Autor Wątek: Królicza "depresja"czyli smutny i zalękniony królik  (Przeczytany 78226 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: Dziwne zachowanie królika
« Odpowiedź #320 dnia: Maj 03, 2014, 21:20:19 pm »
Może w dobrym momencie miałem przemeblowanie bo Mańka akurat wigoru nabiera (po sterylce) , ostatnio na prawdę ma szajbę więc jest kiepskim obiektem do statystyk  ]:->, Pysia jest po sterylce czy nie ??

Offline joac

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 33584
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Poznań
  • Moje króliki: Pandora, Gacek, Szarunia, Trusia, Tosia, Baks, Baron
  • Za TM: Pandusia, Rubens, Kapibarek (11.04.2017)
Odp: Dziwne zachowanie królika
« Odpowiedź #321 dnia: Maj 03, 2014, 21:23:55 pm »
Hyhy, nie wiem, czy słuchają muzyki, moje chyba nie, ale na pewno rozróżniają, a różnica między muzą z kompa a z gramofonu jest wielka nawet dla nas, a co dopiero dla uchacza :) Może to też jest powód tego, ze czuje się nieswojo? Bo zmieniło się nie tylko położenie klatki, ale też dźwięki!
Wirtualny opiekun:
SKOL I HERSE (TORUŃ) RUDZIA  (SOPOT)

Wątek Uszatej Bandy: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14703.0.html

Offline Ciacio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Krzysztof Lewandowski
  • Lokalizacja: Polska
  • Moje króliki: Pysia
Odp: Dziwne zachowanie królika
« Odpowiedź #322 dnia: Maj 03, 2014, 21:25:37 pm »
Jak tylko będę miał więcej czasu to uzupełnię profil Pysi. Nie, nie jest po sterylizacji. Trochę się boję poddawać ją jakimkolwiek zabiegom, szczególnie, że jeszcze pokichuje i nie miała szczepień ze względu na przeziębienie. A teraz nie ma pogody na tyle stabilnej, żeby bez przeszkód ją zanieść do veta :/ Poczekam aż będzie cieplej i jeśli nie będzie przeciwskazań to ją zaszczepię.

Offline Ciacio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Krzysztof Lewandowski
  • Lokalizacja: Polska
  • Moje króliki: Pysia
Odp: Dziwne zachowanie królika
« Odpowiedź #323 dnia: Maj 03, 2014, 21:27:06 pm »
Jak zapodałem Mireille Mathieu na gramofonie (w bardzo dobrej jakości) to usiadła jak kot i nastawiła słuchy tak, że aż całe kanały słuchowe było widać :D

Offline Sensej

  • Użytkownik
  • *
  • Banned!
  • Wiadomości: 3788
  • Płeć: Mężczyzna
  • Lokalizacja: Lubań
  • Moje króliki: Mania
  • Pozostałe zwierzaki: ... mole
Odp: Dziwne zachowanie królika
« Odpowiedź #324 dnia: Maj 03, 2014, 21:30:07 pm »
Noooo to może w pierwszym poście miałem rację, Mańka tak miewała na ruję :P , więcej piła mniej jadła, więcej siedziała w klatce zamiast spać w norze a jak miała ciążę urojoną to NIC nie jadła tylko cały dzień gniazdo budowała - szajba .

Offline Ciacio

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Krzysztof Lewandowski
  • Lokalizacja: Polska
  • Moje króliki: Pysia
Odp: Dziwne zachowanie królika
« Odpowiedź #325 dnia: Maj 03, 2014, 21:46:33 pm »
UWAGA UWAGA! Pysia po podstawieniu jej dywaniku(czerwony dywan dla królika, a jak :P) pod drzwiczki sprawił, że właśnie biega sobie wesoło po mieszkaniu XD Dziękuję wszystkim za pomoc w zrozumieniu jej zachowania :D ja się bardziej od niej stresuję... XD

Offline Jamb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Lokalizacja: Małopolska
Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #326 dnia: Listopad 13, 2015, 18:51:05 pm »
Witam,
przepraszam jeśli wprowadzę bałagan, ale nie ukrywam, że potrzebna mi porada osób bardziej doświadczonych, może sugestie jak rozwiązać problem. Przejdę do sedna.
Mam królika miniaturkę - prawie cztery lata ze mną. Zawsze był królikiem raczej spokojnym, radosnym. Nie lubił być na rękach, nie łaknął jakiegoś wielkiego kontaktu z człowiekiem - miewał dni, kiedy go potrzebował i go prosił, ze mną kontakt miał bardzo dobry. Cieszył się na mój widok, reagował na głos, chętnie jadł. W zeszły weekend zaczął być osowiały - siedział spokojnie, ale pchał się, by go głaskać, spokojnie dał się brać na kolana i ręce, co mu się nie zdarzało, przesiedział u mnie cały weekend. Gdy ktoś wstał i przestał go głaskać - siedział w tym samym miejscu, gdzie go pozostawiono, czekał. Zauważyłam, że chętnie odwraca się buzią do ściany, tyłem do ludzi. Jakieś dwa dni temu w nocy zaczął szaleć. Królik nie mieszka w klatce, ma klatkę i wchodzi do niej, kiedy ma ochotę, raczej tylko załatwić potrzeby, zjeść siana i tyle, cały dzień i noc przebywa w kuchni i biega po mieszkaniu. Jak wspomniałam - jakieś 2 dni temu w nocy nagle zaczął szaleć, biegiem puścił się do pokoju, biegał i pchał się w kąty. Rano mu nie minęło, rzucał się na mamę, co mu się nie zdarzało, biegał jakby przed czymś uciekał, stał się niespokojny. Od wczoraj siedzi w klatce - siedzi sam z siebie, nikt go tam nie schował, wszedł sam i całą noc tam spędził (to mu się nie zdarzało), jest nadal niespokojny. Biega z kąta w kąt, nie daje się głaskać, mi pozwala czasami, ale nadal jest niespokojny, zestresowany, jakby zalękniony.
Wizyta u weterynarza jest konieczna, ale może jesteście w stanie doradzić, jak mu pomóc teraz - jak pomóc się uspokoić, z czego może wynikać lęk. Mam go głaskać, lepiej dać mu spokój? Czy może to być wynik choroby? Mama podejrzewa za długie zęby, ale nie zauważyłam, by były dłuższe niż u poprzednich królików.
Za każdą poradę będę wdzięczna. Pozdrawiam.

Offline ellessa

  • Moderator
  • **
  • Członek SPK
  • ****
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • **
  • Wiadomości: 1831
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Francisz & Niusia
Odp: Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #327 dnia: Listopad 13, 2015, 20:28:13 pm »
Jeśli królik od zeszłego weekendu jest osowiały i smutny to kompletnie nie rozumiem dlaczego zwlekasz z wizytą u weta?

Offline Jamb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Lokalizacja: Małopolska
Odp: Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #328 dnia: Listopad 13, 2015, 21:18:41 pm »
Może niejasno się wyraziłam, zatem doprecyzuję - nie jest osowiały od zeszłego weekendu, zaczął być wówczas osowiały na zasadzie: pchał się do głaskania. Zdarzało mu się to, więc po prostu wszyscy uznali, że cóż, nie jest to aż tak nietypowe dla niego zachowanie. Potem mu minęło, do momentu, gdy w nocy zaczął szaleć. Dlaczego - nie wiadomo, wszyscy spali. Żeby rozjaśnić nierozumienie - wizyta u weterynarza jest umówiona, także dywagacje "dlaczego" moim zdaniem są zbędne. Liczyłam raczej na ewentualne porady, jak mu pomóc do momentu tejże wizyty.
« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2015, 21:38:58 pm wysłana przez Jamb »

Offline Katka

  • Użytkownik
  • *
  • Członek SPK
  • ****
  • Wiadomości: 506
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
Odp: Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #329 dnia: Listopad 13, 2015, 23:43:11 pm »
Króliki mają oprócz siekaczy, które widzisz, również trzonowce i to one sprawiają dużo bardziej skomplikowane problemy. To tak w kwestii zębów.
Natomiast nietypowe zachowanie może być wynikiem reakcji na ból (chociaż niekoniecznie), a tu już możliwości jest "od metra" czego ten ból jest objawem i nie sposób tego zawyrokować przez Internet. Mam nadzieję, że wizyta niedługo i wszystko się wyjaśni.

Offline Jamb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Lokalizacja: Małopolska
Odp: Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #330 dnia: Listopad 14, 2015, 00:01:20 am »
Ale gdy sa problemy z zebami zwykle pojawiaja sie pewne objawy tego problemu, ktorych tu nie ma. Co do wyrokowania - nikt o to nie prosil przeciez, bo nie pytam, co krolikowi jest, ale jak mu mozna doraznie ewentualnie pomoc, prosciej - jak chociazby go uspokoic. Na szczescie sasiadka okazala sie nieco bardziej kumata w tej kwestii takze dziekuje za pomoc.

Offline Kejt

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3315
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Kraków
  • Moje króliki: Tofcia
  • Na DT: Akacja z Uszatej Przystani
  • Za TM: Tuptuś, Aboszek i Amorek
Odp: Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #331 dnia: Listopad 14, 2015, 19:28:22 pm »
To chyba Ty jesteś najbardziej niekumata, skoro masz głęboko w poważaniu zdrowie królika i po przeczytaniu Twoich wypowiedzi mam wrażenie, ze wcale się do weta nie wybierasz, skoro sąsiadka tak wszystko dobrze wie :oh:

Jak ktokolwiek ma coś poradzić, skoro nie wiadomo, czy problem jest z zębami, czy brzuchem, czy czymkolwiek innym. Ja bym nie łapała go na siłę, skoro na oślep ucieka i JAK NAJSZYBCIEJ wybrała się do porządnego weta!
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2015, 19:32:55 pm wysłana przez Kejt »
Wątek mojej najwspanialszej księżniczki Tosławy - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15125.0.html


Wątek moich cudownych tymczasów - http://forum.kroliki.net/index.php/topic,18368.0.html

Offline Jamb

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Lokalizacja: Małopolska
Odp: Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #332 dnia: Listopad 14, 2015, 19:53:32 pm »
Tak, masz rację. Oczywiście wiesz najlepiej gdzie i po co się wybieram, co uważam na temat zdrowia mojego królika itd. Zarejestrowałam się oczywiście dla zabawy, bo nie wzięłam pod uwagę, że osoby zajmujące się królikami mogą mieć problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
Wyjaśnię Ci zatem jak małemu dziecku - nie pytam o porady w kwestii jak leczyć królika, pytam o coś zgoła odmiennego, licząc że do momentu wizyty u weterynarza, która miała już miejsce, uda mi się nieco uspokoić zwierzę. Nie pytam jak go wyleczyć, bo problemu do tej pory nie miałam zdiagnozowanego, pytam po prostu jak w przypadku sytuacji przedstawionej wcześniej się zachować: czy właśnie próbować królika głaskać i uspokoić, czy dać mu nieco odpocząć. Tylko tyle i aż tyle. I owszem, w tej kwestii stety-niestety sąsiadka okazała się bardziej pomocna. Dodam też, byś nie wyciągała kolejnych daleko idących wniosków, że nie oznacza to, iż jest nieomylna, mądrzejsza od lekarza etc. - oznacza to tyle, że mając swoje króliki, ma również doświadczenie i chęć pomocy (dodam znów: nie pomocy medycznej) - na to liczyłam zakładając tu konto (a że się przeliczyłam to sprawa inna). Czytaj tak dalej wypowiedzi, a na pewno będziesz wyciągać równie kwieciste i - za przeproszeniem - odchody warte wnioski, jak w tym temacie. Serdecznie dziękuję za pomoc, okazała się nieoceniona wręcz i dla mnie, i dla mojego królika.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2015, 20:11:53 pm wysłana przez Jamb »

Offline dori

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4771
Odp: Dziwne zachowanie, niepokój, strach
« Odpowiedź #333 dnia: Listopad 14, 2015, 21:27:46 pm »
Z twojego pisania wynika, że jesteś osobą bardzo młodą chyba kilkunastoletnią  , bo tylko tacy  potrafią  tak  zwracać się do innych , z taką impertynencją.Zamiast przeczytać co Ci radzą to piszesz b co ci ślina na język przyniesie . Przecież ci się tłumaczy ,: taka reakcja  królika wynika z bólu, Ból nie wiadomo od czego pochodzi , więc jak go ,,uspokoić ". Trzeba iść do króliczego weterynarza , który zbada go przepisze leki , ból minie a królik sie uspokoi. Nie możesz sama podawać jakiegokolwiek lekarstwa . Im dłużej zwlekasz tym on bardziej cierpi .
Cierpi= niepokojny