Autor Wątek: Zachowania seksualne i terytorializm czyli dojrzewanie płciowe uszaka  (Przeczytany 81146 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline 2ska

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 569
  • Płeć: Kobieta
miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 05, 2011, 22:14:07 pm »
Króliki mają wrażliwy słuch. Nie lubią hałasów i dziwnych dźwięków. Jak więc wytłumaczyć fakt, że Radzio uwielbia odskurzacz? Biega swobodnie po balkonie i jak tylko usłyszy, że odkurzam, przybiega, wącha i chodzi za odkurzaczem! Lubi też koło niego leżeć. Nie musi być koniecznie włączony, aczkolwiek jego dźwięk działa na Radka jak magnes.
 ???

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 05, 2011, 22:22:54 pm »
Może ciągnie go ciepło od odkurzacza? Nie mam pojęcia.

Offline Kuniaki

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 579
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 05, 2011, 23:01:15 pm »
Radzio jest pierwszym królikiem o którym słyszałam, że lubi odkurzacz. :D Pojęcia nie mam dlaczego! :D Może jak sugeruje Madzia chodzi o ciepło? Tylko dlaczego nie reaguje na taki hałas?

Offline 2ska

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 569
  • Płeć: Kobieta
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 05, 2011, 23:02:33 pm »
On właśnie słyszy odkurzacz, bo na jego sygnał przybiega. Ale o jakimś przerażeniu czy niepewności to nie ma mowy :)

Offline herbata

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2462
  • Płeć: Kobieta
  • Za TM: Lupcio-22.05.2011 r. Filuś-10.07.2014 r. Nika-4.09.2014 r.
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 05, 2011, 23:09:19 pm »
że tak niezbyt delikatnie się spytam - próbowałaś go odkurzyć delikatnie? Miałabyś jak moja znajoma psa - bez problemu z linieniem - kochał odkurzacz i odkurzanie siebie - jak go nie wyodkurzała to był obrażony - tyle, ze to duży kundelek był a nie królik - Filek atakuje odkurzacz a Nika z panika na odgłos zwiewa.
Lupcio - mój pontonik
Filuś - uszaty przyjaciel
Nika - pasiasty stwór 
                          

Offline 2ska

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 569
  • Płeć: Kobieta
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 05, 2011, 23:11:49 pm »
Hmmm... ciekawa sugestia! Mam w tym odkurzaczu regulację mocy, więc na najniższych obrotach może i by dało się coś niecoś z daleka. Na tą chwilę nienawidzimy szczotki i furminatora. Może tutaj jest ratunek? :P

goldie

  • Gość
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 06, 2011, 13:49:51 pm »
Radzio jest wyjątkowy, jak ja odkurzam to boje się, żeby Momo zawału nie dostała, jest strasznie przerażona tym dźwiękiem, oczy jej wychodzą, serducho bardzo szybko bije, cała się nastroszy, staram się odkurzać jak najszybciej(choć przy ich linieniu nie jest to takie łatwe), natomiast Ajkju nie reaguje na odkurzacz, popatrzy ciekawsko co robię, poniucha, ale się nie boi

Baigos

  • Gość
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #47 dnia: Sierpień 06, 2011, 15:33:07 pm »
właśnie mój Lucek też bardzo lubi odkurzacz i myślę że to chodzi o ciepło

kingulek

  • Gość
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #48 dnia: Sierpień 07, 2011, 13:22:33 pm »
Heh to ciekawie macie :) moje uszaki na sam widok odkurzacza zwiewają gdzie pieprz rośnie, o włączeniu już nie wspominając. Na czas sprzątania w pokoju zawsze trzeba je eksmitować bo inaczej to zawał gwarantowany ;/

Offline SremoGirl

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1298
  • Płeć: Kobieta
  • Moje króliki: Królisia
  • Pozostałe zwierzaki: Oscar
  • Za TM: Marjanek, Puszek
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #49 dnia: Sierpień 07, 2011, 14:50:08 pm »
U mnie pies ucieka, a królik? Ma to gdzieś. :D


Zapraszamy do naszej galerii :)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: miłość do... odkurzacza (?)
« Odpowiedź #50 dnia: Sierpień 07, 2011, 16:45:24 pm »
U mnie pies ucieka, a królik? Ma to gdzieś. :D


U nas odwrotnie- królik ucieka, chociaż czasem podlatuje do odkurzacza- ciekawość :) A pies nie ma nic do odkurzacza, można nawet go odkurzać :P
I kot też się odkurzacza boi :)

Offline mia_wallace

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: sikanie z półobrotu- pomysły?
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 12, 2011, 22:58:52 pm »
ja to obsikiwanie znam bardzo dobrze. nie ma lepszej zabawy niż rozbieg i chlust na nogi z jednoczesnym trzepaniem tyłkiem. ale to nie z wredoty tylko z chęci oznaczenia. najczęściej dzieje się tak w łazience. ;)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: sikanie z półobrotu- pomysły?
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 12, 2011, 23:00:57 pm »
oj na nogi to jeszcze.... ale jak uszak leje w twarz? :P Każdy taki sikający uszak mówiąc innymi słowy "olał nas" :)

Offline mia_wallace

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: sikanie z półobrotu- pomysły?
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 13, 2011, 19:50:51 pm »
mi się już nie raz zdarzało, że tuląc mojego króla czułam na kolanach wzbierające ciepło ;-)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: sikanie z półobrotu- pomysły?
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 13, 2011, 22:18:37 pm »
hehe narzeczony jak bierze swojego króla na kolana to też to czuje :P Niekiedy czuł to ciepło jak miał uszaka na rękach :) A to ciepło leciaaaaało sobie... :P

Offline miłośnik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 15, 2011, 15:59:40 pm »
Może to nie na temat ale nie znalazłam takiego wątku. Mam pewne pytanie co to może oznaczać jak królik podczas jedzenia albo głaskania wydaje dźwięk podobny do chrumkania. Pytam bo po raz pierwszy coś takiego miało miejsce bardzo proszę o odpowiedz czy to dobrze czy nie.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 15, 2011, 22:07:13 pm »
Chrumkania? Może to oznaka "zadowolenia". Przy głaskaniu na pewno. Ale podczas jedzenia? Może łakomie je bo mu smakuje..

Offline miłośnik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 16, 2011, 14:24:06 pm »
Dzięki za odpowiedz może tak  być bo mój królas jest strasznym łasuchem a przy głaskaniu to zgrzyta ząbkami.

Offline duchess1990

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #58 dnia: Październik 07, 2011, 11:18:57 am »
znów to samo ;-) Z tym, że teraz było poważniej... Gizmo w nocy oszalała  :niespodzianka Do 5.30 z nią walczyłam żeby sie uspokoiła. W klatce nie wytrzymywała, rzucała się, drapała, szarpała zębami, żeby ją wypuścić... a po co? Po to żeby wskoczyć mi do łóżka, lizać, podpychać pyszczek pod rękę... chwila przed bieganie wogol mnie, bzyczenie i ZAPASZEK ...  :crazy: nie wiedziałam jak sobie poradzić z nią. Próbowalam nie reagować kiedy szarpała klatkę, ale to  bylo tak głośne, że nie mogłam wytrzymać i kilkakrotnie probowalam ją przekupić - sianem swiezym, pietruszką a ona NIC  :nie_wiem czasami miałam wrazenie jakby mnie pilnowała, bo kiedy ja wypusciłam to wkakiwała na lozko, ja tez się polozyłam to Gizmo się wyłożyła z tupami do tyłu, obok mnie. A jak mi się przysneło to obudziła mnie lizaniem po twarzy  :wisielec: Noc miaałam zupelnie zarwaną :( Jak myśliscie - czas na sterylizacje? W sumie nie wiem co z nią zrobić bo daaaawno jej tak nie odwalało. Właściwie ostatnio kiedy założyłam ten temat ale bez szarpania i nachalnego zachowania jak tym razem..

Offline Branwen

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1681
  • Płeć: Kobieta
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 07, 2011, 12:06:41 pm »
U nas takie zachowanie zdarzało się podczas rujki. Po sterylce mała powinna się uspokoić.
Potworki zapraszają do swojej galerii: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13287.0.html