Autor Wątek: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.  (Przeczytany 3412 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Rodzynek.

  • Gość
Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« dnia: Luty 19, 2011, 18:02:42 pm »
Pomocy! Nie mam miejsca na zagrode. Nie mam gdzie go wypuszczac. :((((((
Nie mam serca by siedzial w klatce POMOCY!
Co w takiej sytuacji zrobic.? ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( ;( :titanic:

nuka

  • Gość
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 19, 2011, 18:05:01 pm »
Nie masz swojego pokoju??

Rodzynek.

  • Gość
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 19, 2011, 18:07:13 pm »
Mam, ale jest strasznie maly. Jest w nim bardzo duzo kabli :(.

Mel

  • Gość
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 19, 2011, 18:09:48 pm »
Kable należy zabezpieczyć, kupując specjalne osłonki.
Można je dostać na Animalia.pl, albo w sklepach typu
Castorama, Prakticker.

Lepsze jest wypuszczanie królika nawet do małego pokoiku,
niż wcale. Dlaczego nie możesz puszczać go po reszcie domu?

PS. Nie wiem jak jest teraz, ale w Twoim avatarze, widzę
(chyba) Twojego Uszaka siedzącego na trocinach.
Zmień koniecznie na żwirek drewniany.

Rodzynek.

  • Gość
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 19, 2011, 18:11:20 pm »
Napoczatku mialam trociny. Ale strasznie mi i jemu to przeszkadzało i wymienielam na pigwe.

Offline kasia72w

  • Członek SPK
  • ****
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 895
  • Płeć: Kobieta
    • Stowarzyszenie Nasze Ujeścisko
  • Lokalizacja: Gdańsk
  • Pozostałe zwierzaki: pies, kot
  • Za TM: Zuzia, Zygmuś, Kulek, Pinio, Misia
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 19, 2011, 18:22:48 pm »
Czy Twoja sytuacja zmieniła się nagle? Czy wzięłaś królika wiedząc, że nie masz go gdzie puszczać? Tak czy siak, skoro masz już zwierzaka musisz zapewnić mu ruch. Pochowaj kable, pilnuj gdy biega.
Robię dużo za dużo, ale tak się rozpędziłam, że nie mogę przestać.:)

Offline otka_a

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 828
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 19, 2011, 22:03:58 pm »
JAk go wypuszczasz pozastawiaj kable i miejsca gdzie mógłby się wcisnąć poduszkami, albo pudełkami. Na pewno coś uda się wymyślić żeby króliczek mógł pobiegać :)
Moja, z racji tego że sika po kątach  :lanie: , też ma dla siebie właściwie tylko środek pokoju i ulubione miejsce za fotelem. Reszta zastawiona i jest spokój :)

Rodzynek.

  • Gość
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 20, 2011, 07:54:50 am »
Własnie sobie latamy.=) Rozscieliłam łozko zrobilam tunele i biega, szleje, lize i GRYZIE !:) A pozniej sie polozył wyciagna nozki i lezał

Offline bziunda

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 195
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Racibórz
  • Moje króliki: Lilo
  • Za TM: Edmund, Stitch
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 20, 2011, 09:13:58 am »
Nareszcie go uszczęśliwiłaś. Brawo! I...oby częściej.

U nas kable są pozastawiane dyktami, listwami, łóżkiem i czym tylko się da.

Offline jonQuilla

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 293
  • Płeć: Kobieta
Odp: Nie mam miejsca na zagrode, a ni gdzie wypuszczac uszatka.
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 20, 2011, 14:01:23 pm »
A nie próbowałaś puścić królika swobodnie i reagować na jego zainteresowanie kablami bądź innymi przedmiotami?
Zanim ja osłoniłam wszystkie kable w pokoju to klaskałam bądź gwizdałam gdy się do nich zbliżał a gdy nie reagował na to to podchodziłam i go odganiałam ręką. Obecnie do kabli nie ma dostępu ale dużo tapet zrywał i gryzł ścianę, teraz tego nie robi...myślę że się nauczył.