Witajcie

Mam nadzieję, że Misiu w ciągu kilku dni znajdzie się na stronie adopcyjnej... ( jeszcze nie wiem KTO poprowadzi jego adopcję )
To króliczek wykupiony przeze mnie z allegro 2 m-ce temu.
Przez ten czas został wykastrowany i wyleczony ( były powikłania po kastracji ) - miał problemy z jedzeniem ( i trawieniem ), zdecydowanie za dużo pił.
Cały czas jest dość chudy

ale trawienie funkcjonuje wreszcie normalnie

Byli właściciele poinformowali mnie, ze ma 2 lata- ale mam wrażenie- głównie po sposobie jego funkcjonowania i zachowaniu, że jest jednak starszy...
Misiek jest baaardzo spokojnym i towarzyskim królaskiem- uwielbia głaskanie i normą jest wskakiwanie na kolana i rozkładanie się na nich ( np. w czasie oglądania tv ), po kilku dniach- jak poczuł się pewnie zaczął łazić za nami jak piesek i

po gołych stopach.
Nie stresuje go trzymanie na rękach

i niczego- dosłownie NICZEGO nie gryzie.
Generalnie żyje bezklatkowo

... choć ma kilka wad niestety

trening czystości zaliczam na ocenę mierną

- mamy w domu wykładziny i niestety jest to mały kłopot

bardzo niechętnie korzysta z zewnętrznej kuwety...
Być może wynika to stąd, ze wcześniej był jedynym zwierzakiem w domu- u nas jak wiadomo TOTALNY ZWIERZYNIEC- wiec i zapachów sporo kusi do posikiwania i bobczenia
Misiu nie boi się ani kotów ani psa ... co do królików... nie wiem jaki jest jego stosunek do nich po KILKU SPOTKANIACH Z LUSILDĄ
Jednak najbardziej interesują go ludzie- i ich ręce służące do głaskania i ich kolana- na których można się wylegiwać, gdy ręce głaszczą
Szukamy dobrego najlepiej DOŚWIADCZONEGO domu, gdzie Misiu zostanie na zawsze i będzie kochany, tulony i zadbany, w miarę WOLNY i nie będzie siedział samotnie całymi dniami
Więcej zdjęć i historia Misia tutaj:
http://forum.kroliki.net/topics58/5830.htm
