Forum Stowarzyszenia Pomocy Królikom

Porady => Dieta => Wątek zaczęty przez: Akashari w Luty 27, 2011, 19:23:55 pm

Tytuł: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Luty 27, 2011, 19:23:55 pm
cześć, moj mały 350gr króliczek ześwirował na punkcie granulatu Vitalkraft for kids, mało tego że nie che już jeść innego! a o zgrozo ten jest najdroższy to nie je jeszcze ziółek!
kupiłem mu suszoną miete i pietruszke nie chce jesć, kupiłem melise i gdzie tam nie tknie, kupiłem słonecznika i dynie i też nie chce jesć :(
Sianko je w sporych ilościach.
Dałem mu troszkę, "na paznokieć" pietruszki i marchewki - nie suszone na spróbowanie i zjadł.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Luty 27, 2011, 19:26:32 pm
Vitakrafty maja to do siebie, ze ciezko krolika przestawic na inne jedzenie. Sa chyba arakcyjne smakowo. Czy chcesz krolika karmic innym granulatem czy w ogole zrezygnowac z granulatu?
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Luty 27, 2011, 19:30:57 pm
Do vitalkraftu dosypują pewno jakieś narkotyki :)
Chce żeby zaczął jeśc zioła. mniszki, miety pietruszki itd... a nie tylko same "kulki".
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Luty 27, 2011, 19:40:43 pm
Mlodym krolikom teoretycznie nie powinno sie ograniczac jedzenia, ale jesli naje sie granulatu, to nie ma ochoty na nic innego. Jedyna rada to ograniczyc granulki. Poczytaj o diecie bezgranulatowej. byc moze w przyszlosci bedzie to dobre rozwiazanie dla was. Jesli wprowadzasz juz pietruszke i marchewke to mozesz je dawac teraz w malych ilosciach i obserwowac bobki. Jesli jest ok, to wprowadzaj inne warzywa, zielenine. Tez stopniowo.

Jesli chcesz zmienic granulat na inny to podmieniaj stary granulat na nowy. Tez stopniowo. Na pewno krolik z vitakraftu tak latwo nie zrezygnuje. Ja bym zrobila tak ze poczekalabym az zje to opakowanie, w miedzyczasie mieszala z innym granulatem i juz nie kupilabym wiecej vitakraftu.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Luty 27, 2011, 19:47:29 pm
nie wprowadzam jeszcze warzyw, chciałem tylko sprawdzic czy będzie jadł cos innego niz granulat, warzywa wprowadze za miesiąc. Nie dawałem mu ponad 24h granulatu to jadł sianko a ziółek nie :/, kiedy wsypałem mu granulki zjadł całą miche jak dosłownie swinia - prawie się udławił.
To samo z granulatem z vitalkraftu i valpolu, odstawiłęm te pierwsze na 24h to nie tchnął tych z vitapolu tylko jadł samo sianko... nie che mu odstawiac granulatu na kilka dni...
kupie mu VL jest tanszy o 10zł ale co z ziołami mija tydzien odkad kupiłem mu pierwsza paczke? myslałem że niedobre to kupiłem inne, dzis dostał samą melise i tez nie je. (3 rożne firmy)
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Luty 27, 2011, 20:13:44 pm
Ja mysle, ze on sie nauczy to wszystko jesc. Widocznie nie poznal przy matce zbyt wielu rodzajow jedzenia. Sprobuj kupic warzywka suszone (zuzala ma takie pokrojone w kostke) i dawac mniej granulatu + te warzywka. Moze sie skusi.
A ziola moze mieszac z sianem, skoro siano je chetnie, to zobaczy, ze suszki tez sa ok.
Z tym vitakraftem to trzeba bedzie brutalnie wziac krola (jak podrosnie) na przetrzymanie, bo inaczej sie nie da. kroliki urzadzja 'strajki' i wymuszaja to co chca. Jak zaczniesz wprowadzac warzywa, to wtedy ograniczysz granulat.
Tytuł: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 27, 2011, 21:11:15 pm
Jak już niektórzy wiedzą dziś pojechałem do schroniska po swojego małego nowego uchola.
Królik wg weterynarza ma ok 2,5-30miesięcy,było ich 3 właścicielka oddała do schroniska z braku warunków.
Wet mówił tak wszystko ogólnikowo o żywienie tego malucha,i się bardzo śpieszył więc moja wiedza nie jest zaspokojona dlatego pytam się Was.
Ten maluszek waży zaledwie 24dg i dopiero od 14dni nie pije mleka matczynego.
Kupiłem mu na wagę granulat w zool powiedzieli że powinien być ok!Do tego ma nieograniczony dostęp do siana ,wody i dałem mu dziś kilka małych plastrów marchwi zjadł z apetytem.:)
Teraz moje pytanie czym go karmić,w jakich ilościach,jestem szczerze przerażony nigdy nie miałem styczności z takim maleństwem ...osobiście  gdy go pierwszy raz zobaczyłem pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy  że jest to miniaturki świnki morskiej.
Całkowicie nie mam doświadczenia z takim maluchem , wet mówił że jest dość mały i młody ,ale nie powiedział że waży 24dg!
To istna mała kruszynka .
Jutro dam kilka zdjęć , ale teraz poradźcie mi jak go karmić i czym :) :turla:
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Luty 27, 2011, 21:16:47 pm
niezła mysl zmiele mu jutro sianko z ziołami.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Luty 27, 2011, 21:17:10 pm
http://forum.kroliki.net/index.php?topic=11040.msg218259#msg218259
Wstrzymaj sie z warzywami. Ten krolik prawdopodobnie powinien byc jeszcze z matka. Czy widziales jego matke? Co jadl w schronisku?

PS. Krolik wazy ok cwierc kg i wet powiedzil, ze ten maluch ma 30miesiecy??? Co to za wet???
Edit: Chodzilo ci o 3 miesiace?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: dori w Luty 27, 2011, 21:21:22 pm
Źle zrobiłeś dając marchewke . Mały króliczek musi jeśc sianko, suszki, troszeczke granulatu. Zgaga14 ma doświadczenie , napisze więcej
P.s. Rozmawiałam ze zgagą  .Żadnej zieleniny , mały króliczek  powinien jeśc suszki, sianko , granulat CC( Cuni Complette  firmy Versale Laga) bez ograniczeń. Dlatego CC bo juz sprawdzony .No i woda. Hero , a co z pozostałymi króliczkami ? Mówiłeś ,że trzy były w schronisku. Czemu nie wziąłeś je wszystkie. Tak samo dba sie o jednego , jak i o trzy . Dwa byś zgłosił do adopcji. W domowych warunkach maja  większe szanse na lepszą opiekę , no i na przeżycie. Jak mówisz  to maleństwa
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 27, 2011, 21:22:35 pm
Jak wspominałem nie wiem takich rzeczy wet się strasznie śpieszył .
W klatce widziałem taki granulat bardzo podobny do mojego,czy powinien był dalej z matką nie wiem,wet opowiedział mi krótko jego historie i powiedział że nadaje się do adopcji więc go wziąłem.

Ma granulat i sianko i wodę czy aby nie za mało , jest bardzo ruchliwy przyjazny towarzyski nie boi się głaskania ...
Dziękuje za tak ekspresową pomoc.

Ps mój błąd w pisowni król ma ok 2,5 do 3miesięcy :)
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: magda=) w Luty 27, 2011, 21:23:13 pm
Świerze warzywa wprowadza się dopiero po 3miesiącu, ponieważ układ pokarmowy takiego maluszka nie jest jeszcze przystosowany do takiego typu pokarmów :). Najlepiej by było gdyby dostawał to samo jedzenie co do tej pory jak był w schronisku... Oczywiście musi mieć ciągły dostęp do siana i wody, możesz dać mu jeszcze trochę suszek.
Tak na przyszłość to nie kupuj granulatu na wagę, ponieważ nie wiadomo ile on stał otwarty w tym sklepie i możliwe, że zalęgły się w nim mole spożywcze. Ja polecam Cuni Complete z Versea Lagi- zazwyczaj króliczki bardzo go lubią  
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 27, 2011, 21:27:16 pm
Jeżeli chodzi o granulat zool przy mnie otwierał duża paczkę i wsypywał jest świeża.

Zaś suszki w zool powiedział żeby nie podawać .

Suszek mam pod dostatkiem jest z jesieni i lata.
Mam dużo mlecza , babki , pokrzywy , dzbanecznika,babkę lancet ową , kwiaty tej babki , gałęzie leszczyny,trochę owsa,natkę marchwi i wszystko . Co mu podawać z tych suszków?
W jakich ilościach ?
I za tydzień będę miał wyrośnięty owies mogę mu podać , dziś zasiałem ...
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: dori w Luty 27, 2011, 21:33:25 pm
Ty nie słuchaj  tych z zoologa , bo czasami co mówią o żywieniu , to przechodzi ludzkie pojęcie. Sianko , suszki  co wymienileś  oprócz dzbanecznika . Owies , masz na mysli ziarno czy liście . Jesli lisci suszone  to tak  mają dużo blonnika . Przeczytaj mojego posta  powyżej.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: magda=) w Luty 27, 2011, 21:37:19 pm
wszystko możesz podać, ale owies tylko wysiany (choć nie wiem czy w tym wieku może jeść)
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 27, 2011, 21:45:24 pm
Tak owies będzie wysiany w formie trawki ...Więc myślę że powinien to zjeść bez konsekwencji na zdrowiu.

Wet mówił że króliś ma ok 2,5 do 3miesięcy . Ogólnie powiedział ma ok 3miesięcy .Przeczekam jeszcze dwa tygodnie później zacznę suszki i granulat zastępować warzywami i owocami...
Nie wiem jak niektórzy,ale ja zamierzam króla żywić bez granulatu...

Bardzo dziękuje za pomoc , jak widać zoologom nie ma co ufać,lepiej zaczerpnąć wiedzy z forum .

Ps można takiego malca nauczyć robić do kuwety swoje potrzeby ?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Eni w Luty 27, 2011, 21:58:41 pm
Pewnie, że można zacząć naukę. Jak z dzieckiem - nauka nocnikowania :D
A ziół - suszonych i świeżych nie musisz zastępować - to one wraz z sianem sa podstawą diety (to jest to, co królik znalazłby na łące i schrupał) cała reszta to dodatki, na które króliś jest łasy, ale w nadmiarze zacznie rezygnować z jedzenia ceko i pójdzie mu w boczki ;) No, ale przy takim młodym osobniku to masz czas, bo on najpierw ma pełne prawo jeść za trzech i rosnąć. Jesli ma te 2 miesiące, to jest dość duży na odstawienie od mamy i spokojnie możesz go karmić siankiem i swoimi ziółami, a warzywka, jak mówią dziewczyny - trochę później. Poza tym warto przyjrzeć się bobeczkom, czy był odpowiednio karmiony (nie ma żadnej biegunki, maleńkich bobeczków czy ceko) bo to pomaga się zorientować w zdrowiu malucha.
Jak maluszek jest spragniony pieszczot, to dobrze, znaczy że nie przeżył nic traumatycznego i jest ufny. Teraz bedziesz jego rodziną, więc poczuwaj się, Tatusiu :D do odpowiedzialności i wychowuj. Jak wyrośnie rozbójnik, bedzie wiadomo, kto zawinił :D (żart)
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: dori w Luty 27, 2011, 22:00:45 pm
W to co mówił wet też bym nie wierzyła. Jak królik ma 24 dkg to może miec 6 -7 tygodni , a nie 2,5-3 miesięcy . Niech nie ściemnia . Nie odpowiedziałes   czemu nie wziąłes trzech króliczków, grzecznie zapytałam . Sam sie deklarowałeś przecież ,że możesz dac DT jakimś królikom  . Mnie się wydaje ,że z tą trawka z owsa mozesz poczekac jeszcze  ze dwa miesiące.Moja Kicusia ma około 5 lat , jest na zieleninie , bezgranulatowa. Ostatnio przedobrzyłam z zieleninka ( a jest przyzwyczajona do niej )  i mialam troszeczke problemów . A ten królkiczek jest maleńki.  Hero cos mi nie pasuje , piszemy ci ,że nie można króliczkowi dawac nic zielonego , a ty z uporem twierdzisz ,że jak wyrośnie  trawka owsiana to dasz króliczkowi . Twierdzimy, bo sprawdzone ,że trzeba dawac suszki , a ty tymczasem chcesz poczekac dwa tygodnie i dopieo zaczniesz dawac. To co on będzie jadł ,żeby  rosnąc.  Poza tym nie wiem do końca jaka byla przyczyna śmierci  twojego króliczka  , którego miales krotko tzn. czy chorował , jak sie zachowywał , czy miał bigunke , wzdety brzuszek , czy jadł  i co, czy bobczył i jakie były okolicznosci jego smierci.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 27, 2011, 22:14:02 pm
Wszystkich trzech nie brałem ze względu na to że jutro tj w poniedziałek mają już po nie przyjechać jakaś pani z ok Oławy.
Co do owsa , ja nie twierdzę uparcie , ale nie doczytałem Twojego tekstu który kilka minut wcześniej został modyfikowany nie zauważyłem zmiany.
Z owsem się wstrzymam ,aczkolwiek już go posiałem wyrośnie i go ususzę .

Dori z tym zastępowaniem pokarmu źle mnie zrozumiałaś , za 2-3 tygodnie będę chciał odstawić granulat zwiększając ilość warzyw i owoców ...po części też suszków wszystko powoli i mało dynamicznie ...
A jak z gałęziami podawać czy nie? za młody , czy na młode zęby wręcz idealne?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: dori w Luty 27, 2011, 22:17:53 pm
Mój czujnik zapalił się czerwonym światłem . Często zdarza się ,że takie bezdomne  króliczki , maleńkie są brane  do domu  z różnych powodów... Pomijam milczeniem . Gałęzi nie dawac , ma czas.Zęby będzie  ścierac żując sianko.

Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 27, 2011, 22:22:39 pm
Podejrzewasz że króliczki będą pokarmem innych zwierząt ...
Wet mówił że to jakaś starsza pani wnuczęta suszą już jej głowę od dawna tymi królikami...
A ponieważ nasze schronisko jest dobrze znane w okolicy  pani zadzwoniła do wet i jutro ma przyjechać.
 Sam jak je zobaczyłem razem chciałem wszystkie przygarnąć , ale wet wszystko wyjaśnił...i zrezygnowałem...

PS to jak to jest z tymi gałązkami ?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Eni w Luty 27, 2011, 22:23:28 pm
Gdyby ten mały ucholek żył z mamą na wolności, to by za nią łaził i podskubywał to, co ona - ucząc się w ten sposób, jak zdobywac pożywienie. Nie miałby dostępu do kalorycznych warzywek (dlatego wprowadza się je później i stopniowo), ale do gałęzi, korzeni, trawy, ziół wszelkiej maści i siana. Nie czekałby z ta nauką, aż będzie w stanie się daną rzeczą najeść, więc ja nie widze problemu, żeby po trochu miał to do dyspozycji (oczwiście gałązki drzew, które może jeść) - w końcu jak z nudów zacznie wsuwać mebelek czy wykładzinę, to chyba bardziej szkodliwe będzie.
Ale są tu więksi znawcy, ja się za takowego nie uważam, choć Miśkę od 8 tygodniowego maluszka odchowuję.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: mysza w Luty 27, 2011, 22:31:03 pm
PS to jak to jest z tymi gałązkami ?

Odpowiedz:

Gałęzi nie dawac , ma czas.Zęby będzie  ścierac żując sianko.

Hero, Dori przecież napisała wyraznie...
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: dori w Luty 27, 2011, 22:38:37 pm
Zgaga14 już kilka razy ratowała maleństwa  wydobyte ze sklepu zoologicznego i ma doświadczenie  . Te jej kroliki mialy 5-6 tygodni .Wiadomości , które przekazuję ,sa konsultowane z nią telefonicznie. Ona teraz nie może siąśc do komputera . Zresztą ,  króliczki , które mamy w domu  są pod nasza opieką i my ponosimy za nie odpowiedzialnośc . Ja tylko piszę to co zgaga mi przekazała ,a kazdy może zrobic co uważa , przeciez zna swojego królika.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 28, 2011, 07:06:51 am
Bardzo dziękuje za wszystkie komentarze , i za tak błyskawiczną konsultację szczególnie Dorii za angażowanie i nieocenioną poradę.

Dziś pod wieczór zrobię kilka fotek kruszynki , dodam że spała całą noc,nie wystąpiła żadna biegunka,królik również z apetytem je siano oraz granulat,nie ma problemu również picia z poidełka.
Zaraz dam mu jeszcze suszki,ponieważ w schronisku najpewniej wet suszków nie miał tych króliczych smakołyków,zacznę mu je dawać bardzo pomału.

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Luty 28, 2011, 11:00:20 am
zmieliłem zioła z siankiem i nie je :(
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Luty 28, 2011, 11:10:34 am
Moja Jozka tez na poczatku nie jada suszek. Wachala i odchodzila. Bo nie znala ich i nie wiedziala, ze sa do jedzenia. Maly kroliczek jeszcze sie nauczy. Jesli je sianko to jest dobrze, bo to sianko jest podstawa diety. Mysle, ze z czasem przekona sie do innych smakowitosci.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: milka37 w Luty 28, 2011, 11:21:44 am
dodam że spała całą noc,
  :niespodzianka
Jak Ty to zrobiłeś? :) Boże, a moje niegrzeczniki mnie dziś budziły co godzinę waleniem w kraty :P

A ja mam jeszcze pytanie do tego tematu, Dori, pisałaś, że granulat powinien być nieograniczony, czyli u takiego malucha dosypujemy jak tylko mu się skończy?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: pb w Luty 28, 2011, 11:46:02 am
A co z pozostałą dwójką maleństw? Czy już coś wiadomo?
hero masz kontakt z tym schroniskiem? warto w razie co być w gotowości jak by się okazało ze jednak trzeba je odebrać, tu na pewno dobre domki znajdą sie dla nich błyskawicznie 
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: dori w Luty 28, 2011, 15:13:11 pm
Tak , granulat zawsze ma byc w miseczce. Dr Moroz  kazała tak postępowac w przypadku Stokrota , Zgagusia i innych maleńkich króliczków . Jest przeciwna dokarmianiu mlekiem dla kociąt , preferuje rozpuszczony granulat. Wiele razy przez takie karminei udało sie uratowac życie maleńkim króliczkom .Dodam ,że nasza nieoceniona zgaga , dzisiaj rano znowu wyrwała  chorego maluszka z zoologa . Ma około 20 dkg wagi i jest chory. Zgaga ponownie walczy o jego życie.Więcej pewnie napisze sama. 
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: hero w Luty 28, 2011, 19:09:21 pm
To straszne :( Podziw dla Zgagi

Jeżeli chodzi o te maluszki  już rozmawiałem z wet dziś pani do niego dzwoniła że dziś pani nie przyjedzie ma być jutro ok 12:00 zadzwonię jutro do schroniska , jak  nadal tam będą wezmę je do siebie .
 
Byłem też dziś u wet z króliczkiem , poradził ,aby takiemu maluszkowi podawać posiatkowaną marchew 2łyżki granulatu oczywiście siano i woda .
Granulat dziś kupiłem za 22zł granulat o nazwie :EMOTION ONLY FOR KIDS .
Wet zbadał króla i powiedział że będzie najlepszy z najlepszych .

Fotki zrobię jednak jutro ,aparat się rozładował .
Ps król spał ponieważ był puszczony w łazience może i wariował,ale ja nie słyszałem .

Ps II król nie chce jeść ogóle suszków co robić ?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Eni w Luty 28, 2011, 19:27:50 pm
Hero, do suszków to się pewnie musi przyzwyczaić, bo może nie był karmiony prawidłowo. Wiesz, z Twojej wypowiedzi można się obawiać, czy ten weterynarz akurat na króliczkach się zna - ja naprawdę czasem mam wrażenie, że część z nich nawet ten rozdział w podręczniku o zajęczakach pominęła, a swoją wiedze czerpią z kreskówek :( Królik im się kojarzy z marchewkożercą i koniec...

Dziewczyny, ja mam taką sugestię - może byście napisały dla Hero, tak konkretnie, w punktach - co króliś ma dostawać, w jakiej ilości i o jakiej porze, no i ew. zasugerować nazwę granulatu na przyszłość. Wiem, że to tu wszystko jest, ale widać z tej ekscytacji nowym domownikiem, do Hero nie wszystko dociera, a z facetami (jak wiekszość z Was wie) trzeba konkretnie :)
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: zgaga14 w Luty 28, 2011, 20:33:37 pm
Witam,

przesyłam ukłony i gratuluję nowego członka rodziny.

Instrukcja obsługi malucha w punktach:
- granulat do woli, najlepiej CC,
- siano do woli,
- woda przegotowana bez ograniczeń,
- suszki ( ja podaję: babkę lancetowatą, babkę szerokolistną, pokrzywę tak po 3 listki na dzień), wymieszać najlepiej z sianem,
- nic świeżego, jeśli nie znamy wieku to do osiągnięcia wagi 0,5 kg ( to wynika z moich doświadczeń a nie z żadnej książki).
Nie mogę się doczytać jak tu jest z bobkami......proszę mi napisać....
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 01, 2011, 00:48:27 am
czym różnią sie te 3 produkty?

http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=5078
http://www.cuniland.pl/product.php?id_product=402
http://keko.pl/pl/pokarm-dla-swinki-morskiej-versele-laga-cavia-nature-re-balance-700g.html?partner=3267

czy te 3 produkty to granulat czy mieszanki? czym to się rużni, skłąd granulatu jest taki sam jak mieszanki.

Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Marzec 01, 2011, 01:07:01 am
Dwa pierwsze to pewnie opakowaniem ;) A trzeci jest dla swinki.

Granulat to pokarm zmielony i uformowany w kuleczki, paleczki itd (dwa pierwsze, jest to podane w opisie). W mieszance wszystkie skladniki sa osobno.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 01, 2011, 01:23:30 am
a czy się rozni to dla swinki od tego dla króliczka?

może ja to zle rozumiem, granulat czyli cos zmielonego a mieszanka to surowe warzywa nie zmelone, czyli to:
http://keko.pl/pl/pokarm-dla-swinki-morskiej-versele-laga-cavia-nature-re-balance-700g.html?partner=3267
jest granulat?

Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Marzec 01, 2011, 11:35:43 am
Te pokarmy dla swinki i krolika roznia sie pewnie iloscia niektorych skladnikow, probiotykami. Krolik ma inny uklad trawienny niz swinka. Swinka tez ma inne pogtrzeby chociazby jesli chodzi o witaminy. Z tego co wiem potrzebuje w diecie duzo wit.C.
W mieszance moga znajdowac sie paleczki granulatu, suszone warzywa, ziola i wtedy taka mieszanka jest jeszcze ok (mozna sobie samemu wymieszac granulat z warzywkami suszonymi, pietruszka itp). Ale zazwyczaj w mieszankach (szczegolnie takich na wage lub vitapol) sa ziarna zboz, platki owsiane, kandyzowany anans, kolorowe koleczka, kuleczki, ktore sie sa odpowiednie dla krolika.


Czy kroliczek skusil sie juz na cos poza granulatem i zwyklym sianem?
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 01, 2011, 23:30:53 pm
skusił się na żarcie dla świnki :) swinka ma granulat VL, są tam kulki pałeczki itd każda w innym kolorze ale wszystko suche bez zbóż, płatków itd. bardziej mu smakuje niz Vitakraft. Dałem mu tylko na spróbowanie, ale ziółek nie rusza, co ciekawe swinka tez gardzi ziołami.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 02, 2011, 22:08:56 pm
dziwna sprawa, królik wyjada tylko częsc sianka które mu dam i nie je reszty ale gdy mu dołoże garśc nowego sianka to je ale dalej tylko częsc tak jakby wybierał sobie co lepsze kaski, swinka zjada całe sianko co do źdźbła.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Mel w Marzec 02, 2011, 22:53:13 pm
Króliki często nie jedzą "nieświeżego" siana.
Dlatego powinno się zmieniać je codziennie.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: hero w Marzec 03, 2011, 16:41:50 pm
Króliki często nie jedzą "nieświeżego" siana.
Dlatego powinno się zmieniać je codziennie.

Jak zgłodnieje to zje... nie możemy popadać w paranoje i codziennie zmieniać siano...
Oczywiście siano musi być czyste,ale jeżeli siano król jeszcze ma i jest czyste  to nie ma potrzeby zmienia całego siana ,tylko dodać odrobinkę z nowymi dobrymi ździebełkami,i to stare też sobie schrupie...
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: monika2415 w Marzec 03, 2011, 17:22:48 pm
Nie wiem,bo my wymieniamy codziennie na świeże :) "starego" nie ruszą  :zonka:
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: otka_a w Marzec 03, 2011, 18:37:08 pm
Ja daję mało i wymieniam codziennie albo nawet dwa razy dziennie bo Fruźka je tylko świeże. Niestety. Jedynym rozwiązaniem jest dawać mało i pilnować czy już zjadła czy nie :)
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 03, 2011, 22:05:48 pm
wybredne te króliczki dzieki
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Mel w Marzec 03, 2011, 22:11:12 pm
Hero, negujesz wszystko co napiszę.
Moje Uszaki ostatnio nie jedzą nieświeżego siana, więc muszę codziennie je zmieniać.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Iskra w Marzec 03, 2011, 22:36:11 pm
A moje mają w ... omykach... czy siano jest prosto z paczki, czy leży w paśniku 3 dni.  Jedyną metodą na zmuszenie ich do zjedzenia siana jest w moim przypadku dawanie granulatu tylko rano, suszek tylko na dzień, a na noc tylko siana. A i wtedy potrafią nie zjeść  :/
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 04, 2011, 10:27:34 am
Iskra a sierze warzywa ? I jakie dajesz suszki? Moj nie zje suszonej miety pietruszki melisy, swinka tez tego nie je a chciałbym urozmaicić mu diete (króliczkowi max 2 miesiace).
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Iskra w Marzec 04, 2011, 21:34:54 pm
z suszków: pokrzywa, koniczyna, babka lancetowata i szerokolistna, mlecz, liście malin, pasternak. Świeże warzywa muszę tarkować- przyznaję trudno jest starkować brokuła  :diabelek Daję tylko trochę marchewki i gruszki, wolę dawać cykorię i np. natkę i liście rzodkiewek  :icon_mrgreen
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 05, 2011, 18:58:21 pm
co myslicie o tej karmie? Kupiłem ja dzisiaj dla 2 miesięcznego króliczka.

http://agam.org.pl/?55,cuni-junior-nature-10kg
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: mysza w Marzec 05, 2011, 19:43:18 pm
co myslicie o tej karmie? Kupiłem ja dzisiaj dla 2 miesięcznego króliczka.

http://agam.org.pl/?55,cuni-junior-nature-10kg

To jest karma, nie granulat :) Nie polecam.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 05, 2011, 19:51:12 pm
super bo mi w sklepie powiedzieli że to granulat bo ma granulki, i faktycznie na logike granulki są, że lepsze od cuni complet...
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: mysza w Marzec 05, 2011, 19:53:58 pm
Sprzedawcy nie są dobrym zródłem informacji do takich rzeczy. Zazwyczaj zalezy im na wpychaniu i sprzedaniu byle czego.

Poczytaj: http://www.miniaturkabeztajemnic.com/dostepneg.html
Oraz: http://www.miniaturkabeztajemnic.com/granulat.html - koniecznie!

Może zadecydujesz o przejściu na diete bezgranulatową :)
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Sassenka w Marzec 05, 2011, 21:01:53 pm
Po co Ci 10kg tej karmy ? Mam nadzieję, że kupiłaś mniejsze opakowanie...
jednemu królikowi to starczy chyba na 2lata...

Postaraj się dać mniej granulatu królikowi i z głodu zacznie jeść wszystko inne.
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 05, 2011, 21:13:07 pm
NIE :) kupiłem 700gr, wsypałem mu garśc i zjadł wszystko co do ziarenka, bede mu je mieszał z granulatem
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 06, 2011, 22:53:32 pm
dobre sa te ziółka?? ewentualnie poleccie coś lepszego.
http://animalia.pl/produkt,4376,657,Herbal_Pets_Zio%C5%82a_podstawowe.html

http://animalia.pl/produkt,5232,657,Herbal_Pets_Zio%C5%82a_uzupe%C5%82niaj%C4%85ce.html
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: nuka w Marzec 06, 2011, 22:58:21 pm
HP zarówno podstawowe jak i uzupełniające moje uszy zjadają. Sa dosyć drobno posiekane, niektóre uszy wola długie żdźbła
Tytuł: Odp: Mały króliczek je tylko granulat :(
Wiadomość wysłana przez: Akashari w Marzec 06, 2011, 23:11:06 pm
aha to moj nie zje, juz mu kupowałem dwa opakowania drobno posiekanego i nie zjadł.
Tytuł: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 02, 2011, 16:31:26 pm
Witam Wszystkich !
Piszę z prośbą o poradę dot. żywienia 2 miesięcznego króliczka baranka. Mam problem z ilością pokarmu, jaką powinien dostawac. Wiem, że warzywa można wdrażac od 3 miesiąca, więc na razie czekam :). Obecnie dostaje:
-granulat cuni complete około 0,5 - 0,75 szklanki (wg danych na paczce około 70g)
- siano w nieograniczonych ilościach
- garstkę babki lancetowatej+garstkę mniszka lekarskiego (suszone)

Proszę o poradę, czy ilośc jaką dostaje jest ok, ponieważ czasem się buntuje jak ma pustą miskę, a ze względu na to, że jest barankiem , to marwtię się, żeby nie stał sie otyły. Z  drugiej strony słyszałam, że maluchy jedzą dużo, bo rosną.

Będę wdzięczna za rady.

P.S za 3 tygodnie chce zacząc podawac warzywka stopniowo
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: kasia29 w Czerwiec 02, 2011, 19:55:24 pm
garstka granulatu i pół szklanki ziół - to przede wszystkim.
Dajesz za dużo granulatu, zdecydowanie.
Co do ziół - kup też mieszankę podstawową, żeby królik miał urozmaicenie.
Powolutku będzie można wprowadzać po jednym warzywie w niewielkich ilościach. Spróbuj z koperkiem i natką pietruszki, ale też w ograniczonych ilościach
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 02, 2011, 19:59:35 pm
Dziękuję za podpowiedź. Też mi się wydawało, że może trochę dużo tego granulatu, ale jak dorosłym króliczkom daje się 2 łyżki stołowe płaskie, to słyszałam, że maluchowi, który rośnie powinno dawa się 4, 5 łyżek dziennie... strasznie podzielone zdania, a nie chce żeby miał kłopoty z nadwagą :(
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Branwen w Czerwiec 02, 2011, 20:58:30 pm
Jeśli uszak jest ze sklepu zoologicznego to jednak wstrzymałabym się z wprowadzaniem warzyw. Co do granulatu są różne szkoły -  jedna z nich mówi, że do ok. 7 miesiąca nie powinno się ograniczać granulatu, ponieważ uszak wciąż rośnie. Jednak każdy królik jest inny więc najlepiej obserwować czy nie pojawiają się ceko i czy uszak je również sianko.
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 02, 2011, 21:43:13 pm
Dziękuje za infomrację :) Uszak nie jest ze sklepu zoologicznego. Dostałam go od Pani, której króliczki nieoczekiwanie się rozmnożyły. Wiem, że jadł tam różnorodnie i dlatego nie ma teraz problemów pokarmowych - cokolwiek nowego mu dam to nie ma żadnych problemów na szczęście! Na razie nie zauważam ceko, siano je przez noc, jak nie ma już nic w misce. Jest strasznym żarłokiem dlatego się matrwię...  Może ogranicze granulat do minimalnej dziennej dawki 50 g wg instrukcji na paczce, na rzecz ziół i zobaczę co będzie się działo... jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś informację na ten temat, to będę wdzięczna
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Branwen w Czerwiec 02, 2011, 21:46:44 pm
Jeśli wiesz co króliczek wcześniej jadł to faktycznie sytuacja jest inna :)
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 02, 2011, 21:55:24 pm
no właśnie uważam, że za szybko miał wprowadzane pewne skladniki diety i niezbyt dobrej jakości mieszanki, dlatego wprowadziłam zmiany m.in. na granulat CC. Na szczęście nasze króliczątko lubi wszystko i jej układ pokarmowy toleruje wszystko co może króliczek jeść. Na warzywa jeszcze jednak poczekam...
Zobacze jak będzie śmigał ze zmniejszoną porcją granulatu :)
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 03, 2011, 22:10:04 pm
niestety mniejsza porcja granulatu = głodny króliczek :( ehhh... nie znalazłam żadnych konkrentych info o żywieniu takiego malucha
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Czerwiec 04, 2011, 00:17:31 am
Ja bym zaczela juz wprowadzac zielenine, np. galazka koperku czy pietruszki na poczatek.
Granulatu u maluchow nie trzeba az tak ograniczac, ale trzeba faktycznie uwazac, zeby nie utuczyc krolasa. Czy krolik zjada duzo siana?
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: szubciaaa w Czerwiec 04, 2011, 08:07:59 am
Ja również mam problem z ilością podawanego jedzenia Malutkowi , jednak zasadniczą różnicą jest to ,że mój maluch ma dopiero ok.4 tygodni jestem z nim na etapie:
* łyżka mieszanki
* 10 pałeczek granulatu
* 4 łyżki babki lancetowatej i szerokolistnej
* sianko cały czas chrupie
dostaje tak 3 razy dziennie , ale cały czas jest głodny gdy zbliżam palce do niej to gryzie i chce zjeść ;p , rzuca miseczką gdy jest wyposzczony .
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 04, 2011, 08:14:07 am
dokładnie... właśnie chciałam dać mu jedzenie poranne i nie mogłam szaffki z jedzonkiem otworzyć, bo tak zgupiał. Ma dużo siana, którego sporo je, ale wygląda na głodnego ... chyba najlepszym rozwiązaniem jest iść po poradę do weta...
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 04, 2011, 08:15:44 am
a co się stało, że masz takiego malucha, kiedy od matki można zabierać około 8 tyg? z jakiejś interwencji???
Słyszałam że takim maluchom powinno się dawać TYLKO siano i granulat, a czasem nawet trzeba kupować im kocie mleko, bo jeszcze powinny pić mleko matki
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: szubciaaa w Czerwiec 04, 2011, 08:18:17 am
znalazłam go na przystanku , w małym kartonie , razem z mieszanką , te 4 tyg to ocena weterynarza...
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 04, 2011, 10:29:20 am
biedaczek :(

poczytaj o tym kocim mleku albo idź jak masz możliwość do jeszcze jednego weta po poradę, nie jestem ekspertem, ale 4 tygodnie to maleństwo jeszcze
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 04, 2011, 10:30:21 am
tak na noc zostawiam mu samo siano i wodę i zjada taką porządną garść tego siana przez nockę, ale rano jest głodny ...
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Tocha w Czerwiec 04, 2011, 17:15:32 pm
Collin31, czasem u krolikow ciezko odroznic glod od lakomstwa. Praktycznie nie ma krola, ktory by rano nie wygladal na glodnego ;)
Oprocz granulatu mozesz sprobowac dawac suszone warzywka. Zazwyczaj nie wywoluja sensacji, tak jak moga to zrobic swieze.
Jesli uwazasz, ze krolas jest glodny, to zwieksz ilosc jedzenia. Wazne tylko, zeby nie zostawial ceko, nie zaczal tyc i nie zaprzestal jedzenia siana. Bo z pelnym brzuszkiem kroliki nie kwapia sie do jedzenia siana.
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: kasia29 w Czerwiec 04, 2011, 21:58:11 pm
My mamy w domu dwa maluchy w wieku ok. 8-10 tygodni  uratowane z ogniska myxo - wiecznie głodne i łakome strasznie. Zjedzą każdą ilość.
Granulat dajemy rano i wieczorem. Zioła i siano do oporu. Chłopcy już wcinają koper i natkę pietruszki. Znają marchewkę, pietruszkę, brokuły, paprykę i banana ( smakołyk - mało!) i jabłko - wszystko po kolei ( 1, 2 warzywa dziennie) w niewielkich ilościach. Wystarczy, że idę do kuchni - oni już czekają ;)
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 04, 2011, 22:47:35 pm
też dziś zaczęłam wdrażać zieleninkę :)

słyszałam, że suszone zioła mają dużo wapnia i nie są do końca ok w większych ilościach? Czy to prawda?
Fajnie, że wzięliście takie maluchy  :bunny: to te z Torunia?
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Króliczara w Czerwiec 04, 2011, 23:20:32 pm
Taki maluszek powinien być jeszcze przy matce :(

Może taka dieta by ciebie zainteresowała :

Rano (Śniadanko) Godz. 6 - 10:
- Pięć małych łyżek granulatu Cuni Junior
- Sianko

W południe (Obiad) Godz. 12 - 14:
- Trzy małe łyżki granulatu Cuni Nature
- Jedna duża porządna garść suszek

Popołudniu (Podwieczorek) Godz. 16 - 17 :
- Dwie łyżki stołowe granulatu Cuni Crispy
- Jedna mała garść suszek

Wieczorem (Kolacja) Godz. 18 - 21:
- Pięć Pałeczek Cuni Complete
- Sianko

W przerwach pomiędzy jedzeniem możesz pomału
wprowadzać mu do diety owoce i warzywa
w małych kawałeczkach a potem możesz mu
zmienić diete na jaką go przyzwyczajisz.

O to lista warzyw , owoców i zieleniny :
Jabłko , Marchewka , Pomidor , Sałata rzymska
Ogórek ,Banan , Buraczki , Papryka , Kiwi ,
Truskawki , Maliny , Rzodkiewka , Gruszki ,
Winogrona , Mandarynki , Pomarańcze ,
Śliwki , Kukurydza , Poziomki , Morele ,
Brzoskwinie , Jagody , Tobinambur ,
Koperek , Mięta , Melisa , Czereśnie,
Słonecznik , Rodzynki , Mlecz , Koniczyna ,
Kalarepa , Rumianek , Trawa , Porzeczka ,
Żurawina , Babka , Orzechy laskowe ,

Twój królik ma dwa miesiące prawda?

Żeby poprawić prace jelit i przestawić go na
jedzonko "Dorosłych królików" to
przez miesiąc co tydzień możesz mu
podawać :

- Małą łyżeczke mleka dla kociąt strzykawką
- Pół małej łyżeczki lakcidu strzykawką
- Jedną łyżke stołową siemienia linianego strzykawką


Mam nadzieje że pomogłam :)

A jak się pomyliłam w czymś to niech pozostałe osoby
mnie poprawią :)


Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 05, 2011, 08:03:15 am
Dzięki bardzo :) trochę mi się rozjaśniło, choć począrkowo podawałam mu cuni junior, ale wet powiedział, że wcale maluchom nie trzeba dawać tych dla juniorów i lepsze jest CC. Siemię lniane dostaje :) na razie nie ma żadnych problemów z układem pokarmowym, ponieważ już u byłej właścicielki dawano mu róznorodne jedzenie. Wczoraj dostał koperek i jest ok :). Zostanę przy CC, ale nie wiedziałam, że 10 tyg maluch musi tak często coś dostawać... jak dostawałby tyle to by siana nie chciał jeść mój maluch :)

dzieki wielkie

Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 05, 2011, 08:05:52 am
mam nadzieję, że maluszek Szubci jakoś przetrwa pod opieką ludzi
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: kasia29 w Czerwiec 05, 2011, 15:08:00 pm
Fajnie, że wzięliście takie maluchy  bunny to te z Torunia?
Tak
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 05, 2011, 19:20:22 pm
Obecnie ustaliliśmy naszemu maluchowi następujący jadłospis:

7.00 - 8.00 Śniadanie

- Siano
- 1/3 szklanki Cuni Complete

15.00 - 16.00 Obiadek

- siano
- suszki (mniszek, babka, pokrzywa) - po garstce każdego zielonego
- świeży koper, pietruszka
- stopniowe wprowadzanie warzywek (maleńke kawałeczki marchewki lub selera lub pietruszki w zależności jak będzie tolerować)

20.00 Kolacyjka

- siano
- 1/3 Cuni Colplete
- łyżeczka siemienia lnianego

W diecie jeszcze 2 x w tygodni trochę topinambura oraz suszonych szparagów

Będę wdzięczna za każdą radę :)
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Króliczara w Czerwiec 06, 2011, 09:28:10 am
Jeszcze jak masz w domu wagę elektroniczną do kuchni to możesz zważyć jedzenie ile dajesz królikowi
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 06, 2011, 19:29:31 pm
niestety wagi brak :(
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Króliczara w Czerwiec 06, 2011, 23:34:23 pm
zamiast kupować maluchowi suszki możesz sama suszyć warzywa , owoce i zioła własnoręcznie robione suszki są lepsze niż te kupne :)

@ EDIT @ - A co do diety to maluch może się trochę roztyć :D
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Madzia7 w Czerwiec 06, 2011, 23:59:41 pm
@ EDIT @ - A co do diety to maluch może się trochę roztyć :D

Dietę ustaliła sobie bardzo dobrą. Z tym, że można uczyć uszatka jeść także zielenine liściową (sałata rzymska, cykoria itd) no i powoli przyzwyczajać do trawki, mleczów.


Króliczara roztyć uszak mógłby się po Twoim przykładowym menu:

Może taka dieta by ciebie zainteresowała :

Rano (Śniadanko) Godz. 6 - 10:
- Pięć małych łyżek granulatu Cuni Junior
- Sianko

W południe (Obiad) Godz. 12 - 14:
- Trzy małe łyżki granulatu Cuni Nature
- Jedna duża porządna garść suszek

Popołudniu (Podwieczorek) Godz. 16 - 17 :
- Dwie łyżki stołowe granulatu Cuni Crispy
- Jedna mała garść suszek

Wieczorem (Kolacja) Godz. 18 - 21:
- Pięć Pałeczek Cuni Complete
- Sianko

W przerwach pomiędzy jedzeniem możesz pomału
wprowadzać mu do diety owoce i warzywa
w małych kawałeczkach a potem możesz mu
zmienić diete na jaką go przyzwyczajisz.


Uzasadnienie: Granulatu podajemy jak najmniej. Najlepiej wcale. Granulat zdrowy nie jest.
Nawet takie maluszki można odchować na diecie bezgranulatowej- tylko musi być wtedy dobrze skomponowana.
Jeśli już musimy go podawać- to najlepiej jeden rodzaj, max 2razy dziennie.

Ponadto myślę, że jeśli uszak nie wykazuje żadnych objawów chorobowych, problemów z odpornością itd to możesz spokojnie karmić go warzywami i zielonką. Tylko wprowadzaj wszystko powoli i sprawdzaj reakcję jego.
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Króliczara w Czerwiec 07, 2011, 08:23:58 am
Aha ! dzięki za poprawe :)
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: zgaga14 w Czerwiec 07, 2011, 10:58:24 am
Ja mam inne zdanie dotyczące granulatu u maluchów, zawsze podawałam go 2 razy dziennie i dawałam dużo.
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 07, 2011, 12:20:05 pm
Widzę, że zdania są bardzo podzielone...
myślę, że póki maluch ma pomału wprowadzane warzywa to granulat jest niezbędny.Suszki własnoręczne na pewno są ok, ale nie mam warunków, żeby je pozbierać, mieszkając we Wrocku
Tytuł: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 07, 2011, 19:31:16 pm
Zaczełam wprowadzać warzywka do diety króliczka, bo nie chcę by był ciągle na suszkach i granulacie, a ma prawie 3 miesiące, więc to najwyższy czas. Na razie daje mu małą gałązkę koperku, krażek marchewki (w sensie jak 5 złotówka) i dwa razy w tygodniu kawałeczek jabłka (też wielkości 5złotówy).
Nie widzę na razie jakiś problemów pokarmowych u Milki, kupki raczej ok...
Na razie podaje 4 dzień te warzywka, z przerwą jednodniową

może ktoś mógłby mi poradzić jak dobrze wprowadzać, od czego zacząć i co najlepiej dawać, bo nie wiem czy marchewkę...
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: mysza w Czerwiec 08, 2011, 00:48:23 am
http://miniaturkabeztajemnic.com/warzywa.html i lista po lewej (cała strona generalnie do przeczytania)

Warzywa należy wprowadzać stopniowo, jeden kawałek i czekać do 24h czy nie pojawi sie biegunka. Jeśli się pojawi, nie podawać warzyw, odczekac do unormowania i podac co innego.

Suszki mają dużo wapnia. Z nimi ostrożnie i nie za dużo.


Podobne tematy: http://forum.kroliki.net/index.php?topic=10885.0
http://forum.kroliki.net/index.php?topic=7124.0
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 19, 2011, 19:51:50 pm
Dzięki ;)
ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie do jakiej ilości pokarmu powinnam pojść. Na razie Milka ma 3 miesiące i zaprzyjaźniła się z koperkiem, marchewką, pietruszką, trochę ale mało kapusty pekińskiej.
Może ktoś podać ile dziennie powinna ostatecznie dostawać tych warzyw? np. jedna marchewka, liść kapusty.... itd
zgóry dzięki bo to straszny żarłok i ile jej dam to zje
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: mysza w Czerwiec 19, 2011, 20:54:20 pm
300-400gram z 3 różnych warzyw wystarczy :) np. pół pietruszki, pół cykorii, pół marchwii :)
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 19, 2011, 21:22:01 pm
Dzięki :)
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: Eni w Czerwiec 19, 2011, 21:52:29 pm
Suszki mają dużo wapnia. Z nimi ostrożnie i nie za dużo.

Wapń jest niezbędny w diecie królika i u zdrowego zwierzęcia, żywionego w sposób zbliżony do naturalnego (dużo zieleniny, warzywa i dostęp do wody) nie ma możliwości "przedawkować" tego pierwiastka.

Cytuj
Bardzo ważnym elementem w diecie królika jest wapń. Wapń jest dostarczany wraz z pożywieniem.
 Królik pobiera tyle wapnia ile zawiera go dany pokarm. Nadmiar tego pierwiastka jest wydalany z moczem. Z tego powodu u zdrowego, dorosłego królika mocz ma przeważnie kolor biały, nieprzezroczysty. U młodych królików, które prawie w całości wykorzystują wapń w czasie wzrostu mocz jest zwykle przezroczysty. Inaczej niż u kota, czy psa mocz królika jest zasadowy o wysokim  ph 8- 9.Wydalanie wapnia u królików żywionych naturalnie nie stanowi problemu ponieważ rośliny składają się w 80 % z wody, warzywa  w 80 %-90 %, woda rozrzedza wapń i w ten sposób jest on usuwany/ wypłukiwany z organizmu. Gorzej sprawa się przedstawia jeśli królik żywiony jest w dużej części suchym pokarmem (granulat, siano, suszone zioła, suszone warzywa), zawartość wody w takim pokarmie wynosi około 10 %,  tedy wapń zbiera się w skoncentrowanej formie, tworzy się papka, która odkłada się w rożnych organach ( nie tylko w ukl. moczowym). Jeśli uszak ma problemy z układem moczowym powinniśmy zwracać uwagę także na stosunek wapnia i fosforu.  Proporcja tych pierwiastków w pokarmie powinna wynosić 1, 5/2 cześć wapnia na 1 cześć fosforu.
  Za duża ilość fosforu w diecie (przez dłuższy czas) może być przyczyna osteoporozy. Zachowanie odpowiedniego stosunku fosforu do wapnia, ma także korzystny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie nerek i serca, szybką regeneracje ran, prawidłowa praca układu nerwowego,  jak również odpowiednią stymulację mięśni.
Nie można też pominąć kwasu szczawiowego, który z jonami wapnia tworzy szczawian wapnia. Szczawian ten osadza się w nerkach i staje się  przyczyną kamicy nerkowej.  Jest też odpowiedzialny za niedobór wapnia w organizmie.
   Kwas szczawiowy znajduje  się w wielu roślinach i warzywach  np. burakach, papryce, szczawiu, cykorii, czerwonych porzeczkach, kiwi, szpinaku, koniczynie, truskawkach, marchewce itd.
z http://www.miniaturkabeztajemnic.com/ziola.html (http://www.miniaturkabeztajemnic.com/ziola.html)
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: mysza w Czerwiec 19, 2011, 22:32:46 pm
Gorzej sprawa się przedstawia jeśli królik żywiony jest w dużej części suchym pokarmem (granulat, siano, suszone zioła, suszone warzywa), zawartość wody w takim pokarmie wynosi około 10 %,  tedy wapń zbiera się w skoncentrowanej formie, tworzy się papka, która odkłada się w rożnych organach ( nie tylko w ukl. moczowym). Jeśli uszak ma problemy z układem moczowym powinniśmy zwracać uwagę także na stosunek wapnia i fosforu.  Proporcja tych pierwiastków w pokarmie powinna wynosić 1, 5/2 cześć wapnia na 1 cześć fosforu.


Szczególnie o to mi chodziło. Collin daje uszakowi granulat, więc sprawa ma się jak ww cytacie. 3 miesięczny uszak da sobie radę z wapniem, ale pozniej może być(ale nie musi) już inaczej :)
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: Eni w Czerwiec 20, 2011, 00:14:45 am
Rozumiem, ale niestety zauważam na forum zbyt duże przewrażliwienie na punkcie wapnia, który jest niezbędny do życia i prawidłowego rozwoju zwierzęcia - królik musi mieć w diecie wapń, nie można się go "bać". Ale oczywiście trzeba uważać i jak królik jest mało pijący, czy np. nie jada dużo warzyw czy świeżej trawy to trzeba podawać mu moczopędne zielsko (np. mleczyk) a wapń kontrolować. No i oczywiście zupełnie inaczej ma się sprawa z chorymi na nerki zwierzaczkami.
Natomiast u tak młodego królika, który dodatkowo ma już wprowadzane warzywa i zioła świeże nie ma co się zamartwiać wapniem - on naprawdę się wydali z moczem, jak go będzie nadmiar.

Niedobory wapnia są moim zdaniem znacznie gorsze w skutkach niż ich nadmiar.

Sole wapnia i fosforu są konieczne dla normalnego wzrostu, prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i układu krążenia oraz utrzymania na właściwym poziomie krzepliwości krwi. Na stopień przyswojenia wapnia i fosforu ma wpływ witamina D. (tak jak w reklamie Danonków) Niedobór tych pierwiastków powoduje zahamowanie wzrostu i zniekształcenia krzywicze (rachityzm) u zwierząt rosnących oraz ogólne rozmiękczenie kości (łomikost) u zwierząt dorosłych.

EDIT:
Mysza, ta odpowiedź to nie jest personalnie do Ciebie - nie myśl, że próbuje coś Ci udowadniać czy stawiać na swoim. Chcę początkującym opiekunom wyjaśnić, że wapń jest tak samo niezbędny do funkcjonowania ludziom, jak królikom, a już w okresie wzrostu to na maxa. Dokładnie jak w z tymi dziurami w kościach na reklamie. :) Ale królisiowi nie damy szklanki mleka tylko pietruszkę czy inne zielsko.
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: Collin31 w Czerwiec 20, 2011, 08:25:45 am
Młody dostaje suszki 2x w tygodniu na smaczek, więc pewnie mu nie zaszkodzą ;) pietruchę wcina, więc pewnie wapnia ma dosyć :)
Powoli zmniejszam ilość granulatu i zwiększam warzywek, ale czytałam że taki proces wprowadzania trwa nawet 2 miesiące, więc się do tego stosuje ;)
Dzięki wam za poradę bo mój uszak jak już mówiłam, jakbym mu dała cała kapustę pekińską to pewnie by ją zjadł:P
Tytuł: Odp: Jak wprowadzać warzywa maluchowi?
Wiadomość wysłana przez: nellciaa w Czerwiec 20, 2011, 20:00:23 pm
Najprosciej obserwowac po prostu mocz uszaka, jesli pojawi sie bialy osad to zaprzestac podawania warzyw z duza iloscia wapnia albo ograniczyc ich ilosc i wszystko powinno wrocic do normy
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: rowi.di w Listopad 02, 2011, 08:19:46 am
No wlasnie, moj krolik ma 8 tygodni. Kompletnie nie wiem co mu dawac, daje granulat, 2 lyzki dziennie nawet ne tknie (chyba go przyglodze), 2 lyzki specjalnej karmy dla juniora, podaje mu juz zielenine bo od mlego byl wypuszczany na trawe wiec to dla niego nie problem toche skubie siana i slomy ale naprawde nieduzo. W sumie jak bym mu nasypala cala miske, albo 2-3 tego jedzena to by zjadl i jeszcze glodny chodzil. Wiec sama juz nie wiem... I ile powinien pic? Bo on wypija pol miseczki na 24 h

Mowa o takich malych miseczkach:

(http://img6.imageshack.us/img6/8325/dsc09385j.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/6/dsc09385j.jpg/)

Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Madzia7 w Listopad 02, 2011, 10:18:26 am
Karma specjalna dla juniora to jak mniemam mieszanka vitapolu, vitakraftu i tego typu firm? Wycofuj ją powoli na rzecz zdrowszego granulatu.
Jak siana nie je, to może zrób mu paśnik, podaj w jakimś pojemniczku, kartoniku- być może siano stąd go zainteresuje bardziej. Albo spróbuj kupić inne np z ziołami, melisowe itd. Co królik to inny smak, może mu nie smakuje to.
Wprowadzaj także różne warzywa. Dieta takiej kuleczki musi być bogata i różnorodna. Jest ich cała masa do wyboru. Uszak na pewno w czymś się rozsmakuje.
Co do wody- to też zależy ile taka miseczka ma. Ale jak dostaje dużo zieleninki to będzie mniej pił- bo w niej ma wodę.

Jeszcze mam sugestię. Jeśli zdjęcie jest robione "na świeżo" i tak wygląda klatka to bym polecała troszkę zmienić.
Trocinki wyrzucić całkiem, zamiast tego zainwestować w żwirek drewniany niezbrylający (np. Pinio) i dać do kuwety. Siana nie dawać na wyściółkę, tylko do paśnika, kartonika, pojemniczka itd żeby nie leżało na podłodze. A ewentualnie na wyściółkę dać kocyk, dywanik czy ręcznik.
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: rowi.di w Listopad 02, 2011, 18:20:02 pm
Niestety takich delikatesow jak ziolka meliski itd to u mnie za granica raczej sie nie da kupic, co do wysciolki to jak mieszkalam w polsce uzywalam tylko tych drewnianych kulek ale niestety tutaj sa niemozliwe do kupienia.... A do polskie jezdze raz na rok wiec....
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: Madzia7 w Listopad 02, 2011, 22:10:55 pm
Ale są też inne firmy sianek, nie koniecznie z dodatkami. Więc możesz popróbować czy królisiowi zasmakują inne.
A czy za granicą macie tzw pellet drewniany? W sumie to jest do palenia, ale na tej samej zasadzie co żwirek drewniany.
Tytuł: Odp: Żywienie 2-miesięcznego malucha
Wiadomość wysłana przez: rowi.di w Listopad 03, 2011, 13:09:30 pm
Tak kupilam raz, okazalo sie ze jak otworzylam to byl z drzew iglastych, strasznie cuchnial zywica!
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Luna w Grudzień 15, 2011, 12:01:56 pm
A gdzie zdjęcia malucha?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: anaa09 w Styczeń 14, 2012, 17:18:50 pm
mam pytanie od dzis mam kroliczka ktory jest bardzo mlodziutki ma 4/5 tyg mam ogromna prosbe do tej pory byl karmiony alexem kupilam mu takze u tego hodowcy ten sam granulat ale nie wiem czy zmienic czy nadal mu podawac to samo,z powyższych postow mniej wiecej juz wiem jak sie obchodzic z takim malenstwem jesli chodzi o zywienie tylko pomozcie mi z karma .

wlasnie widze ze z takim malenstwem to tak jak z moimi dzieciaczkami jak byli niemowlakami ;-)
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Eni w Styczeń 14, 2012, 17:33:17 pm
wlasnie widze ze z takim malenstwem to tak jak z moimi dzieciaczkami jak byli niemowlakami icon_wink
Bo to jest niemowlaczek, co jeszcze ze 2 tygodnie by pił mleko. To nie hodowca, a pseudohodowca go sprzedał :(

Nie zmieniaj mu diety tak nagle. Ale możesz kupić np. Cuni Junior Versele Laga albo Cuni Complet i tak po troszku mu dodawać do tego Alexa - najpierw 2-3 granulki, potem coraz więcej. Nie dawaj mu pod żadnym pozorem nic świeżego. Za to możesz kupić kozie mleko i letnie,  wymieszane z odrobiną żółtka jaja (dobrze by było dodać też kroplę oleju lnianego, ale nie każdy ma w domu) podawać mu strzykawką insulinówką albo 2ml - tak 1-2ml na raz. Ale nie zmuszaj, jak nie będzie chciał, to nie dawaj.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: anaa09 w Styczeń 15, 2012, 11:59:26 am
błagam pomozcie maly dostał biegunki wzielam go na rece a cale jego futerko w luznym kale ;-( oczywiscie umylam go ale to jest malenstwo i boje sie o niego czy cos moge mu podac :( ?  dodam ze nic nie jadl oprocz tego co u hodowcy siana i wody :(

Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: kasiagio w Styczeń 15, 2012, 12:51:41 pm
Czy masz w domu jakiś probiotyk ?? np. Lakcid ?? Jak masz to  rozpuść pół ampułki w ćwierć szklanki wody i musi to pić  .
Czy mały je sam ??

Jutro jak najszybciej do weta , skąd jesteś , musimy poszukać dobrego króliczego weta , żeby maleństwo uratował .
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: anaa09 w Styczeń 15, 2012, 13:44:41 pm
z Gdanska , na watku szczepionkowym podali mi adres p.doktor z gdanska.
maluch je sam ,je karme alex (taka jadł u hodowcy) sianko i pije,   tak mysle ze moze jak go wypuscilam znalazll cos na podlodze co moje dzieci mogly zrzucic i zjadl i to moze mu zaszkodzilo :( lakcid kupilam i zaraz mu podam .
czy ta karme ma miec caly czas w klatce czy zabrac mu na czas sensacji żołądkowej?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: anaa09 w Styczeń 15, 2012, 13:48:49 pm
mam jeszcze pytanie czy wedlug wagi mozna sprawdzic ile okolo ma malenstwo wieku  ? pytam bo jak kupilam malucha to ta osoba poinformowala mnie ze ma 4 tyg w dniu dzisiejszym jak chcialam sie dowiedziec czy ma jakas karte urodzenia swiadectwo czy byl szczepiony itp dowiedzialam sie ze zadnych kart nie ma bo nie stosują tego i ze maluch ma 6 tyg dziwnie szybko w ciagu jednej doby urósł o 2 tyg :-/  maluszek na moje oko jest malusi bo miesci sie na dloni i jest bardzo leciutki
 
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Madzia7 w Styczeń 15, 2012, 14:23:39 pm
A to nie są posklejane cekotrofy np od tego że dostał za dużo karmy?

Jak mieści się w dłoni to ma na pewno 4 tygodnie.Albo i nawet mniej....
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: kateryna w Styczeń 15, 2012, 14:29:36 pm
Mój królik był większy niż dłoń ale w wieku 3 miesięcy ważył 300g :) Więc jeśli waży mniej to na pewno jest młodszy.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Eni w Styczeń 15, 2012, 15:33:47 pm
mam jeszcze pytanie czy wedlug wagi mozna sprawdzic ile okolo ma malenstwo wieku  ? pytam bo jak kupilam malucha to ta osoba powinformowala mnie ze ma 4 tyg w dniu dzisijeszym jak chcialam sie dowiedziec czy ma jakas karte urodzenia swiadectwo czy byl szczepiony itp dowiedzialam sie ze zadnych kart nie ma bo nie stosuja tego i ze maluch ma 6 tyg dziwnie szybko w ciagu jednej doby urusł o 2 tyg :-/  maluszek na moje oko jest malusi bo miesci sie na dloni i jest bardzo leciutki

urósł, bo jak zaczęły się problemy, to "hodowca" chroni swój tyłek - maluch powinien być do 6-go tygodnia z matką. A tak szczerze, to on tego Alexa na pewno nie jadł zbyt dużo, bo maluchy najwcześniej w 3 tyg zaczynają!! jeść to, co matka.
Jego układ pokarmowy po prostu nie jest przyzwyczajony do takiego pokarmu, a jest głodny.

Proszę, zrób, jak mówiłam z tym mlekiem - masz w domu zwierzę porównywalne do szczenięcia - trzeba mu podać odpowiednie jedzenie. Kup kozie mleko, lekko podgrzej. Do 1/2 szklanki mleka dodaj trochę żółtka 0,5ml i parę kropel oleju lnianego. Podawaj do picia razem z probiotykiem - i polecam coś lepszego, jak Lakcid (najuboższy z probiotyków na rynku), np. Mulitlac - probiotyk dla ludzi, z bakteriami kwasu mlekowego, nie sam prebiotyk! Probiotyku tak nasyp do strzykawki (otwórz kapsułkę i na ostrzy noża wyjmij trochę proszku), wsadź tłoczek, nabierz mleczka i po 1ml -2 karm małego. Możesz też kupić mleko dla kociąt i zamiast koziego podawać, ale nie wszędzie jest dostępne, a Ty musisz karmić już.
I skontaktuj się z użytkownikiem Zgaga - ona ma doświadczenie w ratowaniu króliczątek, ja odchowałam tylko 1 miot.

A wieku po wadze nie da się za bardzo określić, bo zależy on od "rasy" króliczka. Prędzej się określi po wyglądzie, ale np. karzełki zawsze mają taki dziecinny pyszczek.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: dori w Styczeń 15, 2012, 17:56:42 pm
Z mlekiem bardzo dobry pomysł . Zgaga  dawała mleko dla kociąt . Sa różne szkoły odnośnie Lakcidu czy probiotyku innego . Dr Moroz zaleca dawać maluchom Lakcid mimo ,że ubogi ale wystarczajacy . Co by nie było nie ma typowych bakterii ( dobrych ) ,  które sztucznie dostarczamy królikowi , normalnie on sam wytwarza i reguluje zjadając ceko . Zbyt duża ilość dostarczanych szczepów z probiotyku tego czy innego , także niezbyt jest korzystna. Z probiotykami takze trzeba ostrożnie . Ale  mleczko  jest wskazane. Zawiadomię zgagę ,żeby ci opisała dokładnie na pw co i jak dawała.Ona siada do komputera późno.
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: klara703 w Styczeń 16, 2012, 12:18:53 pm
gdzie dokładnie jest to schronisko? w Brzegu?
Tytuł: Odp: PILNE MALEŃSTWO 24dg POMOC W DIECIE
Wiadomość wysłana przez: Madzia7 w Styczeń 16, 2012, 13:41:16 pm
gdzie dokładnie jest to schronisko? w Brzegu?

Ale jakie schronisko?
Tytuł: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Abramek w Luty 16, 2012, 18:24:39 pm
Witam :) chciałabym wiedzieć jaką dietę trzymać dla mojego Abramka, aby dobrze się rozwijał i nie roztył się. Jakiej firmy najlepsze jest jedzonko :)z góry dziękuje
Tytuł: Odp: Dieta młodego królika
Wiadomość wysłana przez: Madzia7 w Luty 16, 2012, 18:47:22 pm
Polecam watek "Dieta". Tu jest mnostwo opisow diet I ich bilansu.
Tytuł: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: iga335 w Maj 22, 2012, 00:13:18 am
Witam,
myślę nad zakupem królika. Ostatnio odszedł mój uszatek i postanowiłam, że nie ma co się dalej katować, męczyć... Chciałabym dać schronienie nowemu pupilkowi. Jednak przed tym zakupem zbieram szczegółowe dane na każdy temat, aby mały uszatek miał jak najlepiej. Więc jaka jest najlepsza dieta dla malucha? Oczywiście dużo siana, świeża woda nie prosto z kranu. To wiem, ale nie wiem dokładnie ile dawać mu warzyw, owoców, ziół tak aby się nie przejadł, ale także aby nie kicał głodny.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.  :przytul:
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka
Wiadomość wysłana przez: Eni w Maj 22, 2012, 00:45:15 am
myślę nad zakupem królika.
Zamiast kupować i napędzać biznes pseudo-hodowcom, którzy odsadzają od mamy maluszki, co jeszcze powinny pić mleko, lepiej adoptować. Tutaj masz info. dlaczego nie popieramy i nie promujemy zakupu króliczków  http://rumburak.kroliki.net/rumburak.html (http://rumburak.kroliki.net/rumburak.html)
Są do adopcji małe królisie, jak i takie większe - do wyboru do koloru. Zawsze to pewność, że króliczek nie będzie skrzywdzony przez to, żeśmy go kupili. http://adopcje.kroliki.net (http://adopcje.kroliki.net)

Więc jaka jest najlepsza dieta dla malucha?
Najzdrowsza jest dieta najbliższa naturalnej - czyli takiej, do której układ pokarmowy został stworzony. Wg piramidy żywienia masz tu wszystko opisane http://www.miniaturkabeztajemnic.com/zywienie.html (http://www.miniaturkabeztajemnic.com/zywienie.html) Zresztą polecam całą stronkę poczytać.

To wiem, ale nie wiem dokładnie ile dawać mu warzyw, owoców, ziół tak aby się nie przejadł, ale także aby nie kicał głodny.
Nie da się określić jednolitych norm dla wszystkich króliczków. Sianko ma mieć dostępne cały czas, zioła zależnie od ich działania, zieleninę w dużych ilościach, warzywa korzeniowe w mniejszych, owoce jako smakołyk. Każdy królik jest inny, ma inna przemianę materii, masę ciałka, upodobania. Żywi się wybraną, dostępną dla opiekuna dietą, a jak zwierzę zaczyna tyć albo chudnąć, to się dietę modyfikuje. Przy karmieniu wg zapotrzebowania zajęczaków unika się wielu chorób i przypadłości, które doskwierają niewłaściwie żywionym króliczkom.


A tak poza tym jest na forum pełno tematów o żywieniu, diecie czy zakupie maluchów ze sklepu - kłania się Regulamin i wyszukiwarka
Tytuł: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 06, 2012, 20:24:22 pm
Przyjechał do mnie maleńki króliczek (5-6 tyg:/) z hodowli (żeby było jasne, nie kupiłabym go gdybym wiedziała że ma mniej niż 8 tyg, ale hodowca mnie oszukał- dopiero w rodowodzie zobaczyłam datę ur 30.11). Hodowca dał mi karmę którą do tej pory ten maluch jadł, ale są w niej ziarna. I mam dylemat, czy na razie podawać mu ją żeby nie zmieniać gwałtownie jego diety, czy dać mu jakiś lepszy granulat? (mam w domu cuni pro, mogłby być?)

Jestem przerażona, że ten maluch nie przeżyje... Co jeszcze mogę zrobić żeby mu jakoś teraz pomóc i żeby go ochronić?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Iskra w Grudzień 06, 2012, 20:42:31 pm
Nie panikować przede wszystkim :)
Skoro maluch dostawał do tej pory tę karmę- niech na razie wciąż ją dostaje. Nie ma sensu jeszcze dodatkowo obciążać jelit nową paszą- przy przeprowadzce tak czy siak odporność spada.
Moim zdaniem powinnaś dać maluchowi przynajmniej 3-4 dni spokoju, żeby się wyciszył.
Potem- pokazała bym go dla świętego spokoju weterynarzowi i powoli zaczęła wprowadzać inną karmę.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: joac w Grudzień 06, 2012, 20:47:07 pm
drosera, napisz do Zgagi14. Ma bardzo duże doświadczenie w doprowadzaniu maluchów do formy.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 07, 2012, 11:20:25 am
Dzięki wielkie za odpowiedzi. Królik je dużo sianka, ale nie zauważyłam ani razu od wczoraj żeby ruszył tę karmę. Czy możliwe, że on nie umie jej jeszcze gryźć?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: dori w Grudzień 07, 2012, 11:51:22 am
Czy się nie pomyliłaś  ...ur 30.11? :wow
Dodaj mu troszkę suszków nie za dużo: babka lancetowata , nagietek, herbatka koperkowa  do picia , biostymina na podniesienie odporności  .
Zbadaj bobki , takie maluszki często maja kokcydia , te z hodowli zwłaszcza
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: asigo w Grudzień 07, 2012, 12:02:52 pm
chyba jednak nie 30.11 bo by miał tydzień :/... kurcze szkoda że nie mogłaś osobiście pojechać i wybrać malucha. Wtedy byś się zorientowała że za mały :(... badanie na kokcydia obowiazkowo
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 07, 2012, 12:09:01 pm
aj, oczywiście się pomyliłam - 30.10. No ale to i tak za wcześnie na odstawienie od mamy...
Gdzie się bada bobki? w lecznicy (np w ogonku?) Jego też pewnie trzeba by zabrać do weta, ale boję się go gdzieś teraz szarpać, bo i tak jest zestresowany. Może się wstrzymam z tym na razie, jeśli nie będzie żadnych niepokojących objawów?
Jego bobki są chyba normalne- takie bardzo suche, rozpadają się w ręku, ale chyba takie mają być?

Co do suszków -  nie mam na razie żadnych, poza suszpnym brokułem i pasternakiem, ale n to chyba jeszcze za wcześnie, prawda? Pojadę dziś do zoologa, zobaczę, może dostanę jakieś suszone zioła.

Boże, ale się martwię o niego :(
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: dori w Grudzień 07, 2012, 12:18:38 pm
Jak jsteś z Warszawy  to oczywiście możesz zbadać bobki w Ogonku , ale lepiej
http://www.miplo.pl/point.php?p=7try35ya
Ogonek i tak tam wysyła.Poza tym mozesz bezpośrednio zapytać dr Wojtyś o opiekę nad maluszkiem
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: asigo w Grudzień 07, 2012, 12:23:33 pm
Mi w Ogonku kazali do dr Ryś wysyłać, ale to było dawno i nie wiem czy jest aktualne.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 07, 2012, 12:29:43 pm
Słuchajcie, a myslicie że to laboratorium by było ok? Bo to niedaleko mnie, a tamto jest na drugim końcu wawy... http://www.labwet.pl/1009/badania-kalu
Ile tych bobków trzeba dostarczyc? I o które z tych badań poprosic? kał na pasożyty?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: bosniak w Grudzień 07, 2012, 12:32:49 pm
Będzie okej. Pozbieraj po kilka bobków przez 3 dni, w trakcie zbierania trzymaj pojemnik w lodówce (nie zamrażarce), a potem zanieś i poproś, by przebadali na pasożyty, w tym kokcydia :)
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 07, 2012, 12:33:32 pm
Tak zrobię :) Dzięki wielkie!
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: asigo w Grudzień 07, 2012, 12:36:03 pm
jak dla mnie to trzeba zrobić k03 k04 i k05... chyba z tego co wyczytałam 04 i 05 zaliczane są do kokcydiów, a 03 warto tez zrobić bo mogą inne pasożyty go męczyć
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 07, 2012, 12:38:55 pm
ok, to będę zbierała bobki. Dużo ich musi być? Bo on jakoś niewiele ich produkuje... A czy siuśków nie trzeba badać?
Myślicie, że mogę wstrzymać się na razie z wizytą u weta jeśli nie widzę niepokojących objawów?

przepraszam, że tak zasypuję pytaniami, ale nie chcę popełnić żadnego błędu. Zależy mi żeby ten malec się odchował.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: kata_strofa w Grudzień 07, 2012, 13:00:12 pm
Wstrzymaj się z wizytą, jeśli nic złego się nie dzieje. Więcej szkody sprawi mu teraz stres związany z podróżą - jesli nawet ma kokcydia (a do zbadania tego nie trzeba iść do weta), to ich efekty ujawniają się często właśnie przy wzmożonym stresie.
Najlepiej jak radzi Iskra dać młodemu spokój i dobrze go odżywiać.
W ogóle co za "hodowca"...W sumie nie lepszy niż ci "pseudo"...
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: zgaga14 w Grudzień 08, 2012, 08:15:07 am
Wstrzymaj się z wizytą, jeśli nic złego się nie dzieje. Więcej szkody sprawi mu teraz stres związany z podróżą - jesli nawet ma kokcydia (a do zbadania tego nie trzeba iść do weta), to ich efekty ujawniają się często właśnie przy wzmożonym stresie.
Najlepiej jak radzi Iskra dać młodemu spokój i dobrze go odżywiać.
W ogóle co za "hodowca"...W sumie nie lepszy niż ci "pseudo"...

Posłuchaj kata_strofy. Jak nic się nie dzieje, nie stresuj go. Z bobkami jedź sama. Mały tylko na suchym.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 10:11:18 am
Zgaga, a radzisz żeby dawać mu granulat od hodowcy (taki hodowlany - z ziarnami), który jadł do tej pory, czy zmienić mu na jakiś sklepowy? Oprócz sianka mogę mu dawać suszone warzywa i zioła?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 11:03:40 am
Zauważyłam jeszcze jedną rzecz, która mnie niepokoi. On rozgryza bobki, ale ich nie zjada. nie są to raczej ceko, tylko takie zwykłe, suche bobki.Co to może oznaczać?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: zgaga14 w Grudzień 08, 2012, 11:55:05 am
Zauważyłam jeszcze jedną rzecz, która mnie niepokoi. On rozgryza bobki, ale ich nie zjada. nie są to raczej ceko, tylko takie zwykłe, suche bobki.Co to może oznaczać?

Niedobory pokarmowe może to oznaczać......musi dostać zioła -babkę lancetowatą i szerokolistną, pokrzywę, liście malin i czarnych porzeczek

Zgaga, a radzisz żeby dawać mu granulat od hodowcy (taki hodowlany - z ziarnami), który jadł do tej pory, czy zmienić mu na jakiś sklepowy? Oprócz sianka mogę mu dawać suszone warzywa i zioła?
Kup mu CC i zacznij od 1 łyżki dziennie. Tak wygląda http://www.swiat4lap.pl/cuni-complete-500g-p-1.html?cPath=2_5
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 12:20:13 pm
Nie było u mnie w sklepie cc. Kupiłam Cuni Pro i Cuni Nature. Czy któryś z nich może być, czy polowac koniecznie na CC?
Z ziół mam na razie tylko babkę lancetowatą, bo nic innego nie mieli w zoologu koło mnie. Mam też suszony korzeń pasternaka i suszone brokuły -  czy to mogę mu dać? Zaraz zamówię pozostałe zioła przez internet :)
Wieeeelkie dzięki za pomoc!
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Eni w Grudzień 08, 2012, 13:07:09 pm
Według mnie, obie (CP i CN) karmy mogą być, ale pamiętam, że CP maluchy nie chciały z początku jeść - chyba za twardy. Co do warzyw suszonych, to ja bym się na razie wstrzymała z nowościami, a za tydzień, dwa, możesz podawać. Suszki są znacznie bezpieczniejsze. Poza tym w CN są ziółka i warzywa - drobno posiekane, ale są, więc po tej karmie niedoborów mieć już nie powinien - chociaż moim się zdarza z nudów siekać zębiskami wszystko, łącznie z bobkami :/
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Pan_Krolik w Grudzień 08, 2012, 13:55:30 pm
a czy w tym wieku nie powinna byc jakas specjalna karma a nie taka ze sklepu ?
ostatnio widzialem cos takiego w postaci czarnej pasty podawanej w strzykawce ..... taka jak dla chorych i w ciezkim stanie zwierzakow
rozgryzanie jakiejkolwiek karmy IMHO jest bez sensu bo uklad pokarmowy nie jest jeszcze wystarczajaco wyksztalcony

drosera, dziekuje ....
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 14:16:00 pm
Nie rozumiem za co mi Andy dziękujesz? Czy to może taka ironia, że niby nie powinnam się pytać na forum o rady?
Z tego co się dowiedziałam, taka specjalna karma nie jest wskazana jeśli maluch jest w stanie sam gryźć granulat, a ten mój sobie z tym radzi. Jako że już jadł go u hodowcy, to jest do niego przyzwyczajony i nic się nie powinno dziać. A wszelkie zmiany będę wprowadzać powoli -  nowy granulat najpierw podam ze dwa chrupki, będę obserwować czy wszystko ok, a poźniej powoli będę wycofywać stary wprowadzając nowy.
No i kupię mu jeszcze jakieś inne suszone ziółka, tak jak radzicie.
Jeszcze raz, dzięki za rady i pomoc!
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: joac w Grudzień 08, 2012, 14:19:12 pm
Suszki, jak pisały Zgaga i Eni, są bezpieczne dla malucha, potrafi ich mnóstwo wciągnąć. Dobrze, że masz babkę, to i tak najulubieńsze ziółko uszatych. Cuni pro jest twarde, ale może zechce zjeść.
A bobków nie musi być dużo, ważne, zeby pozbierane z 2-3 dni.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Pan_Krolik w Grudzień 08, 2012, 14:47:01 pm
Nie rozumiem za co mi Andy dziękujesz? Czy to może taka ironia, że niby nie powinnam się pytać na forum o rady?
Z tego co się dowiedziałam, taka specjalna karma nie jest wskazana jeśli maluch jest w stanie sam gryźć granulat, a ten mój sobie z tym radzi. Jako że już jadł go u hodowcy, to jest do niego przyzwyczajony i nic się nie powinno dziać. A wszelkie zmiany będę wprowadzać powoli -  nowy granulat najpierw podam ze dwa chrupki, będę obserwować czy wszystko ok, a poźniej powoli będę wycofywać stary wprowadzając nowy.
No i kupię mu jeszcze jakieś inne suszone ziółka, tak jak radzicie.
Jeszcze raz, dzięki za rady i pomoc!

ironia ? lol ... a po co ?  :icon_lol
dziekuje za to ze sie interesujesz i pytasz .... na kazdym mozliwym froncie bo maly musi miec inne traktowanie
duzo osob by temat olało  

a co do karmy, no coz, ja sie az tak nie znam aby rady takie dawac ale IMHO jesli ktos ma niewyksztalcony uklad pokarmowy tzn ze nie moze czegos takiego jeszcze jesc, tego czy innego ... wlasnie z powodu slowa "niewykszałcony" stad tez bardziej zamienniki karmy, i jednocześnie to co sie latwo lub duzo latwiej przyswaja niz w przypadku normalnej karmy

to co jest napisane na worku w sklepie lub to czym karmil hodowca ma sie czesto jak piesc do nosa .... w sklepie zalecenia sa dla wiekszych lub duzo wiekszych (=starszych) maluchow, a hodowca .... to nie wymaga komentarza nawet ....  
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Branwen w Grudzień 08, 2012, 14:51:28 pm
Drosera mój uszak jest od tego samego hodowcy. Po tej karmie z ziarnami dostawała rozwolnienia więc powolutku zmieniłam na CP. CP ma duże pałeczki więc rozcinałam je nożem wzdłuż i wtedy mała dawała sobie z nimi lepiej radę. Ale miała 7 tygodni więc była nieco starsza. Dziwię się że Pan K. sprzedał takiego maluszka :(
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Pan_Krolik w Grudzień 08, 2012, 14:54:52 pm
no i wlasnie, to jest sposob dla wiekszosci na "biznes jest biznes" ... a co go obchodza zwierzaki
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Eni w Grudzień 08, 2012, 14:58:43 pm
a co do karmy, no coz, ja sie az tak nie znam aby rady takie dawac ale IMHO jesli ktos ma niewyksztalcony uklad pokarmowy tzn ze nie moze czegos takiego jeszcze jesc, tego czy innego ... w;lasnie z powodu slowa "niewykszałcony"
stad tez bardziej zamienniki karmy, i to co sie latwo lub duzo latwiej przyswaja

Andy, króliczątka tak od 2 tygodnia uczą się jeść stałe pokarmy i takie 4-ro tygodniowe już jedzą sporo sianka i czego im tam dawał, dlatego wielu hodowców je oddziela od matek. Ten ma prawie 6 tygodni,  w tym wieku matka już zwykle nie dokarmia mlekiem, maluch pałaszuje wszystko sam, a królik się przy mamie socjalizuje, uczy się myć, zachowań, języka króliczego, etc. Ma wykształcony układ pokarmowy, tylko jest delikatny - dlatego nie powinien jeść nic świeżego (taki mieszkający przy mamie i we właściwych warunkach jadłby to, co mama, wiec i świeże wcześniej), nie powinien mieć zmienianej gwałtownie diety i trzeba uważać na wszelkie infekcje, stres i pasożyty - bo to niebezpieczne w tym wieku.

Wprowadzanie teraz karm ratunkowych czy z powrotem mleka mija się z celem - którym jest usamodzielnianie oraz uodparnianie malucha i poszerzanie mu jadłospisu o zdrową żywność.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Pan_Krolik w Grudzień 08, 2012, 15:03:08 pm
Eni, dziekuje bardzo ..... za odpowiedz
bylem przekonany iz w wieku 5-6 tyg uklad pokarmowy futrzaka jest jeszcze "w drodze"
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 15:05:32 pm
Andy OK, spoko, przez internet czasem trudno wyczuć intencje piszącego... :) Wiem, że to co dawał hodowca to wcale nie musi być i zapewne nie jest zdrowe dla królisia, ale zazwyczaj już od maleńkości króliczki skubią to co je ich mama. Więc jeśli w hodowli dawali tę karmę, to maluch już ją zna i pewnie jego brzuch jest w miarę do niej przystosowany. Wiadomo, jest jeszcze mały, ma delikatny brzusio, ale jednak już jest w stanie trawić pokarmy inne niż mleko. Na szczęście głównie chrupie sianko, a to akurat bez wątpienia mu nie zaszkodzi.
A pytam na wszystkich możliwych frontach, bo im więcej informacji dostanę od różnych osob, tym więcej będę wiedzieć. Wolę się 100 razy upewnić żeby nie porobić jakichś błędów. Napisałam też do Ogonka i pani doktor mi przed chwilą odpisała. Nie wiem czy wypada wklejać prywatny list, ale chyba nic się nie stanie jeśli to zrobię, a może ktoś z tych informacji jeszcze kiedyś skorzysta.

Witam,
 Wiek w którym odsadza sie króliki to 4-6 tyg, więc teoretycznie Pani królik nie jest za młody, jeżeli faktycznie ma 5 tygodni. Zdecydowanie podstawą jego diety powinno byc sianko i suszone liscie więc powinien ich mieśc pod dostatkiem (suszone liscie proszę pomału wprowadzać do jadłospisu, na początek kilka listkó i z każdym dniem coraz więcej). Jeżeli chodzi o granulat, to dobrze żeby przez jakis czas po przeprowadzce do Pani dostawał ten sam co u hodowcy, żeby zmiana karmy nie była dodatlkowym stresem. Po około 2 tygodniach, może Pani stopniowo dosypywać do starego granulatu lepszy i po mału królika na nową karme przestawiać. Od około 2 m-ca życia może Pani też zacząć pomału wprowadzać zieleninę (natkę pietruszki, koperku itp) i warzywa i owoce. Na początku w bardzo małych ilosciach i stopniowo coraz więcej.
Probiotyk może Pani dodać do wody, ale lepiej jest nawet podać królikczowi od razu do pyszczka np. za pomocą małej strzykawki. Może to być Lakcid lub inny ludzki probiotyk, na początek po 1/3 dawki dla ludzi co 1-2 dni przez tydzień.
Jeżlei królik czuje sie dobrze, ma apetyt, robi ładne kupy i przybiera na wadze, to może Pani poczekać z pierwszą wizytą, aż królik się u Pani zaaklimatyzuje i może jak będzie trochę cieplej na dworze.

Pozdrawiam,
lek. wet. Agnieszka Wdowiarska
 /jeśli ktoś uważa że powinnam ten list  usunąć, bo to naruszenie prywatności, to dajcie znać, to wyedytuję posta/


Branwen, w końcu nie kupiłam u Pana K. Rodzice znaleźli hodowlę baranków karzełków koło wawy i się na nią uparli. Hodowca jest zrzeszony w ogólnopolskim związku hodowców królików rasowych i drobiu ozdobnego, twierdził że maluchy mają 7-8 tyg. A jak mi go przywiezli to zajrzałam w rodowód, a tam data ur 30.10 :/ Taki to fajny "hodowca" :/
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Pan_Krolik w Grudzień 08, 2012, 15:09:54 pm
to wlasnie byl "wyklad" o ktorym pisalem niedawno .... i bardzo dobrze jest to napisane (przez lekarza)
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 17:26:26 pm
Słuchajcie, jak już Was tak męczę, to powiedzcie mi jeszcze proszę - po czym rozróżnić czy uszak zgrzyta zębami z przyjemności czy z bólu? Jak go głaszczę, to słyszę takie delikatne zgrzytu zgrzytu, a teraz jak leżał i przysypiał, a ja podeszłam i zaczęłam do niego mówić, to też usłyszałam że tak cichutko zazgrzytał. Chciałabym wierzyć, że tak mnie lubi, że zgrzyta na dźwięk mojego głosu, ale wydaje mi się to jednak mało prawdopodobne :/

I jeszcze jedno pytanie -  czy uważacie że poidełko ma na dobrej wysokości, czy trochę mu podwyższyć?
(http://img811.imageshack.us/img811/62/imag0321c.jpg) (http://imageshack.us/photo/my-images/811/imag0321c.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: joac w Grudzień 08, 2012, 17:32:40 pm
Wg mnie poidło może być o szczebel wyżej.
A co do zgrzytania, to może mamłać pyszczkiem czy zgrzytać przy różnych okazjach, ale miłych, Takie delikatne pozgrzytywanie różni się diametralnie od zgrzytania z bólu, które jest znacznie silniejsze i głośniejsze. Słyszałam od moich uszu oba typy, niestety, i uwierz, że od razu będziesz wiedziała, kiedy zazgrzyta z bólu (życzę Ci oczywiście, żebyś nigdy tego nie usłyszała!)
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 17:49:34 pm
Dzięki, to podniosę mu poidełko.

Mój poprzedni królik właściwie nigdy nie zgrzytał, dlatego tak się dziwię. ;)
W ogóle -  ten zachowuje się zupełnie inaczej niż poprzedni, jest spokojniejszy,więcej śpi, ale za to dużo rzadziej się myje :D Tamtego wystarczyło dotknąć do nosa, to musiał się później wyszorować cały od czubków uszu do końca ogona :D A ten jakoś sporadycznie trochę się podmyje, jakoś tak od niechcenia...
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: dori w Grudzień 08, 2012, 18:04:50 pm
Królik zgrzyta zębami z przyjemności , także  zachęca w ten sposob ciebie do głaskania .Właśnie skojarzył tę przyjemność ( głaskanie)  z twoja osobą . Natomiast z bólu to jest to raczej takie szybkie postukiwanie górnych i dolnych zębów , takie szczękanie .
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 22:51:14 pm
Rany, co chwila mam nowy problem... Ratunku!
Dziś po raz pierwszy maluch odważył się wyjść z klatki. Zwiedził całe mieszkanie, poczuł się pewnie, pogryzł mi dywanik, zasikał łóżko,chodził za mną jak piesek. Ale teraz przyszła pora kiedy stwór musi zostać zamknięty w klatce (boję się go wypuścić na noc, mógłby zrobić sobie jakąś krzywdę). I jest wielki protest, szarpanie zębami klatki, skakanie, różne kreatywne pomysy "jak by tu się wydostać", czyli włażenie na swój domek i spadanie z hukiem, wywalanie paśnika do góry dnem i włażenie na niego, rozkopywanie żwirku z kuwety...
Czy tak będzie już zawsze? Czy on się przyzwyczai do tego, że na noc jest zamykany, a w dzień może sobie biegać?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Eni w Grudzień 08, 2012, 23:04:15 pm
Może poszperaj trochę na forum - jest wyszukiwarka. Bo to nie jedyny królik na świecie, który tak reaguje.

To częste, szczególnie, gdy klatka jest za mała a zwierzę nie wyszalało się w dzień - maluchy trudno zmęczyć. Ale niektórym akurat walenie w pręty i kopanie zostaje na całe życie, nawet jak klatka otwarta :/ W zagrodzie u mnie już nie męczą prętów, za to skupiają się na zjadaniu wszystkiego, z naciskiem na niejadalne :(

Królik uczy się szybko rozkładu dnia opiekuna. Można go też eksmitować z klatką do innego pomieszczenia na noc. Gałązki, rolki od papieru i inne akcesoria zajmujące, spacer przed snem oraz lekkostrawne jedzonko na noc. Niewiele więcej da się zrobić - taki urok zwierząt aktywnych o zmierzchu i świcie.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Pan_Krolik w Grudzień 08, 2012, 23:05:54 pm
IMHO daje znac ze jego zdaniem byl za krotko poza klatka, z tego co ja obserwuje to na tym forum wiekszosc ludzi stara sie dac mozliwosc wybiegania sie zwierzakom, lub nie zamyka ich w klatce na noc .....

przyzwyczai ? kazdego mozna na sile przyzwyczaic ... ale wtedy bedzie i smutny i nieszczesliwy, wiec jaki jest sens przyzwyczajania ?!

ale widac ze jest szansa ze krolik bedzie charakterny .... i, dla jasnosci, moim zdaniem nie mozna odmowic krolikowi podstawowych wygod, jak swoiste "wyjscie na dwor"
mozna go uczyc, czy raczej starac sie uczyc od malego ale to jest zmudna praca  
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 08, 2012, 23:13:47 pm
ech... spróbuję przez kilka dni go przyzwyczajać, może skojarzy że jak światło gaśnie to klatka jest zamknięta...
Bardzo bym nie chciała żeby był nieszczęśliwy, ale na razie za bardzo się o niego boję żeby go wypuścić na noc.
A charakterek to chyba on faktycznie ma... Od momentu kiedy odważył się wyjść z klatki kompletnie przestał się czegokolwiek bać -  taki maluch, a nic nie jest w stanie go przestraszyć. Moja mama włączyła odkurzacz, a on tylko zastrzygł uchem i nawet nie przerwał skubania dywanu (btw, chyba muszę ten dywan zlikwidować, bo gotów się zatkać tymi kłakami!). Coś czuję, że jeszcze nieźle mi ten łobuz da w kość :D
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: joac w Grudzień 09, 2012, 10:24:06 am
Moje doświadczenie jest takie (z czasów, kiedy moje dwie króliczki były zamykane na noc w klatkach - tylko na noc. Teraz towarzystwo jest bezklatkowe, nie licząc 4 miesięcznego Gacka, który docelowo też nie będzie trzymany w klatce): na początku są protesty, ale jak królik odkryje, że na nic się nie zdają, to daje sobie spokój z szarpaniem klatki. Wznawia działalność o świcie - i tego moich dziewuszek nie oduczyłam, po prostu trzeba je było wypuścić.
Nie uważam, żeby zamykanie królika do klatki było jakimś przestępstwem (choć zagródka o niebo lepsza i to też Ci polecam, o ile chcesz/musisz króla odgrodzić od reszty mieszkania) - byle zapewnić mu za dnia/pod naszą nieobecność dużo ruchu i bodźców.
Małe króliczki są straszliwie aktywne i mają niespożytą energię - później im mija i się uspokajają, szczególnei po sterylce/kastracji. Ale czas szaleństw przed Tobą :) Byle tylko maluch był zdrów!
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 09, 2012, 10:40:33 am
Chyba rozważę zakup zagródki faktycznie. Będzie mieć więcej miejsca w nocy do kicania. Protesty ustały w końcu, ale jak rano zajrzałam go klatki to złapałam się za głowę. Zrobił tam istny armagedon, widać się biedak nudził... A co najgorsze, posiekał ząbkami  żwirek z kuwety, mam nadzieję, że mu to nie zaszkodzi! W ogóle on wszystko gryzie i jestem mocno niespokojna, że mu się coś od tego stanie. Nie ma dla niego znaczenia -  czy to gumowy klapek, czy prześcieradło, czy noga od stołu, czy futrzasty dywan -  wszystko znaczy tymi małymi ząbkami. Wszystkie króliki tak robią i nic im się od tego nie dzieje...?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: joac w Grudzień 09, 2012, 10:46:57 am
Nie wszystkie, mój nie robi, ale większość ciacha co popadnie. I może im to bardzo zaszkodzić, jeśli połknie - a zwykle nie poprzestaje na rozgryzaniu, niestety. Przynieś mu jakąś gałąź drzewa owocowego z dworu (tylko nie z ziemi, bo może być zasikana), podsuwaj patyczki, ale najlepiej je pochowaj, bo jak podasz jak na talerzu, to się nie zainteresuje.
Powkładaj do rolek po papierze toaletowym siano - będzie wygrzebywał. Weź większy karton z szarej dykty, najlepiej bez nadruków, wytnij w nim drzwi, okienka - zajmie się nim. To taka garść pomysłów na wybieganie malucha :)
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Suzy w Grudzień 09, 2012, 10:50:00 am
A jaki ma żwirek?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 09, 2012, 11:08:09 am
dzięki joac, spróbuję go w ten sposób zająć :)

Suzy, ma żwirek Pinio drewniany.
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: Suzy w Grudzień 09, 2012, 11:09:50 am
Niezbrylający?
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: drosera w Grudzień 09, 2012, 11:20:02 am
W sklepie powiedzieli mi,że niezbrylający, ale teraz patrzę na opakowanie i nigdzie nie widzę żeby było to napisane. O taki to jest: http://animalia.pl/produkt,10230,certech-pinio-zwirek-drzewny-5l.html
Tytuł: Odp: Dieta dla malucha- pomocy
Wiadomość wysłana przez: annawanna w Grudzień 09, 2012, 15:55:24 pm
To on jest ok, niezbrylający. Co do gałązek to dobry pomysł, zwłaszcza jak jest ich kilka, ja kładę Bobkowi jedne na drugich, taki stosik. Jemu się to bardzo nie podoba więc je przekłada, zdejmuje, przesuwa i ma zajęcie na jakiś czas. Domek z kartonów to też dobre wyjście, im bardziej skomplikowany tym lepiej:P Kilka wyjść, jakieś pięterko i królik ma zabawę:)
Tytuł: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Bamtaro w Marzec 23, 2013, 07:32:19 am
Witam serdecznie jako już za chwilę przyszła posiadaczka pierwszego uszatka:)
Przeczesuje internet, by znaleźć jak najwięcej informacji i przygotować się na powitanie nowego członka rodziny jak najlepiej.
Sen z powiek spędza mi najbardziej sam początek, który chyba jest najtrudniejszy, bo nie mialam do tej pory styczności z takimi zwierzątkami.
Królika zamówiłam w zoologicznym i gdzieś czytałam, że na początku powinnam kontynuować "dietę" jaką miał zapewniony w tym sklepie. Jeśli tak to jak długo i kiedy mogę ją zmienić? Wszędzie jest pełno informacji co królik powinien jeść, ale tak naprawdę nie wiem co powinien jeść malutki króliczek (ile, co i jak szybko wprowadzić mu do diety i czy jest coś czego nie powinien jeść na początku, ale jak podrośnie to nie ma problemu). I w sumie jestem przerażona. Rasa królika to baranek miniaturka.
Czy mogę mu od razu podawać granulat, który zakupię i sianko w paśniku? Czy powinnam powoli wprowadzać mu różne smakołyki do diety.
Ogólnie jestem bardzo zdezorientowana, bo przeczytałam już tyle blogów poświęconych opiece nad tymi stworzonkami, że chyba wariuje już :)
Tytuł: Odp: Pierwszy królik pierwsze żywienie.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Marzec 23, 2013, 09:21:08 am
Ogólnie jestem bardzo zdezorientowana, bo przeczytałam już tyle blogów poświęconych opiece nad tymi stworzonkami, że chyba wariuje już

Problem z Internetem polega na tym, że każdy może tu pisać - posiada wiedzę, czy pisze bzdury, nie ważne - dlatego trzeba wiedzieć, skąd czerpać wiedzę i oddzielać źródła wiarygodne od tych nic nie wartych...

Masz na tym forum wątki o żywieniu małych króliczków - wystarczy przejrzeć dział Żywienie lub skorzystać z wyszukiwarki. A dobrym źródłem wiedzy o królikach jest Miniaturka Bez Tajemnic http://www.miniaturkabeztajemnic.com/zywienie.html (http://www.miniaturkabeztajemnic.com/zywienie.html) lub stronka SPK http://www.kroliki.net/pl/porady/--ywienie/podstawy (http://www.kroliki.net/pl/porady/--ywienie/podstawy) i było by miło, jakbyś nie łamała Regulaminu zakładając do każdego nowego pytania, nowy wątek.

Kupując zwierzę w sklepie zoologicznym przyczyniasz się do krzywdy jego mamy i rozwoju pseudohodowli - niestety :(

(http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/208833_508324645882414_493303681_n.jpg)

Lepiej adoptować królika niż dawać zarobić ludziom, którzy w potwornych warunkach rozmnażają królicę do upadłego.

A co do malucha, to może być za mały na odsadzenie od mamy - bo robi się to bezpiecznie najwcześniej w 6-tym tygodniu życia, a sklepy zamawiają już 4-ro tygodniowe maluszki. Maleństwo 4-ro tyg. może nie przeżyć lub wymagać dokarmiania mlekiem, maluch 6-cio tygodniowy powinien jeść sianko, suszone zioła i po trochu mieć wprowadzany granulat (poczytaj na Miniaturce o wprowadzaniu nowości do diety, robi się to stopniowo). Warzywa dla kupnego królisia będą bezpieczne dopiero po skończeniu 3 miesięcy.
Tytuł: Odp: Pierwszy królik pierwsze żywienie.
Wiadomość wysłana przez: Bamtaro w Marzec 23, 2013, 14:33:35 pm
Myślałam o adopcji, ale będąc w sklepie zoologicznym widziałam w jakich warunkach kisi się tam królik przez 2-3 miesiące. Dlatego czekam aż przyjdzie do mnie do sklepu kolejny (już nie ma żadnego) i wolę zabrać go stamtąd niż żeby kisił się w akwarium 2 na 2.
Dziękuję za linki do blogów:) Miniaturka bez tajemnic przeglądnięta przeze mnie już milion razy:)
Tytuł: Odp: Pierwszy królik pierwsze żywienie.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Marzec 23, 2013, 14:49:18 pm
Myślałam o adopcji, ale będąc w sklepie zoologicznym widziałam w jakich warunkach kisi się tam królik przez 2-3 miesiące. Dlatego czekam aż przyjdzie do mnie do sklepu kolejny (już nie ma żadnego) i wolę zabrać go stamtąd niż żeby kisił się w akwarium 2 na 2.

Zarobi sklep, w którym inne zwierzątka będą się kisić w akwarium, a sprzedawcy wciskać szkodliwe mieszanki. Zarobi hodowca, który w ciemnej szopie trzyma samiczkę i co miesiąc dopuszcza do niej samca, by tylko uzyskać jak najwięcej małych, puchatych maluszków - nic go nie obchodzi, że zabiera je od mamy za wcześnie, że nie umieją jeszcze jeść stałych pokarmów i potrzebują mleczka, nic go nie obchodzi, że matka po roku takiego wykorzystywania pewnie umrze z wycieńczenia, a jej maluchy będą zapewne miały problemy z kośćcem (bo jej gospodarka mineralna od ciągłych ciąż będzie zaburzona).
 
I do tego wszystkiego przyczynisz się Ty, swoim pozornym aktem miłosierdzia - bo oni zarobią, skorzystają i uznają, że jest dobrze, że wolno i że znajdzie się kolejny amator małego królisia... i tak w kółko, dopóki ludzie będą chcieli kupować króliki z takich miejsc i warunków ;(
Tytuł: Odp: Pierwszy królik pierwsze żywienie.
Wiadomość wysłana przez: Camonka w Marzec 23, 2013, 18:20:35 pm
Dziś byłam w zoologu i widziałam uszaka w akwarium takim samym, w którym są myszy, szczury, koszatniczki - 30x20. Najchętniej bym go wzięła, ale na jego miejsce przyszedłby kolejny. Dlatego lepszym rozwiązaniem jest nie kupienie uszaka z zoologu, tylko adoptowanie swojego przyjaciela. Możesz również przygarnąć go z ogłoszenia, np. tablica.pl. Często wystawiane są tam zwierzęta, które były nietrafionym prezentem, albo dzieciak ma alergię. Wtedy przynajmniej 'ludzie' nie wyrzucą go na śmietnik, nie zaniosą do zoologa itp.
Tytuł: Odp: Pierwszy królik pierwsze żywienie.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Marzec 23, 2013, 19:53:15 pm
Camonka ma rację - dopóki klienci nie dadzą znać (choćby przez niekupowanie zwierząt w sklepie), że takie traktowanie żywych stworzeń jest nie do zaakceptowania, dopóty zwierzęta będą wykorzystywane jako żywa reklama i wciskane w te klitki. Jak trzymanie zwierząt będzie krytykowane przez klientów i nie będą się sprzedawać, to sklepy szybko zrezygnują z trzymania zwierząt (bo to koszta, dodatkowa robota).
Tytuł: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Cuki w Lipiec 11, 2013, 13:19:38 pm
Witam Wszystkich! ;)

Od dziś jestem szczęśliwą posiadaczką wymarzonego przeze mnie króliczka.   :heart   Bardzo dużo czytałam na temat różnorodnych spraw, ale mimo to mam pewne wątpliwości i dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Nasz nowy współlokator ma około 6-7 tygodni. Uprzedzam pewne wypowiedzi - zdaje sobie sprawę, że to za wcześnie na zabranie go od matki lecz po zobaczeniu jego warunków i, że nie są wobec niego stosowane podstawowe zasady opieki zdecydowałam, że musimy go zabrać do domu (króliczek nie spożywał mleka matki, a w dodatku właściciel puszczał go po ogrodzie bez zaszczepienia, spożywał on zieleniznę - trawę).
W nowym domu króliczek ma klatkę ferplast rabbit 100, świeże sianko bez ograniczenia, wodę i zakupiłam mu karmę Versele Laga Cuni Complete.
I w tym momencie, po przeczytaniu paru wątków na tym forum nasunęło mi się parę pytań, które chciałabym zadać.

1. Spotkałam się z dwiema odmiennymi teoriami na temat podawania maluchom suszonych rzeczy. Chciałabym się dowiedzieć, czy powinnam/mogę podawać takie, podstawowe zioła dla królika firmy Herbal Pets - http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4544 (http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=4544) ? Jeśli mogę/powinnam to w jaki sposób powinno to mniej więcej wyglądać? Powinnam dodawać to do granulatu czy lepszym rozwiązaniem będzie rano i wieczorem podczas karmienia dawać granulat, a na przykład po południu podawać same zioła podstawowe? Co będzie lepszym rozwiązaniem?
Wiem, że zarówno zioła, warzywa i owoce powinno wprowadzać się stopniowo i obserwować reakcję naszego króliczka na podany przez nas produkt. Interesuje mnie natomiast czy do trzeciego miesiąca mogę wprowadzić na przykład szuszoną marchewkę, brokuła, babkę lancetowatą bądź inne produkty do diety czy raczej powinnam z nimi zaczekać?

2. Co z pierwszą wizytą u weterynarza? Jak napisałam wcześniej, maluszek nie został zaszczepiony przez poprzedniego właściciela, a miał styczność ze światem zewnętrznym i nawet go smakował. Zastanawiam się, czy nie powinnam udać się z króliczkiem na odrobaczenie? Poza tym mamy teraz lato, a co za tym idzie - komary, które przenoszą myksomatozę, a poza tym pozostaje także kwestia pomoru. Wiem, że króliczek powinien się przystosować do nowych warunków, otoczenia, środowiska i nie potrzebuje dodatkowego stresu jednakże nie chciałabym aby stała mu się krzywda. Poza tym uważam, że króliczka powinien obejrzeć dokładnie lekarz aby móc w porę zareagować na przykład w sprawie uzębienia. Co w takiej sytuacji?

3. Króliczek smakował zieleniny - trawy. Może macie sugestie na temat diety, którą powinnam teraz zastosować? Byłabym bardzo wdzięczna gdyż nie znalazłam nigdzie takiej kwestii i nie bardzo wiem, co teraz zrobić skoro nie powinno się dawać takich rzeczy chociaż do trzeciego miesiąca życia.

Będę bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi gdyż jest to mój pierwszy króliczek, a pod żadnym pozorem nie chciałabym mu zrobić krzywdy!  :icon_frown

Pozdrawiam!  :)


Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Lipiec 11, 2013, 21:41:29 pm
Świeże warzywa (zielenine ) powoli wprowadzać od 3 miesiąca życia.
Teraz musi mieć na pewno stały dostęp do granulatu,potrzebuje dużo kalorii i białka potrzebnych do prawidłowego rozwoju i oczywiście siano,
tutaj poczytaj żywienie królika zgodnie z wiekiem :)

http://www.lecznica-oaza.strefa.pl/biblioteka/artykuly/kroliki/zywienie.htm
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: joac w Lipiec 11, 2013, 21:43:42 pm
Witamy na forum i gratulujemy nowego domownika :) Widać, że dobrze trafił :)
1. Wg mnie możesz podawać te zioła, możesz też podać mu inne suszki  - mniszek, babkę, liść truskawki, porzeczki, brzozy, nagietek, rumianek, krwawnik - zioła, które kupujesz indywidualnie. W tym wieku powinien mieć do nich dostęp przez cały czas. Do granulatu właściwie też,  z tym, że trzeba obserwować, czy nie jest zbyt żarłoczny - jeśli tak, to dawkować np na 3 posiłki z granulatu. Wg mnie można też przed 3 miesiącem podać suszki z warzyw (jak słusznie zauważasz, wprowadzać po trochu, pojedynczo, nigdy kilka naraz). Ale to raczej tak pod koniec tego okresu, nie teraz.
2. Przede wszystkim zanieś bobki do badania pod kątem pasożytów i kokcydiów. Bobki zbieramy przez 2 dni do pojemniczka na mocz, najlepiej w kilku porach dnia, w międzyczasie trzymamy pojemniczek z nimi w lodówce. Jeśli wyjdą pasożyty, lekarz wdroży leczenie (mam nadzieję, że masz dobrego weta na podorędziu, bo z tak małymi zwierzętami trzeba bardzo ostrożnie dawkować leki). Nie szczepiłabym go teraz - może być osłabiony, może coś podłapać i nieszczęście gotowe. Nie wypuszczaj go na dwór, chroń przed komarami, odstaw zieleninę (chyna już to zrobiłaś :). Do weta możesz pójść za parę dni na ogólne oględziny - ząbków też, choć on jest malutki i jeszcze przerostów mieć nie powinien.
3. O diecie już pisałam - masz dobry granulat, wprowadź suszki, sianko oczywiście bez ograniczeń, woda też. Ja przy moim Gacku stosowałam dietę bez ograniczeń (miał dostęp do granulatu i suszków cały czas).
Pilnuj brzuszka, czy nie robi się wzdęcie - mały może mieć kokcydia, a wtedy wzdęcie, biegunki - u malucha to groźna sprawa. Dlatego zawsze trzeba mieć w domu espumisan i w razie czego podać :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Lipiec 11, 2013, 21:46:01 pm
wiesz co kochana .. ja mam trochę wiedzy na ten temat.. napisze do Ciebie na priv .. u mnie maluchy już od 3 tyg. jadły to co matka siłą rzeczy .. także i żadnych rewelacji nie było ..
byli razem w klatce.. bez sensu było by zabieranie im ciągle ,marchewki czy czegokolwiek skoro matka to jadła .. :) zależy czym był karmiony .. ale nie stroniłabym od warzyw..  zaczęłabym od naci ..
a potem stopniowo marchew, pietruszka , seler taki standard .. a potem reszta :P ale szczegóły oczywiście opierające się na moim przypadku podam tobie osobiście :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: joac w Lipiec 11, 2013, 21:48:27 pm
Miniaturowa, ale u Ciebie one jadły to, co matka pijąc jednocześnie jej mleko, więc miały wszystko, co należy - i ich układ pokarmowy był dobrze chroniony. To inna sytuacja niż u np 3 tygodniowych maluchów, które nie piją mleka matki.  Całe szczęście ten maluszek nie jest już taki mały :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Lipiec 11, 2013, 21:51:37 pm
tak tak ale on ma 6-7 :)) dlatego napisałam iż zaczęłabym od naci :)) pietruszki , marchewki, koperku .. :D
 
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: joac w Lipiec 11, 2013, 21:53:47 pm
Ja uważam, że na razie można mu świeżynki odpuścić - tak do tego 3-4 miesiąca. Zresztą trzeba by najpierw sprawdzić jakie kupki robi i czy ma pasożyty...
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Lipiec 11, 2013, 22:09:33 pm
Ja uważam, że na razie można mu świeżynki odpuścić - tak do tego 3-4 miesiąca. Zresztą trzeba by najpierw sprawdzić jakie kupki robi i czy ma pasożyty...

no właśnie to ważne,np.nasz Kikus pomimo że miał juz ponad 3 miesiące to bardzo żle reagował-biegunkami nawet na miniaturowe ilości zjedzonych(podawanych) warzyw,ustabilizował się dopiero 1,5 roku ale i tak ma nadal wrażliwy ukł. pokarmowy tak nieraz bywa .
A nie leczona od razu - biegunka dla takiego maleństwa może być śmiertelna
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Lipiec 11, 2013, 22:26:13 pm
no każdy uszak jest inny :)
u mnie też 3 nie była jakoś specjalnie długo przy matkce .. eh ..
 Szariczka odrzuciła tylko Murzynkę karmiła ponad 7 tyg  ;|
ale to całkiem też inna historia ..
one w ogóle były jakieś cholernie rozgarnięte .. od początku dzikusy ..  :balet:
Kochana w taki m razie .. dziewczyny radzą poczekać , poczekaj .. :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Cuki w Lipiec 11, 2013, 22:49:08 pm
Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi. :)
Myślę, że na razie wstrzymam się z podawaniem zieleniny i poobserwuję. Poza tym koniecznie udam się do lekarza z zebranymi przeze mnie bobkami, a przy okazji na ogólne obejrzenie maluszka. Nie chciałabym aby męczyły go pasożyty, a to w miarę ważne aby w razie czego (tfu, tfu) szybko zostały wykryte i zwalczone. Orientujecie się może, jakie koszta poniosę podczas wizyty i za badanie?

Jeśli wyjdą pasożyty, lekarz wdroży leczenie (mam nadzieję, że masz dobrego weta na podorędziu, bo z tak małymi zwierzętami trzeba bardzo ostrożnie dawkować leki).

Co do tej kwestii... Mieszkam w Łodzi, czytałam na forum, a także widziałam na stronie SPK, że polecanym weterynarzem jest pani Małgorzata Folusiak, które przyjmuje na drugim końcu miasta. Na stronie lecznicy SOWA znalazłam panią Zofię Rykaczewską, która podobno cieszy się dużym powodzeniem lecząc zajęczaki. Niestety nie znalazłam na forum żadnej wypowiedzi na jej temat.
Tu podaję link dla zaciekawionych - http://www.lecznica-sowa.pl/page.php?id1=28&id2=79 (http://www.lecznica-sowa.pl/page.php?id1=28&id2=79). Może osoba, która czyta rozmowę miała styczność z panią Rykaczewską?
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: joac w Lipiec 11, 2013, 22:54:27 pm
Za badanie w kierunku pasożytów nie powinnaś zapłacić więcej niż 30 zł. Najlepiej by było, żeby lekarz zbadał bobki na miejscu, bo jeśli nie może tego zrobić, to po co dwa razy taszczyć królika? Ja najpierw zawożę bobki, a potem jadę już z królikiem, jak są wyniki.
Nie wiem, kto jeszcze w Łodzi przyjmuje - slyszałam tylko o dr Folusiak. Napisz może do użytkownikow o nickach anetkas albo Xal - są z Łodzi, są zakróliczeni :) - może doradzą Ci jakiegoś lekarza :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Lipiec 11, 2013, 22:57:25 pm
no tak jak pisałam ja również pojechałabym sama dowiedzieć się co i jak ..  bobki weź ..a potem malucha w razie czego :( oby było wszystko okej . trzymam kciuki ..  powodzenia i witamy w świecie zakróliczonych hehe . :jezyczek:
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Lipiec 12, 2013, 22:24:57 pm
Nie chciałabym aby męczyły go pasożyty

Ja tam odrobaczam zwierzęta profilaktycznie, wszystkie - psa, kota i króliki. Szczenięta i króliczki odrobacza się już od drugiego tygodnia życia środkami dla maluchów.

A co do diety, to ważne, żeby wszystko !! wprowadzać powoli i pojedynczo - co do zieleniny to nie upierałabym się aż do 3-go miesiąca, tak samo jak nie zawsze wskazane jest podawanie granulatu bez ograniczeń (maluchy też mają ograniczone zapotrzebowanie na kalorie, a włókno jeść powinny, inaczej jelita gorzej funkcjonują i stąd sensacje z jedzeniem).

Trzymanie zwierząt pod kloszem - tak w kwestiach jedzenia, jak spacerów czy socjalizacji czasem wydelikaca zwierzątko i może prowadzić do późniejszych kłopotów z akceptacją nowości - warto zachować zdrowy rozsądek.
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: oscarez w Lipiec 13, 2013, 10:52:09 am
U mnie maluchy już w 4tyg jadły wszystko razem z mamą i nigdy żadnemu nic nie było. Faktem jest też, że mama je karmiła więc ich system pokarmowy był cały czas dobrze kształtowany. Kłopotliwe byłoby odseparowanie ich od jedzącej mamy więc jadły z nią granulat (Cuni C. i Cuni fit) zielenine, kapuste pekińską, marchewkę, cykorie, siano, suszki, brokuła, pietruszke itd - wszystko to co jadła mama. Stołowały się z nią w kółeczku i tyle.
 w dodatku mam osobistą teorię na temat karmienia. Moje maluchy z mamą nie miały żadnego ograniczenia jedzenia. Zawsze go było pod dostatkiem w zasięgu pychów. Teraz Oskar je ile potrzebuje. Granulat czy warzywa często leża w miseczce cały dzień bo nie jest głodny. Moje duże stado za to wciąga ile widzi. Możliwe, że jak były maluchami, nie miały tak dobrych warunków. Ot moje spostrzeżenie.
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Cuki w Lipiec 22, 2013, 21:05:53 pm
Witajcie ponownie. ;)
Mogę Wam śmiało powiedzieć, że maluszek czuje się dobrze. Po wizycie u weterynarza okazało się, że ma problemy skórne. Jak na razie jesteśmy w trakcie leczenia, ale widzę znaczną poprawę.
Dziś planuję złożyć zamówienie na uszatkowo.pl i znów nadszedł dla mnie ciężki moment. Próbowałam znaleźć na forum odpowiedzi na moje pytania, ale nie udało mi się odszukać satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Otóż planuję zakupić maluszkowi suszone ziółka. Po przeczytaniu paru wątków na forum o firmie Zuzala zdecydowałam się na firmę Tivo.
I tu naszło mnie parę pytań.

1. od jakich suszków powinnam zacząć?
2. czy wprowadzone suszki powinny być cały czas dostępne dla uszatka czy może powinnam je wydzielić na jeden posiłek?
3. jeśli uszolek zaakceptuje jeden produkt to mam mu go podawać i próbować w małej ilości podawać drugi?
4. czy istnieją jakieś ograniczenia ilościowe suszek? Zastanawiam się czy jeśli wprowadzę jeden produkt to mogę go podawać codziennie, w jakiej ilości mi pasuje i wprowadzać następny czy też powinno to wyglądać jakoś inaczej?

Proszę o wyrozumiałość i pomoc. ;)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Solvieg w Lipiec 22, 2013, 21:09:23 pm
1.babka, mniszek, pokrzywa
2.wydzielać
3.myślę, że tak
4. umiar jest wskazany :) suszki to jednak zioła które mają różne właściwości i nie powinno się ich podawać bez ograniczeń. Poza tym w sianie dobrej jakości tez jest sporo ziół. Jedna nie widzę przeszkód w podawania ziół codziennie - najlepiej podawać zamiennie -raz mniszek, raz pokrzywa itp :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Cuki w Lipiec 22, 2013, 21:16:47 pm
A liść maliny, brzozy, porzeczki, nagietek?
Rozumiem, ale w takim razie ile mniej więcej powinnam dawać suszek maluszkowi skoro ma to być jeden z trzech posiłków dziennie?
Orientujesz się może, jak długo idzie paczka z uszatkowo.pl ? Mam dziwne wrażenie, że strona działa, ale firma zajmująca się tym nie?
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Donia w Lipiec 22, 2013, 21:26:12 pm
Cuki bardzo gratuluję Ci zostania króliczą mamą !  :brawo: Wyślę Tobie na priv źródła, z których korzystałam we wczesnym króliczym macierzyństwie :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Lipiec 23, 2013, 00:05:38 am
TIVO bardzo dobry wybór.

malina,porzeczka,nagietek,brzoza zawsze w malutkich ilościach (mniej niz babka,czy pokrzywa lub mniszek)dosłownie kilka listków (często jest napisane na opakowaniach) tym bardziej dla młodzieniaszka
ale najlepiej jak pisała Solvieg zacznij od tych podstawowych ziół  ;) a tych podstawowych stopniowo od kilku listków dochodząc do garstki(małej) kilku rodzajów suszków dziennie

Uszatkowo.pl jak najbardziej działa  :),powinnaś na adres meilowy otrzymać meil z kwotą do przelewu i numerem zamówienia
,kiedy otrzymają już pieniążki od ciebie to na drugi dzień powinni wysłać od razu paczke a w kolejny powinna być u ciebie :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Lipiec 23, 2013, 08:14:35 am
tak uszatkowo to najlepsza firma internetowa .
. mi często wysyłają jak tylko powiem że wpłaciłam na następny dzień już mam :)
nie to co zooplus .. na transporter czekam już 7 dzień od wpłaty :oh:
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Lipiec 23, 2013, 20:54:08 pm
bardzo dobry sklep internetowy to ,,świat 4 łap,,
bardzo dużo produktów w większości zdrowych i równiez lecznicze (prowadzi lek. weterynarii) np. Rodi Care,probiotyki itp.  ;) warto,a od 300 zł do 30 kg. paczka transport gratis  :niegrzeczny ,my zawsze zamawialiśmy w większości suszki i paczke 2,5 kg. Cuni Complette w okresie zimowym raz na miesiąc lub dwa i bardzo sie opłacało i zawsze mieściło w 30 kg.
W Uszatkowie zamawiamy bo mamy możliwośc odebrać osobiście :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Cuki w Lipiec 23, 2013, 21:34:00 pm
Ja zdecydowałam się na zamówienie ze strony www.planeta-zoo.pl (http://www.planeta-zoo.pl) właśnie z tego względu, że mam możliwość odebrać paczkę osobiście. Po przeliczeniu kosztów stwierdziłam, że mimo trochę wyższych cen wyjdzie na to samo, co zamówienie z przesyłką z innego portalu. Swoją drogą istnieje bardzo dobry kontakt ze sklepem, zobaczymy co będzie dalej. ;)
Dziewczyny, możecie mi jeszcze powiedzieć, na ile starcza Wam granulat 500g lub 2,5 kg? Pytam z czystej ciekawości, ale też dlatego, że mój maluszek ma wielki apetyt i paczka granulatu CC 500g poszła mi w mniej niż dwa tygodnie. :oh:
Zastanawiam się czy to normalne czy może za dużo mu daję? Rozgraniczyłam mu posiłki na trzy dziennie, ale w momencie gdy widzi, że zbliżam się z jedzeniem po prostu wariuje. Zachowuje się tak, jakbym mu w ogóle nie dawała nic do jedzenia. Średnio na posiłek dawałam tak 20 granulek, teraz sypię mu garść. A może jego zachowanie wynika z tego, że był trzymany w jednej klatce z matką i swoim rodzeństwem (5 innych maluszków), miał małą, metalową miseczkę i pewnie musiał walczyć o jedzonko. Sama nie wiem...  ;(
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Lipiec 23, 2013, 21:42:38 pm
wiesz .. chyba większość maluchów rzuca się tak na granulat .. u mnie tylko Perle granulat jest obojętny .. a można powiedzieć , że go nie zjada :D z czego się cieszę niezmiernie :P
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Cuki w Lipiec 23, 2013, 21:55:24 pm
Mała ulga dla serca. Mój uszatek na razie nie może wcinać zieleninki, a na samym sianku nie ma mowy żebym go trzymała. Nie chcę sprawić aby maluszek został przekarmiony (w tej chwili nie widzę takich oznak), ale nie chcę też aby kicał o pustym żołądku i był głodny stąd moje pytanie odnośnie ilości granulatu, jaki Wam ubywa. ;)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Lipiec 24, 2013, 08:50:17 am
wiesz  co czekaj ja jak moje były małe .. to kilo znikało mi w 7 dni .. chyba tylko że ja karmiłam sporo królików .. to też inaczej ..  a dajesz po 2 łyżeczki ..?? czy na oko ..?? u mnie też może granulat schodził mniej bo moje od małego jadły zieleninę .. w ilościach jakie chciały.. i pochłaniały ją chętniej niż granulat ..
lecz jeśli dajesz po 2 łyżeczki 3 razy dziennie .. to dostaje on dawkę jaką powinien jak jest głodny niech zajada siano~!!!! to najważniejszy składnik diety .. po pierwsze zęby ściera , ułatwia przesuwanie pokarmu i daje zajęcie  .. a nie podajesz dalej suszków ..???
ja tam, nie wiem .. ale na samym granulacie ...
 pokrzywa jest bardzo ważna .. ja swoim podawałam..
jest bardzo zdrowa .. bo
wzmacnia organizm królika
oczyszcza organizm z toksyn
Wpływa dodatnio na procesy przemiany materii, pobudza działalność gruczołów wydzielania wewnętrznego i zwiększa ilość krwinek czerwonych
poprawia perystaltykę jelit
podawałam i podaje raz w tygodniu echinaceę ..

Szariczka też odrzuciła małe jak miały 4,5 tyg.. chciała je pozagryzać ,,.!! tylko Murzynkę karmiła aż do 7,5 tyg.. pamiętam jak długo i jak często w ostatnich dniach .. bo Murzynka była leniwa nie chciała warzyw tylko latała za nią i ją dręczyła aż w końcu dopięła swego i szła spać :P

i reszta trafiła do osobnej klatki w której jadły już normalnie warzywa suszki ,zioła . i bobki były okej ..

hehe .. teraz tak z mamą gadamy .. że one ledwo oczy miały otwarte a cisnęły  się wychodzić z tego gniazda i tak zaczęli jeść ..  hehe że masakra.. Szariczka musiała czekać aż te zjedzą potem ona a i jeszcze ją goniły i kto pierwszy do sutka :) a trochę mnie wzięło na wspomnienie ....
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Lipiec 24, 2013, 11:43:16 am
Wiesz do 3 miesiąca zycia maluszek powinien miec nieograniczony dostęp do granulatu ;)
wydaje mi sie że bardziej opłaca sie 2,5 kg.  C.C. zamawiać

Zieleniniki jeszcze nie może ale suszki w małych ilościach jak najbardziej podawaj
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: MS w Sierpień 04, 2013, 23:31:50 pm
Może tu wtrynię swoje pytanie, bo bardzo związane : ) Czy mogę karmić 2-miesięcznego króliczka tylko siankiem i suszkami? A od 3 mies. wprowadzać zieleninę? Czy młode mogą się obejść bez granulatu, jeśli chciałabym zastosować taką 100% naturalną dietę czy jednak warto podawać granulat?
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Sierpień 04, 2013, 23:48:42 pm
wiesz MS do 3 miesiaca życia królikowi sa potrzebne kalorie do prawidłowego wzrostu (było wspominane wątku ) teraz jest najbardziej istotny czas w rozwoju,do 3 miesiąca życia powinien mieć nieograniczony dostęp do granulatu!!zielenina i świeże warzywa można wprowadzać po woli od 3 mies.
w wątku podałam link do strony opisującej przez lek. weterynarii odpowiednie żywienie królika zgodnie z wiekiem.

 Nie przesadzajmy z tą naturalnością w odpowiednim granulacie jest wiele cennych składników,jak królik wyrośnie to możesz mu stopniowo ograniczać do kilku granulek dziennie ale teraz lepiej nie rób tego!!
 przykładem jest młodziutki baranek Zidane który obecnie przebywa w Azylu w Toruniu,zobacz do czego doprowadziło nieprawidłowe żywienie młodzieńca... dostawał w większości świeżą zielenine,sianem - brak kalorii
 teraz nie dość że na swój wiek jest za mały i bardzo wychudzony,to ma poważne problemy z jelitami i co za tym idzie bobkami pozostaje mieć nadzieje że wyjdzie na prostą  :krzywy2
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: MS w Sierpień 05, 2013, 00:15:56 am
Okej, w takim razie od początku będę dawać granulat i nie będę tworzyć cudów :)
Po prostu byłam ciekawa, bo zawsze mój pies, kot itd.  nie dostawały żadnych gotowców, bo po nich nie miały się za dobrze, a tak dożyły późnej starości. Dlatego wolałam zapytać jak to jest w przypadku królików, szczególnie młodych, żeby ich nie narażać na jakieś niepotrzebne historie : )
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: PippiLotta w Sierpień 05, 2013, 10:52:25 am
BEAPHAR+ MA GRANULAT DLA MŁODYCH KRÓLIKÓW http://www.ceneo.pl/17863006
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Sierpień 05, 2013, 23:22:43 pm
piesek czy kotek to jednak nie królik z każdym zwierzakiem jest inaczej  ;) tym bardziej że żywienie królika i psa bardzo ale to bardzo się różni :)

pamiętaj teraz jak najwięcej kalorii (omijając oczywiście sztucznie barwione i słodzone kolby ,dropsy itp.)niech młodziaszek wyrośnie na masywnego zdrowego królisia :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: MS w Sierpień 05, 2013, 23:27:48 pm
Sianko, suszone zioła, granulat... a od 3 miesiąca powoli wprowadzam warzywa i świeżą zieleninę, na deser czasem owoce:) Coś pominęłam?
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Sierpień 06, 2013, 09:17:27 am
pamiętaj teraz jak najwięcej kalorii (omijając oczywiście sztucznie barwione i słodzone kolby ,dropsy itp.)niech młodziaszek wyrośnie na masywnego zdrowego królisia
Absolutnie się nie zgadzam i jest to typowy błąd w myśleniu - rośnie, to potrzeba max kalorii. Rośnie i potrzebuje jedzonka, ale wcale nie kalorycznego (nie zapomniajmy, że siano i zioła też zawierają białko - zdrowe kalorie do budowania masy mięśniowej, a kwiaty i owoce to witaminy, natomiast granulaty to przede wszystkim cukier i tłuszcze, co zdrowe nie jest i nadmiar prowadzi nie do wzrostu a do otłuszczenia narządów oraz nadpobudliwości zwierzaczka).
Królik młody czy dorosły potrzebuje maksymalnych ilości włókna oraz odpowiedniej dla wieku ilości witamin, minerałów i białka. Spokojnie może to mieć na diecie bez granulatu - o czym świadczą często zostawiane cekotrofy przy granulacie dostępnym non stop - królik może zjeść więcej siana i ziółek, nadmiar włókna wykupka, a na granulacie ze zbóż (cukrów) będzie miał za dużo energii - którą normalnie by pożytkował na pałaszowanie gałązek, listków, a tak może znaleźć coś mniej jadalnego, bo nie głodny - i rychłą nadwagę).

Jeśli już ktoś się obawia, że nie może podawać suszonych warzyw i ziół w dostatecznej ilości, to wybierać choć granulat bez lub z małą ilością zbóż, za to na bazie lucerny i dawkować kilka razy w ciągu dnia po troszku oraz obserwować kupki (pojawiają się cekotrofy, to ograniczyć).

Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Sierpień 06, 2013, 10:28:34 am
a tak może znaleźć coś mniej jadalnego, bo nie głodny - i rychłą nadwagę).

nadwage do 3 miesiąca życia?
nie mówiłam o ciągłym żywieniu granulatem bez ograniczeń tylko do 3 miesiąca życia w okresie silnego wzrostu.....
puzniej stopniowo ograniczać nawet do kilku granulek dziennie
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Sierpień 06, 2013, 11:45:48 am
nadwage do 3 miesiąca życia?

Dzieci się nie tuczy w okresie wzrostu, tak samo królików. Otłuszczanie się narządów widoczne gołym okiem nie będzie, nadmiaru węglowodanu w organizmie też nie widać, a szkodę wyrządzają.

Gdzie w naturalnych warunkach królik czy zając miałby wysokokaloryczną dietę do trzeciego miesiąca? Je tak i to, co mama, z tym, że w stosunku do masy ciałka jest to dużo.

Już 6-cio tygodniowy królik potrafi szamać granulat i zostawiać cekotrofy z nadmiaru - jak opiekun chce żywić bez granulatu, to nie ma przeciwskazań wg mnie.
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Sierpień 06, 2013, 13:00:09 pm
Gdzie w naturalnych warunkach królik czy zając miałby wysokokaloryczną dietę do trzeciego miesiąca?

trzeba pamietać że dom to nie warunki naturalne.....jest między jednym a drugim ogromna różnica....

Lekarze weterynarii,króliczy weterynarze!!!! takie żywienie królika w młodym wieku polecają,więc chyba weterynarz wie lepiej ?!

Poza tym kazdy ma swoja teorie...przy takim żywieniu żaden z naszych uszaków nie ucierpiał ,nie ma nadwagi a wręcz przeciwnie wygladają świetnie i ważą tak jak powinny a granulatu dostają dziennie kilka granulek tyle na smak ;)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: MS w Sierpień 06, 2013, 13:08:25 pm
No to mi zrobiliście mętlik. Niestety nigdzie nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi:( Na wszelki wypadek kupiłam granulat, najwyżej będę podawać do 3 miesiąca, a później się zobaczy.
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Sierpień 06, 2013, 13:39:09 pm
Lekarze weterynarii,króliczy weterynarze!!!! takie żywienie królika w młodym wieku polecają,więc chyba weterynarz wie lepiej ?!

A ja znam takich króliczych wetów, co polecają inaczej - tak, jak piszę.

Dodatkowo trzeba zwracać uwagę na czas publikacji - bywają zmiany poglądów ze względu na inny stan wiedzy.


To nie mętlik, to różne "szkoły" i tyle. Masz wybór, MS. Wg mnie, mojego stanu wiedzy oraz weterynarza zajmującego się od lat króliczkami, swobodnie możesz się obyć bez granulatu pamiętając o siemieniu, suszonych warzywach, kwiatkach i owocach (dwa ostatnie w ilościach suplementowych). Ale zrobisz, jak zechcesz - obserwuj uszaka - jak będzie zostawiał cekotrofy, to mu podawaj mniej kaloryczną karmę, jakby zaczął chudnąć albo miał mały przyrost masy, to podawaj ciut bardziej kaloryczne.

Osobiście zalecam comiesięczne kontrole u weta - zgryz, płeć, odrobaczanie - żeby w porę wychwycić ew. problemy, w wieku późniejszym kontrole zdrowia raz na kwartał.
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Sierpień 11, 2013, 19:53:36 pm

WARTO POCZYTAĆ (MŁODE KRÓLIKI) I WSZYSTKO BĘDZIE JASNE :)

http://lecznica-oaza.pl/artykuly/prawidlowe-zywienie-krolikow/
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Sierpień 11, 2013, 20:04:16 pm
WARTO POCZYTAĆ (MŁODE KRÓLIKI) I WSZYSTKO BĘDZIE JASNE

http://lecznica-oaza.pl/artykuly/prawidlowe-zywienie-krolikow/

Warto wziąć pod uwagę informację, że w większości przypadków królik ze stałym dostępem do granulatu będzie zostawiał ceko - nie z powietrza to piszę, a z doświadczenia swojego i kilku użytkowników radzących się co do diety. Tekst ma 8 lat, trochę maluchów od tego czasu już wychowano i poprawkę można by nanieść.

Wskazówki co do diety nawet jak całkowicie słuszne, zawsze zakładają obserwację zwierzaka i dostosowanie dawki do jego potrzeb i sposobu reagowania - czy to dawkowanie granulatu w gramach, czy to stały dostęp do granulatu, czy to wprowadzanie zieleniny.
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: MS w Sierpień 11, 2013, 20:54:41 pm
Chyba jednak problem rozwiązał się sam, moje małe nie chcą jeść granulatu:(
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Sierpień 11, 2013, 23:06:55 pm
Chyba jednak problem rozwiązał się sam, moje małe nie chcą jeść granulatu:(

Obejrzałam zdjęcia tych Twoich uszątek i szczerze powiedziawszy nie dałabym im 8-miu tygodni, a co za tym idzie, jedzenie granulatu może im nie iść, szczególnie tych twardszych. Małym najlepiej wchodzi CC lub CN, bo kruchy jest - choć mieszanki ziołowo - warzywne, np. z HP będą równie dobrym źródłem witamin i kalorii.
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Cuki w Sierpień 11, 2013, 23:23:54 pm
Witam Was ponownie. ;)
1. W najbliższym czasie będę robiła ponowne zakupy dla mojego króliczka i chciałabym Was zapytać, co myślicie o takim produkcie  http://www.planeta-zoo.pl/verselelaga-crispy-toasties-vegetables-dla-gryzoni-150g-p-1721.html?cPath=22_148  (http://www.planeta-zoo.pl/verselelaga-crispy-toasties-vegetables-dla-gryzoni-150g-p-1721.html?cPath=22_148) ? Oczywiście podawanym jako przysmak. W opisie wyczytałam, że jest on oparty na zbożach, ale mimo to jest polecany przez SPK...
2. Kolejnym produktem, o który chciałabym Was zapytać będzie ten  http://www.planeta-zoo.pl/verselelaga-crispy-pellets-rabbits-2kg-p-10276.html?cPath=22_26_113  (http://www.planeta-zoo.pl/verselelaga-crispy-pellets-rabbits-2kg-p-10276.html?cPath=22_26_113). Wydaje mi się, że zawartość jest dobrej jakości. Samo włókno to 20,5%. Nadaje się jako przysmak, karma lub może do zmieszania z CC?
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: miniaturowaem w Sierpień 12, 2013, 12:03:31 pm
moje maluchy wcinały grainless complete . nie jest taki twardy i ma fajny skład .. :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Sierpień 12, 2013, 12:51:05 pm
tutaj są opisane granulaty:

http://www.miniaturkabeztajemnic.com/granulat.html

a tutaj te lepsze i gorsze:

http://www.miniaturkabeztajemnic.com/dostepneg.html
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Sierpień 13, 2013, 11:18:23 am
Witam Was ponownie.
1. W najbliższym czasie będę robiła ponowne zakupy dla mojego króliczka i chciałabym Was zapytać, co myślicie o takim produkcie http://www.planeta-zoo.pl/verselelaga-crispy-toasties-vegetables-dla-gryzoni-150g-p-1721.html?cPath=22_148 ? Oczywiście podawanym jako przysmak. W opisie wyczytałam, że jest on oparty na zbożach, ale mimo to jest polecany przez SPK...
2. Kolejnym produktem, o który chciałabym Was zapytać będzie ten http://www.planeta-zoo.pl/verselelaga-crispy-pellets-rabbits-2kg-p-10276.html?cPath=22_26_113 . Wydaje mi się, że zawartość jest dobrej jakości. Samo włókno to 20,5%. Nadaje się jako przysmak, karma lub może do zmieszania z CC?

Zamiast 1 bym ususzyła jakieś owoce - smakołyk będzie zdrowszy niż upieczony placek z odpadów zbożowych.
2 to Cuni Pro, tylko pod nową nazwą - bez zbóż, więc mniej chętnie zjadany przez uszaki, ale większość się przyzwyczaja i ładnie je granulat, szczególnie, jak nie ma innego do wyboru :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: emilia w Sierpień 13, 2013, 11:33:24 am
Zamiast 1 bym ususzyła jakieś owoce - smakołyk będzie zdrowszy niż upieczony placek z odpadów zbożowych.

jak najbardziej popieram :)
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: MS w Sierpień 17, 2013, 23:24:10 pm
Proszę o radę... Nie wiem czy moje małe (mają ponad 2 mies.) odpowiednio dużo jedzą. Otóż starałam się jakoś uregulować podawanie posiłków i chciałam żeby go dostawały 3 razy dziennie, ale zazwyczaj po 2 godzinach albo wcześniej zdecydowanie dawały mi do zrozumienia, że są głodne i w sumie dostają może 5-6 pełnych misek suszków połączonych z odrobiną granulatu i czasem jakimś suszonym warzywkiem. Siana niestety nie bardzo chcą jeść, nawet jak ich zostawiałam z nim między posiłkami, więc mam wrażenie, że muszę im dawać te zioła, skoro siana nie chcą jeść i nie mają się czym "zapchać". Ale z ziołami chyba nie powinnam przesadzać, nie wiem? Poza tym dostają już po jakieś 2 listki dla każdego świeżej zieleniny, ponieważ dowiedziałam się, że u poprzedniej właścicielki już je dostawały, więc czemu miałabym im teraz nie dawać. No i co wy na to? Ograniczyć im to jedzenie do kilku posiłków nie zwracając uwagi na to, że w międzyczasie mogą być głodne czy może są jeszcze w takim wieku, że lepiej aby miały nieograniczony dostęp do innego jedzenia oprócz siana? Wspomnę jeszcze, że mają zwyczaj zjadania wszystkiego na raz, więc trudno dać im jeść raz a porządnie, żeby zostało im na dłużej...
Tytuł: Odp: Dieta dla maluszka i inne, ważne pytania w sprawie opieki.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Sierpień 18, 2013, 00:20:11 am
dawały mi do zrozumienia, że są głodne
Siana niestety nie bardzo chcą jeść

Jak królik mający stały dostęp do siana może być głodny? Może mieć ochotę na smakołyki, ale nie być głodnym. Siano to nie zapychacz, to podstawa diety, jak królik zamiast niego zajada się smakołykami albo ziołami, to może zacząć mieć kłopoty z jelitami (zapychać się przy linieniu, mieć zmniejszoną perystaltykę i skłonność do wzdęć) albo z nerkami (część ziół ma silne działanie lecznicze oraz zwiększoną zawartość wapnia, szczawianów itp. a te substancje sprzyjają tworzeniu się kamieni).

Siano to zdrowie dla królika - dużego, czy małego. A królik, jako zwierzę inteligentne potrafi żebrać niczym pies czy kot (choćby dopiero obalił miskę karmy, to może być "głodny" jak pan je).

Jeśli dostają 3x dziennie, to dobrze (w tym wieku to tak plus minus po łyżce, dwie 3x dziennie granulatu czy karm z suszonych warzyw), jak 5-6 razy dziennie, też dobrze, choć ilości granulatu bym znacząco nie zwiększała. Jak nie jedzą siana, to bym poszukała smakowitszego sianka albo mieszała siano z ziołami.

Jak już wcześniej pisałam, zazwyczaj króliczek nie musi mieć non stop granulatu, ale ilość podawanego jedzonka ustala się po reakcji zwierzaka na jedzenie - podajesz tyle granulatu, ile zjedzą i nie zaczną po nim zostawiać cekotrofów. Może być tak, że masz wyjątkowo aktywne zwierzaczki i potrzebują mieć granulat non stop (zazwyczaj starczają dawki jw.). Dawkę ustala się indywidualnie dla każdego zwierzaka, pamiętając obserwować kupki, masę mięśniową (lub jej brak) oraz o profilaktyce przeciw pasożytom.
Tytuł: Młody króliczek - czym karmić ?
Wiadomość wysłana przez: fly4fun w Wrzesień 11, 2013, 22:14:12 pm
Witam
W sobotę 07-09-2013 kupiliśmy w zoologicznym króliczka miniaturkę ma on ok 6-8 tygodni (tak zostaliśmy poinformowani).
Do królika dokupiliśmy karmę (zboża, granulat chyba jakiś "no name") którą on podobno jadł w sklepie, a także u hodowcy.
W domu mamy już zakupioną karmę cuni complete do której będziemy przyzwyczajać króliczka.
Pani w sklepie mówiła że mały je u niej to co nam sprzedała i że mamy dokupić do tego płatki owsiane wymieszać i podawać - tak też zrobiliśmy.

Problem jest w tym że uszak wyjada tylko płatki natomiast zboże i granulat zostawia, próbowaliśmy dawać mu ten cuni complete, też nie ma na to ochoty.
Oczywiście w diecie jego jest sianko non stop które pochłania w ogromnych ilościach.
Pytanie jest takie jak długo on tak pociągnie?
Czy można mu dawać zieleninę np. mniszek lekarski, warzywa lub owoce?
Z tego co czytałem to nie bardzo bo niby od 3 miesiąca a do tego czasu granulat ale skoro on nie je granulatu...jak długo on tak pociągnie?
Dziś na próbę podałem mu dwa umyte i wysuszone listki mniszka - zjadł bez zastanowienia i rozglądał się za więcej.
Może jakąś karmę kupić (wet. polecił vitapol - czytałem że niezdrowy...)?

Proszę o jakieś rady
Tytuł: Odp: Młody króliczek - czym karmić ?
Wiadomość wysłana przez: Kejt w Wrzesień 11, 2013, 22:40:23 pm
Karmy vitapolu zdecydowanie sobie odpuść.. zboża i płatki owsiane też, bo tylko utuczą królika :/ dawaj cuni i jak przestanie się zapychać płatkami i ziarnem, to będzie jadł cuni, poza tym siano siano siano, ale to pewnie wiesz, tylko ważne, żeby to nie było byle jakie siano kupione w supermarkecie, bo żółtego brzydkiego siana też nie będzie jadł i nie ma się co dziwić...
A mniszka, babkę lancetowatą, pokrzywę możesz podawać w formie suchej, będzie bezpieczniej, a królik równie chętnie będzie jadł co świeże..

A jak królik z zoologa, to licz się z tym, że nie ma więcej niż 4-5 tygodni, no chyba, że jakiś wyjątek się trafił..

I jeszcze złota zasada: nie słuchamy pań i panów z zoologów.
Tytuł: Jadłospis dla małego królika.
Wiadomość wysłana przez: PannaSunshine w Grudzień 10, 2013, 20:10:52 pm
Witam Was!

Niespełna tydzień temu dostałam królika z pseudohodowli. Gizmo jest barankiem, 5 tygodniowym.

Martwi mnie kilka rzeczy odnośnie jego diety.

Z tego co się dowiedziałam o poprzednich właścicielach: dostawał marchewkę, suchą bułkę (ooo zgrozooo!), granulat i mieszankę dla królików.

Podaję mu 2x dziennie (rano i wieczorem) po 1 łyżce stołowej pokarmu (granulat/mieszanka tych samych co u poprzednich właścicieli) jednak on w ogóle tego nie rusza. Do siana ma na bieżąco dostęp, dostaje dokładkę świeżego również 2xdziennie, które je bardzo chętnie.

Z wielu stron i forów dowiedziałam się, że warzywa i owoce powinny zostać wprowadzone dopiero po 3 miesiącu życia, jednak martwi mnie to, że nie je w ogóle granulatu i mieszanek. Zaczęłam dawać mu warzywa - papryka, marchew, kapusta pekińska; zioła - suchą mieszankę, świeże - pietruszka, koperek; malutkie cząstki owoców (tyle co paznokieć - jabłko, banan; kilka ziaren słonecznika, kilka rodzynek. Za wymienionymi rzeczami wręcz szaleje i od razu ochoczo bryka.

Dodatkowo zauważyłam, że pije bardzo mało wody, umie pić z poidełka, ale dziennie ubywa nie więcej niż 0,5 cm wody! Mocz ma zabarwiony na pomarańczowo.

Martwię się czy jest to zdrowa dieta dla malucha, ale gdy nie dawałam mu nic poza granulatem/mieszanką i sianem, to jadł tylko siano.

Młody jest radosny, rozbrykany i nie widać po nim żadnych dolegliwości. Czy powinnam się martwić o jego dietę, czy jest ona prawidłowa do jego intensywnego wzrostu?

Dodam jeszcze tylko, że młody przybiera na wadze, średnio 6 gram dziennie.

Tytuł: Odp: Jadłospis dla małego królika.
Wiadomość wysłana przez: Solvieg w Grudzień 10, 2013, 20:19:44 pm
nie je mieszanki bo to paskudztwo ;) - podaj mu jeden z polecanych granulatów Cuni Complite na przykład. A co do siuśków itp to niestety się nie wypowiem bo na maluszkach się nie znam :(
Tytuł: Odp: Jadłospis dla małego królika.
Wiadomość wysłana przez: Eni w Grudzień 10, 2013, 20:40:07 pm
W tych wątkach masz informacje, jak karmić malucha - m.in. że siano jest podstawą diety, granulat jeśli już podajesz, to obserwujesz reakcję i dawkujesz, świeże warzywa ostrożnie wprowadzać, ale bez paniki.
W zasadzie, czy królik mały czy duży, zasady żywienia są jednakowe, tylko ilość się zmienia - ale podstawą jest sianko, suszone zioła, warzywa naciowe, listki, jako dodatek granulat i/lub warzywa korzeniowe, jako smakołyk owoce. Jak królik je już pokarmy stałe, nie mleko, to ważne jest powoli wprowadzać mu nowości do diety i obserwować, jak je znosi - czy zostawia cekotrofy, czy nie.

http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14957.0.html
 (http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14957.0.html)
http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15831.0.html (http://forum.kroliki.net/index.php/topic,15831.0.html)

http://forum.kroliki.net/index.php/topic,16168.0.html (http://forum.kroliki.net/index.php/topic,16168.0.html)

http://forum.kroliki.net/index.php/topic,11129.0.html
 (http://forum.kroliki.net/index.php/topic,11129.0.html)

http://forum.kroliki.net/index.php/topic,11925.0.html (http://forum.kroliki.net/index.php/topic,11925.0.html)

http://forum.kroliki.net/index.php/topic,11956.0.html (http://forum.kroliki.net/index.php/topic,11956.0.html)

Swoją drogą, jakiś moderator mógłby zrobić porządek z tymi powtarzającymi się pytaniami i scalić, bo jak każdy posiadacz malucha będzie zakładał nowy wątek o żywieniu...

Mocz u malucha jest zwykle przezroczysty, ale kolor jest od pokarmu, więc może być i brązowawy. byleby klarowny (maluch powinien zużywać zjadany wapń, a nie wydalać go z moczem w postaci osadu).
Tytuł: Odp: Jadłospis dla małego królika.
Wiadomość wysłana przez: PannaSunshine w Grudzień 10, 2013, 22:26:45 pm
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Jestem nowa na forum i nie znam jeszcze jego możliwości ;-) Mam nadzieję, że z czasem się nauczę, ponieważ chciałabym tu z Wami zostać ;-)

Pozdrawiam serdecznie.
Tytuł: mogę to podać maluszkowi?
Wiadomość wysłana przez: Aisa w Grudzień 09, 2014, 22:39:25 pm
Kupiłam ostatnio w sklepie zoologiczny takie coś, nazywa się kracker z firmy Vitacraft. Pani w sklepie powiedziała (zapewne zrobiła mnie w balona, ale i tak kupiłam), że to podobno te kolby które trzeba podawać kroliczkom. Wyglądało smakowicie, w pudełku snajdują się trzy "kolby" z różnymi dodatkami, które podwiesza się gdzieś tam na pręty w klatce. Bardziej przypominają posklejane ziarenka (wygląda trochę jak te batoniki odchudzające dla ludzi   :dookola:  )
Baardzo chciałabym wrzucić zdjęcie, niestety piszę z telefonu i może to być problematyczne (mam nadzieję że macie bujną wyobraźnię).  :hm:
Mój królik ma zaledwie 2 miesiące z hakiem, więc boje się na razie mu dawać ye niby kolby. Próbowałyscie kiedyś ten produkt? Czy jest bezpieczny?
I co z tymi kolbami, naprawdę tak wyglądają?
Tytuł: Odp: mogę to podać maluszkowi?
Wiadomość wysłana przez: Sylwia w Grudzień 09, 2014, 22:45:15 pm
Dla mnie kolby i tego typu bajery nie są dobre w króliczej diecie. Ja bym nie dawała.
Tytuł: Odp: mogę to podać maluszkowi?
Wiadomość wysłana przez: bosniak w Grudzień 09, 2014, 22:55:38 pm
Wywal to w kosz :) Dwumiesięczny królik najbardziej będzie zadowolony z pachnącego siana i suszonych ziół :)
Tytuł: Odp: Jadłospis dla małego królika.
Wiadomość wysłana przez: Kicerowa w Maj 19, 2015, 07:24:42 am
To i ja sie dorzuce do tego tematu zeby nie tworzyc nowego.
Niestety jakis czas temu nasz króliczek miał wypadek i musielismy go pozegnac... smutno i cicho bylo w domu. jakis czas pozniej natrafilam na ogloszenie w sieci ze jakas kobita chce oddac królika bo "nie sprawdził sie jako zwierzatko domowe"(noł koment). Był u nich 3-4 dni, kupiony w zoologu, oaza spokoju i mały pieszczoch. kobita nie wie ile tygodniowy ale na oko 7-10 tyg , No nie mogłam na cos takiego wiec krol jest z nami od wczoraj.
I tu pytanie, u mojego Polara kidy trafil do nas nie bylo problemu i dylematu bo byla zima i swiezyzny bylo malo. wiem ze wazywka powinno se wprowadzac od 3 miesiaca ale jak jest z trawą?
W koncu trawka to poniekąd to samo co siano? na stronie miniaturkabeztajemnic jets tylko zdanie ze juz 4 tyg kroliczki skubią z mamą sianko i trawkę, ale nigdzie nic konkretnego nie znalazlam. Mam piekne pastwisko pod nosem przeznaczone na sianokosy wiec aż się prosi zeby troche swiezych ziółko trawek mu dać ale nie chce ryzykowac wiec pytam jak bylo u was?

ewentualnie jesli lepiej podawac mu suszki ziół, czy myslicie ze mogłabym suszyć sama ziółka do podawania na bierząco?
Ziółka świeże do których posiadam dostęp z czystych łak i domowego zielnika:
mieta,
bazylia
melisa
mniszek - mlecz
babka lancetowata i zwyczajna
jeżyna
koniczyna
koper
krwawnik
lawenda
lucerna
pietruszka
pokrzywa
liście lipy
liście brzozy
liście maliny
liście i kwiaty róży

Pytam bo przy poprzednim uszatym bylo tak ze trafił do nas w zimie jeszcze, a kiedy zaczeły sie zioła był na tyle duzy ze mógł je dostawać świeże, troszkę się boje ze dla tego malucha to bedzie za szybko( PS. Dostaje na razie sianko z miętą , mieszankę podstawowych ziół z herbal pets i suszoną babkę lancetowatą tez z tej firmy i bardzo mu smakuje, do tego CC ale niezbyt go interesuje na razie, opycha sie siankiem,bobki normalne moze lekko wilgotne choć to pewnie tez wina stresu) :krolik
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: alfabetyczna w Lipiec 15, 2016, 14:31:27 pm
Mam od wczoraj królika baranka z sklepu zoologicznego. Nie wiem ile ma, ale pewnie miesiąc.. Ma świeże siano i kupiłam mu granulat nieszczesnego Vitapolu. Je go. Wczoraj mu dalam plaster ogórka świeżego zielonego. Dziś plaster marchewki i 3 fasolki takie zielone jak do zupy i 1 różyczkę brokułu. Chyba źle zrobiłam?


Pracuję od rana do 16stej. Jak karmić tego królika? Ma stały dostęp do siana, granulatu i wody. Czy rano dawać mu jeszcze jakies warzywko i wieczorem? Nie bedzie glodny jak mnie nie bedzie?

I polećcie jakiś w miare tani granulat do jedzenia dobry, który mozna dostac na allegro.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Lipiec 15, 2016, 14:36:33 pm
Źle zrobiłaś i to na paru frontach. Przede wszystkim - wywal ten Vitapol, to g...  . Po drugie - zero fasolek, nie dawaj też ogórka, z marchwią ostrożnie. Królina jest na pewno za mała, skoro jest z zoologa (nie łudzę się po prostu). Siano jej na razie wystarczy i koniecznie dokup ziółka - babkę lancetowatą, szerokolistną, mniszek, pokrzywę. Małe króliki mogą jej jeść do oporu.
Z granulatów możesz kupić Cuni Complete.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: alfabetyczna w Lipiec 15, 2016, 14:56:21 pm
Czyli ma żyć narazie na samym sianie i granulacie? Czy moge jej podac raz na jakis czas jakies warzywo?
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Lipiec 15, 2016, 15:01:03 pm
Nie, na granulacie, sianie i suszkach, z naciskiem na dwa ostatnie. Warzywa wprowadza się powoli i małymi porcjami. KOrzeniowych wcale nie musi jeść. Jeśli już jej chcesz wprowadzać świeżynki, to lepiej koper, natkę, bazylię.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: F4rba w Lipiec 15, 2016, 17:50:40 pm
Polecam stronę http://www.miniaturkabeztajemnic.com/ - nam bardzo pomogła na początku, wszystko fajnie opisane, co można, co nie :)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Amy777 w Sierpień 07, 2016, 16:40:16 pm
Ja polecam stronę;    http://lecznica-oaza-krakow-blog.pl/kroliki/prawidlowe-zywienie-krolikow/
(o żywieniu dla królików w KAŻDYM wieku) Naprawdę widać że znają się na rzeczy :protest:
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Sierpień 07, 2016, 16:44:29 pm
Ja polecam stronę;    http://lecznica-oaza-krakow-blog.pl/kroliki/prawidlowe-zywienie-krolikow/
(o żywieniu dla królików w KAŻDYM wieku) Naprawdę widać że znają się na rzeczy :protest:
Zgadzam się w 100%.
Mogę też polecić ten oto artykuł:
http://www.ogonek.waw.pl/kroliki/articles/jak-zdrowo-zywic-krolika-lub-swinke-morska.html
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Amy777 w Sierpień 07, 2016, 17:15:16 pm

Mogę też polecić ten oto artykuł:
http://www.ogonek.waw.pl/kroliki/articles/jak-zdrowo-zywic-krolika-lub-swinke-morska.html

przeczytałam i też gorąco zachęcam :hura:
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: kat_von_d w Styczeń 12, 2017, 01:45:56 am
Vitapol - nie, nie, nie  i jeszcze raz nie. Najgorsza z możliwych gotowych karm. Jeśli już koniecznie chcesz podawać tego typu pokarm, to jakiś wartościowy granulat, np. Versele Laga Junior. No i oczywiście, tak jak zresztą tu przedmówcy radzą - podstawa to siano i ziółka.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Minimini w Kwiecień 08, 2017, 12:06:50 pm
Witam wszystkich serdecznie,

Jako że jestem totalnym laikiem chciałabym usystematyzować swoją wiedzę i chciałabym by ktoś kto ma większe doświadczenie się wypowiedział.

Mój króliczek to karzełek teddy ur. 16.03 odbieram go od obecnego właściciela w majówkę, więc będzie miał 6 tygodni, ale do tego czasu chce być dobrze przygotowana i douczona co do opieki nad króliczkiem.

1. Sianko w nieograniczonej ilości - czytałam o zuzala i chyba na nie się zdecyduje. Ile powinno go być w "zapasie"? Ile zużywacie np. w ciągu miesiąca? Czy może to już być sianko z melisą lub innym dodatkiem?
2. Woda z butelki czy gotowana?
3. Granulat - z Waszych opinii wynika, że Cuni Complete, ale wersja junior? Nieograniczony dostęp, na zasadzie jak opróżni miseczkę to dosypać? Czy jakoś to limitować? Karmić dwa razy dziennie? Jak duże opakowanie granulek kupić?
4. Urozmaicanie diety po 3 miesiącu - bardziej pietruszka i koperek w wersji z doniczki czy raczej zaopatrzyć się w suszki? W jakiej ilości takie suszki? na garście? gramy? jak to "dawkujecie"?

Wszystkie rady, uwagi, podpowiedzi mile widziane
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Kwiecień 21, 2017, 15:39:17 pm
Witaj! Chyba trochę poczekałaś na odpowiedź :]
1. Trudno mi się wypowiedzieć, bo ja mam 5 królików ;) Ale myślę, że taka standardowa paczka Zuzali powinna wystarczyć na 4-5 dni.
2.Woda przegotowana w zupełności wystarczy
3. Cuni Complete jest OK, jeśli już, to rzeczywiście junior. Ale możesz spróbować Beaphar Nature Junior, ma lepszy skład. Ja bym jednak dawkowała granulat, dawałabym dwa razy dziennie tak, żeby dno miseczki zakrywało. Niemniej granulat nie jest konieczny przy żywieniu królika.
4. W suszki zaopatrz się od razu, maluch powinien jeść ich sporo, bo rośnie, buduje kościec.
5. Dieta urozmaicona o świeżynki pewnie tak rzeczywiście od 3 miesiąca, wprowadzając po kolei i w odpowiednich odstępach czasu (np natka pietruszki, koper, cykoria, seler naciowy).
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Niestetek w Czerwiec 24, 2017, 09:51:29 am
a jakie suszki dla 8  tygodniowego maluszka miniaturki? babka szerokolistna? lancetowata, pokrzywa?, koniczyna? jakie jeszcze mogę podawać bo nasz na razie jest na sianku i granulacie
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Czerwiec 24, 2017, 11:34:26 am
Możesz to wszystko podawać, ale wprowadzaj raczej pojedynczo, dopeiro po paru dniach wprowadzając kolejne ziółka.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Niestetek w Czerwiec 25, 2017, 09:41:29 am
Dziękuje bardzo za szybka odpowiedź.
Dzisiaj Ami dostała kilka listków babki lancetowatej  suszona, która zniknęła w bardzo szybkim tempie!!! Jutro tez Jej dam... zobaczymy co będzie.. ale na razie nic się nie dzieje...
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Czerwiec 25, 2017, 10:45:05 am
Nie powinno nic być :) po prostu z takim maluszkiem trzeba uważać, bo mają bardzo wrażliwe brzuszki. Zazwyczaj babka lancetowata to hit ;)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Niestetek w Czerwiec 25, 2017, 12:03:19 pm
Jeszcze mam dwa pytania odnośnie żywienia takiego maluszka ( 8 tyg)- jaki powinien być granulat? czy Versele-Laga Cuni Junior Complete albo Beaphar Nature JUNIOR Rabbit  może być? mam tez Pokarm Greenwoods dla królików miniaturowych ale to ostatnia jest dla dorosłych chyba prawda?
 drugie pytanie to :Czy miseczka z granulatem powinna cały czas być w klatce czy zabierać Jej? jak to powinno być i czy jeśli ma być to : czy cały czas gdy zje,  dosypywać czy robić to dwa razy dziennie? albo wystawiać Jej? Gdy zabrałam jej na noc raz miseczkę to wariowała mi całą noc po klatce - skakała, biegała..
I gdzie podawać Jej ziółka w osobnej miseczce? wczoraj podałam w tej samej miseczce co karma babkę lancetowata..
Dziękuję, za wszystkie odpowiedzi..
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: makros w Lipiec 14, 2017, 17:04:44 pm
Warto zadbać o odkłaczanie królika. Jako stały element diety stosuję TrichoCat - VetExpert. Jest to pasta, która zapobiegająca zbijaniu się włosów w jamie brzusznej. Nazwa wskazuje, że jest to preparat dla kotów, ale z powodzeniem może być stosowany u królików.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Lipiec 14, 2017, 17:11:30 pm
Warto zadbać o odkłaczanie królika. Jako stały element diety stosuję TrichoCat - VetExpert. Jest to pasta, która zapobiegająca zbijaniu się włosów w jamie brzusznej. Nazwa wskazuje, że jest to preparat dla kotów, ale z powodzeniem może być stosowany u królików.
Makros, przy pierwszej (???...) wizycie na forum udzielasz porad, do tego dyskusyjnych (zdania są BARDZO podzielone, jeśli chodzi o podawanie preparatów dla mięsożerców roślinożercom). Zważ, że mowa o maluchach! Proszę o nieudzielanie porad, do których zastosowanie się może przynieść szkodę.


Niestetek, jeśli chodzi o Twoje pytanie, to zdecydowanie lepiej Beaphar Nature, ma lepszy skład.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: makros w Lipiec 18, 2017, 18:46:30 pm
Przy pierwszej (???...) wizycie na forum udzielasz porad, do tego dyskusyjnych (zdania są BARDZO podzielone, jeśli chodzi o podawanie preparatów dla mięsożerców roślinożercom). Zważ, że mowa o maluchach! Proszę o nieudzielanie porad, do których zastosowanie się może przynieść szkodę.
Gdybyś choć trochę się postarał/a i sprawdziła skład to wiedział/a byś, że to preparat roślinny, który uznają weterynarze. Jeśli Twoje 31 tys wpisów jest tak merytoryczne jak ten wyżej to współczuje rozmówcom.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Marynka w Sierpień 22, 2017, 09:11:17 am
Witajcie! Mam na imię Martyna i niebawem planuje zaadoptować małego króliczka :) starałam się czytać uważnie forum szukając odpowiedzi na to jaki granulat powinnam wybrać na początek ale jest tu bardzo dużo informacji. Wywnioskowałam iż polecacie firmę Beaphar i Versele-laga. Odradzacie natomiast Vitakraft bo maleństwa szybko się do niego przyzwyczają i nie chcą jeść nic innego. Znalazłam jeszcze taką karmę z Vitapolu dla maluszków http://www.krakvet.pl/vitapol-pokarm-junior-dla-mlodych-krolikow-pg-14677.html Czy taka też byłaby dobra? Pozdrawiam Martyna
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Solvieg w Sierpień 22, 2017, 10:15:35 am
To z linku to paskudztwo. Dla młodych królików polecam tą http://hipcio.sklep.pl/produkt/versele-laga-cuni-junior-complete-500g .
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Sierpień 22, 2017, 10:32:43 am
Dokładnie, karmy z Vitapolu nie są dobre, za to ten z versele laga dla juniorków ma dobry skład :)
Oprócz tego kluczowe jest podawanie maluchowi dużo suszonych ziółek (buduje kościec rozwijającego się dzieciaka) i oczywiście sianka :)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Marynka w Sierpień 24, 2017, 08:48:01 am
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedź ! W takim razie rzeczywiście zainwestuje w versele laga no i oczywiście suszki :)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Julita w Październik 10, 2017, 01:06:00 am
Witam,

Nigdzie nie mogę znaleźć informacji nt kaszy jaglanej. Wyszukiwarka w necie podpowiada jedynie przepisy na królika z kaszą a ja zdecydowanie nie tego szukam.
Kasza jaglana jest bardzo zdrowa dla ludzi, posiadam płatki z kaszy jaglanej jak i kaszy quinoa która również zawiera dużo cennych składników.
Zdaje sobie sprawę że zarówno quinoa jak i jaglana zawierają dużo węglowodanów ale może w niewielkich ilościach można podawać tak samo jak siemię lniane. 
Czy ktoś wie czy mogłabym to czasem dawać mojemu uszatkowi?

 ?? ?? ?? ?? :heej :icon_question :icon_question :icon_question :krolik :krolik :krolik :bunny: :bunny: :bunny:
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: Solvieg w Październik 10, 2017, 11:55:47 am
Nie podajemy królikowi kaszy :)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Październik 10, 2017, 13:12:25 pm
Dokładnie :) Żadnej kaszy :)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: malutkada w Październik 20, 2017, 17:28:23 pm
Witam, mam króliczka od początku września. To mój pierwszy królik i dużo czytam o miniaturkach. Ale nigdzie nie ma informacji ile dziennie króliczek powinien jeść suszonych i świeżych (oczywiście po wcześniejszym przyzwyczajeniu) ziół i warzyw? Czy owoce też już można stopniowo wprowadzać czy to jeszcze za wcześnie (gdzieś przeczytałam, że owoce dopiero po 8 miesiącu)?
Oczywiście mój króliczek sianko ma dostępne cały czas. Dostaje też 2 łyżki granulatu dziennie.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Październik 20, 2017, 17:35:57 pm
Witaj :) Jeśli króliczek w awatarku to Twoja Koko, to muszę powiedzieć, że jest to piękność :)
Co do Twojego pytania, to odpowiem Ci bardziej intuicyjnie i z doświadczenia. Suszone warzywa są generalnie dodatkiem i przysmakiem dla uszaków, dawałabym nie więcej niż płaską łyżeczkę co drugi dzień. Jeśli chodzi o świeże, to można dawać codziennie, ale nie warzywa korzeniowe typu marchew, burak, korzeń pietruszki, lecz raczej natkę, koperek, liść cykorii, zbierane samodzielnie mniszki, babki lancetowate i szerokolistne (choć już nie ta pora roku). Ja bym dała raz dziennie po parę gałązek. W sezonie letnim, kiedy jest dużo zdrowych, niepryskanych i samodzielnie zbieranych ziółek, można spokojnie zwiększyć ilość - zresztą wtedy Twoja królinia już będzie dorosła :)
Z owocami - jak sama zauważasz - ostrożnie. Można tak ze dwa razy w tygodniu coś podać, ale mały kawałek i obserwować małą, jak brzuszek reaguje.
Póki co może jeść dużo suszonych ziół, żeby zbudować kościec, bo w końcu króliczka rośnie :)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: malutkada w Październik 20, 2017, 17:45:37 pm
Dziękuję bardzo, tak króliczek w awatarku to Koko :)
I dziękuję za szybką odpowiedź :) A ziółek suszonych ile podawać dziennie? Mam ziółka suszone z własnej działki.
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Październik 20, 2017, 17:47:23 pm
Wspaniale :) Takiemu małemu królikowi można dawać więcej niż dorosłym, ze spokojem ze dwie garści dziennie, najlepiej rano i wieczorem :)
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: malutkada w Październik 20, 2017, 17:55:30 pm
O to muszę jej zwiększyć porcję :) A dorosłemu w takim razie ile się podaje?
Tytuł: Odp: Żywienie królika młodego
Wiadomość wysłana przez: joac w Październik 21, 2017, 11:29:57 am
O to muszę jej zwiększyć porcję :) A dorosłemu w takim razie ile się podaje?
Dorosłemu tak o połowę mniej :)