Autor Wątek: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu  (Przeczytany 29520 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline angels_cry

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #160 dnia: Lipiec 15, 2016, 11:23:19 am »
Ehh... muszę chyba zatem przestawić się na myślenie, że przytulaka już z Ibbie raczej nie będzie ;) Ale a nuż mnie miło zaskoczy! Szkoda, że tak od razu zostałam rzucona na głęboką wodę, bo to mój pierwszy królik i miałam w głowie inny obraz tych zwierzaków. Chociaż zanim zdecydowałam się na Ibbie, to przeczytałam pół internetu i wiedziałam, że są różne charaktery. Ale miałam cichą nadzieję, że będzie chociaż trochę lepiej, niż jest teraz. Tym bardziej, że królinka pochodzi z zarejestrowanej hodowli, ma rodowód, itd. i hodowca zapewniał, że to cudne, ufne, spokojne królisie do miziania i noszenia na rękach - jak widać nic z tych rzeczy nie ma żadnego znaczenia w odniesieniu do ostatecznego charakteru ;) ale wtedy jeszcze tego nie wiedziałam. Gdybym jeszcze raz miała się decydować, pewnie bym zaadoptowała jakiegoś malucha.
Co do kompana - niestety mam małe mieszkanie i miejsca na drugą klatkę brak...

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33272
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #161 dnia: Lipiec 15, 2016, 11:30:55 am »
Ma rodowód? Z zarejestrowanej hodowli? W Polsce? niemożliwe, są takie? Daj namiary, ciekawa jestem.
Szkoda, że nie możesz sobie pozwolić na drugiego uszaka. Są stadne i prawie każdy króliś woli towarzystwo drugiego uszaka niż człowieka. Zastanów się - uszaki mogą mieszkać w jednej zagrodzie, która zajmuje tylko trochę więcej miejsca niż klatka, a "kłopot" z dwoma jest w zasadzie taki jak z jednym :)
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline angels_cry

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #162 dnia: Lipiec 15, 2016, 11:46:26 am »
Tak, ma rodowód, jest z zarejestrowanej hodowli ;) po rodzicach championach wygrywających wystawy w Czechach :D a hodowla to Teddy od Elizy.

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33272
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #163 dnia: Lipiec 15, 2016, 11:51:18 am »
Dzięki, czytam właśnie. Szkoda tylko, że u nas nie ma jeszcze tradycji kastrowania zwierząt przed ich sprzedażą przez hodowlę (w Niemczech tak jest) - zawsze się znajdzie jakiś żądny pieniędzy kretyn, który będzie zwierzaka rozmnażał, przyczyniając się tylko do króliczego nieszczęścia i bezdomności :/ Zresztą na samej stronce hodowli jest o tym wzmianka. Dobra, już nie offtopuję ;)
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline angels_cry

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #164 dnia: Lipiec 15, 2016, 11:58:22 am »
A propos kastracji - Ibbie idzie na zabieg w przyszłym tygodniu. Czy myślicie, że zabieg wpłynie pozytywnie na jej zachowanie?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33272
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #165 dnia: Lipiec 15, 2016, 12:02:12 pm »
Hmm, trudno powiedzieć. A ona przejawia jakieś zachowania typowe dla samiczki w rujce? - skubie sierść, robi gniazdo, jest nakręcona?
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline angels_cry

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #166 dnia: Lipiec 15, 2016, 12:05:52 pm »
Nie. Czasem na nas fuknie w klatce i w sumie to tyle. Czasem rzuci się nam na dłoń i szczypnie ząbkami, jak włożymy rękę do klatki i jest na nas obrażona (np. po podaniu odrobaczenia). Ale u weta dostaliśmy info, że po 6 mies. sterylizujemy. Czy taka jest procedura?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33272
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #167 dnia: Lipiec 15, 2016, 12:08:25 pm »
Nie wiem, czy akurat po 6 miesiącach, większość wetów kastruje jak królik osiągnie 1 kg wagi. Może troszkę mniej fukać po kastracji, ale nie sądzę, by jej zachowanie mocno się zmieniło.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline angels_cry

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Płeć: Kobieta
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #168 dnia: Lipiec 15, 2016, 12:12:21 pm »
Czy możemy jej zatem nie sterylizować w ogóle? Powiem szczerze, że boję się zabiegu, bo wiem, że podaje się później w domu jakieś leki, a z jej charakterem i strachem panicznym przed braniem na ręce nie wiem, jak to zrobię... jeszcze szwy jej popękają :/

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33272
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #169 dnia: Lipiec 15, 2016, 12:29:38 pm »
Co to, to nie. Kastracja samicy jest zdecydowanie wskazana ze względów zdrowotnych - 80% samic kończy z ropomaciczem, nowotworami macicy, jeśli się ich w porę nie wykastruje. Możecie odczekać jak będzie całkiem dorosła - do okolic roku, ale sterylizować po prostu trzeba.
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15144
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Roksanka i Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #170 dnia: Lipiec 15, 2016, 14:02:05 pm »
Też poczytałam o królikach z hodowli od Elizy. Słodkie puchacze. Niemniej mam mieszane uczucia czytając o miotach i sprzedaży maluchów. Wiem, że hodowle to hodowle - mają na celu rozmnażanie zwierząt, ale jakoś tak mi dziwnie ... gdy czytam o planowanych miotach i rezerwacjach króliczych dzieci.
Państwo hodowcy piszą, że kochają uszaki - chyba tak rzeczywiście jest, i traktują każdego urodzonego w hodowli  "jak własne dziecko" - hmmm no ok, ale owe "dzieci" zwyczajnie sprzedają... 
Ja bym nie umiała "żyć" ze zwierząt - może dlatego taka jestem uprzedzona.

Mam nadzieje, że Twoja puchata panna stanie na wysokości zadania i stanie się przyjacielem o jakim marzysz :D
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline nithia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Nowy Sącz
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #171 dnia: Kwiecień 10, 2018, 20:21:54 pm »
Hej wszystkim!
Szukałam na forum, ale nie znalazłam. Może jest gdzieś ta informacja, może mnie przekierujecie do niej jak coś.
Po jakim czasie mogę wypuścić moją Coco z klatki? Mam ją od wczoraj, ale mam też wrażenie, że energia ją roznosi. Daje się głaskać, je mi z ręki, daje się czesać poza klatką (ale ciągle ją trzymam, żeby nie uciekła). Chciałabym wiedzieć, czy jeśli ją wypuszczę, to pokój zacznie traktować jako swoje terytorium?

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33272
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #172 dnia: Kwiecień 10, 2018, 21:12:03 pm »
Nithio, witaj. Wypuść od razu! Królik zaanektuje tak czy siak pokój, bo to będzie jej terytorium. Będzie bobczyć, może podsikiwać, będzie znaczyć bródką, ale to minie i po jakimś czasie, jak już uzna, że teren jest w całości jej, to da spokój :)
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline nithia

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Nowy Sącz
Odp: Oswajanie - czyli nowy członek rodziny w domu
« Odpowiedź #173 dnia: Kwiecień 10, 2018, 22:21:24 pm »
Super, dziękuję! <3