Autor Wątek: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem  (Przeczytany 125545 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Annie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 777
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Dakota & Peanut
  • Za TM: Jasperek, Astra i Amorek
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #260 dnia: Marzec 13, 2014, 11:51:24 am »
Skórę już oglądałam, nic tam nie ma. W okresie najmocniejszego linienia czesałam codziennie, teraz co dwa - trzy dni. Jak już pisałam on tego nienawidzi, gryzie i usiłuje się wyrwać, więc takie czesanie zwykle nie trwa długo. 

Offline ellessa

  • Administrator
  • **
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #261 dnia: Marzec 13, 2014, 12:02:46 pm »
Spróbuj może poczesać go czymś innym jakiś czas - w sensie jakimś grzebieniem innym czy szczotką i obserwuj czy dalej zgrzyta. Jesteś na 100% pewna, że to nie jest z przyjemności? Niuśka ma tak, że w momencie zabierania się za zabiegi pielęgnacyjne próbuje uciekać i się wyrywa, ale później leży i chrupie (jestem pewna, że to nie kwestie bólowe, bo w stosunku do niej jestem bardzo delikatna i ostrożna - nie znamy się jeszcze za dobrze i dopiero przyzwyczajam ją do codziennej pielęgnacji, więc to bardziej póki co 85% głaskania i miziania a 15% całej reszty). Może u Was też panika wynika z 'pochwycenia' królika, który później stwierdza, że w zasadzie jest przyjemnie?

Offline Annie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 777
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Dakota & Peanut
  • Za TM: Jasperek, Astra i Amorek
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #262 dnia: Marzec 13, 2014, 13:00:46 pm »
oj przyjemność to na 10000% nie jest. Wierzga i gryzie mnie do krwi jeśli tylko ma okazję. Wrócę do grzebienia w takim razie i zobaczymy. Tylko on tak dobrze podszerstka nie wyczesze  :icon_frown 

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #263 dnia: Marzec 14, 2014, 15:02:24 pm »
oj przyjemność to na 10000% nie jest.

nasze też na pewno nie odczuwają przyjemności z czesania furminatorem i jak najbardziej czesanie furminatorem może boleć i łatwo można uszaka pokaleczyć !!! trzeba to robić bardzo delikatnie.
 
ja obecnie przeżuciłam się na szczotke a furminatora używamy  kiedy naprawde trzeba... :/
wole czesać co dwa dni szczotką niż raz na pare dni furminatorem i stresować uszaki które uciekają jak szalone...
Nasza Tamisia też zgrzyta ząbkami przy czesaniu furminatorem i raczej na pewno jest to złośc  :/

edit:
Ważne żeby przed czesaniem furminatorem najpierw rozczesać sierśc uszaka szczotką lub grzebieniem.
« Ostatnia zmiana: Marzec 14, 2014, 15:11:03 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Annie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 777
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Dakota & Peanut
  • Za TM: Jasperek, Astra i Amorek
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #264 dnia: Marzec 14, 2014, 17:01:18 pm »
Jeszcze raz sprawdziłam mu skórę i nic tam nie ma. Żadnego strupka, zaczerwienienia, nic.  Ja tego trymera od ok 2 miesięcy używam. Gdyby od samego początku zgrzytał, to faktycznie bym myślała, że za mocno to ustrojstwo przyciskam i go to boli. Jednak on zaczął dopiero niedawno, a ja staram się go czesać najdelikatniej jak się da. Zadałam tu pytanie, bo byłam ciekawa czy zgrzytanie może być też oznaką złości. Na szczęście już tak bardzo mu te kłaki nie wychodzą, więc wrócimy do grzebienia i zobaczymy co się będzie działo.
 

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #265 dnia: Marzec 14, 2014, 17:08:38 pm »
Ja tego trymera od ok 2 miesięcy używam. Gdyby od samego początku zgrzytał, to faktycznie bym myślała, że za mocno to ustrojstwo przyciskam i go to boli. Jednak on zaczął dopiero niedawno,

może dlatego ze często czesany furm. a on  jednak skóre podrażnia ;) (pomimo delikatnego czesania )
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34558
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #266 dnia: Marzec 14, 2014, 17:10:03 pm »
Moje też zgrzytają przy furmi - nie wszystkie, ale większość. I też na skórze nic nie ma, a ja nie szarpię ani nie drapię jak oszalała ;) Pewnie złość, choć bardziej stres. Trudno, to chwila, a furmi znacznie lepiej wyczesuje niż szczotka.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline pakkosan

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Pan Dracula (tęczowy most), Panda
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #267 dnia: Kwiecień 03, 2014, 16:45:21 pm »
Witajcie ;A ;  ) Piszę z problemem jakim jest brudna pupa królika ; A;  ) Od jakiegoś czasu zauważyłam, że mój królik coraz częściej ma brudny omyk (co najwidoczniej jest spowodowane zła dietą... zaraz poczytam o właściwej diecie królika), przemywam to miejsca gąbką i jest w porządku, ale teraz widzę, że ma tam do futerka przylepione miękkie kupki i no, teraz pytanie, jak się tego pozbyć? Po nożyczki nie będę sięgać, bo nie chcę ryzykować, powinnam iść z tym do weterynarza? Czy on zajmuje się takimi problemami? Bo chyba samej bez doświadczenia nie próbować...

Czytałam, że przyczyną może być również źle wyłożona klatka. Mojej królicy klatka nie jest niczym wyścielona, jest tylko kuweta, w niej żwir. Czy powinnam wyłożyć klatkę gazetą? Pewnie jak wstanę, to gazeta będzie już pożarta...

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #268 dnia: Kwiecień 03, 2014, 17:22:05 pm »
w jakim wieku jest Twoja królica?

brudna pupa czyli bobki-cekotrofy zostają? czy mocz też?
jeśli bobki rozmazane ,to może oznaczac że nie zjada cekotrofów  bo ma zbyt kaloryczną diete.
Albo jest tak otyła że nie sięga do kuperka i nie jest w stanie się umyc.
Poczytaj o żywieniu:
miniaturka bez tajemnic.Postawą diety powinno byc SIANKO,zieleninka potem zioła i warzywa a jako dodatek granulat-mało.
Możesz umyć sam omyczek-kuperek pod zlewem letnią wodą ,odwracasz królika na plecki ,trzymasz i pod kran kuperek aż brudy spłyną,potem dokładnie wycierasz mokre futerko.
Cyba że będzie ci łatwiej zanużyc kuperek w misce z wodą,ale myśle że opcja ,,pod kranem,, jest lepsza ;)

edit: Gazetami nie wyściela sie klatki ,połóż jej podkład higieniczny a jak będzie go rozszarpywac to najlepiej kocyk,ręcznik,mała będzie go sobie układać, przytulac się do niego albo leżeć na nim.
Większośc z  forumowych królików ma na dnie klatki ,kocyk lub dywanik,tak przytulniej dla uszaka ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 03, 2014, 17:31:14 pm wysłana przez emilia »
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline pakkosan

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Pan Dracula (tęczowy most), Panda
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #269 dnia: Kwiecień 03, 2014, 18:04:55 pm »
Królik ma już 3 rok, tzn, rozpoczął się w styczniu~ 2 lata i 4 miesiące, można tak powiedzieć. Małej przyklejają się tylko kupki, zabrałam jej mieszankę (bo właśnie to jej mama kupuje) i dałam same siano + wodę, jutro wybiorę się po granulat.

Niestety nie mogę jej odwrócić na plecki (po prostu podnoszę kuperek i przemywam gąbką), bo królik jest po e.cuniculi (dostawała 3 szczepionki dziennie (w tym steryd) i fenbendazol), główka została LEKKO przechylona i jak się ją przewróci to od razu zaczyna się szamotać, więc nie chcę jej sprawiać bólu ;w; Dziękuję za odpowiedź, ale co zrobić z pozostałymi tam kupkami? Są przylepione do futerka.

Offline ellessa

  • Administrator
  • **
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #270 dnia: Kwiecień 03, 2014, 18:12:09 pm »
Ja bym spróbowała bardzo delikatnie wyczesać z omyczka po odmoczeniu takim grzebieniem:

do kupienia w aptece, nie wiem jak się fachowo nazywa, ale jak powiesz ze do wyczesywania wesz to będzie wiadomo, że o to chodzi.

Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #271 dnia: Kwiecień 03, 2014, 18:13:36 pm »
(dostawała 3 szczepionki dziennie (w tym steryd) i fenbendazol),

steryd ????

do jakiego weta chodzicie ?

do miski pupe ,albo wycinaj nozyczkami zlepione futerko
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline pakkosan

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Pan Dracula (tęczowy most), Panda
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #272 dnia: Kwiecień 03, 2014, 18:16:57 pm »
Tak, steryd. Słyszałam, że są odmienne zdania o leczeniu sterydami, ale mojemu królikowi pomogło ;w; (weterynarz "koala" w świnoujściu; pan pomógł mojemu królikowi już nie raz ;w; ) No ale nie w tym teraz temat, kupię taki grzebyczek i załatwię kocyk na podłożę klatki .w. ) Dziękuję za odpowiedzi~

Offline Patek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1585
  • Płeć: Kobieta
  • Liwek , Jezynka , Sisi
  • Moje króliki: Liwek , Jezynka , Sisi
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #273 dnia: Czerwiec 25, 2014, 15:06:57 pm »
Jaki furminator byście polecily?



Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #274 dnia: Czerwiec 25, 2014, 15:14:11 pm »
Patek z furminatorem tym bardziej trzeba uważać bo może kaleczyć...polecam jednak dobrą  szczotke/zgrzebło
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline Patek

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1585
  • Płeć: Kobieta
  • Liwek , Jezynka , Sisi
  • Moje króliki: Liwek , Jezynka , Sisi
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #275 dnia: Czerwiec 25, 2014, 15:18:38 pm »
A masz jakąś polecana?



Offline emilia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2756
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: woj.Wielkopolskie
  • Moje króliki: Tamisia,Mika,Kikuś, Chica,Leoś , Niusiek,Lusia,Laidy
  • Za TM: Tosia,Daisy
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #276 dnia: Czerwiec 25, 2014, 15:49:34 pm »
zerknij do swojego wątku ;)
Najgorszym grzechem wobec naszych bratnich istot nie jest nienawiść, ale OBOJĘTNOŚĆ KTÓRA STANOWI KWINTESENCJE NIELUDZKOŚCI.

AS !

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34558
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #277 dnia: Czerwiec 25, 2014, 15:59:43 pm »
Weto. Jeśli coś drapie i kaleczy, to nie furminator, chyba że jakiś kiepsko wykonany.
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Annie

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 777
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Dakota & Peanut
  • Za TM: Jasperek, Astra i Amorek
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #278 dnia: Lipiec 21, 2014, 21:38:04 pm »
Czy przez furminator sierść może wyjść aż do łysego?? Właśnie zauważyłam u Jaspera łysy placek nad omykiem, jakby go kto wygolił  ;( ;( miejsce jest różowe, nie ma śladów zadrapań ani nic. Jak biega to nie widać, ale jak go złapałam do czesania to się przeraziłam  :placze nie wiem co jest grane, bo ostatnio używałam furmi w sobotę, ale czesałam tak jak zwykle. Trochę puchu wyszło, ale żeby aż tyle  :nie_wiem. Wczoraj go grzebieniem czesałam i nie wiem czy nie zauważyłam czy jeszcze wczoraj była. Nic nie rozumiem  :placze  placzek

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 34558
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Tosia, Eryk, Wróżka, Miluś
  • Pozostałe zwierzaki: ZA TM: Pandzia, Rubens, Kapirek (11.04.17)
  • Za TM: Szarunia (19.02.19), Trusia (8.04.19), Frycuś (30.04.19), Baron (27.07.2019), Baksio (30.09.2019)
Odp: Futro królicze: pielęgnacja, linienie, problemy z futerkiem
« Odpowiedź #279 dnia: Lipiec 21, 2014, 21:46:38 pm »
Spokojnie, czasem króle linieją do łysego albo można je tak sfurminować :) Szczególnie na dupce to się często zdarza ;)
Wirtualny opiekun


Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html