Autor Wątek: Zachowania seksualne i terytorializm czyli dojrzewanie płciowe uszaka  (Przeczytany 85652 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline nes80

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Problem z zachowaniem
« Odpowiedź #160 dnia: Lipiec 13, 2012, 23:22:41 pm »
Dziękuję za rady. To nie mój zwierzak zatem nie będę zmieniać na siłę mieszanek. Królik przyszedł do mnie z trocinami w klatce co dziwne dzisiaj ze względu na swoją alergie udało mi się wymienić je na żwirek a królik się ożywił i zaczął bardziej jeść swój pokarm. Pozostaje mi jeszcze do czasu powrotu właścicieli spróbować go przekonać do naturalnych pokarmów - warzywa, zioła itp. :)

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Problem z zachowaniem
« Odpowiedź #161 dnia: Lipiec 13, 2012, 23:29:56 pm »
To moze pogadaj z wlascicielami o tym jak powinni zywic uszaka i moze przystana na tym, żeby zmienic pokarm na lepszy?
Lepiej wydac troche wiecej zl na dobry granulat niż potem wydawac paredziesiat/pareset zl na np przycinanie zebow co jakis czas, leczenie wzdec, ropni itp..

Offline kasika-k

  • Moderator forum
  • ***
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 744
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Chrup, Ruda, Okej, Malina, Mimiusz <3
  • Za TM: Kubuś (świnka), Chaber (psiak), Myszka (kotka)
Odp: Gwałty po kastracji!!
« Odpowiedź #162 dnia: Sierpień 11, 2012, 18:52:54 pm »
odświeże wątek, może ktoś znowu ma taki problem..u mnie tez sie własnie zaczeło... na początku znajdowałam tylko troche wyrwanego futra, ale podczas ganiania i glupawki juz im sie zdarzało, no a dzisiaj "przyłapała" Rudkę jak sobie w nejlepsze gwałci Okey'a ! oba są po zabiegach do tej pory nic takiego się nie działo, kiedyś gdzieś czytałam że króliki nawet po kastrowaniu/sterylizacji mogą tak się zachowywać zeby np ustalić hierarchie (chociaz u mnie wiadomo ze całym domem rządzi Rudka;D) ma ktoś jakies inne hipotezy??:)

Offline kasika-k

  • Moderator forum
  • ***
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 744
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Chrup, Ruda, Okej, Malina, Mimiusz <3
  • Za TM: Kubuś (świnka), Chaber (psiak), Myszka (kotka)
gwałty mimo zabiegów
« Odpowiedź #163 dnia: Sierpień 13, 2012, 21:15:23 pm »
czy wasze uszy też uskuteczniają "gwałty" mimo tego ze są po zabiegach? ja mam samczyka i samiczkę oba wykastrowane/wysterylizowane i wszytsko było w jak najlepszym porządku, zyły sobie w miłości i harmonii aż do zeszłego tygodnia, najpierw znalazlam troche wydartego futra na dywanie potem zauwazyłam że Ruda (ona była dominująca w tym małżeńśtwi :diabelek) atakuje Okey'a  :oh: dzisiaj role się odwróciły i pierwszy raz widziałam jak Bieluch podjął inicjatywę i właził usilnie na większą od siebie Rudą... zastanawiam się czy one się pomału przestają lubieć? :niespodzianka czy to taka zabawa w ustalanie "kto tu rządzi"  :szerm:
macie jakies doświadczenie ze swoimi uszakami?

Offline sowcia_masterka

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 442
  • Płeć: Kobieta
Odp: gwałty mimo zabiegów
« Odpowiedź #164 dnia: Sierpień 13, 2012, 21:18:20 pm »
tak, to zabawa w kto tu rzadzi:) ja też tak mam :D
Zniewo­liliśmy resztę zwierzęce­go stworze­nia oraz pot­rakto­waliśmy naszych da­lekich ku­zynów w fut­rach i piórach tak ok­rutnie, że po­za wszelką wątpli­wość, gdy­by mieli oni stworzyć re­ligię, sza­tanem byłby dla nich człowiek.
William Ralph Inge

Offline kasika-k

  • Moderator forum
  • ***
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 744
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Chrup, Ruda, Okej, Malina, Mimiusz <3
  • Za TM: Kubuś (świnka), Chaber (psiak), Myszka (kotka)
Odp: gwałty mimo zabiegów
« Odpowiedź #165 dnia: Sierpień 13, 2012, 21:28:36 pm »
powiem szczerze ze pierwsza moja głupia myśl to że lekarz zapomniał czegoś wyciąc  :DD jestem pod wrażeniem że bieluch się odważył wyjść z inicjatywą do Rudej do tej pory był uległy jak baranek  :lajkonik:

Offline mrufka668

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Kobieta
Amory królicy
« Odpowiedź #166 dnia: Sierpień 23, 2012, 20:09:27 pm »
Witam.
Mam taki dość dziwny problem... Od jakiegoś czasu moja królica robi rzeczy, które z reguły robią samczyki.  :D  Otóż, jak ma okazję, chwyta mojego młodszego brata za rękę zębami i próbuje z tą ręką kopulować. Kilka razy chciała też zgwałcić jego nogę.  :D  Biedak jest czasami napastowany naprawdę ostro, kilka razy pogryzła go do krwi. Oczywiście, towarzyszą temu wszelakie odgłosy, jak bzyczenie, furczenie, oraz kicanie w kółko dookoła obiektu uczuć.
Czy takie zachowanie jest naturalne także u samiczek ??
Zuza ma już ponad trzy lata, więc to na pewno nie buzujące hormony okresu dojrzewania... ;) Z drugiej strony, nie była sterylizowana i z tego, co wiem, to ma też wpływ na jej zachowanie. A, żeby nie było wątpliwości - mój królisio to na pewno jest ONA. :)
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi od Was :)
"Za­rozu­miałością oraz bez­czel­nością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tyl­ko dla­tego, że są nieme dla je­go tępej percepcji."
Mark Twain

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Amory królicy
« Odpowiedź #167 dnia: Sierpień 24, 2012, 10:35:47 am »
Oj to chyba jednak on :) samiczki w ten sposob nie kopuluja, jedynie moga ustalac kto rzadzi ale to nie z czlowiekiem.... Pokaz podwozie uszatka :)

Offline Kitty27

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6574
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Katowice
  • Moje króliki: Marlon & Kinia
  • Pozostałe zwierzaki: Kocurek Filemon Filosławski, gerbil Zulek
  • Za TM: Zorruś (5.X.2009), Brandon (2.XII.2009), Igiełka (24.III.2012)
Odp: Amory królicy
« Odpowiedź #168 dnia: Sierpień 24, 2012, 10:38:57 am »
Samiczki wykonują ruchy kopulacyjne. Frida to robi cały czas, chyba, że ustala hierarchię ze mną.


Offline Sowa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Kobieta
Odp: Amory królicy
« Odpowiedź #169 dnia: Sierpień 24, 2012, 11:46:04 am »
Moje samiczki też tak robiły. Próbowały ze mną, jednak im się odechciało jak potraktowałam je tak samo ;)
lek. wet. Sowa

Offline Blacky

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3342
  • Płeć: Kobieta
    • Pomyślna Blog
Odp: Amory królicy
« Odpowiedź #170 dnia: Sierpień 24, 2012, 12:00:28 pm »
Dokładnie - ruchy kopulacyjne są dosyć powszechne u obu płci. A samice są szczególnie terytorialne. :)
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate! ;>
Pomyślna blog

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Amory królicy
« Odpowiedź #171 dnia: Sierpień 24, 2012, 15:03:24 pm »
mrufka, koniecznie wysterylizuj swoją króliczkę, ze względu na jej zdrowie. Ja jedną króliczkę straciłam przez zbyt późno wykryty guz macicy, który dawał przerzuty - a też się podobnie zachowywała jak Twoja (może rzadziej z tym kopulowaniem, ale za to bzyczała, kręciła sie w kółko i w ogóle była nakręcona). Po jej śmierci wysterylizowałam dwie pozostałe - u starszej już się robiło to samo... Naprawdę, przemyśl to, bo królica się męczy, nie jest to obojętne dla jej zdrowia! Pozdrawiam
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Annuszka*

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 115
  • Płeć: Kobieta
Odp: gwałty mimo zabiegów
« Odpowiedź #172 dnia: Wrzesień 12, 2012, 17:48:12 pm »
 ja mam mamę i synka oba po zabiegach, czasem jak samicę coś najdzie to wskakuje na syna i podgwałca go  :D  ona zdecydowanie dominuje, a do tego jest toksyczną matką :icon_lol

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33981
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: gwałty mimo zabiegów
« Odpowiedź #173 dnia: Wrzesień 12, 2012, 22:29:30 pm »
U mnie też są gwałty - ale to samiczka gwałci samca, ewidentnie chodzi o dominację, nie o czystą przyjemność bezpiecznego seksu ;)
Wirtualny opiekun:
MRÓWKA I TRISTAN (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #174 dnia: Wrzesień 30, 2012, 22:22:27 pm »
Hej
moja króliczyca bzyczy. Niedługo chcę ją wysterylizować, czy po tym zabiegu przestanie bzyczeć?

Offline Solvieg

  • Administrator
  • *****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 23439
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Ustka
  • Moje króliki: Gusto, Frania
  • Za TM: Maniuś,Maluś,Hopi,Holly
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #175 dnia: Wrzesień 30, 2012, 22:23:56 pm »
może ale nie musi, bzyczą jak kogoś kochają :)
Nasz wątek :) http://forum.kroliki.net/index.php/topic,13511.0.html :)

Wirtualny opiekun Florka z Sopockiego Uszakowa

Offline tristeza

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 197
  • Bunia
Odp: Bieganie koło mnie i "chrumkanie","bzyczenie"
« Odpowiedź #176 dnia: Wrzesień 30, 2012, 22:24:49 pm »
mam nadzieję, że to nie zniknie :) uwielbiam to no i przynajmniej wiem, że biegnie za mną ;)

Offline fokusa

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 154
  • Płeć: Kobieta
Odp: sikanie z półobrotu- pomysły?
« Odpowiedź #177 dnia: Listopad 28, 2012, 14:05:18 pm »
hej macie jakieś pomysły (poza kastracją, bo ta w chwili obecnej nie wchodzi w grę) na królika który sika naon stop z pół obrotu?? Już nie daje rady :./// Króliś wcześniej sikał tak ale w małych ilościach - raz na kilka dni. Teraz niestety robi to tak 20 razy dziennie. Wszystko już jest zasikane. Trwa to od tygodnia może. ;((((( Biega cały czas nie zamykany. Może go zamykać? Ale szkoda mi go strasznie. Sika na wszystko co się da...

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: sikanie z półobrotu- pomysły?
« Odpowiedź #178 dnia: Listopad 28, 2012, 14:09:33 pm »
a czego nie wchodzi w gre kastracja? jest chory?kurcze mój pierwszy uszaty to byl facet dotego nie kastrowany
ale gwalty u niego trwaly tylko 2 tyg a poza tym byl najporzadniejszym krolem z calej bandy ktora mialam
to chyba sprawa osobnicza
moze mu cos na uspokojenie podawac?
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline Pan_Krolik

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Moje króliki: Carbonita, Chawa
  • Pozostałe zwierzaki: scury scury ... muczo scury
  • Za TM: Andy
Odp: sikanie z półobrotu- pomysły?
« Odpowiedź #179 dnia: Listopad 28, 2012, 14:26:38 pm »
a myslalem ze takie rzeczy sie tylko mi przydarzaja ... teraz juz wiem ze jest nas wiecej  :P

IMHO generalnie nie ma na to lekarstwa, po prostu niektore, tym bardziej te dominujace, ale nie sikaja na wszystkie osoby jak leci a tylko na wybrane  :diabelek
tez te nowe ktore wchodza na juz zaznaczony teren i dominujace, wlaczenie z zaznaczeniem innych samic a samice oddaje jemu ... po prostu jazda
zamykanie nie da rady ....i nie tędy droga bo krolik tego nie zrozumie i ponadto jak zamykanie w klatce ma wplynac na jego zapedy dominatora ?!

swoja droga dlaczego takie ciekawe watki ja zawsze znajduje ostatni ..... heh
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2012, 16:14:02 pm wysłana przez andy_wawa »
"wake (call) me when u need me" HALO 4