Forum Stowarzyszenia Pomocy Królikom
Porady => Archiwum działu Porady => Wątek zaczęty przez: blordy w Październik 25, 2007, 20:06:39 pm
-
Dzisiaj zauważyłam, że mój Franuś ma zaczerwienione i załzawione jedno oko. Jutro koniecznie muszę z nim iść do weterynarza. Mam tylko nadzieję, że będzie na to jakaś rada :(
-
może zakul się tylko siankiem? Napisz jak po wizycie.
-
Nigdy mu sie to jeszcze nie zdarzyło, ale może to przez to super świeże sianko, które ostatnio zkaupiłam. Pewnie ja się bardziej przejmuję niż on, bo dalej hasa za siankiem :hmmm
-
Podaje linka z namiarami na sprawdzonych wetów z Krakowa http://kroliki.net/weterynarze/
napisz co powiedział wet .
-
Było podejrzenie, że to być może od ząbków, ale okazało się, że siekacze są idealnie starte, najprawdopodobniej to od siana, ale w sumie to nie wiadomo. Dostał serie zastrzyków i krople do oka (zaaplikowane wieczorem,a rano do razu wyraźna poprawa :)) Mam mu jeszcze zakraplać przez tydzień.
Adres gabinetu:
Pro Vivo Animali
lek.wet. Martyna Grzybowska-Krupa
Kraków os. Oświecenia 21
tel. 012 357 47 65
provivoanimali@interia.pl
-
blordy, dobrze, ze juz mu się poprawiło, ale tak myśle z ejak to tylko zakłucie siankiem to strasznie dużo rzeczy dostał. Moja miała tylko przemywanie oczka.
-
Po co zastrzyki przy zakuciu oczka :?:
Przeiez można było oczko przemywać swietlikiem i tez było by dobrze.
-
To raczej nie chodziło o zakłucie oczka, ile o zapylenie sianem. Osttanio kupiłam jakieś inne, które miało być super świeże, nie mógł nim zakłuć oczka, bo nie ma w nim żadnych ostrych źdzbeł.
Oko wyglądało okropnie i sama próbowałam mu na początku przemywać, ale to nic nie dało. Najważniejsze teraz, że mu przechodzi.
-
blordy, no tak najwazniejsze ze króliczek zdrowieje :bukiet
-
Dobrze, że wszystko ok, ale bądź czujna! ja miałam podobne problemy z Maćkiem. Oczko czasami byłó zaczrwienione i załzawione. Dostawał kropelki różne i przechodziło. Wet mówił, że gdzieś je podrażnił lub właśnie ukuł siankiem. 6 tygodni temu znowu się zaczeło, teraz jeszcze bardzo ropiało, okazało się, że Maciek ma jaskrę... Dostawał dwa tygodnie zastrzyki, maści itd. teraz oczko się już goi, a chłopak radzi sobie świoetnie.
Moze te zaczerwienienia wcześniejsze to zbieg okliczności co do jaskr, ale lepiej zawsze uważać ;)