Forum Stowarzyszenia Pomocy Królikom
Porady => Weterynarze => Wątek zaczęty przez: Dominique_90 w Luty 20, 2013, 14:47:27 pm
-
Poszukuję dobrego weta króliczego. Mieszkam na Przymorzu, więc najlepiej okolice. Chyba nie obejdzie się bez zajrzenia Semirkowi z pyszczek, bo ząb nadal jest dość długi mimo gryzienia gałązek i tektury,a boję się że mój wet nie podoła zębom króliczym. Może go nie doceniam, ale się boję :(
-
Kroliki z sopotu pod opieka SPK sa leczone w gabinecie AlterVet z gdanska : http://www.altervet.pl/
u dr wet. Agnieszki Pyrak
Pani Agnieszka bardzo fachowo zajmuje sie naszymi zwierzakami wiec ja goraco polecamy :)
zabiegi odbywaja sie od godz, 15.00 ale trzeba sie na zabieg umowic
"Pacjentow" zas Pani Agnieszka przyjmuje raz w godzinach rannych a raz popoludniowych
wiec najlepiej zadzwonic ( dzwonic do skutku :) ) i sie dowiedziec kiedy i umowic na przyciecie zebiszczy :)
nellciaa pisze o tym w watku : http://forum.kroliki.net/index.php/topic,14626.0.html :>
Zabieg przyciecia zebow Pani Agnieszka wykonywala juz nie raz i z bardzo dobrym skutkiem :lol
-
A w ogóle to przycięcie zębów to jak się odbywa? uszaka to nie boli? w ogóle czy jak raz się przytnie to później trzeba będzie cały czas? i jeszcze jedno pyt.czy to oznaka jakiejś wady? czy nie jest to zależne, że teraz jak przytnę to, że znowu będzie miał za długi za jakiś czas?
I ile taki zabieg może kosztować? czy uszaka się wtedy usypia?
Czy gdzieś bliżej nie ma dobrego weta? nie mam samochodu, także jestem skazana na komunikację miejską, a teraz spojrzałam to jest to daleko ode mnie:( boję się, że uszak się rozchoruje, bo jest strasznie zimno i pełno śniegu:/
A ta lecznica w Oliwie- http://www.lecznica.gda.pl/ czy ktoś leczył tam uszaka?
-
Zeby u krolika rosna cale zycie , jesli krolik nie ma odpowiedniego pozywienia do ich scierania to niestety nalezy wykonywac korekte . Korekta zebow u krolikow jest dosc czestym zjawiskiem (niestety) i nie jest niczym specjanym. Glownym "materialem" dzieki ktoremu krolik sciera zeby jest siano , galezie i tektura tez do tego sie przyczyniaja ale w mniejszym stopniu. Krolik musi miec caly czas dostep do siana wlasnie miedzy innymi do prawidlowego utrzymania stanu zebow. Jest szansa ze skonczy sie na jednej korekcie ale to zalezy od dalszego jego "prowadzenia" - zywienia. Sam zabieg wykonywany jest pod narkoza , sa lekarze ktorzy wykonuja go bez narkozy ale jest to zbyt ogromne obciazenie dla krolisia ( stres) wiec ja nie polecam wykonywania przyciecia bez narkozy - mowa jest tutaj o zebach trzonowych !! Jeden jedyny raz sprobowalam "na zywca" i jak uslyszalam placz mojego krolisia od razu zmienilam decyzje. Siekacze to co innego przycina sie je tak jak pazury ;) bez narkozy.
-
Chodzi mi o siekacze:)
Właśnie tylko się zastanawiam od czego ma tak długi ząb(górny, dolny jest ok). Dostęp do siana ma cały czas, do tego tekturę, gałązki, dlatego nie wiem czym to jest spowodowane, a chciałabym tego uniknąć.
Tekturę, drewienka Semir po prostu nie chce gryźć:/ jedynie gałązki i to tylko jabłonkę. Boże, on jest rozpieszczony jak dziadowski bicz:P
-
Królika nie boli przycinanie siekaczy :) A przycina się różnie- ja musiałam co ok. 3 tyg., ale słyszałam nawet przypadek, że ktoś podcinał co 2. Ale może zdarzyć się też rzadziej oczywiście. I tak, jest to wada genetyczna, bo normalnie królik jest w stanie sobie ścierać tych zębów.
-
na przycięcie zębów, w altervecie, nie trzeba się umawiać. ja tam idę zawsze z ulicy. może się zdarzyć, że trzeba będzie trochę poczekać. średnio 20 minut (krócej, niż na feniksa). przycięcie kosztuje 10 zł. (może się okazać, że tylko tego zęba przypiłują trochę i każą obserwować)
u Benia musiałam chodzić na przycięcie co dwa tygodnie. dzięki paniom z altervetu od dwóch miesięcy ząbki wyglądają ok, ale trochę to zajęło zanim doszliśmy do tego momentu.
a tak przy okazji, sprzedałam pani Agnieszce pomysła na abonament na obcięcie pazurków i zębów. miały się zastanowić, ktoś coś wie czy wprowadziły?
-
Ok, dzięki za info, a czy takie przycinanie reguluje tą wadę?bo szprotka pisałaś, że ząbki wyglądają ok, czy oprócz tego coś robiłyście czy tylko przycinanie dało takie efekty?
-
jeżeli królik już ma wadę zgryzu, to przycinanie nie likwiduje tej wady.
my przycinaliśmy i do tego przypiłowałyśmy (tarnirowanie się to chyba nazywa). czuję w kościach, że w przyszłym tygodniu pójdę z Beniem na zrobienie ząbków (panie mają za długo spokój od prób zjedzenia narzędzi ;)).
-
A tą wadę da się zlikwidować? jeśli tak to jak? wcześniej nie było tego problemu, a tu nagle zonk, bo mój książę nie chce nic gryźć oprócz jabłonki i...mnie:D
-
niestety, nic się nie da zrobić. raz na jakiś czas będę musiała z Beniem łazić na przycinanie. ale może będzie u Ciebie inaczej, zobaczymy co będzie i wtedy będziemy kombinować najwyżej.
tylko ostrzegam, że na jasieniu są dwie lecznice weterynaryjne. jedna jest po środku osiedla jasień i tą odradzam. pani tam chciała trzymać królika za uszy, bo to niby sprawia, że zwierz nie wierzga. no i drogo jest u nich. altervet jest w budynkach osiedla gardenia (białe kwadratowe bloki).
-
Jadę do Oliwy:) do p. Dominiki
-
Jakby ktoś kiedyś potrzebował (dobrze, aby było info na forum) całodobowa lecznica jest na Bitwy Oliwskiej 28 tel. 58 552-16-81