Autor Wątek: Przyjaźń międzygatunkowa czyli królik i... pies, kot inny zwierzak  (Przeczytany 34247 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline klaudii105

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 263
Odp: Królica dominuje nad kotką
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 02, 2011, 00:38:24 am »
:] Czyli mały dojrzewa. Niedługo zacznie wszystko obsikiwać i może stać się agresywny. To nie myśl długo nad kastracją tylko bierz się do roboty :]
Dobra mam nadzieję że nie będzie agresywny..

Zasoova

  • Gość
Przyjaźń międzygatunkowa czyli królik i... pies, kot inny zwierzak
« Odpowiedź #41 dnia: Wrzesień 05, 2011, 13:29:21 pm »
Ahoj
mam królika 2.5-letniego, samca, niekastrowanego. Mieszka u mnie od roku, chciałam go na początku wykastrować, ale lek.wet. Anna Rzepka stwierdziła, że nie ma potrzeby go męczyć - królik jest "grzeczny", tzn. nie obsikuje nic, nie gwałci, nie przejawia żadnej "agresji" płciowej. Wkrótce jednak moja zwierzęca rodzina ulegnie powiększeniu - przybędzie nam młoda koteczka. Czy w obecności dodatkowego zwierzęcia, w dodatku samicy, może królikowi "włączyć" się tryb znaczenia, sikania etc.? Zastanawiam się, czy warto wykastrować go przed wprowadzeniem kotki, szczególnie, że na razie jeszcze mieszkam w Warszawie, gdzie jest dostęp do 100% dobrych wetów, a nowe mieszkanie mam w Katowicach i nie jestem w pełni przekonana, czy znajdę tam profesjonalistę. A może ktoś miał identyczną sytuację?

Proszę o rady.

P.S. Dodam, bo może to mieć znaczenie, że zanim trafił do mnie, królik mieszkał w jednym pomieszczeniu z dwiema króliczymi samicami - on w swojej klatce, one w swojej, nie miały bezpośredniego kontaktu, ale raczej przebywały w zasięgu swojego zapachu.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik & kot a kastracja
« Odpowiedź #42 dnia: Wrzesień 05, 2011, 15:40:39 pm »
Myślę, że zapach kota nie będzie wpływał na królika. Toż to inne zwierzęta są przecież. Gdyby to była króliczka- owszem, hormony by buzowały. Ale przy kocie nie sądze by coś takiego się zdarzyło.

Nuna

  • Gość
Odp: Królik & kot a kastracja
« Odpowiedź #43 dnia: Wrzesień 05, 2011, 17:08:53 pm »
To zalezy od krolika, moj Hoppel uwielbial kocice i probowal je molestowac, biegal za nimi i bzyczal, w sumie nie mialy ani minuty spokoju. Tobi  kocha Maksa, na szczescie czysto platonicznie  bo jest kastratem .

Zasoova

  • Gość
Odp: Królik & kot a kastracja
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 08, 2011, 10:03:19 am »
Dzięki za informacje. Może ktoś jeszcze przerabiał połączenie królika z kotem?

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 828
  • Płeć: Kobieta
Odp: Królik & kot a kastracja
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 08, 2011, 10:14:27 am »
U mnie między dorosłym kotem kastratem a dorosłą króliczką było tylko bieganie po mieszkaniu, ewentualnie jak jedno nie chciało akurat biegać to było lekko poszturchiwane, kot też czasem upominał króliczkę jak ta się zapędziła i za bardzo dobierała do jego ogona ;) Poza tym żadnych seksualnych rewelacji.
Gorzej było z młodym kociakiem bo to on ganiał Fruzię a ta się go bała. Ale myślę, tak jak Nuna, że wszystko zależy od królika, no i od kota :)

Offline SzalonaNakrętka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
Przyjaźń międzygatunkowa czyli królik i... pies, kot inny zwierzak
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 17, 2011, 23:33:44 pm »
Witam,  od roku mam królika zawsze spokojny bo i wiek podeszły z lekka (4-5 lat),  jakiś czas temu pojawiła się także kotka (ta sama przestrzeń życiowa) młoda ok 4 mies, razem śpią, królik taktuje ją jak 'swoją' wylizuje futerko, itp.  Kotka też nie atakuje, raczej przytula się ;]  ostatnio jednak dostała rui i wszytko obróciło się o 180 stopni, uszatek wszytko molestuje, kotkę, pluszaki, łóżko, mnie, dosłownie to tylko ma styczność z kotka. Przez co jest też podgryzany przez młoda ilekroć tylko próbuje się do niej za bardzo zbliżyć. Jego zachowanie jest tez naprawdę uciążliwe, bo bzyczący i skakający po mnie królik o 4-5 nad ranem to nie jest szczyt marzeń. Co do pytania, czy to normalne by królik tak reagował na rujkę kotki, i czy  molestowanie jej może się skończyć że się tak wyrażę mieszanką genetyczną ;| ?

Offline Eni

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2918
  • Płeć: Kobieta
  • moje posty są prywatnymi opiniam, NIE jestem z SPK
  • Lokalizacja: Głogów/Bardo
  • Moje króliki: Bizu
  • Pozostałe zwierzaki: Kajtek, Stella, Benio
  • Za TM: Amie [10.06.2013] Agneau [13.06.2014], Jasiu [13.02.2017]
Odp: Kotka a królik
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 17, 2011, 23:45:26 pm »
Zwierzęta już tak mają, że popędy nimi rządzą. "Mieszanki" z tego nie będzie, ale oba zwierzątka się męczą, a nie umiejąc odczytywać sygnałów swoich gatunków, mogą sobie zrobić krzywdę - kotka da królikowi do zrozumienia, że ma spadać, a ten nie zajarzy i dostanie po pysku :D
Wysterylizuj kotkę. Królika też trzeba było ciachnąć, ale nie wiem, czy teraz to nie za duże ryzyko.
A tak na marginesie, 5 lat to wcale nie taki podeszły wiek - to naleciałość z czasów, gdy królik "był" gryzoniem i udawało mu się dociągnąć na mieszance tylko do 6 lat.
Wsadź wrażliwego na przeciągi króliczka w koszyk na rowerze, prowadzaj z natury panikującego królika na automatycznej smyczy, wyprowadzaj zwierzaka niczym psa do lasu czy na trawnik w mieście i... dziw się, że królik choruje...

Offline Blacky

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3342
  • Płeć: Kobieta
    • Pomyślna Blog
Odp: Kotka a królik
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 17, 2011, 23:59:42 pm »
Trzeba wykastrować/wysterylizować zwierzaki i po problemie. Wszystkim będzie lżej, a zwierzakom przede wszystkim.

Ja mam dwa koty i dwa króliki - wszystko jest super. Króliki tupiąc wyganiają kota ze swojego pokoju. Nie ma spięć.
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate! ;>
Pomyślna blog

Offline SzalonaNakrętka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Kotka a królik
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 18, 2011, 00:09:46 am »
Kotka jest pod nóż, czekaliśmy tylko na pierwszą rujkę, natomiast co do królika , to już się boję.
Eni nie napisałam ze podeszły, a lekko podeszły, po za tym zanim go dostałam był na mieszance (jakieś 3 lata), i wiek nie jest zupełnie pewny podano mi go na oko. A zwierzaczek od samego początku spokojny, nie gryzie, nie jest terytorialny, nawet innego niekastrowanego samca toleruje.
Dlatego też nie ma potrzeby jego kastracji.

Offline Blacky

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3342
  • Płeć: Kobieta
    • Pomyślna Blog
Odp: Kotka a królik
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 18, 2011, 22:48:06 pm »
Skoro kot będzie sterylizowany, to problem najpewniej zniknie. :)
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate! ;>
Pomyślna blog

Offline Ailiszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Kobieta
    • moje serduszka Kubuś i Buba
POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 03, 2012, 21:36:28 pm »
Witam. Mój Kubuś jest tydzień po kastracji czuje się świetnie. Niestety jego terytorializm  ani trochę nie zmalał. przytula się i jest miziakiem, ale tylko w stosunku do PŁCI DAMSKIEJ. Niecierpi mojego męża. Nienawidzi naszego nowego psa( znajda spaniel mam go 2 tygodnie) pies się śmiertelnie boi. KRÓl robi atak jak tylko widzi psa wpada w szał :icon_evil :icon_evil :icon_evil :icon_evil. Wyszłam dziś i zostawiam Kubę wolno biegającego. Mój maż chory leżał w łóżku- zadzwonił, ze jest dramat jak nie wróce to królik zabije psa. Dziś ich oddzielałam. mam teraz na kciuku rane na pół cm.- Kubuś rzucił się na psa- ja go chciałam powstrzymac i wpił się w moją rękę. Kocham Kubusia nie oddam go. Czy jest szansa, ze to się uspokoi, że ta kastracja jeszcze nie zadziałala. Klaudia

ps. Żeby nie było że kłamię 

« Ostatnia zmiana: Październik 03, 2012, 22:18:26 pm wysłana przez Ailiszka »

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 03, 2012, 22:24:25 pm »
Zanim hormony się uspokoją u królika to mogą minąć tygodnie, a nawet miesiące.
Czy królik nie był zastraszany lub atakowany przez kogoś lub jakieś zwierze? Takie zachowanie wystąpiło nagle czy po kastracji?
Jak wyglądało zapoznanie się królika z psem? Czy to było coś na zasadzie "terapii szokowej" tj pies nagle znalazł się w domu i ani królik ani pies nie mieli czasu zapoznać się jedynie przez swoje zapachy wcześniej? Tylko je bez wstępów postawiono na przeciwko siebie i tyle?

Trzeba je odizolować. To na początek. Niech się oswoją ze swoimi zapachami. Z obecnością innego zwierzaka. Tu trzeba czasu i cierpliwości.

Offline Ailiszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Kobieta
    • moje serduszka Kubuś i Buba
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 03, 2012, 22:31:14 pm »
Pies znalazł sie w domu przypadkowo bo wcale nie planowałam, zeby został. Raczej poznali się twarza w twarz. tak poznali się przed sterylką i juz wtedy Kubus był agresywny. Nie pozwolił wchodzic psu na ogród. Płakac mi sie chce.

Offline absolu

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 587
  • Płeć: Kobieta
  • Some bunny loves you...
    • Ratowanie, leczenie, adopcje królików
  • Lokalizacja: Warszawa / Bemowo
  • Moje króliki: Lukrecja, Teodor, Klementyna Wełniak, Zuzik, Fabian
  • Na DT: Brit,Saddam,Daisy,Reksiu,Roksi,Pewex,Mela,Miki,Malwina,Pusia,Fruzia,Uszatka,Ignacy,Coco,Bazylia,
  • Pozostałe zwierzaki: Scooter, Maurycy Brownie, Czesiu
  • Za TM: wszystkie, które wybrały mnie na towarzysza ostatniej podróży...
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 03, 2012, 23:40:24 pm »
Kurcze...spróbuj "po kawałku" tzn powoli je do siebie przyzwyczajac. On na razie czuje ewentualnego wroga, ktory wchodzi na jego terytorium. Sprobuj byc  znim w poblizu psa, daj mu smakolyk. Niech powoli sie przywyczaja. A po sterylce i tak troche czasu minie zanim maly sie uspokoi...

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 04, 2012, 00:11:43 am »
Wyizoluj zwierzaki. Niech królik nie widuje psa i odwrotnie. Niestety taki stan może trwać tygodnie nawet.
Podrzucaj królikowi od czasu do czasu coś do wąchania, co należy do psa. Aby było przesiąknięte psim zapachem.
Musi się oswoić z przybyszem. Zrobiłaś błąd, że natychmiast, od razu postawiłaś przed sobą zwierzaki.
Nie poddając ich takiej jakby kwarantannie, żeby poznały zapachy.
Teraz nie ma co płakać, gdy mleko jest rozlane. Trzeba to mleko posprzątać i na przyszłość uważać :)

Głowa do góry :)

Offline IzaK

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1410
  • Płeć: Kobieta
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 04, 2012, 08:17:31 am »
Popieram rady Madzi - warto próbować. Jednak mój pierwszy króliś, którego miałam od czwartego tygodnia też tak reagował. Dla mnie był kochany, przytulaśny, chodził za mną jak piesek, ale wpadał w szał jak widział mężczyznę albo inne wybrane osoby, które traktował jak rywali. Nie przeszło mu do końca jego życia. Kochałam go bardzo, ale królisie mają charaktery, tak jak ludzie. Można próbować i fajnie jak się uda, ale jeśli nie, to musisz wydzielić mu terytorium tylko dla niego i pozwolić mu tam być szczęśliwym.

Offline Ailiszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Kobieta
    • moje serduszka Kubuś i Buba
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 04, 2012, 09:47:05 am »
K...cze. Już nie powiem inaczej. Kubus jest bezklatkowcem ma wolnosc jak piesio.jak go dałam do klatki to był mega nieszczęśliwy. Spaniel jest półtoraroczny głupiutki strasznie. wszędzie go pełno, szaleje. Chciałam dobrze a wyszło jak zwykle...  Uratowałam psa a teraz problem jest. Byłam pewna , ze  się zgubił i własciciel szybko się znajdzie.

Offline Ailiszka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Płeć: Kobieta
    • moje serduszka Kubuś i Buba
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 04, 2012, 09:48:42 am »
Zastanawiam się nad adopcją spaniela.

Tera zrobiłam Kubaskowi :)

« Ostatnia zmiana: Październik 04, 2012, 10:01:59 am wysłana przez Ailiszka »

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: POMOCY- bo się pozabijają( królik vs pies oba samce)
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 04, 2012, 10:22:43 am »
K...cze. Już nie powiem inaczej. 

My to rozumiemy, ale nie idzie inaczej.... Wolisz przemęczyć zwierzaki czy dać im się pozabijać? Wybór należy do Ciebie.
A uszatek śliczniutki :zakochany: