Autor Wątek: wprowadzanie warzywek  (Przeczytany 9252 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 10, 2011, 16:38:33 pm »
Tocha-pomylilam sie i podalam mu pierwszy raz zielonke jak mial 8 3/4 TYGODNIA a nie miesiaca. Mam zamiar zaprzyjazniac wgminiaturki bez tajemnic. Tam jest taki tekst "rozrzucamy zielenine i warzywa, puszczamy kroliki".

Offline gumijagodowysok

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3137
  • Płeć: Kobieta
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 21, 2011, 19:41:17 pm »
przepraszam, że nie w temacie, ale dlaczego nie chcesz adoptować króla? :nie_wiem gdzie się nie wejdzie, to wszędzie króliki ze sklepu są odradzane.  :hmmm
Na moje i królicze potrzeby: http://gumijagodowysok.blogspot.com/

Nasz wątek

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #22 dnia: Luty 22, 2011, 10:50:45 am »
dlaczego nie chcesz adoptować króla?

Wiem, ze to dobre rozwiazanie, ale nie mam 18 lat, rodzice nie zgodzili by sie spotkac i podpisac umowy. Pozatym nie ma opcji wysterylizowac mojego pierwszego krola i by sie czaepiali, ze to, ze tamto. Nie.

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6582
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012), Marlonek (30.VI.2019)
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #23 dnia: Luty 22, 2011, 10:59:28 am »
LeryMosa, ale jakie masz gwarancje, że dwa niekastrowane króliki się zaprzyjaźnią?
Jeśli adopcja z SPK to nie jest to, to na ogłoszeniu, allegro jest masa niechcianych królików. Wzięłaś to pod uwagę?

Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 22, 2011, 11:39:39 am »
Nie zrozumialysmy sie.

LeryMosa, ale jakie masz gwarancje, że dwa niekastrowane króliki się zaprzyjaźnią?

Chodzi, ze sie zaprzyjaznia czy nie?

Jeśli adopcja z SPK to nie jest to, to na ogłoszeniu, allegro jest masa niechcianych królików. Wzięłaś to pod uwagę?

Tu to juz cie kompletnie nie zrozumialam.

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6582
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012), Marlonek (30.VI.2019)
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 22, 2011, 11:45:54 am »
Nie zrozumialysmy sie.

LeryMosa, ale jakie masz gwarancje, że dwa niekastrowane króliki się zaprzyjaźnią?

Chodzi, ze sie zaprzyjaznia czy nie?

tak

Jeśli adopcja z SPK to nie jest to, to na ogłoszeniu, allegro jest masa niechcianych królików. Wzięłaś to pod uwagę?

Tu to juz cie kompletnie nie zrozumialam.


Czego nie rozumiesz?

Napisałam, że skoro adopcja królika poprzez SPk to nie jest to, bo mama nie zgadza się na spotkanie czy podpisanie umowy, bo sterylizacja to jakaś "fanaberia" i takie tam to czy przygarniecie zwierzaka z innego zrodla np. z ogloszenia czy allegro czy schroniska nie wchodzi w grę?

Offline gumijagodowysok

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3137
  • Płeć: Kobieta
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 22, 2011, 12:20:57 pm »
Poza tym sama nie musisz sterylizować. Jeśli się mylę, to proszę, poprawcie mnie, ale chyba jest dość sporo wysterylizowanych już królików, które tylko czekają na adopcję. Więc na to mama nie musiałaby się zgadzać, bo byłoby już po tym całym stresie. I zawsze masz jednego królika gotowego, jeśli swojego nie chcesz temu poddawać. Ze sklepu weźmiesz na pewno bez kastracji/sterylizacji, co znacznie utrudnia zaprzyjaźnienie się uszu...
Ale okej, być może dla niej to za wiele zachodu żeby spotkać się i podpisywać umowę. Ale tak jak napisała Kitty- możesz wziąć królika z allegro czy innych stron, gdzie nie trzeba nic podpisywać, po prostu bierzesz królika pod pachę i idziesz. :) To o wiele lepszy dla niego los, niż trafić na jakiegoś maniaka hodowli węży. :bejzbol
« Ostatnia zmiana: Luty 22, 2011, 12:24:57 pm wysłana przez gumijagodowysok »
Na moje i królicze potrzeby: http://gumijagodowysok.blogspot.com/

Nasz wątek

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 22, 2011, 15:09:15 pm »
Wracamy do tematu warzyw :D LeryMosa na pewno wie o adopcjach, o mozliwosci przygarniecia krolika z innego zrodla niz ze sklepu czy hodowli, wiec moze podjac swiadoma decyzje.
Tocha-pomylilam sie i podalam mu pierwszy raz zielonke jak mial 8 3/4 TYGODNIA a nie miesiaca. Mam zamiar zaprzyjazniac wgminiaturki bez tajemnic. Tam jest taki tekst "rozrzucamy zielenine i warzywa, puszczamy kroliki".
Ja zaprzyjaznialam na suszkach i suszonych warzywkach oraz granulacie, bo Ignas mial byc jeszcze jakis czas na swojej starej diecie (poprosila mnie o to pani od ktorej adoptowalam). W trakcie zaprzyjazniania zaczelam mu wprowadzc warzywa.



Offline LeryMosa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 622
Odp: wprowadzanie warzywek
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 23, 2011, 10:41:25 am »
Ja zaprzyjaznialam na suszkach i suszonych warzywkach

Czyli do miski moge wsypac suszek :) Wiesz Tocha, w ogole mi to do glowy nie przyszlo :O