci nie mogę sobie tego darować.
Koniecznie zrób rtg całej czaszki.
PS. Jeśli wybierzesz Poznań uważaj na klinikę przy ul. Mieszka. Odradzam ze wzgl bezpieczeństwa -jest o niej temat na forum.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2014, 00:46:20 am wysłana przez cytryna27 »

Offline ElizaO

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Leszno
  • Moje króliki: kr
  • Za TM: kr
Wada zgryzu - antybiotyk po piłowaniu zębów trzonowych - problemy jelitowe
« Odpowiedź #218 dnia: Styczeń 04, 2015, 00:24:47 am »
Witam! Moja 7-letnia króliczka ma wadę zgryzu, dlatego regularnie musi mieć piłowane zęby trzonowe (oczywiście siekacze także). Ostatnio miała przeprowadzony podobny zabieg, miała stan zapalny w jamie ustnej, ponieważ ząb kaleczył policzek (dwóch wetów stwierdziło, że jeszcze nie ma przerostu, dopiero trzeci zauważył, po moim naciskaniu aby zrobić rtg). Po zabiegu wet podał antybiotyk i zalecił podawanie w wodzie (na 2 litr wody 2 ml antybiotyku - takiego dla gołębi), wychodziłoby na to, że antybiotyk byłby podawany przez jakieś dwa tygodnie! Do tego nie polecił podawania probiotyku... po dwóch dniach króliczce zaczęło bulgotać głośno w brzuchu, pojawiły się też nieładne, luźne kupki. Podałam probiotyk, espumisan. Powinnam odstawić antybiotyk? Teraz podałam jej zwykłą wodę, ale nie wiem czy powinnam do niego wrócić? Bardzo proszę o jakieś wskazówki! To pierwszy problem ze zdrowiem mojej króliczki w ciągu tych 7 lat.

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Wada zgryzu - antybiotyk po piłowaniu zębów trzonowych - problemy jelitowe
« Odpowiedź #219 dnia: Styczeń 04, 2015, 05:28:42 am »
Jaki dostaje antybiotyk?
Ja bym go nie odstawiala, ale wlaczyla probiotyk do codziennego podawania. Provite, biolapis albo lakcid chociazby.
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."