Autor Wątek: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.  (Przeczytany 81856 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Iskra

  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 3622
  • Płeć: Kobieta
  • GRUPA ADOPCYJNA SPK
  • Lokalizacja: Szczecin/NDG
  • Moje króliki: Zając,Schab
  • Na DT: Pastylka, Kurkuma, Gorczyca, Bochenek +5
  • Pozostałe zwierzaki: Norgiś, Astra, Maruda + dwa potwory
  • Za TM: Axel, Sota, Dora, Mop, RyO, Golonka
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 24, 2012, 14:02:08 pm »
głupi jaś przecież to też narkoza... tylko w maleńkiej dawce (:
I nie możliwe jest kastrowanie w znieczuleniu miejscowym... przynajmniej nie słyszałam, żeby ktoś to robił w Polsce... to naprawdę nie jest taki "zabieg" jak wszyscy piszą.
Generalnie wszystko, co jest przeprowadzane pod narkozą moim zdaniem należy traktować poważnie i tyle.
Zawsze należy liczyć się z ryzykiem.
Dogs have owners, cats have staff and bunnies... bunnies have slaves.
. . . . . . . .. . . . . . . . . . . .

"Mówią, że ślepa. Ślepa? Ma bystre oczy snajpera
i śmiało patrzy w przyszłość- ona jedna."

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 24, 2012, 15:06:22 pm »
Ooo, a ja myślałam że to "coś" przed narkozą a nie sama narkoza ....  :glupek:

Ja wiem, że trzeba się liczyć z ryzykiem, ale zawsze każdego przeraża to. Może to też przez niewiedzę... No nic, dziękuję za odpowiedzi :)

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #62 dnia: Marzec 24, 2012, 16:33:52 pm »
Moja mała była sterylizowana 19.03, przez pierwsze 3 dni przesiedziała w zagrodzie, ale bardzo źle to znosi, już wczoraj wieczorem pozwoliłam jej pobiegać po pokoju, uważając aby nie wskakiwała na wysokości. Zastanawia mnie fakt dlaczego lekarka nakazała ograniczyć ruch do 3 tygodni.
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12072
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #63 dnia: Marzec 24, 2012, 16:42:23 pm »
Aguleks,chodzi o szwy żeby się z nimi nic nie stało.

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #64 dnia: Marzec 24, 2012, 16:55:39 pm »
Monia ja to wiem, moja ma zdjęcie szwów 29.03, a po tym musi jeszcze tydzień w kryminale, tak tylko pytam czy ktoś miał podobny przypadek - bo mi się wydaje że to dłużej niż opisywały to dziewczyny. Roksiak już nie wytrzymuje w zagrodzie bardzo mi jej szkoda
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12072
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #65 dnia: Marzec 24, 2012, 17:01:39 pm »
My też czekaliśmy z bieganiem około 3 tygodni.To był czas fochów i warczeń.

Offline Aguleks

  • Moderator
  • **
  • Moderator forum
  • ***
  • Wiadomości: 15767
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Lublin
  • Moje króliki: Tadek
  • Za TM: Najukochańszy Buńczek, Chrupek, Pola, Jimmy i Roksanka
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #66 dnia: Marzec 24, 2012, 17:09:42 pm »
My też czekaliśmy z bieganiem około 3 tygodni.To był czas fochów i warczeń.
Monika, ale mogę na chwilę chociaż wypuścić aby rozprostowała raciczki, zagroda jest dość mała. Och zachowuje się jak przewrażliwiona mamuśka
Przygody moich uszaków możesz śledzić tutaj: http://forum.kroliki.net/index.php/topic,12627.0.html

"Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem" (E. Zola)

Offline monika2415

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 12072
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Szczecin/Manchester
  • Moje króliki: Krispie (27.06.2009)
  • Za TM: Niusia (02.12.2007 - 14.08.2014) Słoneczko nasze najdroższe ... nigdy o Tobie nie zapomnimy :*
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #67 dnia: Marzec 24, 2012, 17:17:57 pm »
No możesz ale nie na długo i nie pozwalaj jej skakać.

Offline Madzia7

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 4020
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #68 dnia: Marzec 24, 2012, 17:22:56 pm »
Mi się wydaje, że ten dodatkowy tydzień to tak na wszelki wypadek, żeby po zdjęciu szwów nie rozjechała się ranka.

Offline marta1984

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 7390
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #69 dnia: Marzec 24, 2012, 18:06:56 pm »
a nasz diabeł dostał w 3 dni po pozwolenie na skakanie gdzie chce- pierwsze 3 dni skakał po parapetach nielegalnie
[/URL]http://imageshack.us/photo/my-images/191/picola.png/
AS!!!!!

Offline digoxyna

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 735
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 24, 2012, 18:58:32 pm »
Ja Gucisławę trzymałam w zagródce jakieś 5 dni, a przez ok. 1,5 tyg. nie pozwalałam jej skakać- choć ona nigdy nie była zbyt skoczna. Musisz po prostu uważać, 3 tyg. bez wychodzenia z zagródki wydaje mi się trochę za dużo, ale tak na prawdę każdy królik inaczej znosi sterylkę. Jak kica po klatce, to i po dywanie może.

Offline magda=)

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 2813
  • Płeć: Kobieta
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Moje króliki: Lukier
  • Za TM: Kruszynka, Maro i Mała Niusia
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 24, 2012, 21:10:43 pm »
Wszystkie moje pannice, które były na Dt od razu po zabiegu miały normalne wybiegi, normalnie wychodziły z kojców i nigdy nic się nie stało
Suwaczek z babyboom.pl" border="0 

Is­to­ty ludzkie to je­dyny ga­tunek zwierząt, których szczerze się obawiam.

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #72 dnia: Marzec 24, 2012, 23:03:07 pm »
Moja Jozia mieszkala w malej kuchni, wiec ogolnie powierzchni do biegania bylo tyle co w zagrodce. Nie trzymalam jej w klatce. Uwazalam tylko, zeby na nia nie wskakiwala. Z tego co pamietam to lazila juz praktycznie na drugi, trzeci dzien. Moim zdaniem chodzi glownie o to, zeby uniemozliwoc skakanie. Z drugiej strony, dwa trzy dni po zabiegu, kiedy juz nie dostaja srodkow przeciwbolowych, chyba same czuja, ze musza byc ostrozne. Mnie zawsze po zabiegach zwierzakow najbardziej martwilo skubanie szwow...

Offline Blacky

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 3342
  • Płeć: Kobieta
    • Pomyślna Blog
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 24, 2012, 23:10:14 pm »
Ja trzymałam Zuzę jakieś 5-6 dni w klatce. Tzn wypuszczałam ją tylko pod nadzorem i nie pozwalałam nigdzie wskakiwać. Uszata była oczywiście innego zdania (że nic jej nie jest) - była ożywiona, chciała biegać już kolejnego dnia po zabiegu i ciągle zdejmowała sobie kaftan. Nie ma co przesadzać, ale ostrożność jest zalecana.
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate! ;>
Pomyślna blog

Offline Paula_16

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #74 dnia: Kwiecień 13, 2012, 13:55:17 pm »
Moja samiczka ma prawie 4 lata czy zalicza się do starszych króliczków ?

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #75 dnia: Kwiecień 13, 2012, 16:03:57 pm »
Teoretycznie to dopiero po 5-6 roku zycia krolik zalicza sie do grona seniorow. Ale czesto kroliki w tym wieku sa w w swietnej kondycji. Dobry lekarz musi ocenic stan kroliczka. Bo rozumiem, ze pytasz pod katem zabiegu, tak?

Offline Paula_16

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #76 dnia: Kwiecień 14, 2012, 10:56:04 am »
tak pod kątem zabiegu ;P
Dziękuję za odpowiedź

Offline Tocha

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5626
  • Płeć: Kobieta
  • Tam dom Twój gdzie królik Twój... I bobki jego ;)
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #77 dnia: Kwiecień 14, 2012, 11:26:13 am »
Jesli zdecydowalabys sie na zabieg, to TYLKO u doswiadczonego weterynarza.

Offline Paula_16

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #78 dnia: Kwiecień 15, 2012, 10:51:20 am »
Dziękuję za odp, mam jeszcze kilka pytań... jestem tu nowa i nie zdążyłam zapoznać się z wszystkim ;/
1. Jak rozpoznać że samiczka ma rujkę i kiedy ona występuje ?
2. mam też problem bo moja samiczka gdy została kupiona w zoologu to była w ciąży.. nikt nie wiedział tylko dopiero wyszło jak się urodziły maluszki.. no i jej została taka fałdka (po maluszkach) czy to może zaszkodzić w czymś (w zabiegu) ?


Offline ania91

  • Użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
Odp: Kastracja i sterylizacja - lektura obowiązkowa.
« Odpowiedź #79 dnia: Lipiec 05, 2012, 07:49:04 am »
Cześć, mam pytanie dotyczące kastracji, mam 2 maluszki, kupiłam je 6.06 i miały wtedy ok 7 tygodni. Czy jak maluszek będzie wykastrowany to musi być w innej klatce niż ona? Trochę się boję żeby potem nie było problemów jak będę chciała spowrotem go tam włożyć, żeby mała się za bardzo nie przyzwyczaiła że jest sama. Jakiego weterynarza polecacie w Poznaniu?